Jerozolimski klub przyjaciół Władimira Putina

Jerozolimski klub przyjaciół Władimira Putina

Binjamin Netanjahu i Władimir Putin
Binjamin Netanjahu i Władimir Putin / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Klub pożytecznych idiotów Kremla poszerzył się o szacowny przecież Yad Vashem i premiera Binjamina Netanjahu. W tle toczy się ostra rywalizacja o przejęcie kontroli nad pamięcią o Holokauście między Żydami amerykańskimi a tymi sprzyjającymi Rosji.

Z orbity okołoziemskiej szczegółów przepychanek wobec pamięci o Holokauście nie było zbyt dobrze widać. Dlatego akcję rosyjskich astronautów Olega Skripoczki i Aleksandra Skworcowa, którzy na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej pozowali do zdjęć z napisami „Pamiętamy”, należy rozpatrywać wyłącznie w kategoriach pięknych gestów upamiętniających Zagładę. Można co prawda zastanawiać się, dlaczego wiszący w stanie nieważkości astronauci wykonali swoje zdjęcia akurat w dniu wizyty rosyjskiego prezydenta w Jerozolimie, a nie w rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz przez Armię Czerwoną, byłoby to jednak przenoszenie ziemskich sporów historycznych i politycznych na orbitę.

A przecież nikt nie chce wszczynać historycznych gwiezdnych wojen. Chociaż tak Bogiem a prawdą to kosmicznych bzdur w przepychankach historyczno-politycznych z Rosjanami nie brakuje. Niezawodna Polska Fundacja Narodowa popisała się spreparowaniem internetowego czatu Stalina z Hitlerem, wymieniających się luźnymi uwagami na temat wspólnego ataku na Polskę. Ten idiotyzm przygotowany był ponoć dla mocno nastoletnich odbiorców i PFN chyba była z niego nawet dumna. Na szczęście interwencja Kancelarii Prezydenta wymusiła na samozwańczych mistrzach PR usunięcie cienkiego żartu z internetu. Własnym życiem żyje za to nie mniej kretyński tweet europosłanki wegetarianki Sylwii Spurek, która zrównała Holokaust z losem zwierząt hodowlanych. Swoją kuriozalną deklarację opatrzyła jeszcze obrazkiem krów w obozowych pasiakach. Lawina oficjalnych protestów składanych w europarlamencie pokazuje, że sprawa będzie miała ciąg dalszy. No, ale wracajmy z otchłani kosmosu na Ziemię.

Car w ziemi świętej

W zeszłym tygodniu obserwowaliśmy triumfalny wjazd Władimira Putina do Jerozolimy. Zorganizował go rosyjskiemu prezydentowi Yad Vashem, instytucja mająca praktycznie monopol na upamiętnianie Holokaustu, a na rękach nosili go najważniejsi politycy w Izraelu. Takie wjazdy do świętego miasta trzech wielkich religii monoteistycznych mają symboliczne znaczenie przynajmniej od czasów krucjat. Szczególnie że dziś to Putin trzyma w ręku smycz, na której chodzi wrogo nastawiony do Izraela Iran i jego stronnicy od Iraku i Syrii po Liban i Strefę Gazy. Właśnie dlatego oblężeni przez wrogo nastawionych sąsiadów Izraelczycy zaserwowali rosyjskiemu carowi tak serdeczne przyjęcie. Poza tym każdy z ważnych izraelskich polityków miał swoje powody, żeby na Putina chuchać i dmuchać. Prezydent Re’uwen Rivlin ma wyraźny kompleks swojego wielkiego poprzednika Szimona Peresa, który od lat organizował w Izraelu zjazdy najbardziej wpływowych ludzi świata polityki i biznesu. Rivlin pokojowego Nobla ani autorytetu Peresa co prawda nie ma, ale ambicje ma także niemałe, dlatego zjazd przywódców do Jerozolimy nazwano największą z tego typu imprez w dziejach Izraela. Wielkość prezydenta Rivlina na tym niewątpliwie skorzystała. Poziom jego wdzięczności dla  także.

W końcu Światowe Forum Holokaustu, jak nazwano spotkanie klubu przyjaciół Rosji w Jerozolimie, zostało sfinansowane przez samego rosyjskiego prezydenta. No, może nie bezpośrednio, ale przecież fortuna fundatora imprezy, rosyjskiego oligarchy Wiaczesława Kantora jest ściśle związana z przychylnością głównego lokatora Kremla. Kantor sfinansował także pomnik ofiar blokady Leningradu, który prezydenci Putin i Rivlin odsłonili wspólnie w jerozolimskim parku Sachera. Upamiętnienie śmierci 1,5 mln Rosjan w oblężonym przez Niemców Leningradzie okazało się świetnym pretekstem do postawienia przez Władimira Putina znaku równości między Holokaustem a blokadą Leningradu. Rivlin przełknął bez zmrużenia oka to jawne świętokradztwo w wykonaniu prezydenta Rosji. Każdy przecież wiedział dotąd, że nie było w dziejach ludzkości zbrodni gorszej niż Holokaust. Kwestionowanie jej wyjątkowości czy, nie daj Boże, zrównywanie z innymi zbrodniami przeciw ludzkości, wywoływało zazwyczaj ostre i gniewne reakcje środowisk żydowskich. A tu proszę: nawet Yad Vashem, zazwyczaj czujny na takie zniewagi, nie protestował. Widać, że pieniądze Wiaczesława Kantora, będącego największym indywidualnym sponsorem instytutu, potrafią zdziałać cuda.

Na cuda liczy także Binjamin Netanjahu, któremu rozpaczliwie zależy na dwóch rzeczach: powstrzymywaniu przez Rosję agresywnie nastawionego Iranu i poparciu pochodzących z Rosji wyborców izraelskich, którzy mogą mu dać upragnioną reelekcję. Netanjahu w marcu podchodzi do trzecich już w ciągu roku wyborów, licząc, że uciuła w końcu te kilka głosów przewagi w Knesecie. Nie tylko przedłużą one jego władzę, ale także pozwolą wywinąć się od poważnych zarzutów korupcyjnych, ciążących na nim i jego żonie.

Stąd Bibi, jak nazywają go w Izraelu, dwoi się troi, żeby sowieckie legendy Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, powielane dziś przez Putina ze szkodą dla powszechnie znanych faktów, wybrzmiały mocno w Izraelu. Na tyle mocno, żeby usłyszeli je wychowani na sowieckiej propagandzie izraelscy Rosjanie.

Putin lekko odpuszcza

Patrząc na dekoracje sali, w której odbyło się Forum, można było zobaczyć, kto jest jego głównym i tak naprawdę jedynym liczącym się gościem. Tylko flagi Rosji przeplatały się ze sztandarami Izraela. Putinowi pozwolono się efektownie spóźnić i zrobić wielkie wejście zapowiedziane przez prezydenta Rivlina. Pozostali goście pokornie czekali, aż Putin zajmie swoje miejsce w pierwszym rzędzie, a potem równie pokornie słuchali opowieści o wielkiej trosce, jaką Rosja przywiązuje do walki z antysemityzmem. Już wcześniej Putin ogłosił światu, że jedną z jego odmian jest rusofobia, której przejawem ma być oczywiście krytykowanie agresywnej polityki rosyjskiej i utrzymywanie sankcji gospodarczych uderzających w interesy Kremla.

Prezydent Rosji przedstawił także lukrowaną wizję roli swojego kraju w II wojnie światowej, powstrzymując się jednak od frontalnych ataków na polską, czy szerzej, zachodnioeuropejską pamięć historyczną. Uwzględnia ona udział Stalina w II wojnie światowej po stronie Hitlera w pierwszych latach globalnych zmagań.

Trudno dziś spekulować, co rosyjski prezydent powiedziałby, gdyby Andrzej Duda zdecydował się jednak wziąć udział w jerozolimskim zjeździe przyjaciół Rosji. Być może przemówienie Putina byłoby inne, bardziej zaczepne, ale przecież i tak trudno przejść do porządku dziennego nad wizją historii II wojny światowej, która zaczyna się gdzieś w okolicach 1942 r.

Opowieść Putina wspierały filmiki z wykoślawionymi mapami hitlerowskich podbojów, nie trzymające się ani chronologii, ani lokalizacji prawdziwych wydarzeń. Wychwycili je strażnicy polskiej prawdy historycznej, rzuceni do boju przez ministerstwa i rządowe instytucje. Pokazali tym swoją czujność, ale mobilizacja okazała się na wyrost, bo Putin na wojnę z naszą historią tym razem nie poszedł. Przeciwnie, zaskoczył wręcz stwierdzeniem, że Hitler poza zagładą Żydów planował także zagładę Słowian.

Ci bardziej sympatyzujący z Rosją zwrócili nawet uwagę, że „jego Ekscelencja” raczył – jak lubią wyrażać się polscy putinofile – wspomnieć w tym kontekście także Polaków.

Można w tym dopatrywać się skuteczności polskiej kampanii informacyjnej, która przed rozpoczęciem Forum przetoczyła się przez światowe media. Polski prezydent i premier przypominali, jak to było naprawdę z sowiecką Rosją i III Rzeszą i jak tragiczne były dla Środkowej Europy skutki wyzwolenia przez Armię Czerwoną spod hitlerowskiej okupacji. Z drugiej jednak strony, przy braku ewidentnych kłamstw w ogólnikowym wystąpieniu rosyjskiego prezydenta, kremlowska propaganda może wykorzystać nieobecność polskiego prezydenta do szycia opowieści o lekceważeniu Holokaustu przez Polaków.

Żydzi kontra Żydzi

Będzie to o tyle trudne, że już za chwilę w Auschwitz odbędą się pod patronatem władz polskich regularne obchody rocznicy wyzwolenia obozu zagłady. Można przerzucać się oczywiście listami gości, by udowodnić, że obchody w Polsce są ważniejsze niż Forum w Jerozolimie, ale jedno się nie zmieni: to tutaj, a nie w Jerozolimie doszło do Holokaustu. I to o pamięć o ofiarach chodzi bardziej niż o doraźne polityczne gierki z upiornym napisem „Arbeit macht frei” w tle. W izraelskiej polityce Holokaust traktowany jest instrumentalnie od czasów Dawida Ben Guriona i współcześnie nic się w tej kwestii nie zmieniło. Tym bardziej warto docenić gest ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, który zaproszenie do Jerozolimy co prawda przyjął, ale od słuchania Putina się wywinął, oddając swoje miejsce ocalonym z Zagłady. Okazało się bowiem, że podczas fety na cześć prezydenta Rosji zabrakło dla nich miejsca.

Lista nieobecnych więcej mówi o prawdziwych powodach wielkiego sporu, jaki wybuchł przy okazji rocznicy wyzwolenia Auschwitz, niż wyliczanka tych, którzy pojechali do Jerozolimy. I nie chodzi tu wcale tylko o Dudę czy litewskiego prezydenta Gitanasa Nausėdę, który w ostatniej chwili zdecydował, że od imprezy w Izraelu woli uroczystości w Polsce.

Najbardziej znacząca była jednak nieobecność w Jerozolimie szefa Światowego Kongresu Żydowskiego Ronalda Laudera. Amerykański miliarder i jeden z najbardziej wpływowych ludzi w diasporze żydowskiej ma na pieńku z premierem Binjaminem Netanjahu. O ile kiedyś wspierał go z całych sił, to teraz oskarża go o ignorowanie umiarkowanych środowisk żydowskich w USA i Europie kosztem ultraortodoksów, których poparcie jest premierowi potrzebne do utrzymania się u władzy w Izraelu.

Lauder niechętnie patrzy także na flirty Netanjahu z Putinem i jego prawą ręką do spraw żydowskich, czyli wspomnianym wyżej Wiaczesławem Kantorem. Rosyjski oligarcha postrzegany jest jako główny rywal Laudera, mogący zagrozić jego władzy w World Jewish Congress. Niechęć obu miliarderów datuje się na kilkanaście lat wstecz, gdy nieznany wcześniej szerzej w diasporze żydowskiej Rosjanin zaczął używać imienia Mosze i ostro rozpychać się w organizacjach grupujących gminy żydowskie w Europie.

W 2005 r. Kantor pojawił się w Polsce, zachęcony przez ówczesnego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który dał mu nawet medal mający przetrzeć mu szlaki w Warszawie. Kantor zorganizował wtedy obchody rocznicy wyzwolenia Auschwitz, przywożąc do Polski Władimira Putina. Szybko jednak okazało się, że jego aktywność to przedłużenie polityki Kremla, tyle że w środowiskach żydowskich. Jej celem było przejęcie kontroli nad gminami żydowskimi w Europie, podległymi dotąd World Jewish Congress z siedzibą w USA. W Polsce jego ekspansja zakończyła się fiaskiem. Naczelnym rabinem Polski od 2004 r. pozostaje Amerykanin i bliski współpracownik Laudera, Michael Schudrich. Kantor poniósł też w Polsce klęskę biznesową, gdy rząd Donalda Tuska zablokował próbę przejęcia przez niego kontroli nad Grupą Azoty, największym przemysłowym odbiorcą rosyjskiego gazu w Polsce.

W innych krajach Europy szło mu lepiej, bo udało mu się przejąć kontrolę nad European Jewish Congress, często za cenę ostrych sporów ze stronnikami Laudera. Tak było w 2012 r., w czasie sporu o przywództwo w gminie wiedeńskiej, jednej z najzamożniejszych w Europie, gdy obie strony oskarżały się o przekupywanie stronników. Presja Kantora wzrosła tak, że w 2016 r. Lauder zdecydował się przyspieszyć wybory szefa World Jewish Congress, obawiając się przejęcia światowej organizacji przez Rosjanina. Dziś sytuacja ma się tak, że Lauder kontroluje WJC z siedzibą w USA, a Kantor stoi na czele European Jewish Congress, zastępując Laudera w roli głównego darczyńcy związku gmin europejskich. Między obiema organizacjami trwa zimna wojna. Stąd m.in. krytyczne wypowiedzi naczelnego rabina Polski Schudricha na temat organizowanej w Jerozolimie przez Kantora laudacji na cześć Putina, a także decyzja Laudera o przyjeździe do Polski, a nie do Jerozolimy. Walka o kontrolę nad pamięcią o Holokauście między środowiskami sprzyjającymi Amerykanom i Rosjanom trwa więc w najlepsze

Okładka tygodnika WPROST: 5/2020
Artykuł został opublikowany w 5/2020 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1

Spis treści tygodnika Wprost nr 5/2020 (1921)

  • Luksusowa patologia 26 sty 2020, 20:00 W dzisiejszych czasach patologia nie jest odrażająca. Nie śmierdzi, nie jest brudna i nie chowa się do podziemia. Ma pozory luksusu, prawdy, czasem dobra. Zresztą w epoce postprawdy, gdzie wszyscy mogą powiedzieć wszystko i – co najgorsze – wszyscy twierdzą, że mają rację –... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 26 sty 2020, 20:00 Jeszcze nie zostały ogłoszone wybory prezydenckie, a już pojawiły się spekulacje, że po wyborze nowego szefa PO kandydatura Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na prezydenta może się nie utrzymać. – W kuluarach sejmowych krąży plotka, że to jest ostatni poniedziałek z Kidawą-Błońską... 6
  • 7 dni dookoła świata 26 sty 2020, 20:00 USA Trump, król Twittera Każda redakcja chciałaby mieć takiego wymiatacza. Donald Trump w ciągu jednego dnia w Davos opublikował 142 tweety, bijąc swój własny rekord, wynoszący 123 wpisy. Aktywność prezydenta zbiegła się z... 8
  • Obraz tygodnia 26 sty 2020, 20:00 20 ha powierzchni ma największy park wodny w Polsce, który zostanie otwarty prawdopodobnie 18 lutego w okolicy Mszczonowa. 45 osób otrzymuje w Polsce najwyższe, przekraczające 10 tys. zł brutto emerytury – dowiedział się w ZUS portal... 11
  • Dwie witaminki jednego wieczoru 26 sty 2020, 20:00 Rozmowa z Katarzyną Kwiatkowską, aktorką Na ile sztuka „Policja. Noc zatracenia” to komedia, a na ile thriller komediowy z wątkami politycznymi? To drugie wydaje się trafnym ujęciem. Jest to na pewno tragifarsa, z bardzo silnymi wątkami... 12
  • Ostatni gasi światło 26 sty 2020, 20:00 Przyjęcie przez Sejm ustawy dyscyplinującej sędziów rzeczywiście przybliża nas do polexitu, czy to tylko histeria opozycji? 14
  • Wnuczek ważniejszy niż brexit 26 sty 2020, 20:00 Otworzyłam dziś lodówkę, niczego złego się nie spodziewając, a tu nagle wyskoczyli na mnie Meghan i Harry. Zaglądam do internetu, tam to samo – „Süddeutsche Zeitung”, „Die Zeit”, „Die Welt”, „Spiegel”, „The Guardian”, „The New York Times”, „Financial Times”. Tytuły krzyczą –... 15
  • Czy ABW inwigilowała Kaczyńskiego 26 sty 2020, 20:00 Prokuratura Regionalna w Krakowie prowadzi śledztwo dotyczące inwigilacji polityków partii rządzącej. Jednym z wątków jest kwestia nielegalnego rozpracowania operacyjnego szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego – dowiedział się „Wprost”. 16
  • Inna wrażliwość 26 sty 2020, 20:00 Sylwia Spurek: To jest sztuka inspirowana listami Żydów, które napisali z obozów koncentracyjnych. Sami porównywali swoje cierpienia z doświadczeniami zwierząt. 19
  • Trzymam kciuki za Hołownię 26 sty 2020, 20:00 Małgorzata Kidawa-Błońska nie jest cyborgiem, maszyną ani niczyją marionetką – mówi Bartosz Arłukowicz, europoseł PO. 20
  • Taniec z Bosakiem 26 sty 2020, 20:00 Były poseł LPR, uczestnik programu „Taniec z gwiazdami” i marszów 11 listopada, wywalczył sobie prawo do kandydowania na prezydenta z ramienia Konfederacji. 23
  • W piątek odpinamy wrotki 26 sty 2020, 20:00 Piją, ćpają i urządzają seksualne orgie. Dzieci polskich bogaczy jadą po bandzie. Mieli wyrosnąć na młodych inteligentów, więc co poszło nie tak? 26
  • Naprawdę kogoś to dziwi? 26 sty 2020, 20:00 Skoro rodzice dają nastolatkom telefony za kilka tysięcy i złote karty kredytowe bez limitu, to na co liczą? – pyta raper Tede. 31
  • Stój, bo strzelam! 26 sty 2020, 20:00 Myśliwi dostali właśnie w prezencie nieograniczony dostęp do lasów i łąk wyłącznie na własny użytek. Chyba że prezydent zawetuje „lex Ardanowski” i nie pozwoli, by spacer po lesie przypominał lekcję survivalu. 32
  • Co zostało z Planu B 26 sty 2020, 20:00 Jaka była sytuacja mieszkaniowa w PRL? Tragiczna. Było tak, że ludzie wpłacali pieniądze na książeczki mieszkaniowe, a nie dostawali mieszkania. To była grabież. Ci, którzy dzisiaj chwalą tamte czasy, są zniewoleni przez złe emocje do ludzi bogatych i do kapitalizmu, bez... 36
  • Podjadanie Białorusi 26 sty 2020, 20:00 Blisko, tanio i bez konkurencji. Białoruś miała być ziemią obiecaną dla polskich przedsiębiorców. Ale okazuje się, że wkrótce 400 naszych firm może stamtąd uciec. Niektóre już się zresztą ewakuowały 40
  • Najpierw sąsiad, później Suwalszczyzna 26 sty 2020, 20:00 Polska naprawdę może utracić fragment swojego terytorium. Ekspansja rosyjska jest nieobliczalna, a nasi zachodni sojusznicy nie do końca godni zaufania – mówi Agnieszka Romaszewska, dyrektor telewizji Biełsat. 43
  • Hossa bessa 26 sty 2020, 20:00 Fiskus kontra Airbnb Minister finansów idzie na wojnę z Airbnb, serwisem udostępniającym mieszkania na krótkoterminowy wynajem. Tadeusz Kościński w wywiadzie dla „Financial Times” przyznał, że chciałby opodatkować wszystkich,... 44
  • Wygodne ładowanie w zasięgu 26 sty 2020, 20:00 Volkswagen włącza się w rozbudowę elektromobilnej infrastruktury, wprowadzając na rynek przystępną cenowo ładowarkę do samochodów elektrycznych. 45
  • Grosza daj Wiedźminowi 26 sty 2020, 20:00 Polskie firmy marzą o tym, żeby powtórzyć sukces „Wiedźmina” CD Projektu. W ubiegłym roku na GPW zadebiutowało 10 firm z sektora gamingowego, a w tym roku ma być ich już dwa razy więcej. 46
  • Rozrywka w komórce 26 sty 2020, 20:00 Rynek gier mobilnych rośnie, klienci chcą mieć stały dostęp do ulubionej rozrywki i są gotowi płacić za dodatkowe opcje – przekonuje Maciej Popowicz, prezes Ten Square Games. 48
  • Czarodzieje wirtualnej rzeczywistości 26 sty 2020, 20:00 Mamy nadzieję, że wkrótce logo Carbon Studio stanie się dla wszystkich graczy VR certyfi katem jakości – mówi Błażej Szaflik, prezes zarządu Carbon Studio. 49
  • Biuro szyte na miarę 26 sty 2020, 20:00 Masz prężną, kilkuosobową firmę? Szukasz biura, które będzie nie za duże, nie za drogie, za to w świetnej lokalizacji i dostępne od zaraz? Podpowiadamy, jak je wybrać. 50
  • Między biznesem a baśnią 26 sty 2020, 20:00 Czy istnieje idealny hotel na wyjazd służbowy? I tak, i nie. Nie, bo gusta i potrzeby firm oraz gości są różne. Tak, jeśli wiemy, na co zwracać uwagę przy wyborze. Oto krótki poradnik. 52
  • Jerozolimski klub przyjaciół Władimira Putina 26 sty 2020, 20:00 Klub pożytecznych idiotów Kremla poszerzył się o szacowny przecież Yad Vashem i premiera Binjamina Netanjahu. W tle toczy się ostra rywalizacja o przejęcie kontroli nad pamięcią o Holokauście między Żydami amerykańskimi a tymi sprzyjającymi Rosji. 56
  • Na kłopoty Bernie 26 sty 2020, 20:00 Bernie Sanders wyrasta na nieoczekiwanego lidera wyścigu po nominację na kandydata na prezydenta USA z ramienia Partii Demokratycznej. Światowa polityka stoi u progu zmiany, która może być bardziej doniosła niż wybór Donalda Trumpa w 2016 r. 60
  • Za mało Rosjan 26 sty 2020, 20:00 Reforma ustroju Rosji zdominowała doniesienia na temat orędzia o stanie państwa, które 15 stycznia wygłosił w Dumie Władimir Putin. Nic zresztą dziwnego, skoro z kształtu owej reformy wszyscy próbują odczytać, jakie polityczne plany może mieć władca Rosji po roku 2024, kiedy... 64
  • Ojciec Solidarności 26 sty 2020, 20:00 Jan Paweł II był nie tylko inspiratorem wolnościowej rewolucji, lecz także w pewnym sensie sam brał w niej udział. Oto kilka nieznanych szerzej faktów świadczących o wyjątkowych związkach papieża i Solidarności. 66
  • Zapomniana kolebka Sierpnia 26 sty 2020, 20:00 Sierpień 1980 r. miał przełomowe znaczenie nie tylko dla polskiej historii, lecz także dla kształtowania się tożsamości powojennych mieszkańców Wrocławia. 68
  • Wróćmy do Sierpnia 26 sty 2020, 20:00 Powrót do ideałów roku 1980 może być dla Polski drogą do rozstrzygania wielu fundamentalnych dylematów – mówi Jarosław Broda, uczestnik wrocławskich strajków. 74
  • Solidarność – to znaczy jeden i drugi 26 sty 2020, 20:00 Idea strajku, który nie wysuwa własnych postulatów, lecz popiera w całości Gdańsk, zrodziła się we Wrocławiu. Za przykładem poszli inni, co nadało dynamikę całej solidarnościowej rewolucji. 76
  • Sposób na zdrowe stawy 26 sty 2020, 20:00 Ludzie będą żyli coraz dłużej. Od tego, w jakim stanie będzie ich układ kostno-stawowy, zależy w dużej mierze ich komfort życia i stan zdrowia w późnej starości. 80
  • Kosmos nie wierzy łzom 26 sty 2020, 20:00 Filmowcy zawsze z uwagą patrzyli w kosmos. Dzisiaj jednak zamiast nowych szans dla ludzkości znajdują tam odbicie ziemskich problemów: cynicznej polityki, nierówności, społeczeństwa oczekującego nieustannego spektaklu. 82
  • O tym Salinger nie pisał 26 sty 2020, 20:00 W styczniu ubiegłego roku minęła setna rocznica urodzin J.D. Salingera. Teraz, 27 stycznia 2020 r. – 10 lat od jego śmierci. Przez trzy dekady XX w., głównie za sprawą powieści „Buszujący w zbożu”, Salinger był chyba najbardziej wpływowym pisarzem świata. A wciąż na publikację... 86
  • Niebo nad Berlinem 26 sty 2020, 20:00 Tom Tykwer i jego ekipa nie cofają się do Berlina dwudziestolecia międzywojennego, aby obserwować narodziny nazizmu. Zamiast tego tworzą fascynującą kronikę przemian społecznych. Pokazują codzienność pracowników wydziału dochodzeniowego, którzy prowadzą śledztwo w sprawie... 90
  • Film 26 sty 2020, 20:00 Na zachodzie bez zmian Nie martw się, pewnie dostaniemy za to medal. Nic tak nie ucieszy wdowy, jak kawałek metalu” – mówi młody kapral w „1917”. W ogarniętej I wojną światową Francji dwóch żołnierzy próbuje przedostać się... 91
  • Muzyka 26 sty 2020, 20:00 Elitarna szkoła Uczeń słynnego liceum. Syn słynnego profesora. Mata w kilka tygodni stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci na polskiej scenie muzycznej. Nagrał „Patointeligencję”, którą jedni czuli się obrażeni, inni... 92
  • Książka 26 sty 2020, 20:00 Archiwalne ostatki Kiedy się patrzy na opasłe tomy korespondencji np. Lema czy Mrożka, rodzi się pytanie: kiedy aktywni autorzy znajdowali czas na pisanie tylu listów? Jednak znajdowali i czytelnicy mają teraz z tego uciechę, a badacze... 93
  • American Beauty 26 sty 2020, 20:00 Z uwagi na zbyt niskie zarobki nie mogę się uważać za klasę średnią (w USA od ok. 10 tys. dolarów miesięcznie), ale w miarę jak się starzeję, to, oczywiście, „mieszczanieję”. Zapewne gdyby zbuntowany 16-letni Michaś miał spędzić dzień w przyszłości z samym sobą 45-letnim,... 94
  • Rozbudziłam erotycznie Polki 26 sty 2020, 20:00 Nie można zignorować tego, że moja książka zapoczątkowała rewolucję seksualną w tym kraju – mówi Blanka Lipińska, autorka serii bestsellerowych powieści erotycznych i scenariusza do filmu „365 dni”, który w lutym wejdzie na ekrany. 96
  • Wzbudzać emocje w odbiorcach 26 sty 2020, 20:00 Stephen King nieustannie mnie inspiruje. Ilekroć mam słabsze dni, czytam lub oglądam jakiś wywiad z Kingiem – mówi Remigiusz Mróz. 100
  • ORLEN z Alfa Romeo Racing 26 sty 2020, 20:00 PKN ORLEN został tytularnym sponsorem zespołu Alfa Romeo Racing w sezonie 2020 Formuły 1. W ramach współpracy Robert Kubica dołączył do zespołu, a logotyp ORLEN będzie głównym elementem graficznym na bolidzie i kombinezonach 102
  • Kugiel, czyli zapiekanka 26 sty 2020, 20:00 Pierwotnie kugiel gościł na żydowskich stołach jako wykwintne i koszerne danie z dodatkiem gęsiny lub baraniny 104
  • Jak polepszyć swoje życie 26 sty 2020, 20:00 Zapomnij o cudach, czarach i dobrych wróżkach. Poprawa twojego życia jest możliwa, pod warunkiem że sam się do tego zabierzesz. Najlepiej od zaraz. 105
  • Zrób sobie… Lindę 26 sty 2020, 20:00 Obudź się, Pasikowski! Mamy rok 2020, James Bond wkrótce będzie kobietą, a Franz Maurer wciąż jest tym samym Bogusiem! 106

ZKDP - Nakład kontrolowany