W teksańskim miasteczku Kilgore doszło w czwartek do eksplozji w magazynie ogni sztucznych. Trzy osoby uznano za zaginione, a co najmniej pięć osób odniosło rany.
Oprócz ofiar w ludzaich, eksplozja spowodowała duże szkody materialne. Zniszczony został budynek magazynu, a domy znajdujące się w pobliżu - uszkodzone. Ich mieszkańcy koczują pod gołym niebem. Spowodowany wybuchem pożar trwał przez kilka godzin.
Wybuch w niewielkim miasteczku wywołał panikę, bowiem dotąd nigdy coś takiego sie nie zdarzyło. Policja ewakuowała cały rejon, przylegający do feralnego magazynu.
W całych Stanach Zjednoczonych nagromadzono duże zapasy fajerwerków, bowiem tradycyjnym elementem obchodzonego w piątek święta narodowego są pokazy ogni sztucznych.
Dzień wcześniej miała miejsce eksplozja ogni sztucznych na Florydzie.