Prawdopodobnie islamski ekstremista zastrzelił ośmiu i ranił dwóch modlących się w meczecie w Jemenie - podała policja w Sanie, stolicy tego arabskiego kraju.
Nieznane pozostają motywy czynu.
Pięciu mężczyzn zginęło na miejscu, trzech zmarło później w wyniku odniesionych ran. Atak miał miejsce w prowincji Lahadż, ok. 300 km na południe od Sany.
Policja aresztowała osobnika, który jej zdaniem może być islamskim ekstremistą, żywiącym niechęć do umiarkowanych muzułmanów.
W Jemenie, uważanym za siedlisko islamskich terrorystów, dochodzi do ataków zbrojnych na obywateli państw zachodnich. Częste są też walki międzyplemienne. Po latach wojny domowej powszechne jest posiadanie broni.
rp, pap