Brygady al-Masriego - które wcześniej przyznawały się do kilku ataków w Europie, w tym do przeprowadzenia w marcu br. zamachu w Madrycie, przypomniały o upłynięciu terminu rozejmu, rzekomo zaoferowanego krajom Europy przed trzema miesiącami przez Al-Kaidę. Domagając się ustąpienia włoskiego premiera, Brygady ostrzegły, iż sprawią, że "Włochy pogrążą się w pożodze". Z kolei Brygady al-Wahida na pierwszym miejscu umieściły żądanie odwołania włoskiego kontyngentu z Iraku, grożąc iż "jeśli rząd Włoch nie zastosuje się do żądania, odpowiedzią będą samochody-pułapki".
Włoskie źródła rządowe, cytowane przez agencję Associated Press, nie skomentowały internetowych oświadczeń obu organizacji, zastrzegając iż nie nie są w stanie zweryfikować ich autentyczności.
W Iraku stacjonuje - w Nasirii na południu kraju - ok.3 tys. włoskich żołnierzy. W listopadzie zeszłego roku w zamachu, którego celem były koszary włoskie, zginęło 19 Włochów.
em, pap