Kiedyś tyle miała w głowie

Kiedyś tyle miała w głowie

Kora Jackowska
Kora Jackowska / Źródło: Newspix.pl / PRZEMEK SIKORA
„Moja żona do końca była wierna religii słońca, wiatru i kwiatów. Nie przyjęła ostatniego namaszczenia” – napisał w wiadomości o pogrzebie na warszawskich Powązkach Kamil Sipowicz.

Jak znam Korę, to byłaby bardzo niezadowolona z tego, że wszędzie są czarno-białe zdjęcia, bo była kolorową osobą – powiedział w TVN24 współzałożyciel Maanamu, Milo Kurtis. Zachęcał, byśmy puszczali jej piosenki, ale nie tylko nastrojowe, ale też te, w których było dużo energii. Takie podejście do Kory wydaje się rzeczywiście najbliższe temu, czego chciałaby sama artystka, której miłość do świata i do życia we wszelakiej formie była niezwykła.

Ocean wolnej myśli

Do Maanamu weszła w wieku 25 lat, mając dużą wiedzę o sztuce i muzyce, ale także doświadczenie sceniczne. W Krakowie była związana z ruchem hipisowskim już jako licealistka i miała szansę uczestniczyć w happeningach organizowanych przez Tadeusza Kantora w Galerii Krzysztofory. „Wykorzystywał nas jako aktorów” – wspominała w 1992 r. Kora. Wśród hipisów poznała swoją pierwszą wielką miłość. W autobiografii „Podwójna linia życia” tak to wspominała: „W deszczu objawiło się mnie i chłopakowi o pseudonimie Pies, że się bardzo kochamy. Tak bardzo się wtedy zakochałam, że zatraciłam swoją osobowość, zatraciłam siebie”. Jak wspomina po latach, ruch hipisowski nie był dla niej odrzuceniem świata wokół (jak wówczas był mylnie w Polsce interpretowany), ale kolejną możliwością obcowania z kulturą. Umiłowanie wolności było też zapewne odreagowaniem traumy z dzieciństwa.

Nawet po wielu dekadach, w 2017 r., w wywiadzie dla „Kulis sław extra” Kora mówiła o przeżyciach z domu dziecka jako o czymś, co mocno w niej zostało. Wspominając pobyt tam, mówiła o „siostrach niemiłosierdzia”. Domu rodzinnego, do którego wracała z klasztoru, piosenkarka też nie wspominała miło: „Żyłam w wielkiej nędzy, mieszkałam z chorą matką i braćmi alkoholikami w suterenie, kilka lat spędziłam w domu dziecka prowadzonym przez zakonnice, które psychicznie i fizycznie znęcały się nad nami. (...) Nie mogłam już tego wytrzymać i postanowiłam odebrać sobie życie”. Olgę, która połknęła tabletki, uratował brat. Kora wielokrotnie wspominała siostry prezentki z Jordanowa, ale także poznanego w Krakowie księdza, który przejawiał niezdrowe zainteresowanie młodymi dziewczynkami (w tym nią). To w połączeniu z poglądami na kwestie wiary i wolności jednostki było okazją do bardzo wyrazistego wygłaszania poglądów: „Człowiek zaspokojony seksualnie, człowiek zadowolony jest o wiele bardziej przydatny w życiu. Jest łagodniejszy, jest dobry dla innych, lepszy. Dlatego też księża są tak często sfrustrowani, napięci, niezdrowi”. Już od liceum w Krakowie Kora była wolnym duchem, który rzadko gościł w domu. Jeździła na zloty hipisowskie, była stałym bywalcem Piwnicy pod Baranami i Krzysztoforów. Znała się bardzo dobrze z przedstawicielami ówczesnej krakowskiej bohemy: Jerzym Beresiem, Piotrem Skrzyneckim, Piotrem Markiem oraz Krystyną Zachwatowicz, późniejszą żoną Andrzeja Wajdy. Muzyka Marka Jackowskiego poślubiła w 1971 r.

Dzięki jego zespołowi Osjan zaczęła pojawiać się na scenie z wokalizami. W 1976 r. koncertowała już z Maanamem. Jak wspomina, nie miała tekstów i śpiewała m.in. teksty Kamila Sipowicza „Derwisz”, „Jest taka pora”, „Odlot”. W Maanamie na początku ważną rolę odgrywał też John Porter, który wnosił dużo punkowej energii. Na jednym z warszawskich koncertów śpiewał cover Sex Pistols. „Gdy okazało się, że jego piosenki bardzo się podobają, postanowił się usamodzielnić. Stworzył Porter Band. Zostaliśmy z Markiem sami. Myślę, że dobrze się stało” – podsumowała Olga.

Boska nowość

Za przełomowy moment w karierze zespołu wiele osób do dziś uważa wykonanie (wielokrotnie bisowane) „Boskiego Buenos” na festiwalu w Opolu w 1980 r. Było to bez wątpienia wydarzenie historyczne, otwierające nowej fali rocka drzwi na salony. By zdać sobie sprawę, czemu w tamtych latach i na tamtej imprezie ­Maanam szokował, warto przypomnieć, że na tym samym festiwalu Vox śpiewało „Bananowy Song”, Wodecki z Laskowikiem wykonali „Pszczółkę Maję”, a Zdzisława Sośnicka bisowała z przebojem „Julia i ja”. Pojawienie się ostrzyżonej na krótko Kory, śpiewającej w komunistycznej telewizji o dalekim, niemal mitycznym Buenos, która ze swobodą graniczącą z irytacją zaśpiewała: „naturalnie, że myślę o mężczyznach”, było szokiem kulturowym. Jednak dla fanów bardzo ważny, o ile nie ważniejszy, był koncert, który miał miejsce dokładnie trzy tygodnie wcześniej. Maanam otwierał festiwal w Jarocinie. Przed występem doszło do zamieszek. Miłośnicy grupy, próbujący się przedostać pod scenę, podpalili m.in. płot. Doszło do przepychanek z milicją. Sam koncert został przyjęty entuzjastycznie. Kora, ubrana i „uczesana” niemal tak samo jak później w Opolu, emanowała niesamowitą energią, śpiewając m.in. „Stoję stoję, czuję się świetnie”.

„Byliśmy pierwszą prawdziwą grupą, pod którą ludzie się podpisali. Za nami ruszyła lawina. My pokazaliśmy innym, że po prostu mogą być tym, kim są naprawdę. Nie musisz być Czerwonymi Gitarami czy fujarami, lecz możesz być tym, kim jesteś” – mówiła Kora. Ich kariera w Polsce potoczyła się lawinowo. Zespół grał nawet 300 koncertów rocznie – zdarzało się, że jednego dnia występował dwu-, a nawet trzykrotnie. Kolejne płyty sprzedawały się w (ponoć, bo nikt nie prowadził dokładnych rachub) milionowych nakładach. Niestety, nie przełożyło się to na sytuację materialną muzyków. Artyści grali po wyznaczonych odgórnie stawkach, nie mieli takich jak dziś honorariów. Kora ze śmiechem wspominała, że kiedy pod któryś z luksusowych, jak się wtedy mówiło – dewizowych – hoteli zajeżdżała maluchem, odźwierni i recepcjoniści pytali zdumieni: „Jak to, pani takim autem?”. Kora odpowiadała wówczas, że wspiera rodzimą produkcję. Maanam był jedną z nielicznych polskich grup, które z sukcesem koncertowały za granicą. Ludzie na ich występy czekali – zachowały się wspomnienia fanów, którzy cztery godziny czekali w Niemczech lub Holandii na przyjazd zespołu. Kora po latach wspominała zszokowana, że na jednym z klubów w Beneluksie zobaczyła napis: „Maanam and Kora is back”. Zespół zagrał też na festiwalu w Roskilde.

Grupa rozpadła się właściwie w pełni sławy i mocy twórczej – bo alkohol, bo presja sukcesu, bo zmęczenie. Powrócił w latach 90. przebojem komercyjnym i artystycznym – płytą „Derwisz i anioł”. 20 kwietnia 2016 r. Korze oraz Tomaszowi Stańce wręczono Złote Fryderyki za całokształt twórczości. „Dla mnie to stresująca sytuacja, bo ja jestem słabawa, ale jak słyszę tyle komplementów... Chciałabym podziękować wszystkim, którzy pracowali ze mną przez całe życie. Ja jestem urodzona pod szczęśliwą gwiazdą, bo jestem totalną amatorką, przy tym perfekcjonistką. Mam kupę szczęścia. Były u mnie wzloty i upadki, ale towarzyszą mi ludzie, bo bez tych ludzi w ogóle by mnie było. Muzyka zawsze stała na pierwszym miejscu. Jestem genialnym odbiorcą kultury i dlatego uważam, że takich ludzi jak ja jest za mało. Ten, kto nie korzysta z kultury, ten jest szkodnik i nie ma prawa żyć” – mówiła wówczas ze sceny. Bo twórczość i ludzie byli dla niej wszystkim. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 32/2018
Więcej możesz przeczytać w 32/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 32/2018 (1847)

  • Spod dywanu wyzierają kły 5 sie 2018, 20:00 To była jedna z najzabawniejszych przygód w mojej dziennikarskiej karierze. Kilka lat temu, podczas kongresu samorządowego, przeprowadzałem wywiad z szefem Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rozmawialiśmy na scenie teatru w Świdnicy, a na... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 5 sie 2018, 20:00 NOWY PROJEKT POLITYCZNY NA LEWICY, KTÓREMU MIELI PRZEWODZIĆ ROBERT BIEDROŃ I BARBARA NOWACKA, stoi pod znakiem zapytania. A wszystko przez nowelizację ordynacji do Parlamentu Europejskiego. Zgodnie z wyliczeniami ekspertów efektywny próg... 6
  • Obraz tygodnia 5 sie 2018, 20:00 1000 koron czyli 134 euro to wg nowego duńskiego przepisu kara za noszenie burki czy nikabu w miejscu publicznym. Grzywna za powtórne złamanie zakazu będzie 10 razy większa Przegrany Francisco Huizar III Uwiódł mężatkę i sąd w USA... 9
  • Info radar 5 sie 2018, 20:00 Szymański odradzał Szydło stanowisko komisarza W PiS niektórzy myślą już o kolejnych wyborach i funkcjach, jakie będą mogli po nich pełnić. Według naszych informacji walka o stanowisko komisarza unijnego była w PiS wyjątkowo... 10
  • Zdrowy rozum a Sąd Najwyższy 5 sie 2018, 20:00 SĄD NAJWYŻSZY ZDECYDOWAŁ SIĘ ZAWIESIĆ PRZEPISY DOTYCZĄCE WIEKU EMERYTALNEGO SĘDZIÓW I PRZENOSZENIA ICH W STAN SPOCZYNKU DO CZASU ROZPATRZENIA SKARGI NA TE REGULACJE PRZEZ TRYBUNAŁ SPRAWIEDLIWOŚCI UE. To może potrwać około siedmiu... 10
  • UE, frytki, majonez i tatuaże 5 sie 2018, 20:00 CZY KOMISJA EUROPEJSKA NAPRAWDĘ POWINNA ZAJMOWAĆ SIĘ FRANCUSKO-BELGIJSKIM SPOREM O FRYTKI I MAJONEZ ALBO JAKOŚCIĄ FARB UŻYWA NYCH DO TATUAŻU? To są problemy na miarę naszych czasów. Brexit, kryzys migracyjny, praworządność i inne... 12
  • Polskość to nie tylko tańce ludowe 5 sie 2018, 20:00 Za kogo się uważasz? Za litewskiego Polaka. Świętujesz 16 lutego czy 11 listopada? 16 lutego. Urodziłem się w Wilnie i tam się wychowałem, dlatego używam określenia „w Litwie” nie „na Litwie”. Powiem więcej, to świadome... 13
  • Rock jest polityką! 5 sie 2018, 20:00 Lewo Gdy rozmawiam z ludźmi, jeżdżąc po Polsce, większość głośno deklaruje: „Ja nie mam nic wspólnego z polityką”, tak jakby mówiła: „Nie mam nic wspólnego z mafią”. Polityka związana z władzą rzeczywiście bywa mafijna,... 14
  • Zablokować start-upy 5 sie 2018, 20:00 To, jak będzie wyglądać ordynacja wyborcza do Parlamentu Europejskiego, samo w sobie nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Symulacje pokazują, że jeśli jej nowa wersja, właśnie zatwierdzona przez Senat, weszłaby w życie, to dwie duże... 15
  • Złoty minister Tuska 5 sie 2018, 20:00 Prawie 13 mln zł zarobili Bartłomiej Sienkiewicz oraz założona przez niego spółka na współpracy z PKN Orlen. Parę miesięcy temu umowę wypowiedziano. 17
  • Politycy na odwyku 5 sie 2018, 20:00 Jedni z sukcesem sprawdzają się w biznesie i gratulują sobie, że nie są skazani na obniżone ostatnio zarobki parlamentarzystów oraz łaskę wyborców. Inni zakładają partie i próbują wrócić na Wiejską. 20
  • Dał nam przykład PiS, jak zwyciężać mamy 5 sie 2018, 20:00 Po zmianie władzy dzisiejsza opozycja będzie miała pokusę, by patologiczne mechanizmy stworzone przez obecną władzę wykorzystać do rozprawy z PiS – mówi Leszek Miller, były premier. 24
  • Sprowadzimy rząd na ziemię 5 sie 2018, 20:00 Nie pozwolimy upolitycznić naszych protestów. Będziemy gonić z nich polityków opozycji – mówi Piotr Duda, przewodniczący Solidarności. 28
  • Rozwibrowane państwo 5 sie 2018, 20:00 Poziom wściekłości, nienawiści i histerii jest już w Polsce tak wysoki, że wielu rozsądnym do tej pory ludziom odbiera zdolność normalnego funkcjonowania i racjonalnej oceny sytuacji. Ostatnim przykładem jest rozpowszechnianie w... 31
  • Ludzie umierają, jadąc 5 sie 2018, 20:00 Polscy kierowcy jeżdżą najgorzej w Europie. Do największej liczby poważnych wypadków dochodzi latem. 32
  • Jak PiS zbudował społeczeństwo obywatelskie 5 sie 2018, 20:00 Zadaniem opozycji ulicznej jest obrona demokracji przed zakusami władzy. W Polsce każdy ma na to własną metodę. 37
  • Tanie latanie 5 sie 2018, 20:00 Irlandia, Hiszpania, Portugalia, Belgia, Niemcy i Holandia – w tych krajach załogi samolotów Rayanairu zapowiedziały kolejne strajki. Konflikt wewnątrz firmy wręcz się rozrasta. Paradoksalnie korzysta na tym Polska. 41
  • Czeski lew na polskich torach 5 sie 2018, 20:00 Na polskich torach jeździ już 14 różnych przewoźników, właśnie dołącza do nich 15. – prosto z Czech. W przyszłym roku zaś wchodzą w życie przepisy UE mające zliberalizować rynek. 44
  • Koniec wojny, ale nie koniec przemocy 5 sie 2018, 20:00 Rebelia w Syrii dogorywa. Sojusznicy USA ponieśli klęskę w starciu z reżimem wspieranym przez Iran i Rosję. 49
  • Osmanen Germania, czyli problemy z multi-kulti 5 sie 2018, 20:00 W zeszłym miesiącu minister spraw wewnętrznych RFN podjął decyzję o zakazaniu działalności organizacji Osmanen Germania BC. Horst Seehofer – bo o nim mowa – to jedna z najważniejszych figur politycznych w Berlinie. Lider CSU (choć od... 52
  • Łuszczyca nie jest zakaźna 5 sie 2018, 20:00 Pacjenci z łuszczycą mają chore nie tylko ciało, ale też duszę – mówi prof. Aleksandra Lesiak z Kliniki Dermatologii, Dermatologii Dziecięcej i Onkologicznej UM w Łodzi. 54
  • Bardzo ciężki problem 5 sie 2018, 20:00 Powiedzieć osobie z otyłością, żeby schudła, to tak jak powiedzieć osobie z depresją, żeby zaczęła się cieszyć życiem. Otyłość jest chorobą, którą trzeba leczyć. A najlepiej – jak każdej chorobie – jej zapobiec. 57
  • Rozdęta dolegliwość 5 sie 2018, 20:00 Wzdęcia mogą dotyczyć każdego. Mało kto jednak wie, że mogą się pojawiać jako skutek uboczny leków przyjmowanych przy chorobach cywilizacyjnych – chociażby cukrzycy czy nadciśnieniu. 60
  • Nowe nadzieje 5 sie 2018, 20:00 O nowych terapiach w diabetologii mówi prof. Grzegorz Dzida, diabetolog z Kliniki Chorób Wewnętrznych UM w Lublinie. 62
  • Cukrzyca pod mobilną kontrolą 5 sie 2018, 20:00 Nowoczesne rozwiązania są w zasięgu ręki. Wystarczą smartfon, prosta aplikacja skomunikowana z glukometrem i już! Aplikacja wspiera pacjenta, analizuje wyniki, informuje o potrzebie zmian. 64
  • Gwiazdy sezonu ogórkowego 5 sie 2018, 20:00 Wymyślanie wakacyjnych sensacji prasowych jest stare jak sama prasa. 68
  • Samotn a Ziemia 5 sie 2018, 20:00 Fantastyka naukowa straszy nas kosmitami, lecz astronomowie szukają planet, które dają nadzieję na to, że nie jesteśmy jedynymi mieszkańcami kosmosu. Tęsknimy za kosmicznym rodzeństwem. 72
  • Kiedyś tyle miała w głowie 5 sie 2018, 20:00 „Moja żona do końca była wierna religii słońca, wiatru i kwiatów. Nie przyjęła ostatniego namaszczenia” – napisał w wiadomości o pogrzebie na warszawskich Powązkach Kamil Sipowicz. 77
  • Zamiast pożegnania Kory 5 sie 2018, 20:00 O Jej śmierci nie umiem powiedzieć nic. Jako człowiek niewierzący zostaję z pustymi rękami. Powiedziałbym coś na pożegnanie, ale nie mam do kogo. 80
  • Rudy na 102 5 sie 2018, 20:00 Przyjazd Eda Sheerana do Polski nie jest tak nagłaśniany jak choćby Beyoncé. Niepozorny z wyglądu muzyk ma jednak równie wielką rzeszę fanów co ona. Na czym polega jego fenomen? 84
  • Tomek w krainie szpiegów 5 sie 2018, 20:00 Dla Toma Cruise’a nie ma rzeczy niemożliwych. Choć tym razem nie skoczył z samolotu i nie łaził po drapaczach chmur, to nowe „Mission: Impossible” okazało się sukcesem jeszcze przed premierą. 86
  • Wydarzenie 5 sie 2018, 20:00 Rozdziobią nas sępy, wrony Wypadałoby zaznaczyć, że choć „Śmierć Stalina” (której filmowa wersja gościła niedawno w kinach) zwykło się nazywać satyrą, mało tu serdecznego śmiechu. Lektura generuje raczej nerwowy i podszyty... 89
  • Muzyka 5 sie 2018, 20:00 ROCK Wizje Urie W 2018 R. ZESPÓŁ, KTÓRY ODEGRAŁ ISTOTNĄ ROLĘ W HISTORII ROCKA XXI W., jest w zasadzie grupą muzyków, którzy realizują wizje Brendona Urie. Obdarzony charakterystycznym, wysokim głosem lider postanowił nie kalkulować... 90
  • Kalejdoskop 5 sie 2018, 20:00 DESIGN Ładne, bo polskie DESIGN Z IMPETEM WKROCZYŁ NA SALONY, DO MUZEÓW I GALERII. Mimo ustawy krajobrazowej wciąż otaczają nas brzydota bilbordów, nadmiar reklam i architektoniczny chaos. Ponieważ mamy ograniczony wpływ na to, co za... 91
  • Książka 5 sie 2018, 20:00 Sztuka w kieszeni Pierwsza myśl: to książka, którą do urlopowego bagażu powinni zapakować ci, którzy ruszają w stronę wielkich miast, gdzie kuszą muzea. Ale czy w czasach łatwego i praktycznie stałego połączenia z Wikipedią ktoś... 92
  • Film 5 sie 2018, 20:00 Neapol spowity kiczem Coś się z Ferzanem Özpetkiem stało. Wierny czytelnik i propagator poezji Wisławy Szymborskiej, Włoch tureckiego pochodzenia, który potrafił świetnie o swojej podwójnej tożsamości opowiadać, mocno zaistniał w... 93
  • Kulturalna trzynastka 5 sie 2018, 20:00 Michał Rusinek POETA, TŁUMACZ, WIELOLETNI SEKRETARZ WISŁAWY SZYMBORSKIEJ 1. Jakie zaległości kulturalne chcesz nadrobić podczas urlopu? Przy łóżku mam stos książek, m.in: Oscar Wilde „De profundis”; Paul Beatty „Sprzedawczyk”;... 94
  • Święto koni 5 sie 2018, 20:00 Silesia Equestrian Tour w Jakubowicach przyciąga zawodników nie tylko jeździeckich potęg, lecz także wielu odległych krajów. Jan Matura Na styku województw: dolnośląskiego, opolskiego i wielkopolskiego, w niepozornej miejscowości... 95
  • Sięgam do niepokojów z przedpokojów 5 sie 2018, 20:00 Inspiracji szukam w życiu. Obserwuję. Słucham. Czytam. 96
  • Krótki urlop 5 sie 2018, 20:00 Połowa lata, a ty wykorzystałeś już prawie cały urlop? Podpowiadamy, jak odpocząć w czasie zaledwie kilku dni wakacji. 97
  • Zrób sobie… Prezesa 5 sie 2018, 20:00 Prezes załatwi, Prezes wszystko może, wiadomo – najlepiej jest być blisko jego ucha, zróbmy więc uszy – a najlepiej – Prezesa w całości. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany