Przygody kazachskiego ministra

Przygody kazachskiego ministra

Dodano:   /  Zmieniono: 
Amerykański myśliwce chroniące niebo nad Czechami podczas szczytu NATO zmusiły do lądowania samolot z ministrem obrony Kazachstanu.
Samolot wylądował bezpiecznie w Pardubicach (100 km na wschód od Pragi).

Jak podało czeska agencja prasowa, samolot wiozący ministra na spotkanie Sojuszu nie miał bezwarunkowo wymaganej zgody na lot do Pragi. W rezultacie kazachski gość dotarł na szczyt NATO z półtoragodzinnym opóźnieniem.

"Wojskowi kontrolerzy lotów zauważyli w czeskiej przestrzeni powietrznej samolot, o którym nie mieli żadnych informacji w środę wieczorem. Maszyna została skierowana na lotnisko w Pardubicach, zgodnie z zasadami obowiązującymi w takich przypadkach" -  powiedział rzecznik czeskiego ministerstwa obrony Milan Rzepka.

Według czeskiej agencji CTK, samolot z kazachskim ministrem został przejęły myśliwce Stanów Zjednoczonych, jednak Rzepka odmówił potwierdzenia tej informacji, przedstawiciele USA oświadczyli zaś, że nic o tym nie wiedzą.

sg, pap