Aresztowany w zeszłą sobotę w Pakistanie czołowy terrorysta Al-Kaidy, Chalid Szajch Mohammed, spotkał się w lutym z Osamą bin Ladenem, który planuje atak na dużą skalę.
Mohammed sam powiedział o tym przesłuchującym go organom śledczym, ponadto potwierdzają to informacje zawarte na CD-ROM-ach znalezionych w czasie aresztowania w jego domu w Rawalpindi w Pakistanie. "Chwała Allahowi, nasz wódz żyje, spotkałem się z nim miesiąc temu" - miał powiedzieć Mohammed policjantom. Nie chciał jednak zdradzić gdzie.
Chalid Mohammed, uważany za kluczowego współpracownika bin Ladena i "mózg" ataku 11 września 2001 r. został przekazany władzom amerykańskim i wywieziony z Pakistanu.
Wraz z nim aresztowany został także Mustafa Ahmed al-Hawsawi, który zdaniem wywiadu USA pomagał finansować zamach z 11 września. W domu w Rawalpindi, gdzie aresztowano Mohammeda, znaleziono poza tym nazwiska kilkunastu osób przebywających w USA. FBI bada teraz ich prawdopodobne powiązania z Al-Kaidą.
Amerykanie są zdania, że najnowsze dowody świadczą nie tylko o tym, że przywódca Al-Kaidy żyje, lecz także o tym, że jego siatka planuje następny atak na dużą skalę.
em, pap