Zdjęcia i inne materiały wystawiono na początku czerwca. Początkowo dowództwo nie zgłaszało żadnych zastrzeżeń pod adresem wystawy, choć pojawiały się głosy, że o tak trudnej sytuacji żołnierze powinni informować swoich przełożonych.
Dowództwo potwierdziło, że grupa 80 rezerwistów została wezwana na przesłuchanie. W środę sąd wydał nakaz złożenia wszystkich materiałów, które mogłyby mieć związek ze sprawą.
"Starają się zastraszyć nas i innych żołnierzy, którzy wykazali gotowość wzięcia udziału w tym przedsięwzięciu" - powiedział izraelskiemu dziennikowi "Haarec" jeden z organizatorów wystawy Misza Kurc. Według "Haareca", żandarmeria wojskowa we wtorek skonfiskowała materiały i kasetę wideo zawierające relację 70 żołnierzy.
"Armia uczy żołnierzy postępować moralnie nawet w najbardziej skomplikowanych sytuacjach" - tak brzmi oficjalne stanowisko izraelskiego dowództwa wojskowego w tej sprawie. Do tej pory nie ma potwierdzenia, że we wtorek doszło do konfiskaty eksponatów.
Rezerwistom grozi sąd wojskowy.
ss, pap