Politycy na odwyku

Politycy na odwyku

Adam Hofman
Adam Hofman / Źródło: Newspix.pl / fot. Aleksander Majdanski
Jedni z sukcesem sprawdzają się w biznesie i gratulują sobie, że nie są skazani na obniżone ostatnio zarobki parlamentarzystów oraz łaskę wyborców. Inni zakładają partie i próbują wrócić na Wiejską.

Politycy często mawiają, że polityka jest jak narkotyk – silnie uzależnia i dlatego ciągle chce się do niej wracać. Niektórzy jednak zostali odesłani na przymusowy odwyk przez partię lub wyborców. Pytanie, czy ten detoks wyszedł im na zdrowie?

Wyrzuceni (niektórzy) mają lepiej

Adamowi Hofmanowi, byłemu rzecznikowi PiS, który stracił miejsce w partii po aferze madryckiej, wielu działaczy Prawa i Sprawiedliwości może tylko pozazdrościć, bo przeszedł prawdziwą przemianę. Gdy walczył o pozycję w polityce, był zestresowanym pączkiem obleczonym w granatowy garnitur. Po tym, gdy partia matka odstawiła go od piersi, wyszczuplał, uspokoił się i zdecydowanie wylaszczył. Niepiękne partyjne biura zamienił na nowoczesne pomieszczenia w luksusowym wieżowcu w centrum Warszawy, a samochód na motocykl. Słowem, stał się innym człowiekiem. Na dodatek jego obecne zarobki posłów skazanych na coraz chudsze diety mogą przyprawić o palpitację serca.

Firma doradczo-piarowa R4S, której jest współwłaścicielem, notuje solidne zyski – za ubiegły rok 1,07 mln zł – zgodnie skonsumowany przez udziałowców. W poprzednich 16 miesiącach wspólnicy mieli do podziału aż 3 mln 120 tys. zł zysku. Adam Hofman zarabia też w Wirtualnej Polsce, gdzie prowadzi autorski program „Gabinet cieni”, w którym rozmawia z politykami, najchętniej z PiS. No ale przy dochodach z doradztwa to są raczej kwoty, które wystarczają na waciki. A doszło do tej przemiany życiowej w przedziwny sposób – poseł pobrał z Sejmu pieniądze na służbową podróż do Madrytu własnym samochodem, a poleciał tanimi liniami. Na dodatek zabrał na tę wycieczkę małżonkę, a w Madrycie tak dobrze się bawił, że jacyś polscy turyści nagrali film z jego udziałem i wrzucili do sieci. Skandal, który wtedy wybuchł, być może nie doprowadziłby Hofmana do luksusowego biurowca, ale feralna podróż miała miejsce tuż przed drugą turą wyborów samorządowych. Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie wahał się ani chwili – skazał Hofmana na polityczną banicję. Jak się okazało, była to nagroda, a nie kara. Ciekawe, że Hofman, mimo tego uśmiechu fortuny, sprawia wrażenie tęskniącego za polityką. Niby nie chce wracać do tej walki, ale gdy mówi o polityce, oczy mu błyszczą. Inny banita z PiS, także były rzecznik tej partii, Marcin Mastalerek, współautor sukcesu wyborczego Andrzeja Dudy w 2015 r., w polityczny niebyt popadł po konflikcie z Jarosławem Kaczyńskim. O co tak dokładnie poszło, tego Mastalerek nie chce wyjawić.

Dosyć mgliście opowiada, że postawił się prezesowi partii. Sprawa musiała mieć jednak swoją wagę, skoro lider stanowczo zażądał skreślenia go z list kandydatów PiS do Sejmu. Przez jakiś czas Mastalerek pracował w Orlenie u Wojciecha Jasińskiego, gdzie zarabiał na pewno więcej niż szeregowy poseł. Ale PiS-owi zawadzał na tym stanowisku, bo podobno doradzał Andrzejowi Dudzie, w czasach gdy prezydent postawił się PiS. A że posada była w rozdzielniku politycznym, Mastalerek musiał się z nią pożegnać. Próbował przygotować sobie miękkie lądowanie w Locie, ale się nie udało. Dziś, gdy głowa państwa powróciła na łono partii, przewiny Mastalerka pewnie też zblakły, choć dla części działaczy PiS pozostanie wrogiem nr 1. Dziś Mastalerek żyje z doradzania różnym firmom. Pożegnał czasy, gdy garnitur był jego drugą skórą i wygląda na znacznie bardziej wyluzowanego i zadowolonego z życia niż w przeszłości. Twierdzi, że nie zamierza wracać do polityki, ale mówi to w mało przekonujący sposób. Niewykluczone, że gdy wybory prezydenckie będą tuż-tuż i Andrzej Duda stanie do walki o reelekcję, u jego boku albo gdzieś na zapleczu pojawi się Mastalerek.

Zegarki i inne problemy

Przymusowy odwyk od polityki to nie tylko przypadłość posłów PiS. Sławomir Nowak, były minister transportu i budownictwa w rządzie Donalda Tuska, również odszedł z polityki, bo musiał. Ze sceny politycznej zmiotła go afera zegarkowa. Przez kilka lat z rzędu nie wpisywał do oświadczenia majątkowego kosztownego zegarka, co niestety dla Nowaka stało się powodem do zainteresowania dla prokuratury. Wszystko wyszło na jaw w 2013 r., a więc na rok przed wyborami do Parlamentu Europejskiego i do samorządów. Nowak, żeby nie obciążać partii swoją złą sławą, odszedł z rządu, a potem z partii. Najpierw zaszył się w mysią dziurę, by następnie wypłynąć jako szef Ukrawtodoru – ukraińskiej firmy budującej drogi i autostrady. Przy czym na początku świadczył swoje usługi za symboliczną pensję zbliżoną do polskiej pensji minimalnej. Wielu się zastanawiało, jak znany z upodobania do luksusu były działacz PO przeżyje za takie wynagrodzenie.

Nowak jednak szybko dostał potężną podwyżkę do 18 tys. zł., a ostatnio media obiegła informacja o 900-proc. premii. Już sama pensja to dużo więcej niż dostają posłowie w Sejmie, o premii nie wspominając. Mimo lukratywnego kontraktu i pewnego oddalenia od Polski były minister ciągle komentuje polską politykę. Podobnie jak Radosław Sikorski, były szef MSZ i marszałek Sejmu, który żyje m.in. z wykładów na Harvardzie i innych prestiżowych uczelniach oraz z udziału w konferencjach. Sikorski nie kandydował do parlamentu w 2015 r. W poprzedniej kadencji media wytykały mu pobieranie pieniędzy na paliwo przysługujące parlamentarzystom korzystającym z prywatnego samochodu, podczas gdy – jako szefowi MSZ i marszałkowi Sejmu – przysługiwała mu służbowa limuzyna. Ale tak naprawdę jego udział w polityce rozbił się o pierwsze miejsce na liście w Bydgoszczy, którego Sikorski nie dostał.

Z kolei Krzysztof Lisek, były poseł i europoseł PO, zrezygnował z polityki, gdy podpadł wymiarowi sprawiedliwości na niwie gospodarczej. Został skazany na 2,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, przestępstwo gospodarcze – wyrządzenie szkody finansowej Polskiemu Stowarzyszeniu Kart Młodzieżowych, którego był prezesem. Dziś – jak sam o sobie mówi – lobbuje i wyważa drzwi, czyli pracuje w firmie lobbingowej w Brukseli. – Doradzam największym firmom na świecie, jak działa Unia Europejska i jak się tworzą europejskie prawo i regulacje. Zarobki są różne – nieraz zarabiam więcej niż europoseł, ale czasem trzeba żyć z oszczędności. Jakiś czas temu jeden z tabloidów kpił, że Lisek dorabia, oferując podwózkę swoim samochodem na lotnisko w Brukseli za 10 euro. Były deputowany przyznał tabloidowi, że to prawda, ale dodał, że wszyscy tak robią. On po prostu chciał podzielić z kimś koszty dojazdu, gdy mknął na lotnisko. – Czy wróciłbym do polityki? Powiem szczerze: niekiedy ciągnie wilka do lasu – mówi. – Dlatego utrzymuję kontakt z przyjaciółmi i kolegami, którzy w polityce zostali, i często rozmawiamy o Polsce i Europie – dodaje. Według naszego rozmówcy inni politycy na oucie też chcieliby wrócić do gry. – Myślę, że nam wszystkim jednak czasem brakuje dawnych politycznych emocji – przyznaje były deputowany.

Szczęście rodzinne

Kolejny nasz bohater, Janusz Piechociński, były wicepremier i prezes PSL, przeszedł na polityczny odwyk za sprawą wyborców. Po prostu nie zdobył mandatu. Jeżeli jednak było mu z tego powodu żal, to szybko się pocieszył stanowiskiem prezesa Izby Przemysłowo-Handlowej Polska-Azja. – Zostałem wybrany na pięcioletnią kadencję, zostały mi jeszcze trzy lata, a żyję z kojarzenia polskich kontrahentów z firmami poza Unią Europejską. Jak na tym wychodzi finansowo? – Jako wicepremier, minister gospodarki zarabiałem 10 tys. zł na rękę, bez żadnych premii – zaznacza. – Teraz – jak mawia moja żona – zarabiam „zdecydowanie ciut więcej”. Poza tym mam czas dla rodziny, a w czasach, gdy pracowałem w rządzie, żona z internetu dowiadywała się, się gdzie akurat przebywam.

Były lider PSL twierdzi, że do Sejmu wracać nie zamierza i brzmi całkiem wiarygodnie. – Przestałem oglądać telewizję, bo polityka zupełnie odjechała – mówi. – Bogu i wyborcom dziękuję, że nie zdobyłem mandatu w 2015 r., bo pewnie bym zszedł na zawał, patrząc, jak nasza polityka karleje, zajmuje się nie tym, co trzeba i nastawiona jest na walkę. Ja jestem nastawiony na działanie. Piechociński twierdzi, że nareszcie zeszły z niego stresy. – Jako minister i szef partii odbyłem tysiące spotkań i na każdym słyszałem: „Co dla mnie zrobiłeś?”. Nie dla regionu, miasta firmy, tylko konkretnie dla mnie?– mówi poirytowany. I dodaje: – W naszej polityce jest tak, że do wyborów jest pani szanowanym wykładowcą, prawnikiem, nauczycielem, kandydatem na posła. A po wyborach staje się pani kandydatem na łobuza, przez którego inni cierpią, albo na złodzieja. Naród rozsiadł się wygodnie obok politycznego ringu, gryzie polskie jabłka i patrzy, jak politycy rozkwaszają sobie nosy. A jak nie ma takiej bijatyki, to na następny spektakl nie idzie. Mnie to już nie pociąga, a moja żona na pomysły powrotu do polityki reaguje nerwowo – mówi Piechociński.

Dola ministra

Nie wszyscy politycy na odwyku mieli takie miękkie lądowanie jak wyżej wymienieni. Dawid Jackiewicz, były minister skarbu, nie dość, że porzucił europarlament, żeby wejść do rządu, co już było finansową degradacją, to na dodatek po niespełna rocznym urzędowaniu został odwołany. Premier Beata Szydło przekonywała wyborców, że po prostu tak świetnie wywiązał się z powierzonej mu funkcji likwidacji Ministerstwa Skarbu, iż nie ma już nic więcej do roboty. Tak naprawdę Jackiewicz podpadł prezesowi, nominując niewłaściwych (w jego mniemaniu) ludzi do spółek Skarbu Państwa. Dziś były minister nie dość, że jest bez pracy, to jeszcze walczy z ciężką chorobą. Gdy obsadzał kolejne spółki, przyjaciół miał bez liku. Gdy wyleciał z rządu, nagle okazało się, że mało kto interesuje się jego losem. Na dodatek partia kazała mu zwrócić kilka tysięcy złotych premii, którą otrzymał, gdy był ministrem. Los Jackiewicza to przypadek skrajny. Przykładowo Mariusz Antoni Kamiński, kolejny bohater afery madryckiej, na tle Jackiewicza ma się wręcz fantastycznie, bo pracuje jako wykładowca akademicki. – Jestem adiunktem w Instytucie Prawa i Administracji Obronnej Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Sztuki Wojennej i realizuję się w tej pracy – zapewnia w rozmowie z „Wprost”. – Zamknąłem etap czynnej polityki w moim życiu.

Nie żałuję tego i nigdy do polityki nie wrócę. Praca naukowa daje dużo większe perspektywy i poświęcam się jej z przyjemnością. Warto też przypomnieć niegdysiejsze gwiazdy Samoobrony – Renatę Beger i Danutę Hojarską. Los obszedł się z nimi lepiej niż z Jackiewiczem, ale gorzej niż z Hofmanem czy Nowakiem. Renata Beger prowadzi gospodarstwo ekologiczne nastawione na produkcję zbóż. Twierdzi, że jest spełniona i zadowolona z życia. – Wróciłam do tego, co zawsze kochałam, czyli do swojego gospodarstwa, do wsi, do przyrody, i to jest dla mnie ważne – mówi w rozmowie z „Wprost”. Przez chwilę Beger próbowała szczęścia w show-biznesie – miała prowadzić program kulinarny w telewizji regionalnej, ale ukazał się tylko jeden odcinek. Drugi był w przygotowaniu gdy – jak mówi sama zainteresowana – wszystko się rozsypało. Dlaczego? – Chęć zysku nie zna granic – odpowiada enigmatycznie. – Nie chcę wracać do polityki, bo gdybym chciała, tobym to zrobiła – mówi dawna gwiazda Samoobrony. Na pytanie, z jaką partią, odpowiada: – Partię mogę sobie założyć sama, to nie jest problem. Po chwili dodaje: – Swoje przeszłam w polityce i nie wiem, czy chciałabym to przeżywać ponownie. Nie mówię, że nie warto było, ale w pewnym momencie i pewnym wieku człowiek na niektóre sprawy patrzy zupełnie inaczej. Nie trzeba zbawiać całego świata. Czasami można pomóc mniejszej liczbie osób i być szczęśliwym. Z kolei jej koleżanka Danuta Hojarska jest sołtysem gminy Lubieszewo i w tej działalności się wyżywa.

– Zdobyliśmy trzecie miejsce w konkursie na najładniejszą wieś, a teraz walczymy o drugie, bo pan marszałek przyznaje ładne nagrody pieniężne – mówi. Nagrodę za trzecie miejsce sołtys wydała na zakup dekoracji świątecznych na latarnie. – Takich, jakie macie w Warszawie – mówi. Ale pieniędzy starczyło tylko na udekorowanie centrum wsi, a teraz każdy mieszkaniec chce mieć ładnie koło swojego domu iwięc wieś będzie walczyła o kolejną nagrodę. Przydałyby się też ławki, więc jest na co wydawać pieniądze. – Nasza wieś bardzo się zmieniła, wysyłamy dzieci na kolonie, od dwóch tygodni mamy sanktuarium Matki Bożej, raz w miesiącu przyjeżdża do nas biskup elbląski, a marzę jeszcze o ściągnięciu do nas prezydenta, bo mamy grób Żołnierza Wyklętego i chcielibyśmy pomnik ufundować – opowiada sołtys Hojarska. Ostatnio jeden z tabloidów napisał, że Hojarska i Beger weszły do nowej formacji, Partii Chłopskiej, założonej przez Krzysztofa Filipka. Beger zaprzecza tej informacji, a Hojarska przyznaje, że pomogła Filipkowi założyć partię, ale na nic więcej zdrowie jej nie pozwala. – Jestem po operacji kolan, na pewno do Warszawy na żadne posiedzenia nie pojadę – mówi. Nie chce też startować do Sejmu, choć akurat w jej przypadku pensja posła oznaczałaby materialny awans, bo Hojarska żyje za 800 zł renty z KRUS. Zarzeka się jednak, że absolutnie nie będzie kandydować. – Sześć lat byłam w Sejmie, wiele zrobiłam, teraz niech młodzi działają – kończy. Kadencja parlamentu i europarlamentu kończy się w przyszłym roku. Po wyborach na pewno część obecnych deputowanych wypadnie z rynku. Niektórych kandydatów już dziś można wytypować. Pod znakiem zapytania stoi polityczna przyszłość Ryszarda Petru, Kazimierza Michała Ujazdowskiego czy Michała Kamińskiego. Zobaczymy, jak im posłuży odwyk od polityki.g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Współpraca Joanna Miziołek

Okładka tygodnika WPROST: 32/2018
Więcej możesz przeczytać w 32/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 32/2018 (1847)

  • Spod dywanu wyzierają kły 5 sie 2018, 20:00 To była jedna z najzabawniejszych przygód w mojej dziennikarskiej karierze. Kilka lat temu, podczas kongresu samorządowego, przeprowadzałem wywiad z szefem Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rozmawialiśmy na scenie teatru w Świdnicy, a na... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 5 sie 2018, 20:00 NOWY PROJEKT POLITYCZNY NA LEWICY, KTÓREMU MIELI PRZEWODZIĆ ROBERT BIEDROŃ I BARBARA NOWACKA, stoi pod znakiem zapytania. A wszystko przez nowelizację ordynacji do Parlamentu Europejskiego. Zgodnie z wyliczeniami ekspertów efektywny próg... 6
  • Obraz tygodnia 5 sie 2018, 20:00 1000 koron czyli 134 euro to wg nowego duńskiego przepisu kara za noszenie burki czy nikabu w miejscu publicznym. Grzywna za powtórne złamanie zakazu będzie 10 razy większa Przegrany Francisco Huizar III Uwiódł mężatkę i sąd w USA... 9
  • Info radar 5 sie 2018, 20:00 Szymański odradzał Szydło stanowisko komisarza W PiS niektórzy myślą już o kolejnych wyborach i funkcjach, jakie będą mogli po nich pełnić. Według naszych informacji walka o stanowisko komisarza unijnego była w PiS wyjątkowo... 10
  • Zdrowy rozum a Sąd Najwyższy 5 sie 2018, 20:00 SĄD NAJWYŻSZY ZDECYDOWAŁ SIĘ ZAWIESIĆ PRZEPISY DOTYCZĄCE WIEKU EMERYTALNEGO SĘDZIÓW I PRZENOSZENIA ICH W STAN SPOCZYNKU DO CZASU ROZPATRZENIA SKARGI NA TE REGULACJE PRZEZ TRYBUNAŁ SPRAWIEDLIWOŚCI UE. To może potrwać około siedmiu... 10
  • UE, frytki, majonez i tatuaże 5 sie 2018, 20:00 CZY KOMISJA EUROPEJSKA NAPRAWDĘ POWINNA ZAJMOWAĆ SIĘ FRANCUSKO-BELGIJSKIM SPOREM O FRYTKI I MAJONEZ ALBO JAKOŚCIĄ FARB UŻYWA NYCH DO TATUAŻU? To są problemy na miarę naszych czasów. Brexit, kryzys migracyjny, praworządność i inne... 12
  • Polskość to nie tylko tańce ludowe 5 sie 2018, 20:00 Za kogo się uważasz? Za litewskiego Polaka. Świętujesz 16 lutego czy 11 listopada? 16 lutego. Urodziłem się w Wilnie i tam się wychowałem, dlatego używam określenia „w Litwie” nie „na Litwie”. Powiem więcej, to świadome... 13
  • Rock jest polityką! 5 sie 2018, 20:00 Lewo Gdy rozmawiam z ludźmi, jeżdżąc po Polsce, większość głośno deklaruje: „Ja nie mam nic wspólnego z polityką”, tak jakby mówiła: „Nie mam nic wspólnego z mafią”. Polityka związana z władzą rzeczywiście bywa mafijna,... 14
  • Zablokować start-upy 5 sie 2018, 20:00 To, jak będzie wyglądać ordynacja wyborcza do Parlamentu Europejskiego, samo w sobie nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Symulacje pokazują, że jeśli jej nowa wersja, właśnie zatwierdzona przez Senat, weszłaby w życie, to dwie duże... 15
  • Złoty minister Tuska 5 sie 2018, 20:00 Prawie 13 mln zł zarobili Bartłomiej Sienkiewicz oraz założona przez niego spółka na współpracy z PKN Orlen. Parę miesięcy temu umowę wypowiedziano. 17
  • Politycy na odwyku 5 sie 2018, 20:00 Jedni z sukcesem sprawdzają się w biznesie i gratulują sobie, że nie są skazani na obniżone ostatnio zarobki parlamentarzystów oraz łaskę wyborców. Inni zakładają partie i próbują wrócić na Wiejską. 20
  • Dał nam przykład PiS, jak zwyciężać mamy 5 sie 2018, 20:00 Po zmianie władzy dzisiejsza opozycja będzie miała pokusę, by patologiczne mechanizmy stworzone przez obecną władzę wykorzystać do rozprawy z PiS – mówi Leszek Miller, były premier. 24
  • Sprowadzimy rząd na ziemię 5 sie 2018, 20:00 Nie pozwolimy upolitycznić naszych protestów. Będziemy gonić z nich polityków opozycji – mówi Piotr Duda, przewodniczący Solidarności. 28
  • Rozwibrowane państwo 5 sie 2018, 20:00 Poziom wściekłości, nienawiści i histerii jest już w Polsce tak wysoki, że wielu rozsądnym do tej pory ludziom odbiera zdolność normalnego funkcjonowania i racjonalnej oceny sytuacji. Ostatnim przykładem jest rozpowszechnianie w... 31
  • Ludzie umierają, jadąc 5 sie 2018, 20:00 Polscy kierowcy jeżdżą najgorzej w Europie. Do największej liczby poważnych wypadków dochodzi latem. 32
  • Jak PiS zbudował społeczeństwo obywatelskie 5 sie 2018, 20:00 Zadaniem opozycji ulicznej jest obrona demokracji przed zakusami władzy. W Polsce każdy ma na to własną metodę. 37
  • Tanie latanie 5 sie 2018, 20:00 Irlandia, Hiszpania, Portugalia, Belgia, Niemcy i Holandia – w tych krajach załogi samolotów Rayanairu zapowiedziały kolejne strajki. Konflikt wewnątrz firmy wręcz się rozrasta. Paradoksalnie korzysta na tym Polska. 41
  • Czeski lew na polskich torach 5 sie 2018, 20:00 Na polskich torach jeździ już 14 różnych przewoźników, właśnie dołącza do nich 15. – prosto z Czech. W przyszłym roku zaś wchodzą w życie przepisy UE mające zliberalizować rynek. 44
  • Koniec wojny, ale nie koniec przemocy 5 sie 2018, 20:00 Rebelia w Syrii dogorywa. Sojusznicy USA ponieśli klęskę w starciu z reżimem wspieranym przez Iran i Rosję. 49
  • Osmanen Germania, czyli problemy z multi-kulti 5 sie 2018, 20:00 W zeszłym miesiącu minister spraw wewnętrznych RFN podjął decyzję o zakazaniu działalności organizacji Osmanen Germania BC. Horst Seehofer – bo o nim mowa – to jedna z najważniejszych figur politycznych w Berlinie. Lider CSU (choć od... 52
  • Łuszczyca nie jest zakaźna 5 sie 2018, 20:00 Pacjenci z łuszczycą mają chore nie tylko ciało, ale też duszę – mówi prof. Aleksandra Lesiak z Kliniki Dermatologii, Dermatologii Dziecięcej i Onkologicznej UM w Łodzi. 54
  • Bardzo ciężki problem 5 sie 2018, 20:00 Powiedzieć osobie z otyłością, żeby schudła, to tak jak powiedzieć osobie z depresją, żeby zaczęła się cieszyć życiem. Otyłość jest chorobą, którą trzeba leczyć. A najlepiej – jak każdej chorobie – jej zapobiec. 57
  • Rozdęta dolegliwość 5 sie 2018, 20:00 Wzdęcia mogą dotyczyć każdego. Mało kto jednak wie, że mogą się pojawiać jako skutek uboczny leków przyjmowanych przy chorobach cywilizacyjnych – chociażby cukrzycy czy nadciśnieniu. 60
  • Nowe nadzieje 5 sie 2018, 20:00 O nowych terapiach w diabetologii mówi prof. Grzegorz Dzida, diabetolog z Kliniki Chorób Wewnętrznych UM w Lublinie. 62
  • Cukrzyca pod mobilną kontrolą 5 sie 2018, 20:00 Nowoczesne rozwiązania są w zasięgu ręki. Wystarczą smartfon, prosta aplikacja skomunikowana z glukometrem i już! Aplikacja wspiera pacjenta, analizuje wyniki, informuje o potrzebie zmian. 64
  • Gwiazdy sezonu ogórkowego 5 sie 2018, 20:00 Wymyślanie wakacyjnych sensacji prasowych jest stare jak sama prasa. 68
  • Samotn a Ziemia 5 sie 2018, 20:00 Fantastyka naukowa straszy nas kosmitami, lecz astronomowie szukają planet, które dają nadzieję na to, że nie jesteśmy jedynymi mieszkańcami kosmosu. Tęsknimy za kosmicznym rodzeństwem. 72
  • Kiedyś tyle miała w głowie 5 sie 2018, 20:00 „Moja żona do końca była wierna religii słońca, wiatru i kwiatów. Nie przyjęła ostatniego namaszczenia” – napisał w wiadomości o pogrzebie na warszawskich Powązkach Kamil Sipowicz. 77
  • Zamiast pożegnania Kory 5 sie 2018, 20:00 O Jej śmierci nie umiem powiedzieć nic. Jako człowiek niewierzący zostaję z pustymi rękami. Powiedziałbym coś na pożegnanie, ale nie mam do kogo. 80
  • Rudy na 102 5 sie 2018, 20:00 Przyjazd Eda Sheerana do Polski nie jest tak nagłaśniany jak choćby Beyoncé. Niepozorny z wyglądu muzyk ma jednak równie wielką rzeszę fanów co ona. Na czym polega jego fenomen? 84
  • Tomek w krainie szpiegów 5 sie 2018, 20:00 Dla Toma Cruise’a nie ma rzeczy niemożliwych. Choć tym razem nie skoczył z samolotu i nie łaził po drapaczach chmur, to nowe „Mission: Impossible” okazało się sukcesem jeszcze przed premierą. 86
  • Wydarzenie 5 sie 2018, 20:00 Rozdziobią nas sępy, wrony Wypadałoby zaznaczyć, że choć „Śmierć Stalina” (której filmowa wersja gościła niedawno w kinach) zwykło się nazywać satyrą, mało tu serdecznego śmiechu. Lektura generuje raczej nerwowy i podszyty... 89
  • Muzyka 5 sie 2018, 20:00 ROCK Wizje Urie W 2018 R. ZESPÓŁ, KTÓRY ODEGRAŁ ISTOTNĄ ROLĘ W HISTORII ROCKA XXI W., jest w zasadzie grupą muzyków, którzy realizują wizje Brendona Urie. Obdarzony charakterystycznym, wysokim głosem lider postanowił nie kalkulować... 90
  • Kalejdoskop 5 sie 2018, 20:00 DESIGN Ładne, bo polskie DESIGN Z IMPETEM WKROCZYŁ NA SALONY, DO MUZEÓW I GALERII. Mimo ustawy krajobrazowej wciąż otaczają nas brzydota bilbordów, nadmiar reklam i architektoniczny chaos. Ponieważ mamy ograniczony wpływ na to, co za... 91
  • Książka 5 sie 2018, 20:00 Sztuka w kieszeni Pierwsza myśl: to książka, którą do urlopowego bagażu powinni zapakować ci, którzy ruszają w stronę wielkich miast, gdzie kuszą muzea. Ale czy w czasach łatwego i praktycznie stałego połączenia z Wikipedią ktoś... 92
  • Film 5 sie 2018, 20:00 Neapol spowity kiczem Coś się z Ferzanem Özpetkiem stało. Wierny czytelnik i propagator poezji Wisławy Szymborskiej, Włoch tureckiego pochodzenia, który potrafił świetnie o swojej podwójnej tożsamości opowiadać, mocno zaistniał w... 93
  • Kulturalna trzynastka 5 sie 2018, 20:00 Michał Rusinek POETA, TŁUMACZ, WIELOLETNI SEKRETARZ WISŁAWY SZYMBORSKIEJ 1. Jakie zaległości kulturalne chcesz nadrobić podczas urlopu? Przy łóżku mam stos książek, m.in: Oscar Wilde „De profundis”; Paul Beatty „Sprzedawczyk”;... 94
  • Święto koni 5 sie 2018, 20:00 Silesia Equestrian Tour w Jakubowicach przyciąga zawodników nie tylko jeździeckich potęg, lecz także wielu odległych krajów. Jan Matura Na styku województw: dolnośląskiego, opolskiego i wielkopolskiego, w niepozornej miejscowości... 95
  • Sięgam do niepokojów z przedpokojów 5 sie 2018, 20:00 Inspiracji szukam w życiu. Obserwuję. Słucham. Czytam. 96
  • Krótki urlop 5 sie 2018, 20:00 Połowa lata, a ty wykorzystałeś już prawie cały urlop? Podpowiadamy, jak odpocząć w czasie zaledwie kilku dni wakacji. 97
  • Zrób sobie… Prezesa 5 sie 2018, 20:00 Prezes załatwi, Prezes wszystko może, wiadomo – najlepiej jest być blisko jego ucha, zróbmy więc uszy – a najlepiej – Prezesa w całości. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany