Klątwa Rosemary

Klątwa Rosemary

Dzieci Rosemary (2014), Rosemary's Baby
Dzieci Rosemary (2014), Rosemary's Baby / Źródło: www.nbc.com/rosemarys-baby
Pół wieku temu na ekrany wszedł horror „Dziecko Rosemary”. Szybko uznano go za arcydzieło, nad którym wisi diabelska klątwa.

Jako pierwszy o fatum ciążącym nad hollywoodzkim debiutem polskiego reżysera zaczął mówić jego producent. William Castle miał powody, żeby film przeklinać. To miała być jego przepustka do filmowej ekstraklasy. Castle był specem od drugorzędnych horrorów realizowanych dziesiątkami za psie pieniądze i z byle jaką obsadą. By zwiększyć ich widownię, oferował polisy na życie w przypadku śmierci ze strachu podczas projekcji jego dzieł. Obiecywał też zwrot biletów widzom, którzy uciekną z kina w pierwszych minutach pokazu. Castle był również pionierem kina 4D, montując pod kinowymi fotelami zakupione w demobilu systemy do odmrażania skrzydeł bombowców, które zaczynały wibrować w kulminacyjnych momentach jego dreszczowców. Castel miał jednak ambicję zapisania się w dziejach kina czymś więcej niż tylko zręcznymi sztuczkami. Dlatego zastawił własny dom i zakupił prawa do adaptacji filmowej „Dziecka Rosemary”, niewydanej jeszcze powieści popularnego pisarza Iry Levina, z którą poszedł do wytwórni Paramount. Szefowi Paramount Robertowi Evansowi książka się bardzo spodobała i gotów był ją sfilmować pod jednym warunkiem: Castle nie będzie reżyserował. Evans uznał, że to materiał za dobry dla niego i uparł się na młodego, obiecującego reżysera z Polski, który narobił już sporo szumu swoimi thrillerami „Wstręt” i „Matnia” nakręconymi w Europie. Castle na otarcie łez miał zostać producentem filmu Romana Polańskiego, co wykorzystał do bezskutecznych prób odsunięcia Polaka od projektu. Potem do końca życia uważał ten film za przeklęty przez szatana, wiążąc z nim każdą tragedię: od nagłej śmierci Krzysztofa Komedy, który skomponował do filmu słynną kołysankę, po zamordowanie w rok po premierze filmu ciężarnej żony Polańskiego Sharon Tate. Zresztą sama praca nad „Dzieckiem Rosemary” także była obarczona swoistym fatum.

Ciężarnej przecież nie zabiją

Tytułowa Rosemary miała być mleczną amerykańską dziewczyną z prowincji, ale wytwórnia uparła się na Mię Farrow. Aktorka była wtedy znana tylko z roli w mydlanej operze i małżeństwa ze starszym od niej o 30 lat Frankiem Sinatrą. Polańskiemu wciśnięto więc zwykłą celebrytkę, z którą reżyser obszedł się bezpardonowo. Będąc wegetarianką, jadła w jego filmie surowe mięso i biegała po nowojorskiej ulicy pełnej pędzących samochodów. – Nie martw się, przecież nikt nie potrąci ciężarnej kobiety – mówił Polański, nawiązując do jej roli młodej matki w zaawansowanej ciąży. Był jednak na tyle uczciwy, że sam biegał za nią z kamerą w ręku wśród aut, gdy kamerzyści odmówili wystawiania się na ryzyko wypadku. Dzięki Polańskiemu Farrow została filmową gwiazdą, ale prywatnie wiele ją to kosztowało, bo Sinatra, jak na Sycylijczyka przystało, nie był zbyt szczęśliwy, że jego młoda żona angażuje się w film o sekcie satanistów. Do tego Polański wciąż przeciągał zdjęcia, co zagrażało udziałowi aktorki w filmie „Detektyw” z Sinatrą w roli głównej. Piosenkarz w końcu kazał żonie wybierać: albo on, albo „Dziecko Rosemary”. Mia Farrow wybrała Polańskiego, co skończyło się tym, że na planie pojawił się prawnik Sinatry z papierami rozwodowymi. Farrow podpisała je ze łzami w oczach, poprawiła makijaż i wróciła do przerwanej sceny. Atmosfera w ekipie nie była więc sielankowa. Oliwy do ognia dolewał konflikt między Polańskim a Johnem Cassavetesem, który grał męża Farrow. O jego udziale w filmie zdecydował sam Polański, bo do roli nie pasował podsuwany mu przez Paramount Jack Nicholson, a Robert Redford, którego wolał, był w sporze prawnym z wytwórnią. Padło na Cassavetesa, którego Polański cenił jako reżysera i pioniera niezależnego kina w USA. Szybko jednak obaj twórcy zaczęli drzeć ze sobą koty. Cassavetes lubił improwizować, Polański zaś zamęczał ekipę dziesiątkami dubli i szczegółowymi instrukcjami do każdej sceny. Powodowało to awantury, ledwo rozładowywane przez ekipę. – Był prawdziwym wrzodem na dupie – mówił potem Polański, wspominając, że Cassavetes krytykował nawet stroje, w które go ubierano. – On czuł się wygodnie w swoich trampkach. Zabraliśmy mu trampki, to zaraz pojawiał się problem z graniem – twierdził Polański. To małe piekło na planie było jednak niczym w porównaniu z satanistyczną otoczką wokół samej fabuły.

Ciasny strój szatana

Jedną z legend związanych z „Dzieckiem Rosemary” jest opowieść o udziale w filmie Antona LaVey, niespełnionego aktora i muzyka, który przygrywał na organach podczas okultystycznych imprez w San Francisco. W 1966 r., gdy wszyscy zaczynali zapuszczać długie włosy, on ogolił się na łyso i obwołał przywódcą Kościoła Szatana, stając się sezonową atrakcją amerykańskiej bohemy. Tuż po premierze „Dziecka Rosemary” ktoś zaczął rozpuszczać plotki o tym, że LaVey był konsultantem scen z satanistycznymi rytuałami, a nawet zagrał samego Szatana gwałcącego biedną Mię Farrow. Źródłem tych pogłosek mógł być producent William Castle, ale niektórzy wskazują także na samego LaVeya, który dobrze wiedział, jak robić wokół siebie zamieszanie. Tak naprawdę jego związek z filmem ograniczał się do udziału w premierowym pokazie w kinie w San Francisco. Szatana zagrał u Polańskiego nie on, tylko niejaki Clay Tanner. Polański poświęcił scenie gwałtu cały dzień zdjęciowy, przez co Mia Farrow zapamiętała Tannera jako ujmująco uprzejmego człowieka: – Spędził cały dzień, leżąc na mnie i ocierając się, a gdy skończyliśmy, uścisnął mi rękę i powiedział: pani Farrow, praca z panią była wielką przyjemnością – wspominała. Ostateczny kłam pogłoskom o udziale LaVeya w filmowym gwałcie na Farrow zadali jego fani. W 1971 r. kostium diabła z „Dziecka Rosemary” został zakupiony przez producentów z Kentucky na potrzeby niskobudżetowego horroru pt. „Azyl Szatana”. Był on tak ciasny, że do roli władcy piekieł trzeba było zatrudnić drobną kobietę. Anton LaVey, wysoki, zwalisty mężczyzna nie miałby szans wcisnąć się w niego. Ale gra w tropienie diabelskich spisków związanych z filmem Polańskiego dopiero się rozkręcała. Byli tacy, którzy wierzyli w udział sił nieczystych w tragicznym wypadku kompozytora muzyki do „Dziecka Rosemary” Krzysztofa Komedy, którego sukces filmu ściągnął do Hollywood. Tam, po wspólnej popijawie z przyjacielem, pisarzem Markiem Hłasko, Komeda nabawił się urazu głowy i zmarł po przewiezieniu do Polski, niecały rok od wejścia filmu do kin. Żałoba po tej śmierci nie zdążyła się jeszcze skończyć, gdy świat obiegła wieść o największej makabrze związanej z reżyserem horroru.

Powrót władcy piekieł

Żona Polańskiego Sharon Tate, ciężarna podobnie jak tytułowa Rosemary, została zamordowana przez bandę odurzonych LSD wykolejeńców dowodzonych przez Charlesa Mansona. Masakra, w której poza Tate zginęło też kilkoro przyjaciół Polańskiego, miała mocno satanistyczny posmaczek, zwłaszcza że banda Mansona wysmarowała ściany domu Polańskiego napisami z krwi ofiar. W morderczej pseudoideologii Mansona atak na willę reżysera miał być początkiem Helter Skelter, czyli wielkiej wojny ras, z której wyłonić miał się nowy porządek świata. Termin zaczerpnięty został z piosenki Beatlesów pod tym samym tytułem, co stało się podstawą do kolejnych dywagacji o satanistycznych konotacjach filmu. Oto lider The Beatles John Lennon został zamordowany w 1980 r. pod tą samą luksusową kamienicą na nowojorskiej Upper West Side, w której Roman Polański umieścił akcję swojego słynnego thrillera. Ten sam Lennon skomponował też w 1967 r. piosenkę „Dear Prudence” dedykowaną siostrze Mii Farrow, która razem z Beatlesami brała w Indiach udział w medytacyjnych sesjach Maharishy Yogi. Miało to dodatkowo potwierdzić kabalistyczne powiązania filmu Polańskiego i kamienicy, w której go kręcił, z tragiczną śmiercią Lennona. Na tym zresztą zabawy ukrytymi znaczeniami filmu się nie kończą.

Psychologowie doszukiwali się w opowieści o Rosemary niechęci wychowanej w katolickiej tradycji dziewczyny do żydowskiego pochodzenia męża i ich nowojorskich sąsiadów, których projekcją stały się satanistyczne wizje głównej bohaterki, tak sugestywnie pokazane przez Polańskiego. Podobno film musiał też powstać w 1967 r. Tylko dziecko urodzone w tym roku mogło w czasie millenijnego przesilenia osiągnąć chrystusowy wiek 33 lat i osiągnąć pełną moc Antychrysta. Te i inne gusła związane z horrorem Polańskiego krążyły i wciąż krążą po świecie, przyczyniając się do sukcesu „Dziecka Rosemary”. Tuż po premierze, 12 czerwca 1968 r., mierzono go w kategoriach finansowych. Nakręcony za 3 mln dolarów film zarobił aż 33 mln, co na dzisiejsze pieniądze oznacza ponad 220 mln dolarów! Polański i Mia Farrow stali się gwiazdami Hollywood, a ich film jest dziś uważany za kultowy horror i arcydzieło gatunku. Tylko William Castle, pomysłodawca i nieszczęsny producent filmu, pozostaje ciągle nieznany. Jego plany wejścia do elity branży filmowej nie powiodły się. Tuż po premierze „Dziecka Rosemary” Castle rozchorował się na nerki i nie miał okazji odciąć kuponów od popularności swojej produkcji, co wedle niego miało też być wynikiem diabelskiej klątwy. Do końca życia utrzymywał, że dostaje stosy listów od zwykłych Amerykanów, których przez kilka dekad straszył swoimi przaśnymi horrorami. Tym razem jednak widzowie nie upominali się o odszkodowanie za śmierć ze strachu podczas projekcji, tylko mieli mu autentycznie za złe, że dzięki talentowi Polańskiego sprowadził Antychrysta z powrotem na Ziemię. Ale nikt dziś nie da głowy, czy nie była to jedna z jego marketingowych sztuczek mających pompować popularność filmu. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 24/2018
Więcej możesz przeczytać w 24/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 24/2018 (1839)

  • Sportowa historia zatacza koło 10 cze 2018, 20:00 Pamiętam, jak w czasach słusznie minionych zewsząd było słychać (zwłaszcza w szkole), że sport w ogóle, a igrzyska olimpijskie w szczególe mogą pomóc zaprowadzić pokój na świecie. Oczywiście Związek Sowiecki gotowy był walczyć o... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 10 cze 2018, 20:00 PIS JUŻ NIE CHCE ZAOSTRZAĆ USTAWY ANTYABORCYJNEJ. Politycy twardego jądra tej partii liczą na to, że do końca kadencji Sejmu, czyli do przyszłorocznych wyborów, sprawa nie wróci na salę plenarną Sejmu. – Z ostatnich badań wynika, że... 6
  • Obraz tygodnia 10 cze 2018, 20:00 200 mln euro za tyle można sobie wykupić Roberta Lewandowskiego z Bayernu Monachium Wygrana Joanna Kulig Zachwyciła na festiwalu w Cannes. Po krajowej premierze „Zimne j wojny” fala uznania dla jej aktorstwa wznosi się nadal Przegrany... 10
  • Info radar 10 cze 2018, 20:00 SPORT Wigilia z Błaszczykowskim Robert Lewandowski jest najbardziej rozpoznawalnym polskim piłkarzem, ale pozostałych naszych reprezentantów dystansują prezes PZPN Zbigniew Boniek oraz selekcjoner Adam Nawałka – wynika z badania Havas... 12
  • Dekoncentracja, czyli stłucz pan termometr 10 cze 2018, 20:00 BOHATER SEKSSKANDALU W PIS ZOSTAŁ ZAWIESZONY W PRAWACH CZŁONKA PARTII I KLUBU PARLAMENTAR- NEGO. Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości zdecydowało też, że zostanie on usunięty z dwóch bardzo prestiżowych komisji: śledczej, badającej... 13
  • Putin czaruje Austrię 10 cze 2018, 20:00 ROSYJSKI PREZYDENT ZAPEWNIA W WIEDNIU, ŻE OSŁABIANIE UE NIE JEST JEGO CELEM. Mówi prawdę, bo jego celem jest Europa silna i zaprzyjaźniona z Rosją, za to skłócona z USA. Wbijanie klinów w jedność Zachodu wychodzi Władimirowi Putinowi... 14
  • Burzliwe życie Lejba F. 10 cze 2018, 20:00 LEJB FOGELMAN, PRAWNIK, CELEBRYTA, FILOZOF I POETA, NAPISAŁ KSIĄŻKĘ O SWOIM ŻYCIU. W naszej narcystycznej epoce schyłkowego patriarchatu modny to dziś pomysł i modna forma: prosi się kolegę z dobrym piórem o przeprowadzenie wywiadu (w... 15
  • O drapieżcach 10 cze 2018, 20:00 CZYTAM, WCIĄGNIĘTY PO USZY, BIOGRAFIĘ ANTONIEGO MACIEREWICZA I TRAFIAM NA DROBNY EPIZOD. Andrzej Celiński (warto dodać, w latach KOR bohater, a na dodatek sąsiad, więc na dodatek bohater mojej młodości) opisuje, jak kilka lat temu... 15
  • Nowe rozdanie w obozie władzy 10 cze 2018, 20:00 Powrót prezesa ze szpitala na Nowogrodzką oznacza wzmocnienie pozycji Mateusza Morawieckiego. Premier coraz poważniej myśli o autorskiej rekonstrukcji rządu. 16
  • Ustawa Gowina pod groźbą weta 10 cze 2018, 20:00 Wicepremier i minister nauki wiedział, jak sobie zapewnić przychylność rektorów, ale na drodze jego reformy stoi jeszcze Pałac Prezydencki. 22
  • Dwaj protagoniści 10 cze 2018, 20:00 W Warszawie i paru innych miastach trwa konflikt o nazwy ulic. Bogu dzięki nie ma takiego konfliktu w moim rodzinnym Krakowie, gdyż pierwsza rada miejska, wybrana w 1990 r., z automatu przywróciła dawne nazwy ulic, za jednym zamachem... 25
  • Macierewicz i pieniądze sekty Moona 10 cze 2018, 20:00 W latach 80. Antoni Macierewicz próbował budować ośrodek opozycyjny alternatywny wobec podziemnej Solidarności. Jednym ze źródeł finansowania miały być pieniądze sekty Moona. 26
  • Jak się rozbija prawicę 10 cze 2018, 20:00 PiS może dołączyć do listy formacji, które w swoim długim politycznym życiu rozbijał wewnętrznie i porzucał Antoni Macierewicz. 32
  • Seks nas wyzwoli 10 cze 2018, 20:00 Ja tam uważam, że zawsze lepszy poseł ciupciający niż nieciupciający. Wszyscy się rzucili na biednego posła Piętę. Dajcie spokój, o co tyle hałasu? Wielu (jeśli nie większość) facetów pcha się do polityki, bo władza to... 33
  • Nowe narkotyki, czyli dopki na legalu 10 cze 2018, 20:00 Polacy nie wiedzą, co zażywają, a dilerzy nie wiedzą, co sprzedają. Narkotyki wymknęły się spod kontroli państwa, lekarzy i samych użytkowników. 35
  • Jak mądrze pomóc dziecku 10 cze 2018, 20:00 Bądź przyjacielem swojego dziecka. Ono chce mówić prawdę – radzi Maria Banaszak, terapeutka z Ośrodka Leczenia, Terapii i Rehabilitacji Uzależnień Monar. 38
  • Wielki mecz Putina 10 cze 2018, 20:00 Piłkarskie mistrzostwa świata mają pokazać, że Rosja rośnie w siłę i odnosi same sukcesy. Zmaganiom sportowym towarzyszą polityczne. 40
  • Piłka nożna uczy pokory 10 cze 2018, 20:00 O szanse Polaków na mundialu pytamy Davida Villę, zwycięzcę mistrzostw świata i mistrza Europy. 44
  • Nie jesteśmy faworytami 10 cze 2018, 20:00 Z Polski ucieka każdy piłkarz. Eksportujemy młodych, a importujemy dziadków u schyłku kariery albo Czechów czy Słowaków, których nikt nie chciał na Zachodzie. I czarujemy się, że jest fajnie – mówi Krzysztof Stanowski, twórca serwisu Weszlo.com. 46
  • Można wsiąknąć 10 cze 2018, 20:00 Zawody triatlonowe dają zastrzyk adrenaliny, endorfin i dobrej energii od kibiców na trasie – mówi Krzysztof Wieszczek, aktor filmowy i teatralny. 49
  • Niedziela dla dużych i bogatych 10 cze 2018, 20:00 Zakaz handlu w niedziele sprawił, że Polacy robią zakupy na zapas, głównie w Biedronce i Lidlu. Tracą sklepy osiedlowe i centra handlowe. Związkowcy zaś chcą przepisy zaostrzyć. 51
  • Polski budżet stać na wiele 10 cze 2018, 20:00 Jarosław Kaczyński ma pod swoim dowództwem zaciężną armię i ta armia domaga się żołdu, a nawet łupów – mówi Ryszard Bugaj. 54
  • Orły biznesu, nauki i sztuki 10 cze 2018, 20:00 Na gali w Lublinie nagrody odebrali przedsiębiorcy z województw lubelskiego i świętokrzyskiego. Wręczono też nagrody. 58
  • Trampolina dla krajowego biznesu 10 cze 2018, 20:00 Jesteśmy coraz bardziej efektywnym narzędziem do wdrażania polityki gospodarczej naszego kraju – mówi Wojciech Fedko, wiceprezes Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu SA. 60
  • Know How 10 cze 2018, 20:00 Księżyc z bardzo bliska NASA pokazała zdjęcia księżyca w rozdzielczości 4K. Na stronach agencji można zobaczyć krótki, kilkuminutowy film pokazujący niesamowite szczegóły naszego najbliższego kosmicznego sąsiada. Do stworzenia tego... 62
  • Zielone Zakopane 10 cze 2018, 20:00 W ciągu trzech dni II edycji Międzynarodowego Forum Energetyka i Środowisko EKOZAKOPANE 2018 pod Tatrami królowały ekologia i ekoinnowacje. 63
  • Miotła Trumpa w amerykańskiej dyplomacji 10 cze 2018, 20:00 Przez placówki dyplomatyczne USA przechodzi właśnie tsunami. Prezydent Trump nominował kilkudziesięciu nowych ambasadorów i od razu pojawiły się wątpliwości, czy to jest dobra zmiana. 64
  • Poprawianie natury 10 cze 2018, 20:00 O bezpieczeństwie, niespodziankach i ryzyku w chirurgii plastycznej mówi dr n. med. Marcin Nowak, chirurg plastyczny z warszawskiej Kliniki Promedion. 68
  • Pacjenci z całej Polski 10 cze 2018, 20:00 Diagnozujemy i leczymy szybciej, niż przewidują wytyczne dla pakietu onkologicznego – mówi prof. Małgorzata Wierzbicka, kierownik Kliniki Otolaryngologii i Laryngologii Onkologicznej Szpitala Klinicznego im. H. Święcickiego. 70
  • Kopernik jest kobietą 10 cze 2018, 20:00 Dwa lata temu film „Ukryte działania” zwrócił uwagę na rolę kobiet pracujących w programach kosmicznych. Pokazywał, jak trudno było na przełomie lat 50. i 60. ubiegłego wieku trzem wybitnym matematyczkom wykazać się w NASA. Pół wieku później kobiety są pełnoprawnymi członkami... 72
  • Klątwa Rosemary 10 cze 2018, 20:00 Pół wieku temu na ekrany wszedł horror „Dziecko Rosemary”. Szybko uznano go za arcydzieło, nad którym wisi diabelska klątwa. 76
  • W thrillerze nie ma miejsca na uniki 10 cze 2018, 20:00 O tym, jak wybiera tematy do powieści, dlaczego jest przeciwny brexitowi i jak mu się pracuje z Polańskim, mówi pisarz i scenarzysta Robert Harris. 81
  • Po co nam Oświecenie 10 cze 2018, 20:00 W tej wystawie odbija się spór o nowoczesność, który w Polsce zaczął się za króla Stasia i nie skończył do dziś. 84
  • Taka moja filozofia 10 cze 2018, 20:00 Festiwal Świat Maklaka pokaże, że Zdzisław Maklakiewicz wciąż inspiruje. 88
  • Wydarzenie 10 cze 2018, 20:00 BIOGRAFIA Znowu on Był już „Narcos” i był „Escobar: historia nieznana”. Fernando León de Araona postanowił jednak spojrzeć na najsłynniejszego przemytnika narkotyków oczami Virginii Vallejo. Znana i wpływowa kolumbijska... 90
  • Muzyka 10 cze 2018, 20:00 Leski i jegotęskne piosenki Leski, „Miłość. Strona B”, Warner Chciałbym hciałbym wypaść życiu z rąk jak balon dziecku na wietrze” – śpiewa w otwierającym płytę nagraniu „Skąd ten wir”. Tęsknoty za dawnym przejawiają... 93
  • Książka 10 cze 2018, 20:00 Prezes daje radę Sławomir Mrożek, „Czekoladki dla Prezesa”, Noir sur Blanc Mrożek jest dobry na wszystko. Pisał zabawne opowiadania, świetne mikropowieści, wybitne dramaty, uprawiał też wiele innych, pobocznych rodzajów pisania.... 94
  • Kalejdoskop 10 cze 2018, 20:00 DLA DZIECI Jak filip ze sceny POMYSŁOWI DYREKTORA LALKI JAROSŁAWA KILIANA, BY ZATRUDNIĆ JAKO SZEFA MU- ZYCZNEGO GRZEGORZA TURNAUA, należy tylko przyklasnąć. Kiedy bowiem podnosić mierny poziom wykształcenia muzycznego Polaków, jeśli nie... 95
  • Kulturalna trzynastka 10 cze 2018, 20:00 Magdalena Boczarska AKTORKA, OSTATNIO ZAGRAŁA MICHALINĘ WISŁOCKĄ W „SZTUCE KOCHANIA” 1. Najbardziej znienawidzona lektura? „Antygona”, „Chłopi” i „Nad Niemnem”. 2. Którym bohaterem z literatury chciałabyś być i dlaczego?... 96
  • Specyficzna odmiana literatury dla dorosłych 10 cze 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI To jest tak jak z muzyką. Nastolatek miesiącami wyczekuje nowego albumu ulubionego zespołu, leci jak poparzony do sklepu, słucha po sto tysięcy razy, wciąż poznaje coś nowego, chce wszystkiego... Czterdziestotrzylatek (a... 97
  • Unia przyszłości oczami Merkel 10 cze 2018, 20:00 Jeżeli potwierdzą się spekulacje brukselskich korytarzy o tym, że nowym przewodniczącym Komisji Europejskiej, następcą Jeana-Claude’a Junckera, ma być pierwszy od półwiecza Niemiec – a konkretnie kanclerz Angela Merkel – to warto... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany