Iracki minister informacji poinformował, że amerykańskie samoloty ostrzelały dwa autobusy, którymi pacyfiści z USA i Europy jechali do Bagdadu z Jordanii.
Minister Muhammad Said as-Sahaf poinformował, że ranni w ostrzale zostali przewiezieni do szpitala w pobliżu granicy z Jordanią.
Minister Sahaf powiedział, że incydent miał miejsce w poniedziałek między Ammanem a Bagdadem i że pasażerowie ostrzelanych autobusów to były "żywe tarcze" jadące do Bagdadu.
Minister powiedział, że ranni trafili do szpitala w miejscowości Rutba. Nie podał innych szczegółów, ani liczby rannych.
Natomiast generał Vincent Brooks z Centralnego Dowództwa wojsk USA w Katarze powiedział, że nie dysponuje żadnymi informacjami na temat ostrzelania przez samoloty amerykańskie dwóch autokarów w pobliżu granicy z Jordanią, w których jakoby mieli się znajdować zachodni przeciwnicy wojny.
sg, pap