Dwa myśliwce F-16 włoskich sił powietrznych przechwyciły w piątek w okolicach Rzymu podejrzany samolot i zmusiły go do lądowania na wojskowym lotnisku Pratica di Mare.
Włoskie służby wywiadowcze początkowo sugerowały, że na pokładzie maszyny, zmierzającej w stronę rzymskiego portu lotniczego Ciampino, mogła znajdować się bomba. Po przeszukaniu samolotu na lotnisku, okazało się, że był to jedynie fałszywy alarm.
Niewielki samolot Learjet 31 leciał do Rzymu z Belgradu.
W związku z alarmem bombowym zgromadzeni na pogrzebie papieża Jana Pawła II światowi przywódcy opuścili w pośpiechu Plac Świętego Piotra.
ks, pap