Nuklearne ściemnianie

Nuklearne ściemnianie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wczoraj - teoretycznie - przybyło nam nowe mocarstwo atomowe. Teoretycznie, bo o tym, że Izrael ma w posiadaniu ładunki jądrowe od wielu już lat wiedzieli wszyscy zorientowani w temacie.
Na izraelskiej pustyni Negev, znajduje się odosobniony i bardzo dobrze strzeżony ośrodek Negev Nuclear Research Center. Tam od późnych lat 50tych XX wieku trwały prace nad budową broni jądrowej. Cały ośrodek został wybudowany dzięki hojności (informacji i pieniędzy) Francuzów, ale bez wiedzy - przynajmniej oficjalnie - najważniejszych osób nad Sekwaną. O inwestycji nie wiedziała także IAEA, czyli Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej.

Jak takie państwo jak Francja można wybudować reaktor w tajemnicy przed własnymi elitami ? Oficjalnie reaktor był budowany we Francji z przeznaczeniem dla... jednego z krajów Ameryki Łacińskiej. Części zostały załadowane na statek i zamiast kierować się z Francji na zachód do Ameryki, popłynęły do Izraela. Do dzisiaj IAEA - ciało odpowiedzialne za kontrolę zbrojeń nuklearnych na świecie i agenda regularnie wizytująca wszystkie instalacje jądrowe na Ziemi - nie ma wstępu do kompleksu nuklearnego Negev.

Dzisiaj przypuszcza się, że Izrael posiada około 200 ładunków jądrowych. To więcej niż Wielka Brytania. Oczywiście mniej niż USA i Rosja, ale trzeba pamiętać, że Izrael jest państwem bardzo małym. Konstrukcja i utrzymanie takiego arsenału jądrowego musi być dla niego sporym obciążeniem. Sam ładunek jądrowy to nawet nie pół sukcesu. Bombę trzeba umieć przenosić z miejsca na miejsce. Najlepsze do tego celu są oczywiście rakiety. Izrael jest jednym z liderów produkcji pocisków balistycznych średniego zasięgu. Rakiety wybudowane w ramach programu Jerycho są w stanie sięgać celów oddalonych o około 5000 km. To bardzo dużo. Czy te rakiety są dostosowane do przenoszenia pocisków jądrowych. Na pewno.

Oprócz rakiety, izraelskie ładunki jądrowe mogą być przenoszone przez łodzie podwodne klasy Delfin. Niepotwierdzone informacje mówią także o tym, że armia Izraela ma na swoim wyposażeniu małe, bezzałogowe łodzie podwodne zdolne do przenoszenia ładunków jądrowych.

Izrael ma broń jądrową? W tym zdaniu znak zapytania jest zupełnie niepotrzebny. Oświadczenie premiera Ehuda Olmerta należy traktować nie jako niespodziankę, tylko jako stwierdzenie faktu. Faktu, który nie był od lat tajemnicą.
 0

Czytaj także