Karaluch wszedł mu do ucha. Lekarz: nigdy nie widziałem większego

Karaluch wszedł mu do ucha. Lekarz: nigdy nie widziałem większego

Karaluch wszedł mu do ucha. Lekarz: nigdy nie widziałem większego (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Mieszkaniec Darwin w Australii trafił do szpitala z ostrym bólem ucha. Lekarz wydostał z jego kanału słuchowego pokaźnych rozmiarów karalucha - podaje TVN24 powołując się na informacje BBC.
Hendrik Helmer obudził się z silnym bólem ucha. Początkowo myślał, że być może dostał się do niego pająk. Próbował wypłoszyć insekta wlewając do ucha wodę. Próbował też wyssać owada odkurzaczem. Jego zabiegi sprawiły, że owad zaczął wciskać się coraz głębiej wywołując jeszcze większy ból.

Helmera do szpitala zawiózł znajomy. Lekarz wlał do ucha pacjenta oliwę, by udusić owada. Początkowo przyniosło to podobny efekt, co wlewanie wody. Jednak po około 10 minutach owad przestał się ruszać. Lekarz wydobył go z ucha pacjenta pęsetą. Jak się okazało do ucha mężczyzny dostał się karaluch. - Lekarze stwierdzili, że nigdy nie wyciągnęli tak dużego insekta z czyjegoś ucha - stwierdził mężczyzna.

ja, BBC, TVN24

Czytaj także

 0

Czytaj także