Mężczyzna pozostawał na kopule przez ponad dwie godziny. Przez ten czas watykańscy strażacy ukradkiem poprzywiązywali się linami do barierki wokół zwieńczenia 136-metrowej kopuły. W pewnym momencie jeden z nich znienacka przeskoczył przez barierkę i pochwycił desperata, wyciągając go zaraz potem z pomocą kolegów w bezpieczne miejsce.
Ustalono, że jest to 46-letni mężczyzna ze środkowych Włoch, który w przeszłości leczył się psychiatrycznie. W rozmowie z telewizją Sky Italia matka desperata określiła go jako człowieka religijnego, który uczyni wszystko dla dopomożenia biednym.
Incydent zakończył się około trzy godziny przed rozpoczęciem w bazylice św. Piotra uroczystej mszy Wigilii Paschalnej, której głównym celebransem będzie w zastępstwie chorego papieża kardynał Joseph Ratzinger.
ss, pap