Trzypokładowy prom M.V.Nasreen płynął ze stolicy kraju Dhaki do południowej prowincji Bhola. Zatonął we wtorek wieczorem w pobliżu miasta Chandpur.
Prom był prawdopodobnie przeciążony, jak większość pływających w tym regionie statków i promów pasażerskich. Co więcej, monsunowe deszcze, padające od kilkunastu dni w rejonie, sprawiły, iż rzeka wezbrała i żegluga po niej stała się niebezpieczna.
Zdaniem władz w Dhace, o tragedii mógł zadecydować także zły stan techniczny promu. Sądzi się, że na 20 tysięcy pływających po wodach Bangladeszu takich jednostek, jedynie około 8 tys. jest zarejestrowanych a tylko osiemset ma certyfikat bezpieczeństwa.
W Bangladeszu często dochodzi do podobnych tragedii jak środowa - w kwietniu obecnego roku utonęło 300 pasażerów przeładowanego promu; w 1986 r. 600 osób poniosło śmierć, gdy prom zatonął na rzece Meghna.
em, pap