Załoga amerykańskiego śmigłowca Apache zastrzeliła siedmiu Irakijczyków, szykujących się do ataku rakietowego na bazę USA pod Tikritem.
Apache wykonywał misję zwiadowczą, kiedy dostrzegł Irakijczyków, którzy ustawiali rakiety, by wystrzelić je w kierunku amerykańskiej bazy Speicher, oddalonej o 11 km na północ. W ostrzale ze śmigłowca - oprócz siedmiu zabitych - został też ranny jeden Irakijczyk, a kolejny zdołał uciec.
Po zakończeniu akcji żołnierze sprawdzili teren obozowiska. Znaleźli tam ponad 600 rakiet i pocisków w dwóch bunkrach i ciężarówce, która była jednym z trzech pojazdów trafionych amerykańskim ogniem.
em, pap