Zagryzanie samca alfa

Zagryzanie samca alfa

Parlament Europejski
Parlament Europejski / Źródło: Newspix.pl / ABACA
W UE tworzy się koalicja, której celem jest odsunięcie od władzy dominujących dotąd w Brukseli chadeków. To zła wiadomość dla PO i PSL, będących częścią frakcji chadeckiej.

Na szczytach władzy w UE panują bojowe nastroje. Takie przynajmniej można odnieść wrażenie, patrząc na to, co jedli przywódcy państw UE na kolację podczas pierwszego spotkania po eurowyborach. Zamiast śródziemnomorskich czy wegetariańskich specjałów, wskazujących na przyjazny, zrelaksowany charakter posiłku, podano świńską polędwicę, którą łagodziły nieco szparagi.

Nie żeby wieprzowina nie mogła być wykwintna. Nie jest to także stek wołowy, sugerujący nerwowy głód krwi, który pewnie pojawiłby się, gdyby eurosceptycy osiągnęli lepsze wyniki. Jednak mięcho na stole wiele mówi o powyborczej atmosferze. O tym, że nie jest ona najlepsza, świadczy choćby to, że na czas kolacji zablokowano sygnał telefonów komórkowych, żeby żaden przeciek nie wydostał się z sali. Bo choć wielki strach przed populistami minął, to teraz wielcy europejscy gracze nerwowo liczą swoje szable, zajmując strategiczne pozycje do walki o podział powyborczych łupów. Jest tego sporo, ale na pierwszy ogień jak zwykle idzie stanowisko szefa Komisji Europejskiej.

To najważniejsza z posad w UE, dająca realny wpływ i na rozbudowaną unijną biurokrację, i na politykę, a także na podział budżetu UE. Do wtorkowej kolacji w Brukseli oficjalnym faworytem na tę posadę był niemiecki chadek Manfred Weber. Jego kandydatura jednak raczej przepadła. Świadczą o tym słowa portugalskiego premiera António Costy, który stwierdził, że Weber generuje wrogość w Radzie Europejskiej, grupującej szefów rządów państw członkowskich, i w związku z tym nie nadaje się na szefa Komisji. Inni politycy, jak choćby francuski prezydent Emmanuel Macron, ukrywają swój sprzeciw wobec faworyta Angeli Merkel pod apelami o postawienie na czele Komisji jakiegoś byłego premiera.

A przecież dla Webera szczytem kariery jest kierowanie frakcją chadecką w europarlamencie. To, że nie ogłoszono oficjalnie fiaska jego starań o Komisję, bierze się ponoć tylko stąd, że przywódcy nie chcieli, żeby jego patronka Angela Merkel straciła twarz. Pani kanclerz najlepsze czasy ma już za sobą. Jej partia sporo straciła w eurowyborach w Niemczech, podobnie zresztą jak chadecy na poziomie europejskim. Coraz więcej przywódców kwestionuje więc prawo frakcji chadeckiej do obsadzenia szefa Komisji Europejskiej.

Pojedynek na parytety

Skoro o ważnych posiłkach mowa, to kolację liderów UE poprzedziły dwa równie ważne, a może nawet ważniejsze lunche w mniejszym gronie. Najpierw w poniedziałek przed szczytem Macron jadł z hiszpańskim premierem Pedro Sánchezem, jednym z nielicznych socjalistów europejskich, którzy po eurowyborach mogą się pochwalić zwiększeniem stanu posiadania. Następnego dnia obaj panowie zjedli kolejny wspólny posiłek, tym razem w większym gronie. Dołączyli do nich: portugalski premier, socjalista António Costa i dwaj liberałowie: szef rządu Holandii Mark Rutte i Belgii – Charles Michel. Nie wiemy, co prawda, co jedli, ale można się domyślać, o czym rozmawiali. Była to przygrywka do stworzenia sojuszu liberałów i socjalistów, wymierzonego w ciążącą im od dawna dominację chadeków w europejskiej polityce. Koalicja ta może się także szybko powiększyć o zielonych, którzy zrobili świetny wynik w wielu krajach UE, w tym także w Niemczech.

Razem te trzy grupy mają 320 posłów. Do magicznej liczby 376 mandatów, dających większość w europarlamencie, jest im daleko, ale to i tak znacznie więcej niż 178 szabel, do których skurczył się stan posiadania chadeków. Oczywiście otwarte pozostaje ciągle pytanie, kogo ta nowa koalicja wystawi na podmiankę za Webera. Naturalnym faworytem byłby dotychczasowy wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans, wystawiony przez socjalistów, największą frakcję w tym towarzystwie. Sprzyjające lewicy media europejskie wpadły w euforię na wieść o zaskakująco dobrym wyniku wyborczym socjalistów w Holandii, co miałoby zwiększyć szanse Timmermansa na przejęcie Komisji Europejskiej. Warto jednak pamiętać, że wielki sukces jego partii w Holandii przekłada się na trzy mandaty w liczącym 751 członków Parlamencie Europejskim. To o wiele za mało, zwłaszcza jeśli socjaliści wezmą udział w politycznej egzekucji Webera. W odwecie chadecy z przyjemnością utrącą kandydaturę Timmermansa.

Wtedy otwiera się pole dla dwóch kandydatów, mogących liczyć na kluczowe poparcie Francji. Jednym z nich jest charyzmatyczna duńska komisarz Margrethe Vestager, niezłomna dotąd w łamaniu monopoli i walce z wielkimi korporacjami. Macron, którego partia République en Marche należy do tej samej co ugrupowanie Vestager frakcji liberalnej, już udzielił jej wsparcia. Jej wielką zaletą jest też płeć, bo w skomplikowanej kombinacji parytetów politycznych, geograficznych, narodowościowych i płciowych, od których zależy wybór szefa Komisji, bycie kobietą jest wartością samą w sobie. A gdyby się jej nie udało, zawsze w odwodzie jest Michel Barnier, negocjator brexitu i człowiek, który w imieniu UE pokonał zadufanych w sobie Brytyjczyków. Barnier ma tę zaletę, że jego wybór może pogodzić wiele sprzeczności. Jako chadek ma bowiem dobre kontakty także z innymi frakcjami. No i jest Francuzem, co z pewnością spodoba się w Paryżu, gdzie dużo narzeka się na to, że od wielu lat francuscy kandydaci nie mają szczęścia do kierowania Komisją.

Wszyscy przeciw chadekom

Przepychanki na poziomie politycznym to nie wszystko. Równie zażarta rywalizacja o to, kto zostanie szefem Komisji, toczy się także na poziomie instytucji UE. Manfred Weber przepada w tej grze nie tylko dlatego, że jego frakcja chadecka osłabła w europarlamencie. Chodzi także o to, że jest tzw. spitzenkandidat, czyli wiodącym kandydatem, nominowanym przez najsilniejszą frakcję Parlamentu Europejskiego. To stosunkowo nowy koncept w UE, mający dodać trochę elementów demokracji do procesu wyboru szefa Komisji. Wcześniej w toku zakulisowych negocjacji wyłaniali go szefowie rządów państw członkowskich, a Parlament Europejski tylko przyklepywał tę decyzję.

Formułę wiodącego kandydata zastosowano tylko raz, przy wyborze Jean-Claude’a Junckera, gdy UE trzęsła się pod groźbą brexitu i wzrostu notowań populistów. Brexit się jednak Brytyjczykom nie udał, a populiści okazali się nie tak straszni, jak ich malowano. Zamiast eksperymentów z demokracją liderzy państw członkowskich postanowili wrócić więc do starych obyczajów. Oczywiście europarlament się burzy, bo to odbiera mu wpływy i znaczenie, ale los spitzenkandidat jest już raczej przesądzony. Po ostatnim szczycie Donald Tusk ogłosił, że pomysł na wiodącego kandydata nie będzie wiążący dla Rady Europejskiej, w której zasiadają szefowie rządów państw członkowskich. Większość w niej, liczącą 15 na 28 premierów, miałaby koalicja socjalistów i liberałów. Chadecy mają tam tylko osiem głosów, z czego jeden należy do Viktora Orbána, którego zawieszono niedawno w prawach członka frakcji. Oznacza to, że pozycja chadecji jako przewodnika unijnego stada, rodzaju europejskiego samca alfa, słabnie nie tylko na poziomie europarlamentu, lecz także rządów narodowych.

Chadecy próbują co prawda bronić systemu wiodących kandydatów, ale nie bardzo im się to udaje. Przed szczytem w Brukseli Manfred Weber próbował wydać własny lunch, zapraszając na niego zwolenników spitzenkandidaten. Niestety, lunch nie doszedł do skutku, i to wcale nie dlatego, że nie było kogo zaprosić. Po prostu nikt nie chciał jeść ze spisanym już na straty faworytem Angeli Merkel. Fiaskiem zakończyła się także próba zbudowania przez niego szerokiej koalicji proeuropejskich sił, od chadecji na prawo, po socjalistów i zielonych na lewicy. Nawet bez liberałów wspieranych przez Macrona miałaby ona 393 mandaty i absolutną większość w europarlamencie. Poza Weberem nikt jednak nie widzi konieczności obrony UE przed populistami. Za to wszyscy w tym stadzie poczuli, że chadecki samiec alfa słabnie i być może warto spróbować skoczyć mu do gardła, a przynajmniej utrzeć trochę nosa. Wymierzony przeciw chadekom sojusz nie ma może większości, ale głosów jest dość, żeby utrącić każdego forsowanego przez nich kandydata.

Co to oznacza dla polski

Zajęci bratobójczą wojną w kraju, polscy politycy wydają się ignorować rozwój wydarzeń w Brukseli. Świeżo upieczony europoseł PO Radosław Sikorski chwali się w telewizyjnych wywiadach, jak to będzie teraz brał udział w europejskich rozgrywkach o najwyższą stawkę. Tyle że o najwyższą stawkę grać zaczynają teraz siły, w których najlepszą polską reprezentację ma klub emerytowanych premierów z SLD, zasilający socjalistów. Oczywiście kłopoty eurochadeków nie oznaczają, że frakcja ta zostanie całkowicie zmarginalizowana. Ciągle będą oni najliczniejszą grupą w europarlamencie. Jednak to, że przestaną mieć tak wiele do powiedzenia w UE, to trwała zmiana. Także jakościowa. Jeśli sojusz socjalistów i liberałów stanie się faktem, to wpływy niemieckie, na których zawsze korzystała PO, znacznie osłabną.

Liberałowie i socjaliści z Beneluksu, Francji i Hiszpanii nie mają w Europie Środkowej ani takich interesów, ani takiej wrażliwości jak Niemcy. Reprezentacja polskiej opozycji w PE może więc nie dowieść tak wiele, jak wydaje się Sikorskiemu. W sferze iluzji obraca się także obóz rządzący, upojony miażdżącym zwycięstwem w eurowyborach. Najnowsza iluzja to forsowanie Beaty Szydło na szefową Parlamentu Europejskiego. Ma za nią przemawiać rekordowe poparcie wyborców i doświadczenie na stanowisku szefowej rządu, bardzo lubiane w Brukseli, szczególnie w Radzie Europejskiej, mającej decydujące zdanie w takich sprawach. Kiedyś sprawdziło się to w przypadku Jerzego Buzka, który przez dwa i pół roku przewodził europarlamentowi.

Pamiętajmy jednak, jak rząd Beaty Szydło był traktowany przez europarlament, uchwalający kolejne rezolucje potępiające łamanie praworządności w Polsce. Oczywiście skład parlamentu się zmienił, ale nie na tyle, żeby eurodeputowani nagle zapałali wielką miłością do talentów byłej polskiej premier. Wszystko, na co może ona liczyć, to stanowisko wiceprzewodniczącej PE. Można je będzie przedstawić jako wielki sukces PiS, tyle że to akurat jest stanowisko, które należy się każdej frakcji politycznej jak ślepej kurze ziarno. Wysuwanie jej kandydatury może być też częścią zupełnie innej gry. Mówi o niej otwartym tekstem były szef dyplomacji Witold Waszczykowski, oferując wsparcie eurodeputowanych PiS dla osłabionej frakcji chadeckiej. To nie pierwsza próba flirtu PiS z chadekami, pokazująca jednocześnie, jak słabe są szanse na stworzenie jednego konserwatywnego sojuszu z Salvinim i Marine Le Pen.

Chadecy musieliby być jednak naprawdę w wielkiej desperacji, żeby potraktować poważnie słowa Waszczykowskiego. I nie chodzi tu tylko o obecność PO w ich szeregach, lecz także o Węgrów z Fideszu. Z powodu polityki Orbána zawieszono ich w prawach członków eurochadecji. Jego przyszłość tam jest niepewna i zależy od ceny, jaką chadecy będą musieli zapłacić za dogadanie się z liberałami. Ich francuski eurodeputowany Pascal Canfin powiedział po wyborach, że żadnej umowy z chadekami nie będzie, jeśli nie pozbędą się oni Orbána. A co dopiero mówić o korzystaniu ze wsparcia PiS.

Okładka tygodnika WPROST: 23/2019
Więcej możesz przeczytać w 23/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • Myslalam, ze Unia powstala w celu budowy korzystnej wymiany gospodarczej i budowy dobrobytu jej obywateli. Tymczasem , PE jest to skupisko nieudolnych politykierow zracych sie jak psy i nie umiejacych nam zapewnic rozwoju lub chocby utrzymaniago na odpowiednim poziomie. Wystarczy przejsc sie po europejskich ulicach, zeby zaobserowac setki tysiecy zebrakow i ludzi bezdomnych. Nalezy wyp...cala te bande nieudacznikow , tam gdzie ich miejsce , czyli w polityczny niebyt i zajac sie rozwojem gospodarczym ku dobru obywateli UE.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 23/2019 (1888)

    • Co nam się udało, a co nie wyszło 2 cze 2019, 20:00 W 1989 r. władze PRL zmuszone okolicznościami – przede wszystkim zapaścią gospodarki – oddały władzę w kraju, wcześniej negocjując warunki, na których się to odbędzie (nie umniejszając zasług wszystkich tych, którzy walczyli o... 4
    • Niedyskrecje parlamentarne 2 cze 2019, 20:00 PISAŁYŚMY W UBIEGŁYM TYGODNIU, ŻE PROF. WALDEMAR PARUCH, politolog, szef rządowego Centrum Analiz Strategicznych, w ostatnich dniach przed głosowaniem opowiadał ludowi PiS-owskiemu, iż według jego analiz Zjednoczona Prawica bez problemu... 6
    • Obraz tygodnia 2 cze 2019, 20:00 100 tys. zł oferował za zgładzenie ministra Zbigniewa Ziobry boss z branży dopalaczowej, za którym wydano już europejski nakaz aresztowania. Wygrana Brigitte Bierlein Została kanclerzem Austrii. Ma 70 lat, była prezesem Trybunału... 9
    • Info radar 2 cze 2019, 20:00 „Czarnobyl” zachwycił krytyków i widzów Rewelacja!”, „Genialny!”, „Najlepsze, co zobaczycie w 2019 r.!” – krytycy nie szczędzą pochwał „Czarnobylowi”, który stał się jednym z najlepiej ocenianych seriali w historii... 10
    • Zwyczajni bohaterowie 2 cze 2019, 20:00 Rozmowa z Emily Watson, aktorką 11
    • Homar i spółka 2 cze 2019, 20:00 Żeby zjeść świeżego homara, nie trzeba jeździć nad daleki ocean. W warszawskiej restauracji L’arc Varsovie to jedno z dań firmowych. 13
    • „Tusku wróć!”, a… może nie wracaj? 2 cze 2019, 20:00 PO zdezorientowana wynikami wyborów nie wie, co robić dalej. I PiS ją ogrywa. Czy powrót Donalda Tuska może ją obudzić? 14
    • Plan Tuska 2 cze 2019, 20:00 Donald Tusk zawiesza dotychczasowy plan powrotu do polskiej polityki. Na razie będzie budował społeczną listę do Senatu. Wciąż nie wyklucza też startu w wyborach prezydenckich. 16
    • Rząd w służbie partii i wyborów 2 cze 2019, 20:00 Powrót Elżbiety Witek, awans Bożeny Borys-Szopy i Dariusza Piontkowskiego, komitet społeczny dla Piotra Glińskiego – to ustalenia Zjednoczonej Prawicy z ubiegłego tygodnia dotyczące rekonstrukcji rządu. 22
    • Rekonstrukcja opozycji 2 cze 2019, 20:00 Koalicja po przegranych wyborach wymyśla się od nowa. – Jak płynie wielki statek i widzi przed sobą skałę, to musi zrobić zwrot przez rufę. Inaczej pójdzie na dno – tłumaczy polityk z władz PO. 26
    • Kilka powyborczych prognoz 2 cze 2019, 20:00 Spodziewałem się bardziej wyrównanego wyniku wyborów europejskich. Mniej więcej takiego, jaki pokazał się w poprzednią niedzielę o 21.00, na podstawie tzw. exit polls. Przypuszczałem więc, że te wybory nie dadzą nam wyraźniejszych... 29
    • Warszawa to nie cała Polska 2 cze 2019, 20:00 Koalicja Europejska przegrała najważniejszy sprawdzian przed październikowymi wyborami, a jej reakcja na porażkę nie daje żadnych nadziei na zwycięstwo opozycji jesienią. 30
    • To czas gniewu 2 cze 2019, 20:00 Część księży potrzebuje znaku, wstrząsu, spektakularnych wydarzeń, przełomu pod tytułem „dymisja episkopatu” – ksiądz Przemysław Śliwiński, rzecznik prasowy archidiecezji warszawskiej. 32
    • Beata Szydło królową Polski 2 cze 2019, 20:00 Ludzie chcą dobrze żyć dzisiaj. Nie w przyszłym życiu, w które nie wierzy nawet część katolików – ale tu, dziś, teraz 35
    • Moja córka i moja córkowa 2 cze 2019, 20:00 Coming out dziecka jest dla rodziców równie trudny jak dla niego samego. Dowiadują się, że nie będą mieli wnuków, że będą żyli w lęku, a politycy, publicyści i uliczni chuligani powtarzają, że ich dziecko to dewiant i pedofil. 37
    • Doda na celowniku 2 cze 2019, 20:00 Ruszył proces przeciwko Dodzie i jej mężowi Emilowi Stępniowi, oskarżonym o nękanie byłego partnera artystki. Jednak w sprawie pojawiły się poważne wątpliwości. Czy piosenkarka padła ofiarą „uknutego planu”? 40
    • Zrobię film o spisku przeciwko Dodzie 2 cze 2019, 20:00 Mówi Emil Stępień, producent filmowy 42
    • Miliard w pudełku 2 cze 2019, 20:00 Gwiazdy pokochały diety pudełkowe. Nie tylko się nimi żywią, ale też na nich zarabiają. Na brzuchach Polaków szybko rośnie rynek dietetycznych cateringów. 44
    • Sprzedawcy kłamstw 2 cze 2019, 20:00 Kiedy twórcy Amber Gold nadal czekają na wyrok, w Polsce posypała się właśnie kolejna piramida finansowa. Tym razem w Ełku, gdzie dwoje zakochanych oszukało ludzi na 60 mln zł. Pieniądze przepuścili na drzewka bonsai i luksusowe samochody. 49
    • Zielona Góra samolotem 2 cze 2019, 20:00 Wakacje to czas zwiększonego zainteresowania podróżami lotniczymi, dalekimi i bliskimi. Ciekawym i od tego sezonu znacznie lepiej skomunikowanym kierunkiem jest Zielona Góra-Babimost. 51
    • Hossa Bessa 2 cze 2019, 20:00 Odkurzanie Zelmera Miksery i odkurzacze marki Zelmer znikają ze sklepowych półek. Niemiecki koncern BSH, który kupił polską firmę w 2013 r. za 500 mln zł, ogłosił, że kończy produkcję małego sprzętu AGD pod marką Zelmer. Roboty... 52
    • Internetowa rewolucja na piątkę 2 cze 2019, 20:00 Internet piątej generacji opuścił już laboratoria. Specjaliści zapowiadają, że jeszcze w tym roku zostaną uruchomione pierwsze testowe sieci 5G. 53
    • Zagryzanie samca alfa 2 cze 2019, 20:00 W UE tworzy się koalicja, której celem jest odsunięcie od władzy dominujących dotąd w Brukseli chadeków. To zła wiadomość dla PO i PSL, będących częścią frakcji chadeckiej. 54
    • Antyaborcyjna krucjata Trumpa 2 cze 2019, 20:00 Dwukrotny rozwodnik, znany z hulaszczego trybu życia, przeprowadza obyczajową rewolucję w USA. Czy obsadzony przez Donalda Trumpa konserwatystami amerykański Sąd Najwyższy zakaże aborcji w USA? 58
    • „Wprost” nagrodził kobiety sukcesu 2 cze 2019, 20:00 Podczas gali ShEO Awards „Wprost” po raz pierwszy uhonorował kobiety osiągające sukces w biznesie, sztuce i życiu społecznym, potrafiące wiele dawać od siebie innym. 62
    • Kobieta w niekobiecej branży 2 cze 2019, 20:00 Stawiamy na wyjątkowość, na unikatowe realizacje – mówi Paulina Piliszek z Myoni Group, laureatka ShEO Awards 2019 w kategorii „Liderka Biznesu”. 70
    • Ksiądz, kowboj i kasety wideo 2 cze 2019, 20:00 W czasach kryzysu kinematografii reżyserzy nie rejestrowali na bieżąco zmieniającej się Polski. Dzisiaj kino nadrabia zaległości. O transformacji i jej długofalowych skutkach opowiadają artyści młodszego pokolenia. 72
    • Co jest, a co będzie 2 cze 2019, 20:00 …czyli najkrótszy z możliwych opis polskiej literatury 30 lat, które upłynęły od ustrojowej transformacji. 76
    • To on, Elton! 2 cze 2019, 20:00 „Rocketman” jest świetną rozrywką. Dexter Fletcher zabiera widzów w przejażdżkę rollercoasterem przez popkulturę kilku dekad. W wagoniku Eltona Johna. 80
    • Wydarzenie 2 cze 2019, 20:00 Z pamięci Krzysztof Bielecki to pisarz wybitny, ale osobny – nie interesuje go opowiadanie prostych historii w łatwy sposób. Narrator wszystkich dotychczasowych utworów Bieleckiego widzi i czuje, że świat mówi w sposób złożony, że w... 83
    • Film 2 cze 2019, 20:00 Wstydliwa frajda RENÉE ZELLWEGER. TO JEJ POWRÓT NA EKRAN MIAŁ PRZYCIĄGAĆ DO SERIALU „WHAT/IF”. A jednak właśnie aktorka i jej pozbawiona mimiki twarz ciągną go w dół. Podobnie jak kicz, tandeta, lukier i dziesiątki klisz, z... 84
    • Muzyka 2 cze 2019, 20:00 Buty Eltona PEWNIE NIE WYBUCHNIE TAKIE SZALEŃSTWO NA ODKRYWANIE NA NOWO ELTONA JOHNA, jak Abby po filmach „Mamma Mia!” czy Queen po „Bohemian Rhapsody”. Ale czy to ważne? Każdy pretekst, by więcej ludzi poznało jego doskonałą,... 85
    • Książka 2 cze 2019, 20:00 Ręka losu Zaczyna się jak nostalgiczna książka dla starszego pokolenia, które jeszcze pamięta gazetę „Świat Młodych” i zainicjowaną w niej legendarną akcję „Niewidzialna ręka”. I dla nieco młodszego, które nie opuszczało... 86
    • Kalejdoskop 2 cze 2019, 20:00 Przemoc i seks O DZIWO, „NEONOMICON” ROZPOCZĄŁ SWÓJ ŻYWOT JAKO CHAŁTURA. Ale jako że odpowiada za serię bodaj najbardziej ekscentryczny, a zarazem i najgenialniejszy żyjący twórca komiksowy, nie może być mowy o dziele przeciętnym.... 87
    • Jak uległem Złemu 2 cze 2019, 20:00 Za późno na spontaniczną lekturę, to jest lektura biorąca wszystko w nawias, lektura historycznoliteracka 88
    • Odtworzyć smaki dzieciństwa 2 cze 2019, 20:00 Ser koryciński domowej roboty, z własnoręcznie upieczonym chlebem na zakwasie albo szynką pozbawioną polepszaczy. Polacy zgłębiają tajniki domowej produkcji kulinarnych dóbr, bo mają dosyć chemicznego posmaku produktów z supermarketów. 91
    • Mistrzów muszę mieć w pobliżu 2 cze 2019, 20:00 Sztuka to piękne przeżycie, w które warto inwestować. Mogę nie zjeść, wydać ostatnie pieniądze, ale wiem, że coś, co zobaczę, usłyszę, na zawsze pozostanie częścią mnie. 94
    • Niedźwiedzie łapy zakładowej stołówce 2 cze 2019, 20:00 W czasach, gdy sól była prawdziwym bogactwem, żupy solne, czyli kopalnie soli, utrzymywały pół Rzeczpospolitej. 95
    • 5 sposbów …walkę z jet lagiem 2 cze 2019, 20:00 Podobno z jet lagiem nie da się wygrać, ale można załagodzić jego objawy. Oto sposoby na walkę ze zmęczeniem towarzyszącym długim lotom. 96
    • Zrób sobie... Marine Le Pen 2 cze 2019, 20:00 Dziś modowe nowinki prosto z Paryża: koniec z liberalną golizną, paniom wiążemy sztywne gorsety i wkładamy barchanowe gatki. Marine Le Pen ogłasza wielki powrót konserwatywnej stylizacji. 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany