Dwa drugie życia

Dwa drugie życia

Dwa drugie życia
Dwa drugie życia / Źródło: PAP
Miło by było, gdyby nerka, którą się oddało, działała bez szwanku przez długi czas. Nie chcę nikomu wcisnąć bubla – mówi jeden z dawców w pierwszym w Polsce krzyżowym przeszczepie nerek na odległość.

Dostałam drugie życie, a mój mąż podarował drugie życie kolejnej osobie – opowiada 35-letnia Agnieszka Piotrowicz z Białej Podlaskiej. – Nie, nie wahaliśmy się. Zaufaliśmy lekarzom. No i z całych sił wierzyliśmy, że kilka godzin po operacji obudzimy się obok siebie. Z tą różnicą, że ja będę zdrowa, a mąż też będzie zdrowy, tylko odtąd będzie żył z jedną nerką. Miesiąc temu przeszła krzyżowy przeszczep nerek od żywego dawcy niespokrewnionego. Po raz pierwszy w Polsce przeprowadzony równocześnie w dwóch miastach – w Warszawie i Szczecinie.

***

Do dziś nie wiadomo, dlaczego nerki Agnieszki zachorowały. Wiadomo tylko, że to choroba genetyczna. Jej matka zmarła właśnie z powodu nerek w wieku niespełna 30 lat. Młodsze siostry bliźniaczki też chorują. Jednej pięć lat temu przeszczepiono nerkę od dawcy zmarłego, druga jest poddawana hemodializie. Agnieszka wprawdzie od sześciu lat jest pod stałą opieką lekarza nefrologa, ale dializy miała dopiero od czterech miesięcy. – Wiedziałam, że prędzej czy później potrzebny będzie przeszczep. Plan A, czyli że mąż odda mi nerkę, zawiódł. Mam antygeny, które wykluczyły męża jako potencjalnego dawcę. Pozostał zatem plan B, czyli przeszczep nerki od osoby zmarłej. Od roku była na liście oczekujących. – Ale lekarze zaproponowali plan C. Podpowiedzieli, że można pobrać organ od dawcy żywego. W dodatku komuś też można pomóc, oddając zdrową nerkę – opowiada. I tak 7 marca, po wielomiesięcznych przygotowaniach i gruntownych badaniach, Agnieszka dostała zdrową nerkę od Aurelii Miszczak ze Szczecina, a Kacper Piotrowicz, mąż Agnieszki, oddał swoją nerkę Adamowi Miszczakowi, mężowi Aurelii.

***

– Zależało nam, żeby operacje były przeprowadzone w dwóch ośrodkach w Polsce, aby pokazać, że odległość nie jest barierą. Że można wymieniać się narządami nawet między ośrodkami w różnych państwach Europy – tłumaczy prof. Artur Kwiatkowski, dyrektor Instytutu Transplantologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, który wspólnie z dr. Rafałem Kieszkiem operował w Warszawie małżeństwo Piotrowiczów. Profesor nie ukrywa, że taki przeszczep to przede wszystkim wyzwanie logistyczne. Najpierw na stoły operacyjne trafili dawcy. Ich nerki zostały wyjęte, zabezpieczone, a potem przetransportowane samolotem rejsowym linii lotniczych LOT na trasie Warszawa – Goleniów i z powrotem. Gdy dawcy byli wybudzani, do operacji przygotowywano biorców. Karetki odebrały narządy z lotniska, dostarczyły do szpitali i przeprowadzono przeszczepy. Co ciekawe, nie usuwano chorych nerek, a więc teraz każde z biorców żyje z trzema organami. – Nie było powodu, żeby je usuwać. Być może z czasem chore nerki całkiem przestaną działać, a nawet zanikną – opowiada prof. Marek Myślak, nefrolog i transplantolog kliniczny, ordynator oddziału nefrologii i transplantacji nerek w Samodzielnym Publicznym Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Szczecinie, gdzie operowano małżeństwo Miszczaków. Tłumaczy, że chore nerki należy usunąć tylko wtedy, jeśli są zaatakowane przez nowotwór, zakażone, przerośnięte lub są na nich torbiele.

Nowe nerki w ciałach biorców zaczęły pracować już na stołach operacyjnych. Po południu małżonkowie w Szczecinie i Warszawie leżeli już obok siebie i odpoczywali po operacji.

***

– Na pomysł, że nasze nerki będą latać samolotem, zareagowaliśmy w pierwszej chwili nieufnie. Ale lekarze zapewniali, że to najlepsze rozwiązanie. Nie mieliśmy wyjścia. Zaryzykowaliśmy – opowiada Aurelia Miszczak. – No i w razie czego był plan awaryjny. Gdyby z jakichś powodów samolot nie poleciał, z obu miast miały wyjechać karetki, spotkać się w połowie drogi i wymienić nerkami. Wszystko miało trwać nie dłużej niż sześć godzin – tłumaczy. Jej mąż Adam Miszczak chorował od dawna. Od trzech lat trzy razy w tygodniu jeździł do stacji dializ, gdzie spędzał długie godziny. – Wciąż źle się czuł. Skurcze, drętwienie nóg, omdlenia. Często musiał odpoczywać. W dodatku dializy osłabiały chore serce, a przecież przeszedł już zawał. Nasze życie to było siedzenie w domu w atmosferze choroby i patrzenie w sufit albo na siebie – wspomina Aurelia. Nie mogła być dawcą dla męża ze względu na niezgodność grup krwi. Podobnie brat i sąsiad, którzy też zadeklarowali gotowość oddania organu. O przeszczepie krzyżowym dowiedziała się dwa lata wcześniej z telewizji śniadaniowej, gdzie występowały dwie pary, u których jako pierwszych w Polsce przeprowadzono taką operację, wówczas w Warszawie. Dotąd w Polsce przeprowadzono trzy przeszczepy krzyżowe i jeden łańcuchowy, czyli u więcej niż dwóch par. Wszystkie zakończyły się sukcesem.

– Myślałam, że to tylko dla wybranych, ale gdy zagailiśmy o to lekarzy, kazali szybko przyjechać. I procedura ruszyła.

***

Transplantacjami zajmuje się w Polsce 20 szpitali, z czego w około połowie przeszczepia się narządy także od dawców żywych. W taki sposób można pobierać nie tylko nerki, lecz także fragmenty wątroby, trzustki, jelita i płuca, ale to właśnie nerkę jako pierwszą przeszczepiono od osoby żyjącej. Wciąż jednak w naszym kraju jest to mało wykorzystywana metoda, stanowi zaledwie pięć procent wszystkich przeszczepów nerek, podczas gdy na przykład w Holandii przeszczepy od dawców żywych to ponad połowa wszystkich przeszczepionych nerek, w dodatku 90 proc. transplantacji nerek od dawcy żywego to przeszczepy wyprzedzające,czyli są wykonywane, jeszcze zanim pacjent zostanie poddany dializom. – Niedobór narządów jest wciąż największym problemem medycyny transplantacyjnej – uważa prof. Kwiatkowski. – Przyszłość transplantologii upatruje się w hodowaniu organów lub drukowaniu technologią 3D. – Liczba organów pobranych od dawców zmarłych nie rośnie, za to jest coraz więcej chorych, rośnie liczba pacjentów dializowanych. Lista oczekujących na przeszczep się wydłuża, więc wydłuża się też czas oczekiwania – tłumaczy prof. Myślak. Transplantolodzy robią, co mogą, aby przeprowadzano więcej przeszczepów od dawców żywych. Organ od żywego dawcy ma większy potencjał. – Średni czas przeżywalności nerki pobranej od osoby żywej jest dwukrotnie dłuższy niż od osoby zmarłej. Takie operacje są dokładnie zaplanowane, pacjenci przygotowani, wielokrotnie przebadani. Jakość organu pobranego od żywego dawcy jest lepsza. Nerka, tak jak w przypadku obu ostatnio operowanych par, podejmuje czynność w ciele biorcy już na stole operacyjnym. Jej czas pobytu poza organizmem nie jest dłuższy niż sześć godzin, podczas gdy nerkę od zmarłego dawcy musimy przechowywać nawet 30 godzin. Przeszczepiona może zacząć pracować dopiero kilka tygodni po operacji. Częściej zostaje odrzucona – tłumaczy prof. Kwiatkowski. Co nie znaczy, że należy rezygnować z przeszczepów od osób zmarłych. – Przeciwnie. Rozwój tych dwóch metod powinien przebiegać równolegle – uważa prof. Kwiatkowski. Bo każdy przeszczep daje większe szanse na wydłużenie życia niż dializy. Dializy przedłużają życie chorego o osiem do 10 lat, podczas gdy przeszczep wydłuża je nawet do 20. W Polsce średni czas oczekiwania na przeszczep to dwa lata od rozpoczęcia dializ i około roku od wpisania na listę oczekujących. Obecnie na listę jest wpisanych ponad tysiąc pacjentów, a dializuje się 20 tys. Zdaniem dr Małgorzaty Klinke, nefrologa internisty ze szczecińskiego szpitala, ważna jest informacja. – Wiele osób po prostu nie wie, że może oddać bliskiej osobie swoją nerkę. Polskie prawo na to pozwala, o ile chorego łączy z potencjalnym dawcą bliska relacja. Z kolei wielu potrzebujących nie chce narażać zdrowia i życia bliskiego, który miałby żyć tylko z jednym organem – tłumaczy. – Człowiekowi do prawidłowego funkcjonowania jest potrzebna jedna nerka.

Druga to rezerwa. Zanim ktoś zostanie dawcą narządu, musimy wykluczyć jakiekolwiek ryzyko, że coś mogłoby się zdarzyć z jedyną pozostawioną nerką – tłumaczy prof. Myślak. I dodaje, że oddanie nerki nie jest dla organizmu tak obojętne jak oddanie krwi czy szpiku, które się regenerują. Dlatego w tym przypadku system opieki zdrowotnej szczególnie zabezpiecza dawcę. Zapewnia mu przywileje: prawo do nieograniczonych konsultacji lekarskich, pierwszeństwo przy badaniach lub ewentualnym przeszczepie. – Dylematy mają też lekarze. Choć jesteśmy pewni, że z jedną nerką można żyć długo, zdrowo i komfortowo, to jednak w jakimś stopniu okaleczamy zdrowy organizm.Dlatego działając w myśl zasady: po pierwsze – nie szkodzić, musimy być pewni, że nie pogorszy się standard życia dawcy. To on jest najważniejszy. Bo ci, którzy decydują się oddać część siebie, to niekwestionowani bohaterowie – tłumaczy dr Klinke.

***

Kacper Piotrowicz wcale nie czuje się jak bohater, choć tak mówią o nim przyjaciele i współpracownicy. – Każdy, kto na co dzień dba o swoją rodzinę, jest bohaterem. A że mnie przyszło podjąć taką decyzję? No cóż, facet bez kobiety w domu długo nie pożyje. Zrobiłem to też dla naszych dzieci [mają dwóch synów w wieku szkolnym – red.] – odpowiada skromnie. – Nigdy nie byłem emocjonalnie przywiązany do swojej nerki, a tymczasem jednym cięciem uratowałem dwie osoby. Miło by było, gdyby nerka, którą się oddało, działała bez szwanku przez długi czas. Nie chcę nikomu wcisnąć bubla – żartuje. Zapewnia, że jego życie ani samopoczucie wcale się nie zmieniły. Był operowany laparoskopowo, ma kilkucentymetrową bliznę na podbrzuszu, tędy wyjmowano nerkę. Tydzień po operacji poszedł do pracy. Za biurkiem, w hurtowni. Gdy blizna po zabiegu całkiem się zagoi, wróci do fizycznej pracy w gospodarstwie.

Całkowicie za to zmieniło się samopoczucie Adama Miszczaka. – Już na drugi dzień wyglądał zdrowiej. Od lat twarz miał bladą i poszarzałą ze zmęczenia, a teraz cera znowu nabrała śniadego koloru – opowiada Aurelia. Cieszy się, że mąż tak szybko zdrowieje. Już tydzień po operacji wrócił do pracy na wysokości, bo jest specjalistą od remontów wież kościelnych. Zniknęły zmęczenie i apatia. Nie musi nawet przestrzegać żadnej diety. – W końcu na Wielkanoc może zjeść żur, bo przez wiele lat ze względu na dializy musiał znacznie ograniczać płyny. No i może posiedzieć przy stole z rodziną i córkami, zamiast polegiwać na tapczanie – śmieje się Aurelia. Mąż musi tylko uważać, aby nie zarazić się żadnym wirusem, na przykład grypą. Jak wszyscy pacjenci po przeszczepie przyjmuje bowiem leki immunosupresyjne, żeby organizm nie odrzucił nowego narządu. To niestety znacznie zmniejsza odporność.

***

Aurelia także czuje się świetnie. Była operowana w sposób tradycyjny, ma szwy nad lewym biodrem, ale oprócz tej blizny nic nie wskazuje na to, że nie ma jednej nerki. Za to ma nowych przyjaciół. – Z małżeństwem Piotrowiczów czujemy się zżyci niemal jak rodzina. Agnieszka jest tylko kilka lat starsza od mojej najstarszej córki, więc ją też traktuję trochę jak córeczkę. Zwłaszcza że przypadkiem się okazało, iż genetycznie jesteśmy niemal tak zgodne, jakbyśmy były rodziną – mówi. Wszystkie pary, które przeszły krzyżowy lub łańcuchowy przeszczep nerek, znają się i wspierają. – Służymy sobie radą, omawiamy wyniki badań. Połączyło nas życiowe doświadczenie i już nigdy nie będziemy sobie obojętni – tłumaczy Aurelia.

***

Obecnie w Instytucie Transplantologii jest przygotowanych 30 par dawca – biorca. Niestety z różnych względów nie mogą być dla siebie dawcami. Dlatego lekarze i pacjenci czekają na kolejne pary, dzięki którym być może uda się przeprowadzić przeszczepy łańcuchowe lub krzyżowe. – Im więcej osób się zgłosi, im więcej ośrodków w Polsce i Europie, a nawet na świecie będzie uczestniczyło w takiej wymianie dawców i biorców, tym więcej zrobimy przeszczepów i tym więcej ludzi dostanie drugą szansę na lepsze życie – mówi prof. Kwiatkowski. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 16/2017
Więcej możesz przeczytać w 16/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 16/2017 (1783)

  • Pochłopień: Albo Macierewicz, albo Platforma Obywatelska 17 kwi 2017, 19:48 Sprawy zaszły już tak daleko, że nie widzę alternatywy: jeśli ostatecznie, bez żadnych wątpliwości okaże się, że na pokładzie prezydenckiego tupolewa 10 kwietnia 2010 r. nie doszło do wybuchu, minister Macierewicz powinien się podać do dymisji. Jeśli doszło – to właściwie... 4
  • Niedyskrecje parlamentarne 16 kwi 2017, 20:00 Politycy PiS narzekają, że uwaga mediów skupia się na Bartłomieju Misiewiczu, a nie sukcesach rządu Prawa i Sprawiedliwości PARTIA RZĄDZĄCA CIERPI NA UWIĄD POLITYKI KOMUNIKACYJNEJ, choć w rządzie są aż trzy osoby za to... 8
  • Obraz tygodnia 16 kwi 2017, 20:00 20% wszystkich przekazów handlowych emitowanych w telewizjach i niemal jedną czwartą w stacjach radiowych stanowią reklamy farmaceutyków Wygrany David A. Fahrenthold Za reportaże ujawniające prawdę o filantropii Donalda Trumpa otrzymał... 10
  • Info radar 16 kwi 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI #WPROSTOBYWATELSKO Dzień Ziemi ŻYJEMY W TEMPIE NIEPRAWDOPODOBNEGO PRZYSPIESZENIA. Przypomniałem sobie o tym w kontekście zbliżającego się Dnia Ziemi, który obchodzimy 22 kwietnia. Lem podkreślał, że nie zdajemy sobie... 11
  • Spięcie tygodnia 16 kwi 2017, 20:00 Stefan Niesiołowski Europejscy Demokraci Majaczenia ludzi chorych TĘ CAŁĄ KOMISJĘ MOŻNA PORÓWNAĆ DO KOMISJI BURDENKI, która dowodziła z góry założonej tezy, że zbrodnię w Katyniu popełnili hitlerowcy. Podkomisja smoleńska chce za... 12
  • Zdarzyło się jutro 16 kwi 2017, 20:00 Misiewicz jak bumerang, Trump jak tomahawk 14
  • Idzie wiosna? 16 kwi 2017, 20:00 prof. Magdalena Środa, filozofka, feministka WŁADZA KACZYŃSKIEGO JESZCZE SIĘ NIE SYPIE, ale wyraźnie nadkrusza. Zaczęło się w Brukseli, gdy po głosowaniu na przewodniczącego RE rząd starał się przekonać Polaków, że wielka klęska... 16
  • Odwalmy się od Misiewicza 16 kwi 2017, 20:00 Jan Wróbel, zawodowy nauczyciel, dziennikarz, publicysta KTO OBJĄŁ W MINIONYCH LATACH JAKIEŚ STANOWISKO ZWIĄZANE Z DECYZJAMI KA DROWYMI I NIE OTRZYMAŁ PROPOZYCJI „Weź, znajdź mi coś dla znajomej/córki/brata/Izabeli, zobaczysz, nada... 16
  • Prezes jest jak król Lear 16 kwi 2017, 20:00 Niektórzy traktują nasz serial jak film dokumentalny z Nowogrodzkiej czy zapis tego, co dzieje się za kulisami polityki – mówi Robert Górski, twórca „Ucha prezesa”. 18
  • Amber Gold, czyli kapiszon zamiast petardy 16 kwi 2017, 20:00 Dziesiątki przesłuchanych świadków, dwa doniesienia do prokuratury – to dotychczasowy rezultat prac komisji śledczej do zbadania sprawy Amber Gold. 23
  • Nowoczesna – studium upadku 16 kwi 2017, 20:00 Sypie się klub poselski Nowoczesnej, a lider jest głuchy na perswazje, by zmienić strategię lub rozdzielić funkcje. 26
  • Piesi wyklęci 16 kwi 2017, 20:00 JAN ŚPIEWAK Sprawa z zeszłego tygodnia. Henryk W., legenda Solidarności i doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego, w 2014 r. potrącił na pasach mężczyznę, omijając samochód, który zatrzymał się, by przepuścić pieszego.... 27
  • Wyrwane z martwej ręki 16 kwi 2017, 20:00 W Warszawie szajka rzekomego prawnika handlowała parcelami o sfałszowanej hipotece. Pomagali jej skorumpowani urzędnicy. 28
  • Niemiecki pokój i polska wojna 16 kwi 2017, 20:00 EWA WANAT Obserwuję ludzi w berlińskiej komunikacji miejskiej. To prawdziwa wieża Babel. Bywa śmiesznie, bywa smutno, bywa wzruszająco. Siedzą obok siebie – Niemka, koło pięćdziesiątki i młody mężczyna, na oko z Ameryki... 31
  • Agent. O dwóch twarzach? 16 kwi 2017, 20:00 Wiesław Paluszyński, jedna z najbardziej wpływowych postaci sektora IT, to według IPN TW „Bogdan”. On twierdzi, że współpracując z SB – dezinformował. 32
  • Czy politycy znają granice ingerencji … 16 kwi 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK generał broni Ze zdziwieniem przyglądam się, jak dziś dokonuje się selekcji dowódców... bez udziału dowódców. Cywil zapewne wyrazi zdziwienie, co autor miał na myśli. Otóż są w cywilizowanym świecie reguły... 35
  • Nie kumam emocji, męczą mnie natręctwa 16 kwi 2017, 20:00 Autyzm trudno zrozumieć. Pewna matka z Wejherowa pomaga to zrobić. 36
  • Dwa drugie życia 16 kwi 2017, 20:00 Miło by było, gdyby nerka, którą się oddało, działała bez szwanku przez długi czas. Nie chcę nikomu wcisnąć bubla – mówi jeden z dawców w pierwszym w Polsce krzyżowym przeszczepie nerek na odległość. 40
  • Polacy płacą za emerytalną propagandę 16 kwi 2017, 20:00 Wprowadzenie OFE jedynie napędziło zyski instytucjom finansowym, a nic nie dało emerytom. Rynek finansowy nie zapewni godziwych świadczeń, trzeba zdać się na solidarność międzypokoleniową – mówi prof. Leokadia Oręziak. 44
  • Startupowe tsunami 16 kwi 2017, 20:00 Start-upy i korporacje to dwa różne światy. Jedne są szybkie, skłonne do ryzyka, innowacyjne, drugie skostniałe i trzymające się procedur. Jednak i jedni, i drudzy bez siebie nie przetrwają. 48
  • Masz prawo 16 kwi 2017, 20:00 Przeprosiny za Chela-Mag B6 Olimp Laboratories oświadcza, że reklama radiowa suplementu diety Chela-Mag B6 mogła wprowadzać niektórych konsumentów w błąd – można usłyszeć w czterech ogólnopolskich stacjach radiowych. Do sprostowania... 51
  • Hossa Bessa 16 kwi 2017, 20:00 Mniej niż minimum Kto chce mieć pracownika, musi płacić” – mówiła minister Elżbieta Rafalska przed wprowadzeniem minimalnej stawki godzinowej. Od 1 stycznia tego roku pracodawcy są zobowiązani płacić Polakom minimum 13 zł za... 54
  • Obamacare 16 kwi 2017, 20:00 Czy Barack Obama zlecił inwigilację Donalda Trumpa w czasach, kiedy ten był prezydentem elektem? 55
  • Duda pojedzie do Trumpa 16 kwi 2017, 20:00 Wizyty prezydenta USA w Polsce na razie nie będzie. Jest za to zielone światło do przygotowania wizyty prezydenta RP w Białym Domu. 56
  • Marine idzie na prezydenta 16 kwi 2017, 20:00 Na Kremlu zacierają ręce, bo szefowa Frontu Narodowego ma szansę wygrać obie tury wyborów we Francji. By zwiększyć swoje szanse, musiała popełnić polityczne ojcobójstwo. 60
  • Siła nienawiści 16 kwi 2017, 20:00 Zwycięstwo Marine Le Pen zależy od tego, jak wielu ludzi, którzy nie lubią zarówno jej, jak i jej rywala, przemoże się i zagłosuje przeciwko niej w drugiej turze – mówi Serge Galam, socjofizyk stosujący zasady fizyki w badaniu społeczeństwa. W ub.r. przewidział zwycięstwo... 62
  • Bez dymu, czyli rewolucja w paleniu 16 kwi 2017, 20:00 Aż o 90 proc. mniej szkodliwych substancji niż w dymie papierosowym. Takimi danymi może pochwalić się producent urządzeń elektronicznych IQOS. Czy zapowiada się rewolucja na rynku wyrobów tytoniowych? 64
  • Know How 16 kwi 2017, 20:00 Polacy gonią Amerykanów Dogonić czytnik Kindle to trudne wyzwanie. Fajnie, że próbują tego Polacy. Firma Arta Tech, która od kilku lat rozbudowuje linię czytników inkBook, wprowadziła kolejną generację. Ich flagowym modelem jest... 66
  • Mniej, czyli więcej 16 kwi 2017, 20:00 Polska energetyka potrzebuje działań zaradczych, by obronić się przed blackoutem. Pomóc jej w tym mają negawaty. 68
  • Realna moc wirtualnej elektrowni 16 kwi 2017, 20:00 Ograniczając zużycie energii, można zaoszczędzić, ale przesuwając je o kilka godzin, można nawet zarobić. 70
  • TDJ: siła przewagi technologicznej 16 kwi 2017, 20:00 Przemyślane rozwiązania technologiczne pozwalają osiągnąć sukces nie tylko w nowej gospodarce, lecz także tradycyjnym przemyśle. 72
  • Konkurencja jest najlepszym nauczycielem 16 kwi 2017, 20:00 Prawdziwa konkurencja na rynku gazu B2B dopiero się rozpocznie – mówi Robert adomski, dyrektor Departamentu Klientów Biznesowych PGNiG Obrót Detaliczny. 74
  • Nowoczesna edukacja w Hydropolis 16 kwi 2017, 20:00 Sprzęt laboratoryjny, a obok skarpetka, balon i gumka recepturka – warsztaty w Hydropolis to przykład innowacyjnej edukacji. 76
  • Jak wybrać okna dachowe 16 kwi 2017, 20:00 Co decyduje o komforcie mieszkania na poddaszu? W znacznym stopniu okna dachowe. Podpowiadamy, jak je dobrać. 78
  • Alergie pokarmowe 16 kwi 2017, 20:00 Potrzeby osób cierpiących na alergie pokarmowe coraz częściej dostrzegają producenci i sprzedawcy żywności. 80
  • Miłosny zachwyt i smętne znudzenie 16 kwi 2017, 20:00 Uczona zauważyła, że ta sama cecha, która początkowo wydawała się jej koleżankom atrakcyjna u mężczyzn, na późniejszym etapie związku zaczynała je drażnić. 82
  • Ale Meksyk! 16 kwi 2017, 20:00 I wojna światowa nie rozstrzygnęła się nad Marną, Sommą czy pod Verdun. Klęska Niemiec przypieczętowana została w… Mexico City. 86
  • Przestałem się przejmować 16 kwi 2017, 20:00 Nie jest tak, że cały świat obserwuje Polskę i obgryza paznokcie – mówi Tomasz Kot, który dzięki swojej pierwszej produkcji za granicą nie tylko nauczył się angielskiego, ale i zyskał do wielu spraw dystans. 90
  • Miś, głuptasek i mędrzec 16 kwi 2017, 20:00 Krzyś często mówił o nim: „Poczciwy, głupi Miś”. Ale Kubuś Puchatek, choć miał „bardzo mały rozumek”, to swój rozum miał. I ma nadal – mimo sędziwego wieku, jakiego doczekał. 96
  • Muzyczny zapis cierpienia 16 kwi 2017, 20:00 Pamięć o ofiarach zbrodni katyńskiej i cierpieniu ich rodzin uczczono podczas koncertu w Świątyni Opatrzności Bożej. 99
  • Wydarzenie 16 kwi 2017, 20:00 MUZYKA Płyta wszech czasów na nowo 10 kwietnia w Studio 2 przy Abbey Road odbyła się pierwsza publiczna prezentacja nowej wersji najbardziej rozpoznawalnego albumu w historii rocka. Gospodarzem był Giles Martin, syn George’a –... 100
  • Koniecznie! 16 kwi 2017, 20:00 MUZYKA Warszawa przegrała z Niemcami MUZYCZNY ARYSTOKRATA STWORZYŁ FILMOWY DOKUMENT O RODZIMEJ WARSZAWIE. Przejmująca historia miasta zyskała pretensjonalną i dyletancką formę. Na szczęście DVD stanowi wyłącznie dodatek do CD z... 101
  • Powyżej średniej 16 kwi 2017, 20:00 KSIĄŻKA Political fantasy KEN LIU TO NOWA GWIAZDA AMERYKAŃSKIEJ FANTASY RODEM Z CHIN, CO DZIŚ OKAZUJE SIĘ OGROMNYM ATUTEM. Państwo Środka wzbudza coraz większe zainteresowanie, a autor akcję swoich książek umieścił w kraju... 102
  • Bez entuzjazmu 16 kwi 2017, 20:00 TEATR Molier zabity z urojenia Ten „Chory z urojenia” przedstawia smutny widok. Nie tylko ze względu na jakość tej teatralnej propozycji, ale przede wszystkim na to, że staje się dobitnym dowodem roztrwonienia potencjału wrocławskiego... 103
  • Ewa Wachowicz: To się państwu spodoba 16 kwi 2017, 20:00 MOJĄ DZIAŁKĄ JEST SZTUKA KULINARNA, ale zawsze popieram i wspieram każdą sztukę. Największą część mojej biblioteki stanowią książki kucharskie i te związane z właściwym odżywianiem. Pasjami kupuję też książki podróżnicze,... 104
  • Szczególna data 18 kwietnia 16 kwi 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI Dzień, w którym ukazuje się ten numer tygodnika „Wprost”, jest w historii Polski szczególny. Równo 992 lata temu w katedrze w Gnieźnie koronowano pierwszego króla Polski – Bolesława Chrobrego. Za osiem lat... 106
  • Innowacje zamiast rozwoju i twórczości 16 kwi 2017, 20:00 Muszę powiedzieć, że im bardziej zagłębiam się w świat startupowo-innowacyjno-inwestorski, tym bardziej mnie zadziwia jak bardzo jest on nieinnowacyjny, nietwórczy, ba, wręcz konserwatywny. Mam do tego teraz wiele okazji, bo budujemy... 110
  • Co to jest absolutna stopa zwrotu? 16 kwi 2017, 20:00 Wśród zarządzających funkcjonują z grubsza dwa cele inwestycyjne – relatywna stopa zwrotu i absolutna stopa zwrotu. Czy 2% zysku w czasie hossy to dużo? Z pewnością w funduszu akcyjnym nie. W funduszu absolutnej stopy zwrotu –... 112
  • Złoty środek inwestowania: fundusz czy lokata? 16 kwi 2017, 20:00 Zysk czy bezpieczeństwo? Patrząc na statystyki, Polacy i polskie firmy wybierają przede wszystkim bezpieczeństwo, godząc się na minimalne oprocentowanie lokat. Wiele osób jest jednak gotowych na pewien wysiłek, by choć trochę poprawić... 113
  • Workspace of the future – are you Digital? 16 kwi 2017, 20:00 To, że żyjemy w świecie cyfrowej rewolucji nie jest już mitem czy sloganem reklamowym, ale stało się faktem i wyzwaniem, z którym muszą zmierzyć się organizacje. 114
  • Rynek otwartych funduszy emerytalnych w IV kwartale 2016 roku 16 kwi 2017, 20:00 Ostatni kwartał 2016 roku, podobnie jak poprzedni, był okresem hossy na rynkach akcji. Grudzień 2016 roku był drugim (po marcu) najlepszym miesiącem 2016 roku dla inwestujących w akcje notowane na warszawskiej giełdzie papierów... 115
  • Ewangelista marki w relacjach inwestorskich? Możliwe! 16 kwi 2017, 20:00 Czy założyciel firmy, który wychodzi do inwestorów w bluzie z kapturem może odnieść sukces? Czy po akcje jego firmy ludzie będą ustawiali się w gigantycznych kolejkach, a posiadanie chociaż jednego udziału będzie „cool”? Wszystko zależy od marki. 116

ZKDP - Nakład kontrolowany