Bez jedzenia i wody. Polscy kierowcy od wtorku stoją na granicy Bułgarii i Grecji

Bez jedzenia i wody. Polscy kierowcy od wtorku stoją na granicy Bułgarii i Grecji

Dodano:   /  Zmieniono: 9
Transport, ciężarówka (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Jak informuje Radio Zet, na granicy między Bułgarią a Grecją od wtorku w gigantycznym korku stoją polscy przewoźnicy.

20-kilometrowy zator przed przejściem granicznym spowodowany jest przez protesty rolników. Polska ambasada w Sofii zaapelowała do władz bułgarskich o pomoc. Potrzebna jest m.in. woda i jedzenie oraz ustawienie na granicy punktów sanitarnych.

Polscy kierowcy znajdują się w trudnej sytuacji od wtorku. Skończyła im się żywność i woda. Główny Inspektorat Transportu Drogowego radzi pozostałym przewoźnikom, by wybierali inną drogę i omijali granicę bułgarsko-grecką przez Macedonię. Dyplomaci apelują do władz Bułgarii o interwencję w sprawie zakończenia protestu.

Radio Zet 

 9

Czytaj także