Mordobicie w rosyjskiej Dumie

Mordobicie w rosyjskiej Dumie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Posiedzenie Dumy, niższej izby rosyjskiego parlamentu, przekształciło się w burdę, gdy deputowani użyli pięści, by wyładować furię z powodu sporu w sprawie wyników lokalnych wyborów.
Za udział w rękoczynach parlament zakazał nacjonaliście Władimirowi Żyrinowskiemu wypowiadania się przez miesiąc na  posiedzeniach plenarnych Dumy.

"To nie ring bokserski, to Duma, gdzie ma miejsce walka polityczna, a nie walka na pięści" - powiedziała wiceprzewodnicząca Dumy Lubow Sliska.

Żyrinowski - przewodniczący nacjonalistycznej Liberalno- Demokratycznej Partii Rosji (LDPR) - jest znany z ekstrawaganckich i agresywnych zachowań. Zdarzyło mu się już na oczach telewidzów szarpać deputowaną, oblać sokiem interlokutora i wymieniać ciosy z  politycznymi rywalami.

Tym razem jednak Duma uznała, że posunął się za daleko, gdy jego wymiana zdań z deputowanym "Ojczyzny" Andriejem Sawieljewem przerodziła się w utarczkę i bijatykę z udziałem około 20 osób.

Utarczkę wywołał spór w sprawie wyników wyborów lokalnych w  polarnym jamalsko-nienieckim okręgu autonomicznym, gdzie, jak utrzymuje Żyrinowski, kandydaci jego partii w wyborach gubernatora zostali zastraszeni.

ss, pap