Seria trzech silnych wybuchów wstrząsnęła Krasnodarem na południu Rosji. Zginęły 3 osoby, 20 ludzi zostało rannych.
Według danych Głównego Zarządu Spraw Wewnętrznych w Krasnodarze, jedna osoba zginęła na miejscu, zaś dwie kolejne zmarły po przewiezieniu do szpitala.
Wybuchy nastąpiły w trzech różnych punktach miasta (w dwóch kawiarniach i przystanku trolejbusowym), niemal w tym samym czasie - około 7.40 czasu moskiewskiego (5.40 warszawskiego).
"Na razie jest przedwczesne mówienie o jakichkolwiek wersjach i motywach (zamachu). Trwa śledztwo" - powiedział zastępca prokuratora generalnego Siergiej Fridinski, cytowany przez agencję Interfax.
Do zamachów nie przyznała się dotychczas żadna organizacja, w tym czeczeńscy bojownicy (rosyjski Kraj Krasnodarski położony jest w pobliżu Czeczenii i był już celem zamachowców), którym władze często przypisują podobne akcje.
sg, pap, newsru.com