Zapytany dalej, czy siły koalicyjne są już bliskie schwytania międzynarodowego terrorysty, prezydent odparł, że nie wie. Wyjaśnił, że gdyby analogiczne pytanie, tyle że dotyczące Saddama Husajna, zadano mu dzień przed złapaniem irackiego dyktatora, również musiałby odpowiedzieć, że nie wie, czy jego schwytanie jest już blisko.
"Myślę, że nie wie się, jak blisko jest się schwytania kogoś poszukiwanego, do czasu, kiedy się go ostatecznie złapie" - powiedział Bush.
Prezydent wyraził przekonanie, że bin Laden, który - jak się przypuszcza - był głównym autorem zamachów z 11 września 2001 r., zostanie schwytany. "Jest zmuszony do ucieczki (...), pewnie siedzi gdzieś w jakiejś dziurze. Dostaniemy go, żywego lub umarłego" - oświadczył.
em, pap