Rozbudziłam erotycznie Polki

Rozbudziłam erotycznie Polki

Blanka Lipińska
Blanka Lipińska / Źródło: Instagram / blanka_lipinska
Nie można zignorować tego, że moja książka zapoczątkowała rewolucję seksualną w tym kraju – mówi Blanka Lipińska, autorka serii bestsellerowych powieści erotycznych i scenariusza do filmu „365 dni”, który w lutym wejdzie na ekrany.

Jesteś gotowa na falę krytyki?

Już nie mogę się doczekać. Będę na tym swoim tronie szatana siedzieć rozbawiona, jak tylko zaczną się protesty, pikiety i modlitwy przed kinami.

Tronie szatana?

Wiadomo, że jestem uważana za pomiot szatana, za największy problem tego kraju, jestem najbardziej wyklętym polskim autorem i duża część społeczeństwa chciałaby mnie nabić na pal. Więc będę smażyć się w tym polskim piekiełku i czekać na reakcje.

Pierwsze już były, ocenzurowałaś plakat filmu.

Widzowie w kinach się oburzyli, że w przestrzeni publicznej pojawił się erotyczny plakat. Tymczasem plakat „Nimfomanki”, także wiszący niegdyś w polskich kinach, składający się ze zdjęć ludzi przeżywających orgazmy, już był ok. Ale biorę to na klatę. Zrobiliśmy najmocniejszy film, jaki można było zrobić zgodnie z prawem. Choć Polska, o czym jestem przekonana, nie jest gotowa na ten film. Nie była też gotowa na moje książki i Blankę Lipińską w ogóle.

W filmie „50 twarzy Greya”, ekranizacji słynnej powieści, do której się odwołujesz nawet na okładce swojej książki, seksu było mało, widzowie podobno wychodzili z kin rozczarowani.

Nauczyłam się dużo z porażki Greya, wyciągnęłam wnioski z błędów Amerykanów. O „365 dniach” powiem krótko: nie widziałam jeszcze takich scen erotycznych w żadnym kinowym filmie na świecie.

Żadnym?

Pomijam oczywiście np. „Nimfomankę”, bo to zupełnie inna półka. Film Larsa von Triera rył beret, ale taki miał być. Nasz film ma sprawić, że przy każdym głębszym oddechu głównej bohaterki widownia też będzie łapać głęboki wdech. Próżno szukać innego tak ładnego komercyjnego filmu tak ociekającego seksem.

Film też zaczyna się od sceny gwałtu, jak książka „365 dni”?

Ja tam żadnego gwałtu nie widzę, chociaż szukałam wnikliwie.

Stewardesa zostaje zmuszona do seksu oralnego. To gwałt.

Dla jednych kobiet to jest gwałt, feministki bardzo głośno krzyczały na ten temat. Dla innych kobiet to bardzo fajny seks oralny.

Zgadzam się z opinią feministek.

I bardzo dobrze, każdy ma, jak lubi i chce. Ale to, co mówisz, świadczy też, że nie wyłapałaś, że moja stewardesa podrywała go, prowokowała. Miała tylko pecha, bo spodziewała się, że to będzie romantyczny stosunek, a dostała dominanta. Stąd płynie ważna nauka: uważaj, o co prosisz, bo możesz to dostać, ale nie w takiej formie, o jaką prosiłaś albo na jaką jesteś gotowa. Poza tym ostatnio czytałam o badaniach amerykańskiego psychologa Justina Lehmillera, z których wynika, że 61 proc. kobiet fantazjuje o seksie, na który nie wyraziły zgody.

Wiesz, dlaczego jeszcze nie lubią cię feministki?

Świetne pytanie. Zwłaszcza że jestem feministką, tylko XXI w.

To znaczy?

Nie uważam, byśmy dzisiaj musiały walczyć o swoje prawa. Nie czuję się gorsza, słabsza. Choć nawet chciałabym się poczuć. W męskim świecie biznesu jest faktycznie niewiele kobiet, ale jest tam także Lipińska, która jest jak taran, nie do zatrzymania. Ktoś powie, że kobiety zarabiają mniej. Ale ja nigdy nie zarabiałam mniej, zawsze potrafiłam zawalczyć o dobrą pensję. Dlatego uważam, że słabość to nie jest kwestia płci, a charakteru.

Oj…

Wiem, że to bardzo niepoprawne politycznie. Feministki nie lubią mnie też, bo uznaję swoją słabość jako kobiety w stosunku do mężczyzny. Lubię dawać się sobą zaopiekować, pozwalać otwierać przed sobą drzwi. Dawać facetowi płacić za mieszkanie, kolację, wakacje, mimo że mnie na to stać. Matka natura wyprzedziła feministki, tak urządzając świat, by to facet był silniejszy, organizował schronienie, polował na zwierzynę, chronił domowe ognisko, które tworzy kobieta. Dla mnie to facet ma być silniejszy, bogatszy, inteligentniejszy, bo ja chcę czuć się przy nim bezpiecznie. Dlaczego jako kobiety mamy z tego rezygnować? Właśnie tego mi brakuje w życiu, silnego mężczyzny, dzięki któremu poczułabym się zaopiekowana. I nie mylmy tego z utratą niezależności, absolutnie. Bo dopiero kobieta niezależna umie czerpać radość z bycia „małą dziewczynką”. Ona nic nikomu nie musi udowadniać, ona wtedy ma tak, jak chce i lubi, a nie jak musi.

Zastanawiasz się czasem, dlaczego twoje książki stały się takim fenomenem?

Michalina Wisłocka powiedziała lata temu, w bardzo trudnych czasach dla Polaków, że seks w ogóle istnieje. Co już było szokiem. A ja dzisiaj mówię, że dobry seks istnieje, a wy macie do niego prawo. Macie prawo być zbokami.

Czego w seksie brakuje Polkom?

Kobiety po mojej książce rozbudziły się erotycznie, bo dałam im grę wstępną. Panowie bardzo jej nie doceniają, ale nie mówię o takiej grze wstępnej, gdy majtki obojga już leżą na podłodze, raczej o takiej, która rozpoczyna się wraz z wejściem do domu albo jeszcze przed. Faceci nie doceniają swojej mocy, mocy bycia męskim. Niskiego, spokojnego głosu, sposobu zachowania. Nie chodzi o to, jak facet wygląda. 90 proc. moich facetów było paskudnych, ale byli męscy, a przez to dla mnie piękni. Nie można zignorować tego, że moja książka zapoczątkowała rewolucję seksualną w tym kraju. Nagle kobiety przestały „musieć”. Dotąd je uczono, że np. w małżeństwie „powinny dać”, bo to ich obowiązek. Ja mówię, że mogę dać, o ile mam na to ochotę. I w sposób, z którego ja będę czerpała przyjemność.

Ale wiesz co, po tym, jak w sieci pojawił się trailer filmu, zaczęły do nas pisać kobiety z Brazylii, Rosji, Stanów Zjednoczonych, RPA, zakochały się w mojej fabule. To pokazuje, że kobietom na całym świecie brakuje tego samego: męskich mężczyzn.

Twój bohater jest bardzo męski. Gwałci stewardesę, więzi kobietę – miłość życia. Normalnie facet marzenie.

Ty ciągle o tym gwałcie. Jeśli mam być szczera, temat jest już tak przewałkowany, że aż nudny.

Porównujesz się do Wisłockiej, czyli masz misję?

Oczywiście. Choć przecież jako autorka polskiego erotyku, książki określanej przez krytyków jako literatura dla „kur domowych” i „niespełnionych bab”, nie zawsze jestem traktowana poważnie.

W rankingu najlepiej zarabiających pisarzy opublikowanym we „Wprost” kilka tygodni temu zajęłaś drugie miejsce, po Remigiuszu Mrozie, wyprzedzając Olgę Tokarczuk. Pisaliśmy, że na swoich powieściach mogłaś zarobić prawie milion złotych.

Bardzo dobrze, że zaniżyliście te dane, bo prawdziwe mogłyby niektórych zabić.

Ranking pokazał zjawisko: erotyka się sprzedaje, trend dotarł do Polski.

Ludzie do mnie piszą, że nigdy nie przeczytali żadnej książki, dopiero moja sprawiła, że sięgnęli po cokolwiek. Zastanawiam się, czy się z tego cieszyć, czy tym martwić. Ale z drugiej strony ja też polubiłam czytanie dzięki erotykom. Dlatego chyba nie jest ważne, co czytasz, ważne, że czytasz. Czytanie rozwija wyobraźnię, uczy gramatyki i ortografii. Daje kompetencje językowe. Może niekoniecznie czytanie moich książek daje to ostatnie. Ale moje mają dawać radość i podniecać, a od nauki są podręcznik albo encyklopedia.

Okrzyknięto cię prekursorką literatury instagramowej.

Biorąc pod uwagę wszystko, czego nauczyłam się na języku polskim, to jestem grafomanką. Bo pisząc, używam języka mówionego, potocznego. I może właśnie ta prostota w wyrazie jest nam potrzebna, może mamy dosyć zawoalowanych tekstów i długich opisów, gdzie na końcu nie mamy pojęcia, co było na początku. Moja książka miała podniecić kobiety, rozbudzić i dać to, czego ewentualnie im brakuje w życiu, romantyczne uniesienia. W prosty sposób pokazuję, jak miłość i seks rzutują na nasz świat. I mówię to w kraju, w którym seks jest tabu, pieniądze są tabu. Ludzie wstydzą się sukcesu. Wstydzimy się być szczęśliwi. Dając ludziom w książkach seks, pieniądze, sukces i miłość, staram się zagrzać ich do walki. Ja naprawdę nie porównuję się do pani Olgi Tokarczuk czy pani Bondy. Każda z nas trafia do innego czytelnika, zresztą to oni nas wybierają, nie my ich. Jednego relaksuje TVN24, drugiego siostry Kardashian. Nikomu nic do tego. Ja po prostu chciałabym być kreatorką mody na szczerość, bo bardzo mi jej brakuje. Ciągle odbijam się od ściany obłudy i tabu. Co trzecie małżeństwo kończy się w Polsce rozwodem. Dlaczego? Bo ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać.

Najlepiej prosto z mostu, walić między oczy?

Z założeniem, że nie można facetowi powiedzieć, że źle się bzyka. Bo wtedy nigdy nie pobzyka się dobrze. Trzeba znaleźć sposób, podejść go, bo faceci mają większe ego w tej kwestii. Wracając do tego, jak seks nam jest w życiu potrzebny… Byłam ostatnio spięta, zdenerwowana, zmęczona, życie na filmowym planie jest trudne, a to, co się dzieje po zakończeniu zdjęć, jeszcze trudniejsze. I w natłoku obowiązków miałam okazję uprawiać seks, bardzo dobry. Następnego dnia wszystkie problemy zniknęły, byłam pozytywnie nastawiona, szczęśliwa, zrelaksowana, miałam znowu moc i energię. A przecież nic się w moim życiu spektakularnego nie zdarzyło. To pokazuje, że dobry seks ma wpływ na chemię w naszym organizmie, na pobudzenie endorfin, serotoniny. Po co mamy żreć tabletki od psychiatry, wydawać kasę na terapeutów?

Ludzi z obniżonym nastrojem leczyłabyś seksem?

Wszystkich leczyłabym szczerością, o tym cały czas mówię. Dobry seks to też jest szczerość, kiedy bez żenady jesteś w stanie powiedzieć o swoich potrzebach, bo czujesz się komfortowo w towarzystwie drugiej osoby. A kiedy czujesz się komfortowo? Kiedy możesz jej o wszystkim powiedzieć. Chowając swoje preferencje czy dostosowując je do tego, czego oczekuje ktoś inny, nigdy nie będziemy do końca spełnieni. Czy takie udawanie na dłuższą metę ma sens? Nie!

Jak ważny jest seks w związku?

Daje poczucie bezpieczeństwa, przynależności, w ten sposób okazujemy sobie uczucia. I dobre, i złe. Uważam, że dobry seks to ponad połowa sukcesu w relacji, to wspaniały proces poznawczy. Radzę, by już na początku omawiać szczerze pewne kwestie. Kiedy zaczynam się z kimś spotykać i mężczyzna mi pasuje, to na umownej trzeciej randce nie idę z nim do łóżka. Ale nie chcąc tracić czasu, pokazuję potencjalnemu partnerowi zaznaczone w mojej książce fragmenty o seksie, mówiąc, że jeśli odpowiada mu to, co czyta, to ta relacja ma potencjał, jeśli natomiast lubi miziać kobietę piórkiem po tyłku przez godzinę, to raczej się nie dogadamy. Zostańmy przyjaciółmi, jesteś fajny, ale ja potrzebuję czegoś innego. Dzięki temu, jak to mówi jedna z moich koleżanek, nie nabijam licznika. Bo weryfikacja jest pozałóżkowa.

Jesteś bezczelna.

Czy ja wiem… Bywam zaczepna, prowokuję, bo bezczelność u innych ludzi bardzo mnie kręci. Ale tylko w przypadku facetów.

Cokolwiek cię zawstydza?

Nie, chyba nie. Ciężko się ze mną gada, bo niełatwo mnie zawstydzić?

Zastanawiam się tylko, czy ta twoja szczerość przysparza ci więcej wrogów czy przyjaciół. Dziś, będąc osobą publiczną, skrupulatnie wybieram ludzi, których zapraszam do swojego świata. A szczerość pozwala mi bardzo komfortowo pływać w trudnym świecie show-biznesu, do którego wpadłam. Dzięki temu, że jestem szczera, trudno zrobić mi krzywdę. A to przecież jedna z najgorszych branż na świecie.

Będziesz pisać kolejne erotyki?

Pewnie powinnam, bo jest z tego, jak to mówią, „łatwa kasa”. Tylko że ja nie robię tego, co powinnam, a tym bardziej nie robię tego dla pieniędzy. Mam 35 lat, jestem singielką, a powinnam mieć męża, bo według norm społecznych jestem już starą panną. Nawet nie mam swojego mieszkania, a przecież powinnam mieć, bo jestem bogata. Nie mam dzieci, nie chcę ich mieć, a przecież powinnam, bo każda kobieta powinna. Nie znoszę słowa powinnaś i musisz! Nic nie muszę, poza tym by być dobrym człowiekiem. Pisać też nie muszę i na razie nie chcę, bo ciągle słyszę, że powinnam. Teraz robię filmy, temu się poświęcam. Nie będę tworzyć dla pieniędzy, nie jestem fabryką. A jeśli ktoś ode mnie tego oczekuje, to przykro mi. Ja robię tylko to, co chcę i zgodnie z tym, co czuję.

Blanka Lipińska jest koproducentką i współtwórczynią scenariusza filmu „365 dni”, który na początku lutego trafi do kin. Jako autorka zadebiutowała w 2018 r. Jej powieść „365 dni” szybko trafiła na listy bestsellerów. Sama Lipińska chwali się, że sprzedała milion egzemplarzy swoich trzech wydanych dotychczas książek. W rankingu najlepiej zarabiających polskich pisarzy opublikowanym we „Wprost” pod koniec ubiegłego roku zajęła drugie miejsce. Zanim zaczęła pisać, była wizażystką oraz menadżerką klubów nocnych. Była także związana z federacją KSW, opiekując się Ring Girls.
Okładka tygodnika WPROST: 5/2020
Artykuł został opublikowany w 5/2020 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • Patrzcie tutaj - virtualo.pl/ebook/365-dni-i227735/
    Najpierw książa, a później film. Obowiązkowo. To jest kolejna część, ale to niczego nie zmienia. Po prostu ta książka wam wystarczy do tego, żeby poczuć klimat książek Blanki. Tam nie ma niczego wyjątkowego - jest po prostu taka tematyka, która większości podpasuje.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 5/2020 (1921)

    • Luksusowa patologia 26 sty 2020, 20:00 W dzisiejszych czasach patologia nie jest odrażająca. Nie śmierdzi, nie jest brudna i nie chowa się do podziemia. Ma pozory luksusu, prawdy, czasem dobra. Zresztą w epoce postprawdy, gdzie wszyscy mogą powiedzieć wszystko i – co najgorsze – wszyscy twierdzą, że mają rację –... 3
    • Niedyskrecje parlamentarne 26 sty 2020, 20:00 Jeszcze nie zostały ogłoszone wybory prezydenckie, a już pojawiły się spekulacje, że po wyborze nowego szefa PO kandydatura Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na prezydenta może się nie utrzymać. – W kuluarach sejmowych krąży plotka, że to jest ostatni poniedziałek z Kidawą-Błońską... 6
    • 7 dni dookoła świata 26 sty 2020, 20:00 USA Trump, król Twittera Każda redakcja chciałaby mieć takiego wymiatacza. Donald Trump w ciągu jednego dnia w Davos opublikował 142 tweety, bijąc swój własny rekord, wynoszący 123 wpisy. Aktywność prezydenta zbiegła się z... 8
    • Obraz tygodnia 26 sty 2020, 20:00 20 ha powierzchni ma największy park wodny w Polsce, który zostanie otwarty prawdopodobnie 18 lutego w okolicy Mszczonowa. 45 osób otrzymuje w Polsce najwyższe, przekraczające 10 tys. zł brutto emerytury – dowiedział się w ZUS portal... 11
    • Dwie witaminki jednego wieczoru 26 sty 2020, 20:00 Rozmowa z Katarzyną Kwiatkowską, aktorką Na ile sztuka „Policja. Noc zatracenia” to komedia, a na ile thriller komediowy z wątkami politycznymi? To drugie wydaje się trafnym ujęciem. Jest to na pewno tragifarsa, z bardzo silnymi wątkami... 12
    • Ostatni gasi światło 26 sty 2020, 20:00 Przyjęcie przez Sejm ustawy dyscyplinującej sędziów rzeczywiście przybliża nas do polexitu, czy to tylko histeria opozycji? 14
    • Wnuczek ważniejszy niż brexit 26 sty 2020, 20:00 Otworzyłam dziś lodówkę, niczego złego się nie spodziewając, a tu nagle wyskoczyli na mnie Meghan i Harry. Zaglądam do internetu, tam to samo – „Süddeutsche Zeitung”, „Die Zeit”, „Die Welt”, „Spiegel”, „The Guardian”, „The New York Times”, „Financial Times”. Tytuły krzyczą –... 15
    • Czy ABW inwigilowała Kaczyńskiego 26 sty 2020, 20:00 Prokuratura Regionalna w Krakowie prowadzi śledztwo dotyczące inwigilacji polityków partii rządzącej. Jednym z wątków jest kwestia nielegalnego rozpracowania operacyjnego szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego – dowiedział się „Wprost”. 16
    • Inna wrażliwość 26 sty 2020, 20:00 Sylwia Spurek: To jest sztuka inspirowana listami Żydów, które napisali z obozów koncentracyjnych. Sami porównywali swoje cierpienia z doświadczeniami zwierząt. 19
    • Trzymam kciuki za Hołownię 26 sty 2020, 20:00 Małgorzata Kidawa-Błońska nie jest cyborgiem, maszyną ani niczyją marionetką – mówi Bartosz Arłukowicz, europoseł PO. 20
    • Taniec z Bosakiem 26 sty 2020, 20:00 Były poseł LPR, uczestnik programu „Taniec z gwiazdami” i marszów 11 listopada, wywalczył sobie prawo do kandydowania na prezydenta z ramienia Konfederacji. 23
    • W piątek odpinamy wrotki 26 sty 2020, 20:00 Piją, ćpają i urządzają seksualne orgie. Dzieci polskich bogaczy jadą po bandzie. Mieli wyrosnąć na młodych inteligentów, więc co poszło nie tak? 26
    • Naprawdę kogoś to dziwi? 26 sty 2020, 20:00 Skoro rodzice dają nastolatkom telefony za kilka tysięcy i złote karty kredytowe bez limitu, to na co liczą? – pyta raper Tede. 31
    • Stój, bo strzelam! 26 sty 2020, 20:00 Myśliwi dostali właśnie w prezencie nieograniczony dostęp do lasów i łąk wyłącznie na własny użytek. Chyba że prezydent zawetuje „lex Ardanowski” i nie pozwoli, by spacer po lesie przypominał lekcję survivalu. 32
    • Co zostało z Planu B 26 sty 2020, 20:00 Jaka była sytuacja mieszkaniowa w PRL? Tragiczna. Było tak, że ludzie wpłacali pieniądze na książeczki mieszkaniowe, a nie dostawali mieszkania. To była grabież. Ci, którzy dzisiaj chwalą tamte czasy, są zniewoleni przez złe emocje do ludzi bogatych i do kapitalizmu, bez... 36
    • Podjadanie Białorusi 26 sty 2020, 20:00 Blisko, tanio i bez konkurencji. Białoruś miała być ziemią obiecaną dla polskich przedsiębiorców. Ale okazuje się, że wkrótce 400 naszych firm może stamtąd uciec. Niektóre już się zresztą ewakuowały 40
    • Najpierw sąsiad, później Suwalszczyzna 26 sty 2020, 20:00 Polska naprawdę może utracić fragment swojego terytorium. Ekspansja rosyjska jest nieobliczalna, a nasi zachodni sojusznicy nie do końca godni zaufania – mówi Agnieszka Romaszewska, dyrektor telewizji Biełsat. 43
    • Hossa bessa 26 sty 2020, 20:00 Fiskus kontra Airbnb Minister finansów idzie na wojnę z Airbnb, serwisem udostępniającym mieszkania na krótkoterminowy wynajem. Tadeusz Kościński w wywiadzie dla „Financial Times” przyznał, że chciałby opodatkować wszystkich,... 44
    • Wygodne ładowanie w zasięgu 26 sty 2020, 20:00 Volkswagen włącza się w rozbudowę elektromobilnej infrastruktury, wprowadzając na rynek przystępną cenowo ładowarkę do samochodów elektrycznych. 45
    • Grosza daj Wiedźminowi 26 sty 2020, 20:00 Polskie firmy marzą o tym, żeby powtórzyć sukces „Wiedźmina” CD Projektu. W ubiegłym roku na GPW zadebiutowało 10 firm z sektora gamingowego, a w tym roku ma być ich już dwa razy więcej. 46
    • Rozrywka w komórce 26 sty 2020, 20:00 Rynek gier mobilnych rośnie, klienci chcą mieć stały dostęp do ulubionej rozrywki i są gotowi płacić za dodatkowe opcje – przekonuje Maciej Popowicz, prezes Ten Square Games. 48
    • Czarodzieje wirtualnej rzeczywistości 26 sty 2020, 20:00 Mamy nadzieję, że wkrótce logo Carbon Studio stanie się dla wszystkich graczy VR certyfi katem jakości – mówi Błażej Szaflik, prezes zarządu Carbon Studio. 49
    • Biuro szyte na miarę 26 sty 2020, 20:00 Masz prężną, kilkuosobową firmę? Szukasz biura, które będzie nie za duże, nie za drogie, za to w świetnej lokalizacji i dostępne od zaraz? Podpowiadamy, jak je wybrać. 50
    • Między biznesem a baśnią 26 sty 2020, 20:00 Czy istnieje idealny hotel na wyjazd służbowy? I tak, i nie. Nie, bo gusta i potrzeby firm oraz gości są różne. Tak, jeśli wiemy, na co zwracać uwagę przy wyborze. Oto krótki poradnik. 52
    • Jerozolimski klub przyjaciół Władimira Putina 26 sty 2020, 20:00 Klub pożytecznych idiotów Kremla poszerzył się o szacowny przecież Yad Vashem i premiera Binjamina Netanjahu. W tle toczy się ostra rywalizacja o przejęcie kontroli nad pamięcią o Holokauście między Żydami amerykańskimi a tymi sprzyjającymi Rosji. 56
    • Na kłopoty Bernie 26 sty 2020, 20:00 Bernie Sanders wyrasta na nieoczekiwanego lidera wyścigu po nominację na kandydata na prezydenta USA z ramienia Partii Demokratycznej. Światowa polityka stoi u progu zmiany, która może być bardziej doniosła niż wybór Donalda Trumpa w 2016 r. 60
    • Za mało Rosjan 26 sty 2020, 20:00 Reforma ustroju Rosji zdominowała doniesienia na temat orędzia o stanie państwa, które 15 stycznia wygłosił w Dumie Władimir Putin. Nic zresztą dziwnego, skoro z kształtu owej reformy wszyscy próbują odczytać, jakie polityczne plany może mieć władca Rosji po roku 2024, kiedy... 64
    • Ojciec Solidarności 26 sty 2020, 20:00 Jan Paweł II był nie tylko inspiratorem wolnościowej rewolucji, lecz także w pewnym sensie sam brał w niej udział. Oto kilka nieznanych szerzej faktów świadczących o wyjątkowych związkach papieża i Solidarności. 66
    • Zapomniana kolebka Sierpnia 26 sty 2020, 20:00 Sierpień 1980 r. miał przełomowe znaczenie nie tylko dla polskiej historii, lecz także dla kształtowania się tożsamości powojennych mieszkańców Wrocławia. 68
    • Wróćmy do Sierpnia 26 sty 2020, 20:00 Powrót do ideałów roku 1980 może być dla Polski drogą do rozstrzygania wielu fundamentalnych dylematów – mówi Jarosław Broda, uczestnik wrocławskich strajków. 74
    • Solidarność – to znaczy jeden i drugi 26 sty 2020, 20:00 Idea strajku, który nie wysuwa własnych postulatów, lecz popiera w całości Gdańsk, zrodziła się we Wrocławiu. Za przykładem poszli inni, co nadało dynamikę całej solidarnościowej rewolucji. 76
    • Sposób na zdrowe stawy 26 sty 2020, 20:00 Ludzie będą żyli coraz dłużej. Od tego, w jakim stanie będzie ich układ kostno-stawowy, zależy w dużej mierze ich komfort życia i stan zdrowia w późnej starości. 80
    • Kosmos nie wierzy łzom 26 sty 2020, 20:00 Filmowcy zawsze z uwagą patrzyli w kosmos. Dzisiaj jednak zamiast nowych szans dla ludzkości znajdują tam odbicie ziemskich problemów: cynicznej polityki, nierówności, społeczeństwa oczekującego nieustannego spektaklu. 82
    • O tym Salinger nie pisał 26 sty 2020, 20:00 W styczniu ubiegłego roku minęła setna rocznica urodzin J.D. Salingera. Teraz, 27 stycznia 2020 r. – 10 lat od jego śmierci. Przez trzy dekady XX w., głównie za sprawą powieści „Buszujący w zbożu”, Salinger był chyba najbardziej wpływowym pisarzem świata. A wciąż na publikację... 86
    • Niebo nad Berlinem 26 sty 2020, 20:00 Tom Tykwer i jego ekipa nie cofają się do Berlina dwudziestolecia międzywojennego, aby obserwować narodziny nazizmu. Zamiast tego tworzą fascynującą kronikę przemian społecznych. Pokazują codzienność pracowników wydziału dochodzeniowego, którzy prowadzą śledztwo w sprawie... 90
    • Film 26 sty 2020, 20:00 Na zachodzie bez zmian Nie martw się, pewnie dostaniemy za to medal. Nic tak nie ucieszy wdowy, jak kawałek metalu” – mówi młody kapral w „1917”. W ogarniętej I wojną światową Francji dwóch żołnierzy próbuje przedostać się... 91
    • Muzyka 26 sty 2020, 20:00 Elitarna szkoła Uczeń słynnego liceum. Syn słynnego profesora. Mata w kilka tygodni stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci na polskiej scenie muzycznej. Nagrał „Patointeligencję”, którą jedni czuli się obrażeni, inni... 92
    • Książka 26 sty 2020, 20:00 Archiwalne ostatki Kiedy się patrzy na opasłe tomy korespondencji np. Lema czy Mrożka, rodzi się pytanie: kiedy aktywni autorzy znajdowali czas na pisanie tylu listów? Jednak znajdowali i czytelnicy mają teraz z tego uciechę, a badacze... 93
    • American Beauty 26 sty 2020, 20:00 Z uwagi na zbyt niskie zarobki nie mogę się uważać za klasę średnią (w USA od ok. 10 tys. dolarów miesięcznie), ale w miarę jak się starzeję, to, oczywiście, „mieszczanieję”. Zapewne gdyby zbuntowany 16-letni Michaś miał spędzić dzień w przyszłości z samym sobą 45-letnim,... 94
    • Rozbudziłam erotycznie Polki 26 sty 2020, 20:00 Nie można zignorować tego, że moja książka zapoczątkowała rewolucję seksualną w tym kraju – mówi Blanka Lipińska, autorka serii bestsellerowych powieści erotycznych i scenariusza do filmu „365 dni”, który w lutym wejdzie na ekrany. 96
    • Wzbudzać emocje w odbiorcach 26 sty 2020, 20:00 Stephen King nieustannie mnie inspiruje. Ilekroć mam słabsze dni, czytam lub oglądam jakiś wywiad z Kingiem – mówi Remigiusz Mróz. 100
    • ORLEN z Alfa Romeo Racing 26 sty 2020, 20:00 PKN ORLEN został tytularnym sponsorem zespołu Alfa Romeo Racing w sezonie 2020 Formuły 1. W ramach współpracy Robert Kubica dołączył do zespołu, a logotyp ORLEN będzie głównym elementem graficznym na bolidzie i kombinezonach 102
    • Kugiel, czyli zapiekanka 26 sty 2020, 20:00 Pierwotnie kugiel gościł na żydowskich stołach jako wykwintne i koszerne danie z dodatkiem gęsiny lub baraniny 104
    • Jak polepszyć swoje życie 26 sty 2020, 20:00 Zapomnij o cudach, czarach i dobrych wróżkach. Poprawa twojego życia jest możliwa, pod warunkiem że sam się do tego zabierzesz. Najlepiej od zaraz. 105
    • Zrób sobie… Lindę 26 sty 2020, 20:00 Obudź się, Pasikowski! Mamy rok 2020, James Bond wkrótce będzie kobietą, a Franz Maurer wciąż jest tym samym Bogusiem! 106

    ZKDP - Nakład kontrolowany