Iracki klin w NATO

Dodano:   /  Zmieniono: 
Minister spraw zagranicznych Iraku zaapelował do sąsiedniej Turcji, by pomogła Bagdadowi usunąć amerykańskie i brytyjskie siły z terenu Iraku.
Powołał się przy tym " na muzułmańskie korzenie" sąsiedniej Turcji.

Apel ten minister Nadżi Sabri wystosował do Turcji w przeddzień wizyty w Ankarze sekretarza stanu USA Colina Powella.

"Stany Zjednoczone próbują wciągnąć sąsiedni i przyjazny muzułmański naród turecki w wojnę, która prowadzi Allach wie dokąd" - powiedział minister Sabri w wywiadzie udzielonym tureckiej agencji Anatolia.

Apel Sabriego, jak pisze Reuters, znajdzie powszechne zrozumienie w Turcji, gdzie większość ludności uważa wojnę z Irakiem za  nieuzasadniony atak mający bardziej na względzie ropę niż  wyzwalanie Irakijczyków.

Turcja - członek NATO - nie zgodziła się w marcu, by amerykańskie siły mogły atakować Irak z tureckiej ziemi niwecząc w ten sposób plany Waszyngtonu na utworzenie północnego frontu przeciwko Bagdadowi.

Minister Sabri powiedział, że "z radością powitał sprzeciw Turków wobec agresji i ich sprzyjanie Irakowi".

Turcja jest państwem świeckim, jednak zamieszkana jest głównie przez wyznawców islamu.

em, pap