Plan Tuska

Plan Tuska

Donald Tusk
Donald Tusk / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Donald Tusk zawiesza dotychczasowy plan powrotu do polskiej polityki. Na razie będzie budował społeczną listę do Senatu. Wciąż nie wyklucza też startu w wyborach prezydenckich.

Początek maja, gala 30-lecia „Gazety Wyborczej” połączona z przyznaniem tytułu Człowieka Roku Donaldowi Tuskowi. Uroczystość prowadzi Maciej Stuhr. – Czy jest na sali ktoś, kto zaparkował przed budynkiem białego konia? Proszony jest o przeparkowanie – rzuca ze sceny aktor. Sala pęka ze śmiechu, kamery wędrują na Tuska, który bije brawo. – A czy jest ktoś, kto jest lub był przewodniczącym Rady Europejskiej? – dodaje Stuhr, żeby nie było wątpliwości, kto ma być owym jeźdźcem. – Panie Donaldzie, czym pan podpisuje w Brukseli dokumenty? Pewnie piórem! Mnie też nazwa „długo-PiS” odrzuca – kontynuuje dowcip Stuhr. – A w ogóle, to co pan jeszcze w tej Brukseli robi?! Przesłanie dla zgromadzonej na sali publiczności jest jasne: Tusk ma wrócić do Polski i rzucić rękawicę obozowi dobrej zmiany. Po gali podchodzimy do Donalda Tuska. Powtarzamy pytanie Macieja Stuhra – co na co dzień robi w Brukseli.

– Praca i tylko praca! Nie ma czasu na rozrywki ani chodzenie po knajpach. Zresztą najlepszą knajpę mamy w pracy, prawda? – odpowiada żartem Tusk, poklepując po ramieniu Pawła Grasia, swego najbliższego współpracownika w Brukseli. W tym dowcipie jest sporo prawdy. Tusk rzeczywiście nie zadomowił się w Brukseli, dużo pracuje, a wieczory spędza w wynajętym mieszkaniu. Tak jak w Polsce jego główną rozrywką są rozmowy przy winie z polskimi współpracownikami. – Układają wtedy plan powrotu do Polski – słyszymy od jednego z bliskich współpracowników Tuska. Na gali „Gazety Wyborczej” przemawia Adam Michnik, jeden z architektów polskich przemian po 1989 r. – Mam nadzieję, że tak jak od Polski zaczął się upadek komunizmu, tak od Polski zacznie się koniec „dobrej zmiany” – mówi redaktor naczelny „Gazety Wyborczej”. Nikt na sali nie ma wątpliwości, że twarzą końca rządów PiS ma być Tusk. W tym czasie lider PO Grzegorz Schetyna siedzi obok Tomasza Siemoniaka w dalszym rzędzie. Po gali szybko opuszcza uroczystość. Cóż, to ewidentnie nie jest jego święto. Rozmawiamy wtedy z ludźmi z otoczenia Tuska. Twierdzą, że szef Rady Europejskiej ma precyzyjny plan powrotu do polskiej polityki. Chce stanąć na czele opozycji, być może skrócić swoją kadencję w Brukseli i wygrać wybory prezydenckie.

Upadek mitu

Kilka tygodni później, już po przegranych przez Koalicję Europejską wyborach do PE, Schetyna przyjeżdża do Brukseli. Długo rozmawiają z Tuskiem o tym, co dalej, dochodzi do ostrego spięcia. Tusk oskarża szefa PO o porażkę. Radzi, by Schetyna całkowicie zmienił swoje otoczenie, wprowadził do niego nowych ludzi. – Niektórzy muszą już odejść – mówi były premier. – Może lepiej, żebyś ty odszedł – odpowiada złośliwie Schetyna. Ta wymiana zdań najlepiej oddaje emocje, ale i bezradność liderów opozycji po ostatniej porażce. – Nie ma żadnego planu, jak z tego wyjść – słyszymy w Platformie. Słyszymy też, że przygotowany przez Tuska plan polityczny legł właśnie w gruzach. Zakładał on remis, ewentualnie minimalną przegraną opozycji z PiS. Stało się inaczej.

A zaangażowanie szefa Rady Europejskiej na ostatniej prostej w wyborach sprawiło, że i on wyszedł z nich mocno poobijany. Zatem scenariusz, w który wraca jako lider opozycji do polskiej polityki, mocno się oddalił. – Miesiąc temu Tusk był przekonany, że wyniki Koalicji Europejskiej i PiS będą bardzo zbliżone. Zakładał powrót na poważnie do polskiej polityki, ale na swoich warunkach. Chciał mieć wpływ na listy sztab i kampanię jesienną – mówi nasz informator. I dorzuca: – Potem do Tuska zaczęły dochodzić sygnały, że możemy jednak te wybory przegrać. Jednak skala porażki go zaskoczyła. Dziś jego otoczenie twierdzi, że on też popełnił błędy. Nie powinien iść w marszu Koalicji Europejskiej 18 maja, gdzie zdecydowanie opowiedział się po stronie opozycji. Niepotrzebnie też pozwolił na ostre antyklerykalne wystąpienie Leszka Jażdżewskiego przed wykładem na UW. – Tuska zwiodły dobre sondaże. Efekt jest taki, że w znacznej mierze upadł jego mit – mówi nasz rozmówca.

Zręcznie to zresztą wykorzystał PiS, którego politycy w dzień po wyborach największym przegranym okrzyknęli właśnie jego. Beata Szydło ogłosiła nawet, że czas szefa Rady Europejskiej w polskiej polityce właśnie się skończył. Szpilę Tuskowi wbił też szef ludowców. Jego zdaniem były premier bardziej zmobilizował wyborców PiS niż wyborców Koalicji Europejskiej.

Plan zawieszony

W tej sytuacji plan Tuska, by spektakularnie wrócić do polskiej polityki i stanąć na czele opozycji, jeśli nie został pogrzebany, to przynajmniej uległ zawieszeniu. A był on dość precyzyjny: 4 czerwca, podczas obchodów 30. rocznicy obalenia komunizmu, Donald Tusk miał wygłosić w Gdańsku ważne przemówienie, będące zapowiedzią wspólnego marszu zjednoczonej opozycji po władzę. W tym politycznym planie pomagała mu prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Po śmierci Pawła Adamowicza stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych kobiet w polskiej polityce i – jak twierdzą wtajemniczeni – bliską współpracowniczką Tuska. Będąc gospodynią obchodów rocznicy 4 czerwca w Gdańsku, tak napisała scenariusz uroczystości, by nie było na nim przemówień polityków. Z wyjątkiem Tuska. Teraz ten plan uległ modyfikacji. Jak dowiedział się „Wprost”, Tusk przemówi, ale silnego politycznego przekazu nie będzie. Nie ogłosi powstania nowego ruchu politycznego, nie będzie też jasnej deklaracji w sprawie jego własnych planów. – Trzeba jednak pamiętać, że to, co powie, pozostaje tajemnicą nawet dla najbliższego otoczenia – słyszymy od współpracownika byłego premiera.

Wiadomo, że na razie Tusk nie rezygnuje z osobistego zaangażowania w szeroką listę do Senatu. Chce mieć wpływ na sztab, listy i kampanię. Taki postawił warunek w zamian za patronat – opowiada nasz informator. Inny mówi: – Tusk nie może się już wycofać z wariantu senackiego, bo za dużo ludziom naobiecywał. Z tego się musi wywiązać. Rozmowy na temat przyszłego kształtu list do drugiej izby parlamentu mają się odbyć na dzień przed uroczystościami 4 czerwca. Być może ich przebieg również wpłynie na treść wystąpienia. 4 czerwca to ważny symbol. Wtedy opozycja demokratyczna wygrała wybory nie jako partia, koalicja ani nawet związek zawodowy. 30 lat temu działacze antykomunistyczni utworzyli Komitet Obywatelski przy Lechu Wałęsie. Oczywiście projekt korzystał ze struktur Solidarności, ale jego patronem był właśnie Wałęsa. Teraz pomysł jest nieco podobny – Tusk miałby patronować senackiemu porozumieniu, które nie byłoby alternatywnym projektem wobec opozycyjnych partii, ale stanowiłoby rozszerzenie formuły partyjnej koalicji o czynnik społeczno- -samorządowy. – Chodzi o zebranie wokół Tuska ludzi o znaczącym dorobku.

Byli prezydenci, premierzy, opozycjoniści, wreszcie popularni samorządowcy – mówi nasz rozmówca. Właśnie samorządowcy mają być zapleczem projektu Tuska. Oprócz dość oczywistych postaci, takich jak prezydent Sopotu Jacek Karnowski, Gdańska – Aleksandra Dulkiewicz, Gdyni – Wojciech Szczurek, także m.in. Rafał Trzaskowski czy były prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. A nawet osoby mało kojarzone w centralnej polityce, za to niezwykle popularne w regionach, jak Zygmunt Frankiewicz z Gliwic, który od 28 lat rządzi miastem. Oczywiście oni wszyscy nie będą kandydowali do Senatu, za to wskażą swoich kandydatów, którym udzielą jednoznacznego poparcia. – Nasi specjaliści wyliczyli, że przy dobrej mobilizacji i błogosławieństwie Tuska samorządowa lista zjednoczonej opozycji może uzyskać nawet 70-80 mandatów w stuosobowej izbie – mówi nasz rozmówca. Listy do Sejmu układałby prawdopodobnie nadal Grzegorz Schetyna. Choć to Sejm, a nie Senat, ma realną władzę, taki układ jest paradoksalnie Tuskowi na rękę. Gdy w wyścigu do Sejmu zwycięży PiS, będzie mógł powtarzać, że to wina Schetyny i wskazywać, że w Senacie poszło jednak dużo lepiej (a z dużym prawdopodobieństwem właśnie tak będzie).

PiS uderza w tuska

Krajowa aktywność Tuska ewidentnie nie podoba się PiS, bo zaraz po wygranych przez Zjednoczoną Prawicę wyborach Donald Tusk był praktycznie jedynym politykiem, do którego odnosili się, komentując swoje zwycięstwo. Europejska twarz tej partii – Jacek Saryusz-Wolski – już wcześniej mówił, że zaangażowanie szefa Rady Europejskiej w polskie rozgrywki partyjne to pogwałcenie unijnych traktatów. Takie stwierdzenie jest przesadą, ale rzeczywiście szef RE nie powinien jednoznacznie występować przeciwko jakiemukolwiek rządowi. Jednak Tusk sprawę swojego wsparcia dla opozycji w kraju przezornie omówił wcześniej z unijnymi przywódcami. „Wprost” dowiedział się, że kluczowa była rozmowa z Angelą Merkel. Doszło do niej ponad pół roku temu.

Kanclerz Niemiec powiedziała Tuskowi, że z punktu widzenia przyszłości Europy Polska jest niezwykle istotna. Dlatego dała mu zielone światło do tego, by pełniąc unijny urząd, wspierał polską opozycję. A gdy będzie trzeba, nawet skrócił o kilka miesięcy swoją kadencję. Tusk kończy bowiem urzędować 30 listopada 2019 r. Jak dowiedział się „Wprost”, Tusk poważnie rozważał wariant skrócenia swojej kadencji. Po przegranych przez opozycję wyborach europejskich już nie rozważa. Nasz rozmówca mówi: – Na ten moment zostaje w Europie, bo uważa, że tylko tak może przeciwstawić się tym, którzy uważają, że Unia Europejska to „wyimaginowana wspólnota”. To, co Tusk robi w Polsce, przez unijnych przywódców jest postrzegane bardzo pozytywnie. Dominuje wśród nich narracja,że demokrację w Warszawie trzeba obronić, i że właśnie były premier nadaje się do tej misji jak nikt inny.

Wariant międzynarodowy

Powodem zaangażowania Donalda Tuska w polską politykę jest też brak realnej wizji dalszej kariery za granicą. – Ze względu na europejską układankę polityczną, po zakończeniu kadencji szefa Rady Europejskiej Tusk nie dostanie żadnego ważnego stanowiska międzynarodowego – mówi nasz informator. – Tymczasem mniej prestiżowej niż ta, którą piastuje obecnie, przyjąć nie może. Szczególnie że jako szef RE był dobrze oceniany – wyjaśnia. I dodaje, że sam Tusk ze śmiechem przyjmował doniesienia polskich mediów, kolejno wynajdujących stanowiska, które mógłby objąć. Przez chwilę się wydawało, że Tusk mógłby wziąć stanowisko szefa Komisji Europejskiej. – Poszła plotka, że kandydat Europejskiej Partii Ludowej na szefa Komisji Manfred Weber ma zrezygnować z kandydowania – twierdzi nasz rozmówca. Ale nawet gdyby tak było, ta funkcja nam nie przypadnie. Układanka unijna na to nie pozwala – mówi nasz informator.

Tusk na walizkach

Inna sprawa, że Tusk nie marzy bynajmniej o życiu na obczyźnie. Wprawdzie w sumie spędził w Brukseli prawie pięć lat, ale – jak mówią jego współpracownicy – do tej pory się w niej nie zadomowił. – Mieszka z żoną w dużym wynajętym mieszkaniu. To apartamentowiec, który swoim urzędnikom wynajęła Rada Europejska i większość ludzi wynajmuje tam lokale tylko na jakiś czas. Sąsiedzi się zmieniają co kilka tygodni lub miesięcy, co nie sprzyja nawiązaniu bliższych relacji. Momentami budynek wygląda wręcz na opustoszały, czego symbolem są sterty nieodbieranych listów, zalegających miesiącami w skrzynkach pocztowych. Generalnie jest dość luksusowo, ale zupełnie nie po domowemu – mówi nasz informator z Brukseli.

Żart o tym, że ulubionym lokalem gastronomicznym Tuska jest jego gabinet i mieszkanie, zawiera dużo prawdy. Bo były premier prawie nie prowadzi w Belgii życia towarzyskiego. Relacje z wysokimi urzędnikami są czysto oficjalne, nie nawiązał zbyt wielu przyjaźni. – Gdy jest ładna pogoda, wychodzi czasem na lunch do któregoś z restauracyjnych ogródków, czego – ze względu na rozpoznawalność – w Polsce raczej robić nie może. Jednak najczęściej i na takie wypady nie ma czasu, dlatego jedzenie zamawia mu się do gabinetu – mówi nasz brukselski informator. Ten tryb życia niezbyt się podoba Małgorzacie Tusk. Jak zapewniają nasi rozmówcy, ona też lobbuje na rzecz powrotu do Polski, gdzie mieszkają dzieci i wnuki. – Jest osobą raczej wycofaną, więc wcale nie marzy o tym, żeby wrócić na świecznik – opowiada nasz rozmówca. – A funkcja potencjalnej pierwszej damy jawi się jej wręcz jako horror. Jednak decydują względy praktyczne. Małgośka jest przekonana, że jak PiS będzie nadal u władzy, a jej mąż przestanie pełnić unijny urząd, zacznie się nękanie, nie tylko Donalda, ale i dzieci – opowiada nasz rozmówca.

Brukselski celebryta

Jakie miejsce widzi dla siebie Tusk w polskiej polityce? Podobno ciepło wspomina czasy, gdy był premierem. To funkcja najbardziej odpowiadająca jego temperamentowi – nieustanne decydowanie o czymś, ciągła adrenalina. Pod tym względem Bruksela nie jest spełnieniem jego marzeń. Tusk bowiem jednoosobowych decyzji prawie nie podejmuje, za to ciągle odbywa jakieś spotkania. Pod tym względem szczególnie trudne były pierwsze dwa lata. – Wtedy mieliśmy po 13 rad europejskich w roku, a po każdej musieliśmy jechać do Parlamentu Europejskiego zdawać sprawozdanie – mówi nasz rozmówca. I dodaje, że najtrudniejsze dla Tuska były rozmowy w sprawie kryzysu greckiego. – Biliśmy wtedy rekordy pracy – opowiada jego współpracownik. – Prowadziliśmy rozmowy do czwartej nad ranem – dodaje. – Mimo brexitu ostatni rok jest już znacznie spokojniejszy, bo udało nam się opanować sytuację z migracją – zauważa. Ostatni rok przyniósł też Tuskowi międzynarodową popularność.

To pewien paradoks – wszak negocjacje w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej trudno uznać za sukces. Ale rozpoznawalność Donalda Tuska w Europie nie wzrosła po szczycie w sprawie Grecji, tylko po brexicie. W Belgii stał się prawdziwym celebrytą. Także na Wyspach zyskał sporą rozpoznawalność. Wprawdzie ukazujące się tam brukowce nazwały go „pretensjonalnym pacanem” („The Sun”), ale brytyjscy użytkownicy Twittera w nieco satyrycznej ankiecie uznali, że byłby najlepszym… premierem Wielkiej Brytanii. Siłę Twittera Tusk zna od dawna, zresztą – jak przekonują nasi rozmówcy – to właśnie z niego w znacznej mierze czerpie swoją wiedzę o polskiej polityce. Ostatnio jednak stał się bardziej aktywny na Instagramie. – W sprawie tego, jak się odnaleźć w świecie Insta, doradzała mu córka Kasia Tusk – słyszymy od jednego ze współpracowników. – Skorzystał nawet z kilku rad – dodaje nasz rozmówca. Decydujące jednak okazały się badania, z których wynika, że na Instagramie zdecydowaną nadreprezentację wśród użytkowników mają kobiety w wieku 30-40 lat. Czyli najbardziej lojalni, liberalni wyborcy.

Nie tylko żyrandol

Przydadzą się, gdyby jednak Tusk zechciał powalczyć w przyszłości o prezydenturę. Po przegranej w wyborach europejskich szanse na jego start w wyborach zmalały. – Nastroje społeczne są po stronie PiS. Tusk nie zdecyduje się na pewną porażkę – prognozuje sympatyzujący z nim polityk. Mimo to szef Rady Europejskiej ciągle rozważa taki wariant. Mimo wcześniejszego sceptycyzmu i ironicznych uwag, że urząd głowy państwa to przede wszystkim „żyrandol”, dziś uważa, że prezydentura byłaby dobrym zakończeniem jego politycznej kariery. – Na tym etapie chciałby być prezydentem. Jeśli byłby nim dwie kadencje, osiągnąłby dostojny wiek i spełniony przeszedłby na emeryturę – snuje wizję nasz rozmówca. Decyzję Tusk podejmie pewnie po wyborach parlamentarnych, w zależności od tego, czy „jego” lista senacka osiągnie sukces i czy uda się wokół niej zbudować nową polityczną jakość. Tymczasem w brukselskim otoczeniu byłego premiera krąży dowcip: „Po ogłoszeniu wyników eurowyborów Tusk dał do miejscowej gazety ogłoszenie: «Oddam białego konia w dobre ręce»”. Na razie podobno nikt się nie zgłasza.

Okładka tygodnika WPROST: 23/2019
Więcej możesz przeczytać w 23/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 23/2019 (1888)

  • Co nam się udało, a co nie wyszło 2 cze 2019, 20:00 W 1989 r. władze PRL zmuszone okolicznościami – przede wszystkim zapaścią gospodarki – oddały władzę w kraju, wcześniej negocjując warunki, na których się to odbędzie (nie umniejszając zasług wszystkich tych, którzy walczyli o... 4
  • Niedyskrecje parlamentarne 2 cze 2019, 20:00 PISAŁYŚMY W UBIEGŁYM TYGODNIU, ŻE PROF. WALDEMAR PARUCH, politolog, szef rządowego Centrum Analiz Strategicznych, w ostatnich dniach przed głosowaniem opowiadał ludowi PiS-owskiemu, iż według jego analiz Zjednoczona Prawica bez problemu... 6
  • Obraz tygodnia 2 cze 2019, 20:00 100 tys. zł oferował za zgładzenie ministra Zbigniewa Ziobry boss z branży dopalaczowej, za którym wydano już europejski nakaz aresztowania. Wygrana Brigitte Bierlein Została kanclerzem Austrii. Ma 70 lat, była prezesem Trybunału... 9
  • Info radar 2 cze 2019, 20:00 „Czarnobyl” zachwycił krytyków i widzów Rewelacja!”, „Genialny!”, „Najlepsze, co zobaczycie w 2019 r.!” – krytycy nie szczędzą pochwał „Czarnobylowi”, który stał się jednym z najlepiej ocenianych seriali w historii... 10
  • Zwyczajni bohaterowie 2 cze 2019, 20:00 Rozmowa z Emily Watson, aktorką 11
  • Homar i spółka 2 cze 2019, 20:00 Żeby zjeść świeżego homara, nie trzeba jeździć nad daleki ocean. W warszawskiej restauracji L’arc Varsovie to jedno z dań firmowych. 13
  • „Tusku wróć!”, a… może nie wracaj? 2 cze 2019, 20:00 PO zdezorientowana wynikami wyborów nie wie, co robić dalej. I PiS ją ogrywa. Czy powrót Donalda Tuska może ją obudzić? 14
  • Plan Tuska 2 cze 2019, 20:00 Donald Tusk zawiesza dotychczasowy plan powrotu do polskiej polityki. Na razie będzie budował społeczną listę do Senatu. Wciąż nie wyklucza też startu w wyborach prezydenckich. 16
  • Rząd w służbie partii i wyborów 2 cze 2019, 20:00 Powrót Elżbiety Witek, awans Bożeny Borys-Szopy i Dariusza Piontkowskiego, komitet społeczny dla Piotra Glińskiego – to ustalenia Zjednoczonej Prawicy z ubiegłego tygodnia dotyczące rekonstrukcji rządu. 22
  • Rekonstrukcja opozycji 2 cze 2019, 20:00 Koalicja po przegranych wyborach wymyśla się od nowa. – Jak płynie wielki statek i widzi przed sobą skałę, to musi zrobić zwrot przez rufę. Inaczej pójdzie na dno – tłumaczy polityk z władz PO. 26
  • Kilka powyborczych prognoz 2 cze 2019, 20:00 Spodziewałem się bardziej wyrównanego wyniku wyborów europejskich. Mniej więcej takiego, jaki pokazał się w poprzednią niedzielę o 21.00, na podstawie tzw. exit polls. Przypuszczałem więc, że te wybory nie dadzą nam wyraźniejszych... 29
  • Warszawa to nie cała Polska 2 cze 2019, 20:00 Koalicja Europejska przegrała najważniejszy sprawdzian przed październikowymi wyborami, a jej reakcja na porażkę nie daje żadnych nadziei na zwycięstwo opozycji jesienią. 30
  • To czas gniewu 2 cze 2019, 20:00 Część księży potrzebuje znaku, wstrząsu, spektakularnych wydarzeń, przełomu pod tytułem „dymisja episkopatu” – ksiądz Przemysław Śliwiński, rzecznik prasowy archidiecezji warszawskiej. 32
  • Beata Szydło królową Polski 2 cze 2019, 20:00 Ludzie chcą dobrze żyć dzisiaj. Nie w przyszłym życiu, w które nie wierzy nawet część katolików – ale tu, dziś, teraz 35
  • Moja córka i moja córkowa 2 cze 2019, 20:00 Coming out dziecka jest dla rodziców równie trudny jak dla niego samego. Dowiadują się, że nie będą mieli wnuków, że będą żyli w lęku, a politycy, publicyści i uliczni chuligani powtarzają, że ich dziecko to dewiant i pedofil. 37
  • Doda na celowniku 2 cze 2019, 20:00 Ruszył proces przeciwko Dodzie i jej mężowi Emilowi Stępniowi, oskarżonym o nękanie byłego partnera artystki. Jednak w sprawie pojawiły się poważne wątpliwości. Czy piosenkarka padła ofiarą „uknutego planu”? 40
  • Zrobię film o spisku przeciwko Dodzie 2 cze 2019, 20:00 Mówi Emil Stępień, producent filmowy 42
  • Miliard w pudełku 2 cze 2019, 20:00 Gwiazdy pokochały diety pudełkowe. Nie tylko się nimi żywią, ale też na nich zarabiają. Na brzuchach Polaków szybko rośnie rynek dietetycznych cateringów. 44
  • Sprzedawcy kłamstw 2 cze 2019, 20:00 Kiedy twórcy Amber Gold nadal czekają na wyrok, w Polsce posypała się właśnie kolejna piramida finansowa. Tym razem w Ełku, gdzie dwoje zakochanych oszukało ludzi na 60 mln zł. Pieniądze przepuścili na drzewka bonsai i luksusowe samochody. 49
  • Zielona Góra samolotem 2 cze 2019, 20:00 Wakacje to czas zwiększonego zainteresowania podróżami lotniczymi, dalekimi i bliskimi. Ciekawym i od tego sezonu znacznie lepiej skomunikowanym kierunkiem jest Zielona Góra-Babimost. 51
  • Hossa Bessa 2 cze 2019, 20:00 Odkurzanie Zelmera Miksery i odkurzacze marki Zelmer znikają ze sklepowych półek. Niemiecki koncern BSH, który kupił polską firmę w 2013 r. za 500 mln zł, ogłosił, że kończy produkcję małego sprzętu AGD pod marką Zelmer. Roboty... 52
  • Internetowa rewolucja na piątkę 2 cze 2019, 20:00 Internet piątej generacji opuścił już laboratoria. Specjaliści zapowiadają, że jeszcze w tym roku zostaną uruchomione pierwsze testowe sieci 5G. 53
  • Zagryzanie samca alfa 2 cze 2019, 20:00 W UE tworzy się koalicja, której celem jest odsunięcie od władzy dominujących dotąd w Brukseli chadeków. To zła wiadomość dla PO i PSL, będących częścią frakcji chadeckiej. 54
  • Antyaborcyjna krucjata Trumpa 2 cze 2019, 20:00 Dwukrotny rozwodnik, znany z hulaszczego trybu życia, przeprowadza obyczajową rewolucję w USA. Czy obsadzony przez Donalda Trumpa konserwatystami amerykański Sąd Najwyższy zakaże aborcji w USA? 58
  • „Wprost” nagrodził kobiety sukcesu 2 cze 2019, 20:00 Podczas gali ShEO Awards „Wprost” po raz pierwszy uhonorował kobiety osiągające sukces w biznesie, sztuce i życiu społecznym, potrafiące wiele dawać od siebie innym. 62
  • Kobieta w niekobiecej branży 2 cze 2019, 20:00 Stawiamy na wyjątkowość, na unikatowe realizacje – mówi Paulina Piliszek z Myoni Group, laureatka ShEO Awards 2019 w kategorii „Liderka Biznesu”. 70
  • Ksiądz, kowboj i kasety wideo 2 cze 2019, 20:00 W czasach kryzysu kinematografii reżyserzy nie rejestrowali na bieżąco zmieniającej się Polski. Dzisiaj kino nadrabia zaległości. O transformacji i jej długofalowych skutkach opowiadają artyści młodszego pokolenia. 72
  • Co jest, a co będzie 2 cze 2019, 20:00 …czyli najkrótszy z możliwych opis polskiej literatury 30 lat, które upłynęły od ustrojowej transformacji. 76
  • To on, Elton! 2 cze 2019, 20:00 „Rocketman” jest świetną rozrywką. Dexter Fletcher zabiera widzów w przejażdżkę rollercoasterem przez popkulturę kilku dekad. W wagoniku Eltona Johna. 80
  • Wydarzenie 2 cze 2019, 20:00 Z pamięci Krzysztof Bielecki to pisarz wybitny, ale osobny – nie interesuje go opowiadanie prostych historii w łatwy sposób. Narrator wszystkich dotychczasowych utworów Bieleckiego widzi i czuje, że świat mówi w sposób złożony, że w... 83
  • Film 2 cze 2019, 20:00 Wstydliwa frajda RENÉE ZELLWEGER. TO JEJ POWRÓT NA EKRAN MIAŁ PRZYCIĄGAĆ DO SERIALU „WHAT/IF”. A jednak właśnie aktorka i jej pozbawiona mimiki twarz ciągną go w dół. Podobnie jak kicz, tandeta, lukier i dziesiątki klisz, z... 84
  • Muzyka 2 cze 2019, 20:00 Buty Eltona PEWNIE NIE WYBUCHNIE TAKIE SZALEŃSTWO NA ODKRYWANIE NA NOWO ELTONA JOHNA, jak Abby po filmach „Mamma Mia!” czy Queen po „Bohemian Rhapsody”. Ale czy to ważne? Każdy pretekst, by więcej ludzi poznało jego doskonałą,... 85
  • Książka 2 cze 2019, 20:00 Ręka losu Zaczyna się jak nostalgiczna książka dla starszego pokolenia, które jeszcze pamięta gazetę „Świat Młodych” i zainicjowaną w niej legendarną akcję „Niewidzialna ręka”. I dla nieco młodszego, które nie opuszczało... 86
  • Kalejdoskop 2 cze 2019, 20:00 Przemoc i seks O DZIWO, „NEONOMICON” ROZPOCZĄŁ SWÓJ ŻYWOT JAKO CHAŁTURA. Ale jako że odpowiada za serię bodaj najbardziej ekscentryczny, a zarazem i najgenialniejszy żyjący twórca komiksowy, nie może być mowy o dziele przeciętnym.... 87
  • Jak uległem Złemu 2 cze 2019, 20:00 Za późno na spontaniczną lekturę, to jest lektura biorąca wszystko w nawias, lektura historycznoliteracka 88
  • Odtworzyć smaki dzieciństwa 2 cze 2019, 20:00 Ser koryciński domowej roboty, z własnoręcznie upieczonym chlebem na zakwasie albo szynką pozbawioną polepszaczy. Polacy zgłębiają tajniki domowej produkcji kulinarnych dóbr, bo mają dosyć chemicznego posmaku produktów z supermarketów. 91
  • Mistrzów muszę mieć w pobliżu 2 cze 2019, 20:00 Sztuka to piękne przeżycie, w które warto inwestować. Mogę nie zjeść, wydać ostatnie pieniądze, ale wiem, że coś, co zobaczę, usłyszę, na zawsze pozostanie częścią mnie. 94
  • Niedźwiedzie łapy zakładowej stołówce 2 cze 2019, 20:00 W czasach, gdy sól była prawdziwym bogactwem, żupy solne, czyli kopalnie soli, utrzymywały pół Rzeczpospolitej. 95
  • 5 sposbów …walkę z jet lagiem 2 cze 2019, 20:00 Podobno z jet lagiem nie da się wygrać, ale można załagodzić jego objawy. Oto sposoby na walkę ze zmęczeniem towarzyszącym długim lotom. 96
  • Zrób sobie... Marine Le Pen 2 cze 2019, 20:00 Dziś modowe nowinki prosto z Paryża: koniec z liberalną golizną, paniom wiążemy sztywne gorsety i wkładamy barchanowe gatki. Marine Le Pen ogłasza wielki powrót konserwatywnej stylizacji. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany