Tak szybko nie pójdą

Tak szybko nie pójdą

Dodano:   /  Zmieniono: 
7 do 9 lat zajmie wycofanie rosyjskiej armii z Gruzji - podał generał Jurij Bałujewski, wiceszef rosyjskiego sztabu generalnego. Według wcześniejszych ustaleń Rosjanie mieli opuścić Gruzję do 2003r.
"Nawet przy wszystkich sprzyjających okolicznościach, wycofywanie rosyjskich wojsk z Gruzji w ciągu trzech lat jest rzeczą nierealną" - powiedział Bałujewski cytowany przez wojskową agencję Interfax-AWN.

"Trzeba tutaj szukać kompromisu. Być może uda się ten proces przeprowadzić w ciągu 7-9 lat. Będzie to zależeć od tego, kiedy w sposób realny zbudujemy infrastrukturę dla wycofywanych z Gruzji wojsk" - wyjaśnił wysoko postawiony przedstawiciel rosyjskiej armii.

Rosja ma na terytorium Gruzji dwie bazy wojskowe - w Batumi i Achałkałaki. Jak podaje Interfax-AWN, w obu znajduje się około 8 tysięcy żołnierzy, 150 czołgów, 240 pancernych wozów bojowych i 140 systemów artyleryjskich.

Władze w Tbilisi domagają się wycofania wojsk i twierdzą, że Moskwa nie wypełniła zobowiązania ze stambulskiego szczytu OBWE, kiedy to - zdaniem Gruzji - obiecała wycofać swoje siły do końca 2003 roku. W gruzińsko-rosyjskim sporze o bazy, Tbilisi ma  poparcie Stanów Zjednoczonych.

oj, pap