Rosja chce walczyć z memami. Część będzie nielegalna

Rosja chce walczyć z memami. Część będzie nielegalna

Rosja chce walczyć z memami. Część będzie nielegalna (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Rosyjscy cenzorzy stwierdzili, że jedna z najpopularniejszych form internetowych memów jest nielegalna. Zgodnie ze stanowiskiem Rosskomnadzoru, tj. rządowej agencji nadzorującej media, niezgodne z prawem jest wykorzystanie zdjęcia celebryty w memie, „gdy obrazek nie ma związku z osobowością celebryty”.
Nowe zasady opierają się na wyroku sądu w Moskwie, w którym sędzia rozstrzygnął, że konkretne zdjęcie narusza prywatność rosyjskiego piosenkarza Valerija Sjutkina. Rozstrzygnięcie wymierzone było w artykuł na Lurkmore, popularnej rosyjskiej stronie podobnej do Wikipedii skupiającej się na internetowych subkulturach i memach. 

Mem którego dotyczyła sprawa to szablon obrazka oparty na nieprzyzwoitej rosyjskiej piosence z 2005 r. Fraza „Bei Babu po Ebalu” (zwykle skracana do „BBPE”), w wolnym tłumaczeniu oznacza „Uderz sukę w twarz”. Autorem piosenki, która ukazała się na albumie „Sex, Drugs and Russian Girls” jest muzyk Nambavan. Początkowo mem był używany jako obelga, potem łączono go z różnymi osobami. Jego twarzą ostatecznie został Valerij Sjutkin, który kontrastuje ze słowami piosenki - znany jest z romantycznej muzyki dla kobiet.

qz.com

Czytaj także

 0