Samotn a Ziemia

Samotn a Ziemia

Mars - ilustracja
Mars - ilustracja / Źródło: Fotolia / Karol Wiszniewski (Wprost)
Fantastyka naukowa straszy nas kosmitami, lecz astronomowie szukają planet, które dają nadzieję na to, że nie jesteśmy jedynymi mieszkańcami kosmosu. Tęsknimy za kosmicznym rodzeństwem.

Elizabeth Tasker

Wyobraźmy sobie najwyższy hotel w Nowym Jorku, w którym zapalono światła we wszystkich pokojach – mówi Natalie Batalha, która pracuje w zespole prowadzącym obserwacje za pomocą Kosmicznego Teleskopu Keplera – a potem jeden z gości opuszcza żaluzje w którymś z okien o 2 cm. Właśnie taką różnicę jasności próbujemy wykryć podczas tranzytu planety tak małej jak Ziemia przechodzącej przed gwiazdą wielkości Słońca. Mimo to 18 kwietnia 2014 r. zespół naukowy Kosmicznego Teleskopu Keplera oznajmił, że udało mu się tego dokonać. Gwiazda Kepler-186 jest czerwonym karłem znajdującym się w odległości ok. 500 lat świetlnych w gwiazdozbiorze Łabędzia.

Woda – dobry znak

Ponieważ masa tej gwiazdy jest o połowę mniejsza od masy Słońca, strefa umiarkowana znajduje się tam bliżej niż w Układzie Słonecznym i wypada w obszarze od 0,22 do 0,4 AU [jednostka odległości równa średniej odległości Ziemi od Słońca, czyli prawie 150 mln km – red.], czyli niemal w całości zmieściłaby się we wnętrzu orbity Merkurego położonej w odległości 0,4 AU od Słońca. Odkryta planeta, nazwana Kepler--186f, krąży po zewnętrznym brzegu takiej strefy umiarkowanej i pokonuje swoją orbitę w ciągu 130 dni. Promień tej planety wynosi 1,11 promienia Ziemi, a więc wielkością jest zbliżona do naszej. (…) Podobnie jak Ziemia, Kepler-186f jest częścią większego układu planetarnego i w układzie planetarnym Kepler-186 najbardziej obiecującą kandydatką na planetę nadającą się do zamieszkania. Czy teraz możemy wreszcie powiedzieć, że znaleźliśmy drugą Ziemię? Jedynym sposobem pozwalającym stwierdzić ponad wszelką wątpliwość, czy planeta Kepler-186f przypomina Ziemię, jest zbadanie jej powierzchni.

Wprawdzie nie potrafimy jeszcze budować statków kosmicznych, które dotarłyby do innych układów planetarnych, ale możemy wysnuć pewne wnioski na podstawie analizy atmosfery planety. Światło przechodzące podczas tranzytu planety przez otaczający ją gaz może zawierać informacje na temat warunków panujących na jej powierzchni. Atmosfera ziemska jest na przykład wypełniona tlenem i metanem, a więc gazami wytwarzanymi przez rozwijające się bujnie na powierzchni życie. Niestety, planeta Kepler-186f znajduje się w odległości 500 lat świetlnych od nas, a to oznacza, że jest zbyt oddalona i za mała, byśmy mogli przeprowadzićbadanie jej atmosfery. Możemy jedynie spekulować. Istotną kwestią związaną z położeniem planety Kepler-186f jest to, że jest to prawdopodobnie ostatnia planeta w tym układzie. W przypadku Ziemi jest oczywiście inaczej. Za naszą orbitą znajduje się jeszcze Mars, a dalej krążą gazowe olbrzymy.

Obecność Jowisza miała szczególnie duże znaczenie dla ewolucji naszej planety, ponieważ wydaje się, że to właśnie jego potężna grawitacja kierowała bogate w lód planetozymale [ciała niebieskie, które mogą stać się planetami – red.] do środka Układu Słonecznego i dzięki temu mamy na Ziemi oceany. Niewątpliwie gra w grawitacyjny bilard prowadzona przez gazowe olbrzymy niesie ze sobą również ogromne ryzyko dla młodej planety, ale bez wody na pewno nie powstałoby życie takie, jakie rozwija się na Ziemi. Czy brak planety wybijającej planetozymale do środka musi oznaczać, że planeta Kepler-186f jest całkowicie sucha? Na szczęście struktura układu planetarnego Kepler-186 sugeruje, że (…) planety powstały gdzieś dalej i dopiero później przemieściły się bliżej środka. Planety powstające w zimniejszych zewnętrznych obszarach mogłyby zgromadzić lód już na etapie formowania się i dzięki temu przeprzekształcać się w światy bogate w wodę. Później, po ochłodzeniu się młodej gwiazdy w środku układu, mogły się przesunąć bliżej środka pod wpływem hamowania powodowanego przez gaz. W takim razie położenie na skraju układu planetarnego mogłoby być nawet zaletą, ponieważ dzięki temu planeta Kepler-186f uniknęłaby zsynchronizowania swego ruchu obrotowego z ruchem orbitalnym. Planeta obracająca się w sposób niezależny ogrzewa się równomiernie, a to oznacza, że na powierzchni Kepler-186f wciąż może się znajdować woda.

Mizerne oświetlenie

A jednak... migracja nie jest doskonałym rozwiązaniem pozwalającym uniknąć wszystkich problemów. Planeta Kepler-186f mimo wszystko znajduje się na tyle blisko swojej gwiazdy, że wiatry gwiazdowe uderzają w nią z pełną siłą. Bez solidnego pola magnetycznego taka planeta może utracić całe powietrze. To, czy dana planeta wytwarza pole magnetyczne, zależy od jej geologii. Choć o planecie Kepler-186f wiemy, że prawdopodobnie jest skalista, to jednak nie znamy żadnej metody, która pozwoliłaby nam stwierdzić, z jakim rodzajem skał mamy do czynienia. (…) Gdyby planeta Kepler-186f była zbudowana z takiej samej mieszanki żelaza i krzemianów jak nasza, to jej masa powinna wynosić 1,44 masy Ziemi. Choć zatem wiemy, że planeta ta jest większa od Ziemi tylko o 10 proc., to jej masa może się zawierać w przedziale od jednej trzeciej do półtorej masy naszej. Różna masa oznacza różną siłę przyciągania grawitacyjnego i różne ciśnienie w środku planety.

Skały powstałe w takich warunkach wcale nie muszą zapewniać ruchliwości struktur planety, potrzebnej do wytworzenia pola magnetycznego. Różna siła przyciągania grawitacyjnego musi także wpływać na to, ile gazu atmosferycznego planeta może do siebie przyciągnąć i utrzymać. Możemy jednak również przeprowadzić odwrotną argumentację. Z analizy modeli wpływu rozbłysków i wiatrów gwiazdowych czerwonych karłów na krążące wokół nich planety pozbawione pola magnetycznego wynika, że w ich przypadku zniszczenia mogą się ograniczać do górnych warstw atmosfery. W takiej sytuacji na ich powierzchni nadal mogłyby panować łagodne warunki. Dopóki nie przeprowadzimy analizy atmosfery większej liczby niedużych planet pozasłonecznych, dopóty wszelkie rozważania na temat środowiska panującego na tego typu ciałach będą się opierały wyłącznie na przypuszczeniach. Warto również zauważyć, że na Ziemi znajdujemy życie nawet w najbardziej niesprzyjających miejscach.

Tak zwane ekstremofile są stworzeniami, które potrafią przeżyć (jak sugeruje ich nazwa) nawet w ekstremalnie wysokiej i niskiej temperaturze, w środowisku kwasowym, mimo dużego ciśnienia i w całkowicie wysuszonych miejscach. Jednymi z najbardziej wytrzymałych tego typu stworzeń są niesporczaki. Są to ośmionogie mikroskopijne zwierzęta, które potrafią przeżyć w temperaturze od −256 do 151 st. C, wytrzymać wysokie ciśnienie, jakie występuje na dnie rowów oceanicznych, i przetrwać działanie promieniowania setki razy silniejszego od poziomu zabójczego dla ludzi. Wciąż jednak nie wiemy, czy oznacza to, że życie może powstać również w takich ekstremalnych warunkach, czy jedynie to, że organizmy żywe potrafią dostosować się do nich na drodze ewolucji. Jeśli chodzi o planetę Kepler-186f, to całkiem możliwe, że panują na niej warunki sprzyjające życiu, a nawet że istnieją tam jakieś organizmy żywe. Jej położenie i wielkość nie wykluczają takiej możliwości, ale nie możemy też stwierdzić, że czynniki te gwarantują istnienie sprzyjających warunków. Ponieważ planeta Kepler-186f krąży wokół czerwonego karła, to ewentualne istniejące na jej powierzchni organizmy żywe raczej w niczym nie przypominają znanych nam stworzeń. W samo południe tarcza nieodległej macierzystej gwiazdy tej planety jest trzy razy większa od tarczy słonecznej nad naszymi głowami, ale świeci tak słabo jak Słońce na Ziemi na godzinę przed zachodem. Ten mizernie oświetlony odległy świat jest być może dalekim kuzynem naszej planety, ale na pewno nie jest drugą Ziemią.

Najbliższa sąsiadka

Do listopada 2016 r. uczonym udało się potwierdzić istnienie 93 planet krążących całkowicie wewnątrz strefy umiarkowanej wokół swojej gwiazdy, a kolejne 217 znanych nam planet spędza w tym obszarze przynajmniej część roku. Promień pięciu z nich nie przekracza 1,5 promienia Ziemi i są to zapewne planety skaliste, przy czym planeta Kepler-186f jest wśród nich najmniejsza i najbardziej przypomina rozmiarem Ziemię. Czy to daje podstawy do wysnucia jakichś wniosków na temat wyjątkowości światów, które mogą przypominać Ziemię? Choć udało nam się odkryć niewiele małych planet, to jednak całkowita liczba zaobserwowanych nowych światów jest ogromna. Z analizy statystycznej (…) wynika, że zapewne gdzieś w odległości 10 lat świetlnych od Ziemi w strefie umiarkowanej jednej z gwiazd znajduje się planeta o wielkości zbliżonej do Ziemi. To bardzo kusząca myśl. Latem 2016 r. wydawało się, że znaleźliśmy odpowiedź na to pytanie.

Odkryto wówczas planetę wokół Proximy Centauri, która jest naszą najbliższą sąsiadką, a to oznacza, że jeśli krąży wokół niej jakaś planeta, to jest to najbliższa egzoplaneta [planeta należąca do innego układu niż słoneczny – red.], jaką możemy znaleźć. Nic więc dziwnego, że odkrycie planety Proxima Centauri b wzbudziło ogromne zainteresowanie. Planetę tę zaobserwowano metodą pomiaru prędkości radialnej i na tej podstawie ustalono, że jej masa powinna wynosić przynajmniej 1,3 masy Ziemi. Ponieważ nie udało się zaobserwować jej tranzytu, uczeni nie mają pojęcia, jak ułożona jest jej orbita, a w takim wypadku nie można wyznaczyć dokładnie jej masy. Jeśli założymy, że widzimy orbitę Proximy Centauri b pod kątem większym niż 15 stopni, to masa tej planety, naszej najbliższej sąsiadki, ma masę zbliżoną do masy planety skalistej. Odkryta planeta okrąża Proximę Centauri w odległości wynoszącej zaledwie 0,5 AU, co oznacza, że rok trwa na niej 11,2 dnia. To mogłoby sugerować, że mamy do czynienia ze światem zalanym lawą, ale Proxima Centauri świeci bardzo słabo, nawet jak na czerwonego karła. Ponieważ masa tej gwiazdy wynosi niewiele ponad 10 proc. masy Słońca, jej promieniowanie jest tak słabe, że Proxima Centauri b znajduje się w samym środku strefy umiarkowanej. Oczywiście to, że Proxima Centauri jest obecnie słabą gwiazdą, wcale nie oznacza, iż jej planeta nie musiała się zmagać z problemami, które rozważaliśmy przy okazji omawiania planety Kepler -186f, krążącej wokół innego czerwonego karła.

Proxima Centauri jest bardzo aktywną gwiazdą, nawet obecnie. Co jakiś czas dochodzi na niej do potężnych rozbłysków, które zalewają krążącą w pobliżu niej planetę promieniowaniem setki razy silniejszym od tego, jakie dociera ze Słońca do Ziemi. Jeśli Proxima Centauri b nie ma ochronnego pola magnetycznego, to jej atmosfera została już prawdopodobnie dawno temu wymieciona. Utrata atmosfery byłaby dla tej planety szczególnie dotkliwa, ponieważ z uwagi na niedużą odległość od gwiazdy jej ruch obrotowy jest zapewne zsynchronizowany z ruchem orbitalnym. Jeśli nie ma tam atmosfery rozprowadzającej ciepło po całej powierzchni, to Proxima Centauri b jest zapewne podzielona na dwie półkule, na których trwają wieczny dzień i wieczna noc – pierwsza z nich jest rozpalona do czerwoności, a druga pogrążona w dotkliwym zimnie. Duża aktywność Proximy Centauri rodzi również ryzyko, że tak naprawdę w pobliżu nie ma żadnej planety, a informacja o jej odkryciu była skutkiem błędnej interpretacji wyników obserwacji.

Ponieważ na powierzchni tej gwiazdy wiele się dzieje, wykrycie niewielkiego zaburzenia ruchu wynikającego z obecności egzoplanety jest tu znacznie trudniejsze. Mimo tych zastrzeżeń bliskość Proximy Centauri b sprawia, że jest to jedna z najbardziej fascynujących egzoplanet, jakie udało się nam odkryć. Jeśli podczas przyszłych obserwacji uda się zbadać jej atmosferę, to być może zdołamy zrozumieć, jakie warunki mogą panować na powierzchni planet krążących wokół czerwonych karłów. Najłatwiejszym sposobem wykonania takich badań byłoby przeprowadzenie obserwacji tranzytu planety. Ponieważ do tej pory nie zauważono, by dochodziło do tranzytu, szanse na ich wykonanie nie są duże, ale astronomowie przez cały czas przyglądają się uważnie Proximie Centauri w nadziei, że zdołają wykryć ślady okresowego pociemnienia. Drugą możliwością byłoby przeprowadzenie bezpośrednich obserwacji samej planety. Tego typu badania są zawsze bardzo trudne, zwłaszcza w przypadku tak małego świata, tym niemniej Proxima Centauri b jest prawdopodobnie najbliższą egzoplanetą, możemy więc mieć nadzieję, że uda się nam ją zobaczyć przez teleskop. Gdy uczeni uruchomią w końcu nowe teleskopy kosmiczne, (…) ta planeta będzie jednym z najpilniej obserwowanych obiektów. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 32/2018
Więcej możesz przeczytać w 32/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 32/2018 (1847)

  • Spod dywanu wyzierają kły 5 sie 2018, 20:00 To była jedna z najzabawniejszych przygód w mojej dziennikarskiej karierze. Kilka lat temu, podczas kongresu samorządowego, przeprowadzałem wywiad z szefem Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rozmawialiśmy na scenie teatru w Świdnicy, a na... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 5 sie 2018, 20:00 NOWY PROJEKT POLITYCZNY NA LEWICY, KTÓREMU MIELI PRZEWODZIĆ ROBERT BIEDROŃ I BARBARA NOWACKA, stoi pod znakiem zapytania. A wszystko przez nowelizację ordynacji do Parlamentu Europejskiego. Zgodnie z wyliczeniami ekspertów efektywny próg... 6
  • Obraz tygodnia 5 sie 2018, 20:00 1000 koron czyli 134 euro to wg nowego duńskiego przepisu kara za noszenie burki czy nikabu w miejscu publicznym. Grzywna za powtórne złamanie zakazu będzie 10 razy większa Przegrany Francisco Huizar III Uwiódł mężatkę i sąd w USA... 9
  • Info radar 5 sie 2018, 20:00 Szymański odradzał Szydło stanowisko komisarza W PiS niektórzy myślą już o kolejnych wyborach i funkcjach, jakie będą mogli po nich pełnić. Według naszych informacji walka o stanowisko komisarza unijnego była w PiS wyjątkowo... 10
  • Zdrowy rozum a Sąd Najwyższy 5 sie 2018, 20:00 SĄD NAJWYŻSZY ZDECYDOWAŁ SIĘ ZAWIESIĆ PRZEPISY DOTYCZĄCE WIEKU EMERYTALNEGO SĘDZIÓW I PRZENOSZENIA ICH W STAN SPOCZYNKU DO CZASU ROZPATRZENIA SKARGI NA TE REGULACJE PRZEZ TRYBUNAŁ SPRAWIEDLIWOŚCI UE. To może potrwać około siedmiu... 10
  • UE, frytki, majonez i tatuaże 5 sie 2018, 20:00 CZY KOMISJA EUROPEJSKA NAPRAWDĘ POWINNA ZAJMOWAĆ SIĘ FRANCUSKO-BELGIJSKIM SPOREM O FRYTKI I MAJONEZ ALBO JAKOŚCIĄ FARB UŻYWA NYCH DO TATUAŻU? To są problemy na miarę naszych czasów. Brexit, kryzys migracyjny, praworządność i inne... 12
  • Polskość to nie tylko tańce ludowe 5 sie 2018, 20:00 Za kogo się uważasz? Za litewskiego Polaka. Świętujesz 16 lutego czy 11 listopada? 16 lutego. Urodziłem się w Wilnie i tam się wychowałem, dlatego używam określenia „w Litwie” nie „na Litwie”. Powiem więcej, to świadome... 13
  • Rock jest polityką! 5 sie 2018, 20:00 Lewo Gdy rozmawiam z ludźmi, jeżdżąc po Polsce, większość głośno deklaruje: „Ja nie mam nic wspólnego z polityką”, tak jakby mówiła: „Nie mam nic wspólnego z mafią”. Polityka związana z władzą rzeczywiście bywa mafijna,... 14
  • Zablokować start-upy 5 sie 2018, 20:00 To, jak będzie wyglądać ordynacja wyborcza do Parlamentu Europejskiego, samo w sobie nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Symulacje pokazują, że jeśli jej nowa wersja, właśnie zatwierdzona przez Senat, weszłaby w życie, to dwie duże... 15
  • Złoty minister Tuska 5 sie 2018, 20:00 Prawie 13 mln zł zarobili Bartłomiej Sienkiewicz oraz założona przez niego spółka na współpracy z PKN Orlen. Parę miesięcy temu umowę wypowiedziano. 17
  • Politycy na odwyku 5 sie 2018, 20:00 Jedni z sukcesem sprawdzają się w biznesie i gratulują sobie, że nie są skazani na obniżone ostatnio zarobki parlamentarzystów oraz łaskę wyborców. Inni zakładają partie i próbują wrócić na Wiejską. 20
  • Dał nam przykład PiS, jak zwyciężać mamy 5 sie 2018, 20:00 Po zmianie władzy dzisiejsza opozycja będzie miała pokusę, by patologiczne mechanizmy stworzone przez obecną władzę wykorzystać do rozprawy z PiS – mówi Leszek Miller, były premier. 24
  • Sprowadzimy rząd na ziemię 5 sie 2018, 20:00 Nie pozwolimy upolitycznić naszych protestów. Będziemy gonić z nich polityków opozycji – mówi Piotr Duda, przewodniczący Solidarności. 28
  • Rozwibrowane państwo 5 sie 2018, 20:00 Poziom wściekłości, nienawiści i histerii jest już w Polsce tak wysoki, że wielu rozsądnym do tej pory ludziom odbiera zdolność normalnego funkcjonowania i racjonalnej oceny sytuacji. Ostatnim przykładem jest rozpowszechnianie w... 31
  • Ludzie umierają, jadąc 5 sie 2018, 20:00 Polscy kierowcy jeżdżą najgorzej w Europie. Do największej liczby poważnych wypadków dochodzi latem. 32
  • Jak PiS zbudował społeczeństwo obywatelskie 5 sie 2018, 20:00 Zadaniem opozycji ulicznej jest obrona demokracji przed zakusami władzy. W Polsce każdy ma na to własną metodę. 37
  • Tanie latanie 5 sie 2018, 20:00 Irlandia, Hiszpania, Portugalia, Belgia, Niemcy i Holandia – w tych krajach załogi samolotów Rayanairu zapowiedziały kolejne strajki. Konflikt wewnątrz firmy wręcz się rozrasta. Paradoksalnie korzysta na tym Polska. 41
  • Czeski lew na polskich torach 5 sie 2018, 20:00 Na polskich torach jeździ już 14 różnych przewoźników, właśnie dołącza do nich 15. – prosto z Czech. W przyszłym roku zaś wchodzą w życie przepisy UE mające zliberalizować rynek. 44
  • Koniec wojny, ale nie koniec przemocy 5 sie 2018, 20:00 Rebelia w Syrii dogorywa. Sojusznicy USA ponieśli klęskę w starciu z reżimem wspieranym przez Iran i Rosję. 49
  • Osmanen Germania, czyli problemy z multi-kulti 5 sie 2018, 20:00 W zeszłym miesiącu minister spraw wewnętrznych RFN podjął decyzję o zakazaniu działalności organizacji Osmanen Germania BC. Horst Seehofer – bo o nim mowa – to jedna z najważniejszych figur politycznych w Berlinie. Lider CSU (choć od... 52
  • Łuszczyca nie jest zakaźna 5 sie 2018, 20:00 Pacjenci z łuszczycą mają chore nie tylko ciało, ale też duszę – mówi prof. Aleksandra Lesiak z Kliniki Dermatologii, Dermatologii Dziecięcej i Onkologicznej UM w Łodzi. 54
  • Bardzo ciężki problem 5 sie 2018, 20:00 Powiedzieć osobie z otyłością, żeby schudła, to tak jak powiedzieć osobie z depresją, żeby zaczęła się cieszyć życiem. Otyłość jest chorobą, którą trzeba leczyć. A najlepiej – jak każdej chorobie – jej zapobiec. 57
  • Rozdęta dolegliwość 5 sie 2018, 20:00 Wzdęcia mogą dotyczyć każdego. Mało kto jednak wie, że mogą się pojawiać jako skutek uboczny leków przyjmowanych przy chorobach cywilizacyjnych – chociażby cukrzycy czy nadciśnieniu. 60
  • Nowe nadzieje 5 sie 2018, 20:00 O nowych terapiach w diabetologii mówi prof. Grzegorz Dzida, diabetolog z Kliniki Chorób Wewnętrznych UM w Lublinie. 62
  • Cukrzyca pod mobilną kontrolą 5 sie 2018, 20:00 Nowoczesne rozwiązania są w zasięgu ręki. Wystarczą smartfon, prosta aplikacja skomunikowana z glukometrem i już! Aplikacja wspiera pacjenta, analizuje wyniki, informuje o potrzebie zmian. 64
  • Gwiazdy sezonu ogórkowego 5 sie 2018, 20:00 Wymyślanie wakacyjnych sensacji prasowych jest stare jak sama prasa. 68
  • Samotn a Ziemia 5 sie 2018, 20:00 Fantastyka naukowa straszy nas kosmitami, lecz astronomowie szukają planet, które dają nadzieję na to, że nie jesteśmy jedynymi mieszkańcami kosmosu. Tęsknimy za kosmicznym rodzeństwem. 72
  • Kiedyś tyle miała w głowie 5 sie 2018, 20:00 „Moja żona do końca była wierna religii słońca, wiatru i kwiatów. Nie przyjęła ostatniego namaszczenia” – napisał w wiadomości o pogrzebie na warszawskich Powązkach Kamil Sipowicz. 77
  • Zamiast pożegnania Kory 5 sie 2018, 20:00 O Jej śmierci nie umiem powiedzieć nic. Jako człowiek niewierzący zostaję z pustymi rękami. Powiedziałbym coś na pożegnanie, ale nie mam do kogo. 80
  • Rudy na 102 5 sie 2018, 20:00 Przyjazd Eda Sheerana do Polski nie jest tak nagłaśniany jak choćby Beyoncé. Niepozorny z wyglądu muzyk ma jednak równie wielką rzeszę fanów co ona. Na czym polega jego fenomen? 84
  • Tomek w krainie szpiegów 5 sie 2018, 20:00 Dla Toma Cruise’a nie ma rzeczy niemożliwych. Choć tym razem nie skoczył z samolotu i nie łaził po drapaczach chmur, to nowe „Mission: Impossible” okazało się sukcesem jeszcze przed premierą. 86
  • Wydarzenie 5 sie 2018, 20:00 Rozdziobią nas sępy, wrony Wypadałoby zaznaczyć, że choć „Śmierć Stalina” (której filmowa wersja gościła niedawno w kinach) zwykło się nazywać satyrą, mało tu serdecznego śmiechu. Lektura generuje raczej nerwowy i podszyty... 89
  • Muzyka 5 sie 2018, 20:00 ROCK Wizje Urie W 2018 R. ZESPÓŁ, KTÓRY ODEGRAŁ ISTOTNĄ ROLĘ W HISTORII ROCKA XXI W., jest w zasadzie grupą muzyków, którzy realizują wizje Brendona Urie. Obdarzony charakterystycznym, wysokim głosem lider postanowił nie kalkulować... 90
  • Kalejdoskop 5 sie 2018, 20:00 DESIGN Ładne, bo polskie DESIGN Z IMPETEM WKROCZYŁ NA SALONY, DO MUZEÓW I GALERII. Mimo ustawy krajobrazowej wciąż otaczają nas brzydota bilbordów, nadmiar reklam i architektoniczny chaos. Ponieważ mamy ograniczony wpływ na to, co za... 91
  • Książka 5 sie 2018, 20:00 Sztuka w kieszeni Pierwsza myśl: to książka, którą do urlopowego bagażu powinni zapakować ci, którzy ruszają w stronę wielkich miast, gdzie kuszą muzea. Ale czy w czasach łatwego i praktycznie stałego połączenia z Wikipedią ktoś... 92
  • Film 5 sie 2018, 20:00 Neapol spowity kiczem Coś się z Ferzanem Özpetkiem stało. Wierny czytelnik i propagator poezji Wisławy Szymborskiej, Włoch tureckiego pochodzenia, który potrafił świetnie o swojej podwójnej tożsamości opowiadać, mocno zaistniał w... 93
  • Kulturalna trzynastka 5 sie 2018, 20:00 Michał Rusinek POETA, TŁUMACZ, WIELOLETNI SEKRETARZ WISŁAWY SZYMBORSKIEJ 1. Jakie zaległości kulturalne chcesz nadrobić podczas urlopu? Przy łóżku mam stos książek, m.in: Oscar Wilde „De profundis”; Paul Beatty „Sprzedawczyk”;... 94
  • Święto koni 5 sie 2018, 20:00 Silesia Equestrian Tour w Jakubowicach przyciąga zawodników nie tylko jeździeckich potęg, lecz także wielu odległych krajów. Jan Matura Na styku województw: dolnośląskiego, opolskiego i wielkopolskiego, w niepozornej miejscowości... 95
  • Sięgam do niepokojów z przedpokojów 5 sie 2018, 20:00 Inspiracji szukam w życiu. Obserwuję. Słucham. Czytam. 96
  • Krótki urlop 5 sie 2018, 20:00 Połowa lata, a ty wykorzystałeś już prawie cały urlop? Podpowiadamy, jak odpocząć w czasie zaledwie kilku dni wakacji. 97
  • Zrób sobie… Prezesa 5 sie 2018, 20:00 Prezes załatwi, Prezes wszystko może, wiadomo – najlepiej jest być blisko jego ucha, zróbmy więc uszy – a najlepiej – Prezesa w całości. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany