Wniosek o ekstradycję złożył w ubiegłym tygodniu za pośrednictwem Interpolu sąd w Argentynie. Objął on 47-letniego Soleimanpoura oraz siedmiu innych przedstawicieli władz irańskich zamieszanych zdaniem sądu w przeprowadzony za pomocą samochodu-pułapki zamach, w którym rannych zostało ponad 200 osób.
Sleimanpour przebywał w Durham w północnej Anglii prawdopodobnie od lutego ubiegłego roku, kiedy to wjechał do W.Brytanii na podstawie wizy studenckiej, zezwalającej na studiowanie w Uniwersytecie w Durham.
Izrael i USA od dawna utrzymują, że za zamachem w Buenos Aires kryją się wspierane przez Iran bliskowschodnie ugrupowania terrorystyczne. Waszyngton uznał Iran dwa lata temu za część "osi zła" i oskarżył ten kraj o wspieranie międzynarodowego terroryzmu.
rp, pap