Masakra wołyńska

Masakra wołyńska

Ogromna różnica w liczbie ofiar nie pozwala stawiać znaku równości pomiędzy ludobójstwem UPA i samoobroną AK
To była trzecia przemyślana i skuteczna czystka etniczna w pierwszej połowie XX wieku. Doszło do niej w  latach 1943-1944 na Wołyniu i  w  Małopolsce Wschodniej. Pionierami ludobójczych praktyk byli Turcy, którzy w  1915 r. próbowali wymordować zamieszkującą ich wielonarodowe imperium kilkumilionową populację Ormian. Do tego wzoru sięgnęli Niemcy, przygotowując „ostateczne rozwiązanie" kwestii żydowskiej. A  że panowali nad wielokrotnie większym terytorium i  mieli więcej czasu, ofiar było więcej. Skala zbrodni na Wołyniu – w  stosunku do ogółu mieszkańców dotkniętego nią terytorium – nie jest wcale wiele mniejsza. I  wyczerpuje powszechnie przyjętą w międzynarodowym prawie definicję genocide (ludobójstwa) sformułowaną w czasie II wojny światowej w  Stanach Zjednoczonych przez polsko-żydowskiego uczonego Rafała Lemkina.Ciemni generałowie, tępi porucznicy
Perfidna polityka austriacka spowodowała, że gdy w 1918 r. rozpadła się monarchia Habsburgów, jakikolwiek kompromis między Polakami a Ukraińcami stał się niemożliwy. Efektem była zacięta, choć krótka wojna polsko-ukraińska, z centralnym epizodem, który stanowiły walki o Lwów. Zwycięstwo Polaków oznaczało inkorporację Małopolski Wschodniej do II Rzeczypospolitej. Potwierdził to przywódca ogólnoukraińskiej irredenty niepodległościowej ataman Symon Petlura, zawierając przymierze z Józefem Piłsudskim, czego efektem była tzw. wyprawa kijowska. Jej klęska pogrzebała na lata zarówno niepodległość Ukrainy, jak i możliwość polsko-ukraińskiego zbliżenia.
Po 1921 r. w Warszawie zwyciężyły projekty asymilacyjne tzw. mniejszości słowiańskich. O ile jednak Białorusini poddawali się polonizacji, o tyle bardziej od nich świadomi narodowo Ukraińcy w części wybrali opór. I to nie bierny. W 1929 r. powstała tajna Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów. Jej metodą stał się terroryzm (jego ofiarą padł m.in. wicepremier płk Bronisław Pieracki), na co władze II RP odpowiadały działaniami pacyfikacyjnymi. Wciągnięcie państwa w spiralę przemocy było poważnym błędem. Znakomity historyk i apologeta systemu sanacyjnego Władysław Pobóg-Malinowski pisał w „Najnowszej historii politycznej Polski", że działalność ciemnych generałów pospołu z tępymi porucznikami i kapitanami, którym w drugiej połowie lat 30. oddano nadzór nad polityką kresową, była wręcz przestępcza.
Szansą dla narodowej sprawy ukraińskiej stał się wybuch II wojny światowej. Wiązane z nią nadzieje pogrzebała agresja sowiecka i „zjednoczenie" Ukrainy pod władzą Stalina. Dopiero wtedy najzagorzalsi nawet nacjonaliści mogli pojąć, co oznacza prawdziwie opresyjna polityka narodowościowa, zapełnili bowiem więzienia i transporty do łagrów pospołu z Polakami.
Po raz drugi jutrzenka wolności zaświeciła na Ukrainie 22 czerwca 1941 r. Niemcy byli dla jej mieszkańców wyzwolicielami. Aby wykorzystać koniunkturę, Stepan Bandera, przywódca radykalnej frakcji OUN, spowodował proklamowanie 30 czerwca 1941 r. we Lwowie państwa ukraińskiego. Ponieważ kolidowało to z planami Hitlera, powołane wówczas władze rozpędzono, większość aktywu z Banderą na czele osadzono na prawach internowanych w obozach koncentracyjnych, zaś Małopolskę Wschodnią włączono do Generalnego Gubernatorstwa. Kolejne fiasko planów państwotwórczych wywołało u Ukraińców głęboką frustrację, a przeważający liczebnie w OUN zwolennicy Bandery przeszli do konspiracji. Inicjatorem niepodległościowej partyzantki ukraińskiej stał się Maksym Boroweć – Taras Bulba, który nawiązywał do tradycji Petlury. Ponieważ liczące co najmniej tysiąc osób zgrupowanie trzymał w ryzach, a incydentalne ekscesy bywały karane, miejscowi Polacy mogli się czuć pod jego władzą względnie bezpieczni.
Sytuacja zmieniła się w połowie 1942 r., gdy banderowcy powołali własną siłę bojową – UPA. W jej szeregi weszły uzbrojone uprzednio przez Niemców oddziały ukraińskiej policji oraz (włączane także siłą) inne formacje konspiracyjne, co pozwoliło zwiększyć liczbę członków UPA do 35-40 tys. Od kwietnia 1943 r. dowódcą Ukraińskiej Powstańczej Armii był Roman Szuchewycz, ps. Taras Czuprynka, silna osobowość i zdolny organizator, studiujący z zapamiętaniem doświadczenia polskich insurekcji z XIX wieku. Wedle jego planu, należało „oczyścić" kraj z obcoplemieńców, aby w momencie pojawienia się aliantów był jednorodny etnicznie. Po wymordowaniu przez Niemców ludności żydowskiej, w czym niemały udział miały policyjne formacje ukraińskie, chciał się pozbyć Polaków, zmuszając ich do natychmiastowej emigracji za San. Ich miejsce mieli zająć uwłaszczani opuszczoną ziemią chłopi ukraińscy, z tego powodu zainteresowani powodzeniem akcji ekspatriacyjnej.

Wielka czystka
Czystkę zapoczątkowano na Wołyniu. Szuchewycz rozkazywał: „W związku z sukcesami bolszewików należy przyspieszać likwidację Polaków, w pień wycinać, czysto polskie wsie palić, we wsiach mieszanych niszczyć tylko ludność polską". Terenowe jednostki UPA likwidowały najpierw mniejsze skupiska „Lachiw”, a nawet pojedynczych Polaków i Polki wrosłych w ukraińską społeczność przez małżeństwa. Na nich właśnie popełniono najbardziej wstrząsające zbrodnie, bowiem od ukraińskich członków rodzin mieszanych żądano pod karą śmierci mordowania ojców i braci, matek i sióstr.
W lipcu 1943 r. rozpoczęto działania na skalę masową. Ponieważ ludobójstwa dopuszczali się często podżegani do nich chłopi, nawet dowództwo UPA traciło chwilami kontrolę nad sytuacją. Wkalkulowane okrucieństwo nie znajdowało analogii nawet w zbrodniach sowieckich. Władysław Malinowski, jeden z ocalonych, zeznawał po wojnie o tragedii mieszkańców wsi Władysławówka w gminie Mikulicze na Wołyniu: „Rozszarpywali ciała, odcinali kończyny [...], wydłubywali oczy, obcinali uszy, nos, język, piersi kobietom i puszczali [...], inni oprawcy łapali ofiary i dalej męczyli, aż do skonania [...]. Widziałem, jak jeszcze żyjącym ludziom rozpruwano brzuchy, wyciągano rękami wnętrzności, ciągnąc kiszki. Widziałem, jak gwałcili kobiety, potem wbijali je na kołki, jak stawiali żywe kobiety nogami do góry i siekierą rozcinali na dwie połowy. [...] Ktoś, kto nie widział tego na własne oczy, nie będzie w stanie w to uwierzyć".
Czym było wywołane tak niesłychane okrucieństwo, tym bardziej nieoczekiwane, że wojna polsko-ukraińska w 1919 r. toczyła się z pełnym poszanowaniem prawa? Przyczyn było zapewne kilka: okrutne tradycje hajdamackie z XVIII wieku, przykład ludobójczej okupacyjnej polityki bolszewickiej, a potem nazistowskiej, wreszcie rosnąca determinacja UPA w realizacji programu niepodległościowego związana z nasyceniem kraju spływającymi ze wschodu oddziałami partyzanckimi – zbliżającym się frontem sowieckim.

Polska samoobrona
Działania Szuchewycza i jego podkomendnych okazały się skuteczne, a zbrodnia popłatna. Polacy masowo opuszczali ojcowiznę. Oceniano, że do czerwca 1944 r. z Małopolski Wschodniej zbiegło około 300 tys. osób. Część polskiej społeczności usiłowała się jednak przeciwstawić terrorowi. Ciężar koordynacji działań samoobronnych i odwetowych próbowała wziąć na siebie Armia Krajowa. Nie bez oporów dowództwa – obawiano się, że osłabi to potencjał mobilizacyjny w trakcie planowanego powstania (akcja „Burza"). Przeprowadzane przez AK kontrpacyfikacje bywały skuteczne jedynie na krótką metę. Reakcją na – jak to odbierano – obojętność władz podziemia stała się samoorganizacja Polaków. Skupiali się w osadach i przysiółkach lub w miastach, gdzie bezpieczeństwa dość skutecznie strzegli Niemcy. Tak uczyniło mniej więcej 40 proc. z około 180 tys. Polaków pozostałych po pierwszej fali mordów na Wołyniu. W lipcu 1943 r. jeden z punktów oporu, Huta Stepańska, padł, co kosztowało życie co najmniej 500 osób. Najtragiczniejszym epizodem był upadek Huty Pieniackiej w lutym 1944 r. Zginęło tam1500 osób, z czego 2/3 stanowili uchodźcy cywilni. Tej zbrodni, porównywalnej z masakrą w Jedwabnem, dokonały pododdziały sformowanej przez Niemców ukraińskiej 14. (Ochotniczej) Dywizji Grenadierów Waffen SS („Galizien”; „Hałyczyna”). Względne uspokojenie przyniosła na Wołyniu mobilizacja 27. Dywizji AK, a na całym obszarze – nadejście armii sowieckiej wyczekiwanej przez ocalałych Polaków i witanej jako wyzwolicielka mimo ponurych doświadczeń z lat 1939-1941.
Z wyniszczającego charakteru walk zdawano sobie sprawę po obu stronach. Próby zażegnania zawczasu nabrzmiewającego konfliktu podjęte przez przedstawicieli dowództwa Armii Krajowej i Delegatury Rządu zakończyły się jednak fiaskiem. Falę bezsensownych zbrodni usiłowali powstrzymać także niektórzy politycy ukraińscy. Boroweć pisał do swych antagonistów z UPA: „Czy prawdziwy rewolucjonista-państwowiec może podporządkować się przywództwu partii, która budowę państwa rozpoczyna od wyrzynania mniejszości narodowych i obłędnego palenia ich domostw? Ukraina ma groźniejszych wrogów niż Polacy. [...] Naród polski tak czy inaczej istnieje i jak długo będzie znajdować się w tej samej niewoli co i my, tak długo w następstwie okoliczności będzie nie naszym wrogiem, a sojusznikiem. [...] Dziś, zamiast wzajemnego wyrzynania się, musimy montować wspólny front […] przeciwko okupantom". Cieszący się niekwestionowanym autorytetem moralnym metropolita unicki abp Andrij (hr Roman Szeptycki) wydał kilka listów pasterskich odwołujących się do przykazania „nie zabijaj”. W marcu 1944 r. przedstawiciele Delegatury i OUN podpisali nawet protokół przedstawiający stanowisko obu stron, aliści nie wpłynął on na załagodzenie sytuacji, zwłaszcza że ukraińskim negocjatorom bardziej zależało na zyskaniu na czasie i deklaracji dobrej woli niż na autentycznym porozumieniu.

Korzyści Niemiec i Sowietów
Polsko-ukraińską wojnę domową wykorzystywali zarówno Sowieci, jak i Niemcy. Ci pierwsi chętnie wchłaniali samorzutnie organizowane jednostki samoobrony, łącząc je w większe oddziały, zawsze jednak dla zachowania pełnej kontroli mieszane narodowościowo (najbardziej znanymi dowodzili Robert Satanowski, po wojnie świetny dyrygent, i Józef Sobiesiak, pierwowzór tytułowego Bołdyna z powieści Jerzego Putramenta). Jednostki te miały wprawdzie zasługi w zwalczaniu UPA, ale z powodu stosowania niemal równie bezwzględnych jak ta armia metod przyczyniały się przede wszystkim do rozpalania i tak silnych namiętności. Świadomie zaogniała je także sowiecka partyzantka, której oddziały specjalne podawały się za jednostki ukraińskie, gdy występowały przeciw Polakom, lub – przeciwnie – działały pod szyldem samoobrony lub nawet AK, gdy pacyfikowały wsie ukraińskie.
Stosunek Niemców do konfliktu był ambiwalentny. Na terenie Reichskomisariatu Ukraina w związku z siłą ukraińskiej partyzantki paraliżującej wpływy władz okupacyjnych skłaniali się do udzielania ludności polskiej ograniczonej pomocy w imię zabezpieczenia interesów frontu. Inaczej było w Generalnej Guberni. Hans Frank twierdził, że w interesie polityki niemieckiej należy podtrzymać napięcie między Polakami a Ukraińcami: „Liczba Ukraińców [...] jest nadzwyczaj ważną przeciwwagą w stosunku do Polaków". Taktyka względnego faworyzowania mniejszości ukraińskiej, także w aspekcie prawnym, spowodowała, że UPA nie prowadziła tam w zasadzie akcji zbrojnych przeciw Niemcom, skupiając siły do walki z „Lachami”.
Liczba ofiar ukraińskiej czystki etnicznej jest trudna do ustalenia, bowiem wojenne szacunki obu stron miały wybitnie agitacyjny charakter – wahają się od 10 tys. do 600 tys. zabitych. Oddzielając ofiary wcześniejszego terroru sowieckiego, można przyjąć, że z rąk UPA podczas rzezi wołyńskich zginęło od 40 tys. do 70 tys. osób (do 20 proc. polskiej populacji), nadto od 20 tys. do 24 tys. na obszarze Małopolski Wschodniej oraz od 10 tys. do 20 tys. na Chełmszczyźnie. Razem to od 70 tys. do 114 tys. zamordowanych. Do tych liczb należy dodać zabitych przez rodaków około 30 tys. Ukraińców, którzy nie chcieli się podporządkować dyktatowi banderowców, udzielali pomocy Polakom lub wymawiali się od uczestnictwa w akcjach eksterminacyjnych.
Straty ludności ukraińskiej w wyniku polskich odwetów, szacowane przez ukraińską propagandę nawet na 20 tys. osób, wyniosły w rzeczywistości maksymalnie 3 tys. ludzi. Wielkości te są całkowicie niewspółmierne i nie pozwalają stawiać znaku równości między ludobójstwem Ukraińskiej Armii Powstańczej i samoobroną Armii Krajowej i miejscowych Polaków, między katem i próbującą rozpaczliwej obrony ofiarą.
Czy ofiary Wołynia można skazać na zapomnienie? Pan Młody w „Weselu" Stanisława Wyspiańskiego, nawiązując do buntu chłopskiego z 1846 r., gdy „polski lud” okrutnie mordował polską szlachtę, wybaczał mu w imię wyższego interesu narodowego: „Myśmy wszystko zapomnieli; mego dziadka piłą rżnęli … Myśmy wszystko zapomnieli”. 60 lat później świadomy tej postawy kardynał Stefan Wyszyński komentował orędzie biskupów polskich do episkopatu Niemiec zawierające sławną frazę: „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie” jednoznacznie: „Przebaczyć nie znaczy zapomnieć”. 

Okładka tygodnika WPROST: 35/2008
Więcej możesz przeczytać w 35/2008 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 5
  • onirjuszu@gmail.com   IP
    Bardzo rzeczowo opisana sprawa. Dodałbym jeszcze informację o tym, że żonę Taras Borowećia, i to prawdopodobnie z rozkazu Bandery schwytano, zgwałcono i zabito po dwóch miesiącach trzymania... Smutne, że bohaterem współczesnej Ukrainy nie jest Taras Boroweć a Bandera
    • marcin78@onet.eu   IP
      Żadnych leków bym nie dał tym zwierzętom, niech wszyscy zdechna na tej Ukrainie.
      • Przemek   IP
        A kaczor kocha ukraińców. Awantura o gaz, itp. Dzisiaj powinniśmy domagać się od ukrainy ogromnych odszkodowań.Tak, odszkodowań za zamordowanych i za zagrabione mienie! Niestety, mamy marnych politykow.
        Jakim prawem przeprasza się ukraińców za Akcję Wisła?
        Dlaczego opluwa się gen.Świerczewskiego?
        Warto przypomnieć, że 80% ukraińców przed wojną to byli analfabeci-a Polaków nienawidzili za to samo za co Hutu zabijali Tutsi-Po prostu Polacy byli bogatsi i wykształceni.
        • Wołyniak   IP
          „To, co się stało przed 60 laty na Wołyniu, a później w innych częściach Galicji Wschodniej, to było ludobójstwo. To było ludobójstwo w najczystszym tego słowa znaczeniu. To było ludobójstwo na wielką skalę.
          I każdy, kto nie chce tego powiedzieć, każdy, kto tego po prostu nie mówi, kapituluje przed zbrodnią, zapewnia triumf zbrodniarzom, wykazuje słabość, która zawsze w takich sytuacjach, dziś, jutro albo pojutrze, jest wykorzystywana.
          I to, o czym w tej chwili mówię, nie jest żadną abstrakcją, nie jest rozważaniem o ewentualnościach przyszłości. To są rozważania odnoszące się w sposób zupełnie bezpośredni do tego, co dziś dzieje się na Ukrainie.
          (…)
          Każdy, kto się cofa, kto wykazuje nieśmiałość choćby poprzez używanie nieadekwatnego języka, nie tylko kapituluje przed zbrodnią, nie tylko dokonuje wielkiego moralnego nadużycia, nie tylko zachowuje się tak, jak przyzwoity człowiek i przyzwoity Polak zachowywać się w żadnym wypadku nie powinien. Godzi także w polskie interesy polityczne.”

          Jarosław Kaczyński
          (w imieniu klubu Prawo i Sprawiedliwość podczas debaty sejmowej dot. uchwały w 60. rocznicę rzezi wołyńskiej)

          „W kontaktach z Ukrainą konieczne jest nieustępliwe przypominanie tragicznej prawdy o ludobójstwie Polaków na Wołyniu. Rezygnacja z niej jest nie tylko szkodliwa ze względów moralnych, ale może być w przyszłości źródłem zagrożenia dla Polski, a Ukrainie przynieść szkody.”
          Ewa Siemaszko
          (artykuł: Prawda przede wszystkim)

          --
          Genocide - zbrodnie ludobójstwa na ludności Wołynia
          http://www.genocide-pl.prv.pl/

          Spis treści tygodnika Wprost nr 35/2008 (1340)

          • Na stronie - Nowy Kaczyński 24 sie 2008, 22:00 Prezydent zmienia wizerunek – staje się sobą 3
          • Łuk triumfalny w Warszawie 24 sie 2008, 22:00 Bitwa warszawska 6
          • Skaner 24 sie 2008, 22:00 6
          • Niemcy rządzą Ameryką 24 sie 2008, 22:00 Barack Obama wiedział, co robi, odwiedzając w czasie kampanii wyborczej Niemcy. Aż 17 proc. Amerykanów jest niemieckiego pochodzenia – wynika ze spisu ludności Stanów Zjednoczonych. Z kraju nad Łabą pochodzili m.in. przodkowie... 6
          • Ochraniacz na wąsy 24 sie 2008, 22:00 Granat gaszący pożary, drylownica do brzoskwiń i ochraniacz na wąsy – te i inne przedmioty można do listopada oglądać na wystawie dziwnych wynalazków w Bibliotece Narodowej w Londynie. Eksponaty z lat 1851-1951 pochodzą ze zbiorów... 6
          • Psigrzyska 24 sie 2008, 22:00 Króliki biegające przez płotki, papugi wspinające się po linie i koty startujące w konkursie zwinności – tak wyglądają zwierzęce igrzyska olimpijskie zorganizowane przez hongkoński sklep PetMAX. W trwającej dziesięć tygodni... 6
          • Druga twarz 24 sie 2008, 22:00 „To cud, że mam nową twarz" – powiedziała Isabel Dinoire, gdy w 2005 r. francuscy chirurdzy przeszczepili jej twarz zdeformowaną po ugryzieniu przez psa. To była pierwsza taka operacja. Ten „cud” przydarzył się... 6
          • Dossier 24 sie 2008, 22:00 „Ludzie grubi, do których można się przytulić, wydają mi się cieplejsi" Stanisława Celińska w „Tele Tygodniu" o różnicy między osobami szczupłymi i otyłymi „Po wybuchu wojny w Gruzji zniknęłam z... 8
          • Pytania Niepolityczne - Zdjęłam spodnie za naszyjnik 24 sie 2008, 22:00 Rozmowa z Joanną Senyszyn, posłanką Lewicy, kolekcjonerką biżuterii etnicznej 8
          • Ludzie 24 sie 2008, 22:00 Collins bankrutemTrzeci rozwód postawił Phila Collinsa na skraju bankructwa. Muzyk, który z żadną z żon nie podpisywał intercyzy, musi teraz zostawić Orianne Cevey 46 mln USD, dom i kolekcję luksusowych samochodów. (UBI)Olbrychski i... 8
          • Gazetowa choroba 24 sie 2008, 22:00 „Zabiła anoreksję!" – takim tytułem „Super Express” opatrzył zdjęcie Natalii Kukulskiej jedzącej obiad w restauracji. Artykuł nawiązywał do podejrzeń brukowca, że wokalistka cierpi na jadłowstręt. Kukulska... 8
          • Najdziwniejsze zachcianki gwiazd 24 sie 2008, 22:00 Jennifer LopezWymaga, żeby jej kawa była mieszana przeciwnie do kierunku ruchu wskazówek zegara. Zaplecze sceny ma być udekorowane białymi zasłonami, białymi różami oraz świecami. Angelina JolieZanim zgodziła się na przyjęcie roli,... 10
          • Najbardziej pobudzeni posłowie 24 sie 2008, 22:00 – Kiedy podczas stresujących obrad sejmowych zaczynam się denerwować, idę do ostatniego rzędu i przestępuję z nogi na nogę, nucąc pod nosem przeboje – opowiada Janusz Piechociński (PSL) o sposobie radzenia sobie ze stresem.... 10
          • Niedostępna jak Polka 24 sie 2008, 22:00 Polki są najtrudniejszymi kobietami do zdobycia – wynika z badania The Global Survey Of The Female Species. Aby zaciągnąć Polkę do łóżka, potrzeba średnio aż 7,5 randki. Najłatwiejsze w Europie są Szwedki, które ulegają... 12
          • Biznes to biznes 24 sie 2008, 22:00 Tylko 38 proc. polskich menedżerów i przedsiębiorców deklaruje, że po wydarzeniach w Gruzji zerwałoby kontakty handlowe z Rosją. Jednak większość z nich (63 proc.) uważa, że Unia Europejska powinna obłożyć Rosję sankcjami, co... 12
          • Zapytaj Wprost - PiS budzi mój niepokój 24 sie 2008, 22:00 Na pytania czytelników internetowego wydania tygodnika „Wprost” odpowiada Julia Pitera. 13
          • Poczta 24 sie 2008, 22:00 Portfel wczasowiczaJestem wdzięczny za poruszenie w artykule „Portfel wczasowicza" (nr 30) tematu polskiego zaplecza turystyczno-wypoczynkowego i mentalności ludzi odpowiedzialnych za tę gałąź gospodarki. W Polsce miejsca... 14
          • Playback 24 sie 2008, 22:00 Prezydent Lech Kaczyński i premier Donald TuskFot. A. Jagielak 14
          • Wprost przeciwnie - Ich bin ein Frankfurter 24 sie 2008, 22:00 Condoleezza Rice musiała mieć niezły ubaw 15
          • Z życia koalicji 24 sie 2008, 22:00 Podobno rząd i prezydent mieli się spierać, gdzie podpisać umowę w sprawie tarczy antyrakietowej. Minister Sikorski chciał, żeby w pałacyku MSZ, a kancelaria Kaczyńskiego, żeby w Belwederze. Piszemy „podobno", bo nawet nam... 16
          • Z życia opozycji 24 sie 2008, 22:00 Symptomatyczne. Prezydencki minister Miś Kamiński został podpisany w telewizji Polsat jako Konrad Witek, socjolog. Tę pomyłkę naprawdę łatwo usprawiedliwić. Na pierwszy rzut oka Kamiński bardzo kojarzy się z fizjologią.Andrzej... 17
          • Sportowa wojna światowa 24 sie 2008, 22:00 Na igrzyskach nie chodzi o uczestnictwo i pokojową rywalizację, lecz o zwycięstwo konkretnego narodu 18
          • Marszałek bez armii 24 sie 2008, 22:00 Bronisław Komorowski umie być cierpliwy i czekać na dogodną okazję, tylko ta okazja może nie nadejść 26
          • Plan Kaczyńskiego 24 sie 2008, 22:00 Dla Polski nadszedł koniec dyplomacji uśmiechu, przyszedł czas na dyplomację racji stanu 30
          • Łowcy burz 24 sie 2008, 22:00 Ponad 500 osób w Polsce może przewidywać burze i tornada trafniej niż zawodowi meteorolodzy 32
          • Targi słupskie 24 sie 2008, 22:00 Gniew mieszkańców Redzikowa napędzają nie amerykańskie rakiety, lecz polskie władze, które ich lekceważą 34
          • Postać tygodnia - Condoleezza Rice 24 sie 2008, 22:00 Misjonarka 38
          • Wprost z blogu 24 sie 2008, 22:00 Polityka Wkrótce Krym – kto się założy?Wojciech Pokora www.geralt.blox.pl Dziś politycznie Krym należy do Ukrainy. Ale formalnie jest to już od dawna teren okupowany. Większość ludności stanowią Rosjanie. W ich obronie siły... 39
          • Trójka bez sternika 24 sie 2008, 22:00 40
          • Gonitwa polska 24 sie 2008, 22:00 Rozpoczął się wyścig płac między sferą produkcji i usług publicznych 40
          • Korporacje politykom 24 sie 2008, 22:00 Czy walka polskich polityków o otwarcie korporacji prawniczych będzie trwała jeszcze wiele lat? 40
          • Skorygować błąd NATO 24 sie 2008, 22:00 NATO nie pozostanie bierne wobec imperialnych zakusów Moskwy 40
          • Ryba po polsku - Wielkie orędowanie 24 sie 2008, 22:00 Prezydent wygłasza orędzie na jednokołowym rowerze, a premier oręduje, stojąc na grzbiecie konia. 41
          • Giełda 24 sie 2008, 22:00 42
          • Chińczyk ratunkowy 24 sie 2008, 22:00 Minister sportu Mirosław Drzewiecki (PO) dokonał odkrycia. Poinformował, że wiele chińskich firm budowlanych jest zainteresowanych realizacją inwestycji związanych z przygotowaniami do Euro 2012 i że mogą je wykonać nawet o połowę... 42
          • Piwo za ziemniaki 24 sie 2008, 22:00 Brytyjski pub The Pigs w Edgefield oferuje alkohol w zamian za produkty spożywcze. „Wszystko, co wyhodujecie, ustrzelicie albo ukradniecie, a przyda się w naszym menu, przynieście do nas – zrobimy interes" – głosi... 42
          • Cena śmierci 24 sie 2008, 22:00 Od 30 zł do 300 tys. zł – to pierwsze próby wyceny bólu po śmierci bliskiej osoby, spowodowanej tragicznym wypadkiem lub działaniem przestępców. 3 sierpnia 2008 r. wszedł w życie znowelizowany kodeks cywilny przywracający... 42
          • Do szkoły z kredytem 24 sie 2008, 22:00 Banki rozpoczęły konkurencję w kategorii „szkolne" promocje kredytowe. Według analityków Open Finance, wybór najkorzystniejszej oferty może oznaczać oszczędność nawet kilkuset złotych rocznie. Przykładowo, rodzice, którzy... 43
          • Płatne trolle internetowe 24 sie 2008, 22:00 Preparowanie artykułów w sieci i podszywanie się pod uczestników dyskusji na forach internetowych – to nowa broń w walce z rynkową konkurencją. Serwis News.com twierdzi, że w ten sposób waszyngtońska agencja lobbingowa LawMedia... 43
          • Gazowy szantaż 24 sie 2008, 22:00 W 2009 r. wygasa jeden z najważniejszych kontraktów z Gazpromem, który zapewnia nam dużą część dostaw gazu. Rosjanie grożą, że Polska drogo zapłaci za krytykowanie polityki Rosji w sprawie Gruzji. Według ekspertów, przykręcenie... 43
          • Zaklinanie cen 24 sie 2008, 22:00 Dlaczego nie udało się stłumić inflacji 44
          • Biznes w przedszkolu 24 sie 2008, 22:00 Już co dziesiąty maluch chodzi do prywatnego przedszkola 48
          • Urodzony w dołku 24 sie 2008, 22:00 Tiger Woods będzie pierwszym sportowcem w historii, który dzięki grze zarobi miliard dolarów 50
          • Powrót malucha 24 sie 2008, 22:00 Polacy szaleją w paliwożernych SUV-ach, podczas gdy świat przesiada się do małych miejskich aut 54
          • Know-How 24 sie 2008, 22:00 58
          • Gest w genach 24 sie 2008, 22:00 Na sukcesy i porażki wszyscy reagujemy jednakowo, niezależnie od tego, w jakiej kulturze zostaliśmy wychowani. Zwycięstwo oznajmiamy uniesioną głową i rękami, a po porażce skrywamy twarz w dłoniach. Te gesty nie są wyuczone, ale... 58
          • Mózg w jednym palcu 24 sie 2008, 22:00 Co uczyniło nas ludźmi? Chip Walter wymienia aż sześć czynników: paluchy, kciuki, gardło, śmiech, łzy i całowanie. To one umożliwiły ludzkości stworzenie jej największych dzieł: symfonii Mozarta, dramatów Szekspira, filmów z... 58
          • Ból mózgu 24 sie 2008, 22:00 Kobiety o rudych włosach są bardziej wrażliwe na ból niż inne. Geny, które decyduja o ich wyglądzie, powodują też,że te panie są mniej wrażliwe na niektóre środki przeciwbólowe. Intensywniej odczuwają ból także osoby skłonne do... 58
          • Sroka inteligentka 24 sie 2008, 22:00 Do zwierząt, które zwycięsko przeszły test lustra, czyli delfinów, słoni i szympansów dołączyły sroki. To triumf zwierzęcego intelektu – ptak stojąc przed lustrem, wie, że widzi w nim swoje odbicie. Trzy sroki z pięciu... 59
          • Ośmiornica sześcioramienna 24 sie 2008, 22:00 Według opracowanych dotychczas naukowych teorii, cztery macki ośmiornicy służą jej do poruszania się po dnie i pływania, a pozostałe cztery do manipulowania i jedzenia. Jak się okazuje, uważano tak niesłusznie. Ośmiornica olbrzymia... 59
          • Mężczyzna z kobiety 24 sie 2008, 22:00 Czy znikną lub odwrócą się różnice między płciami? 60
          • Logo w głowie 24 sie 2008, 22:00 Pokaż swoje ulubione marki, a będziesz wiedział, kim jesteś 64
          • Na słońce i wodę 24 sie 2008, 22:00 Przyszłość będzie należała do samochodów elektrycznych 66
          • Poszukiwacze znikającej arki 24 sie 2008, 22:00 Arka Przymierza już dawno rozpadła się w pył, ale wielu wciąż jej szuka 68
          • Masakra wołyńska 24 sie 2008, 22:00 Ogromna różnica w liczbie ofiar nie pozwala stawiać znaku równości pomiędzy ludobójstwem UPA i samoobroną AK 72
          • Górna półka - Kompleks kolonialny 24 sie 2008, 22:00 Jan Kieniewicz, znawca historii Indii, Hiszpanii i Portugalii, autor oryginalnej koncepcji kolonializmu, jest jednym z najciekawszych badaczy polskości, zatroskanym jej stanem. Troska i namysł uczonego o szczególnych kompetencjach... 75
          • Bez granic 24 sie 2008, 22:00 76
          • Mandela zhakowany 24 sie 2008, 22:00 Nelson Mandela, legendarny przywódca Afrykańskiego Kongresu Narodowego, padł ofiarą cyberataku. Hakerzy włamali się do serwerów jednej z fundacji charytatywnych Mandeli zajmującej się walką z AIDS i rozesłali mailez zaproszeniem na... 76
          • Cytat tygodnia 24 sie 2008, 22:00 „Sankcje międzynarodowe na pewno nam nie zaszkodzą. Dzięki nim staniemy się samowystarczalni i bardziej niezależni" Mahmud Ahmadineżad, prezydent Iranu 76
          • Niedźwiedzie pierwszej damy 24 sie 2008, 22:00 Carla Bruni-Sarkozy, żona prezydenta Francji, ściągnęła na siebie gniew hodowców owiec w Pirenejach. Farmerom nie podoba się poparcie pierwszej damy dla kampanii ekologów, której celem jest rozwój populacji niedźwiedzi brunatnych po... 77
          • Kwiz 24 sie 2008, 22:00 Sprawdź swoją wiedzę o świecie1. W którym kraju pije się najwięcej wody mineralnej?a) Zjednoczone Emiraty Arabskieb) USAc) Chiny2. Który kraj UE odwiedza najwięcej turystów z zagranicy?a) Hiszpaniab) Włochyc) Niemcy3. W którym kraju UE... 77
          • Koniec dziwnej przyjaźni 24 sie 2008, 22:00 Lech Kaczyński nie wyleczył Vaclava Klausa z rusofilii 78
          • Polski pociąg do Berlina 24 sie 2008, 22:00 Po raz pierwszy od zburzenia muru berlińskiego jest szansa na koordynację polskiej i niemieckiej polityki wschodniej 82
          • Anty-Hamlet z Kopenhagi 24 sie 2008, 22:00 Premier szczęśliwej Danii ma szansę uszczęśliwić całą unię 84
          • Bóg Obamy 24 sie 2008, 22:00 Gdy Tony Blair został katolikiem, zarzucono mu, że ani on, ani jego żona nie prezentują w życiu stanowiska katolickiego 86
          • Pasaż 24 sie 2008, 22:00 90
          • Wyprawka XXI wieku 24 sie 2008, 22:00 Mateusz Damięcki pochwalił się swą średnią z matury: 2,8. Trochę wstyd, zwłaszcza że pojawiła się też informacja o wynikach maturzystki Emmy Watson, która egzaminy zdała na szóstki. Także Hermiona z „Harry’ego... 90
          • Prawy do lewego 24 sie 2008, 22:00 Ołówkowi stawia się dziś wysokie wymagania: musi uwzględniać potrzeby osób leworęcznych, nie może powodować powstawania odcisków, a najlepiej, by miał rekomendację poważnej instytucji naukowej. Te wymagania spełnia ołówek... 90
          • Księżniczki i wyścigówka 24 sie 2008, 22:00 Smyk, jak na sieć sklepów dla dzieci przystało, dobrze przygotował się na rozpoczęcie roku szkolnego. Rodzice mogą w nim kupić swoim dzieciom ubrania i szkolne akcesoria. Najlepiej nabyć zestaw z jednym motywem, np. komplety marki Cool... 90
          • Miłe pisania początki 24 sie 2008, 22:00 Dzisiejsze kilkulatki są za pan brat z komputerem i nieraz wcześniej piszą za pomocą klawiatury niż ręcznie. Ale nauka „tradycyjnego" pisania literek ich nie ominie. Będzie jednak bardziej komfortowa niż np. 10 lat temu, bo kto... 90
          • Tornister na kręgosłup 24 sie 2008, 22:00 Noszenie podręczników do szkoły zapewnia zdrową postawę, nie tylko moralną. Tornistry Step by Step dbają o kręgosłup dziecka – dopasowują się do jego figury i zmuszają do trzymania się prosto. Sztywny tył chroni plecy przed... 91
          • Zamiast mundurka 24 sie 2008, 22:00 Dzieciaki znowu mogą zaszaleć z ubraniami – Sejm zniósł obowiązkowe mundurki. A jak się stroić, to w ciuchy najlepszych marek, np. Burberry, które wypada nosić od najmłodszych lat – w końcu to w tym domu mody ubierają... 91
          • Z warsztatu samochodowego na biurko 24 sie 2008, 22:00 Jednym z zajęć uczniów jest klejenie. Firma 3M z okazji rozpoczęcia roku szkolnego przygotowała więc duży wybór klejów i taśm Scotch. W kolekcji znajdziemy m.in. klej z nadrukiem postaci z ulubionej bajki Witch; nadrukami ozdobione są... 91
          • Laser 24 sie 2008, 22:00 94
          • Postać tygodnia: Norman Davies 24 sie 2008, 22:00 "Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo" Normana Daviesa to chyba najbardziej kontrowersyjne dotychczas spojrzenie na II wojnę światową. Na polski rynek trafia dwa lata po brytyjskiej premierze. W USA ukazała się... 94
          • Pojedynek raperów: 50 Cent kontra Snoop Dog 24 sie 2008, 22:00 Snoop Dog:27 lipca, Warszawa, TorwarKto: amerykański raper i aktorPrawdziwe nazwisko: Cordozar Calvin Broadus JuniorWiek: 37 latStan cywilny: żonaty, dwóch synów i córkaPierwszy album: 1993 r. „Doggystyle"Liczba solowych płyt:... 95
          • Potęga banału 24 sie 2008, 22:00 Nie ma czegoś takiego jak kultura pop, bo kultura może dziś być tylko pop 96
          • Wampiry popu 24 sie 2008, 22:00 Michael Jackson i Madonna osiągnęli pięćdziesiątkę i stracili status bogów 100
          • Wencel gordyjski – Olimpijaństwo 24 sie 2008, 22:00 „Italiano” znów miesza w polskim sporcie 104
          • Ueorgan Ludu 24 sie 2008, 22:00 Obywatelska postawa siatkarzy i piłkarzy ręcznych ratuje Polskę przed katastrofą * Na wezwanie prezydenta kibice dali popalić Ruskim * Czy zagrożone są pamiątki po Stalinie? 105
          • Krótko po wolsku - Coś smacznego 24 sie 2008, 22:00 Odgrzewane żarty przydają się, kiedy historia się powtarza 105
          • Skibą w mur - Żenada u sąsiada 24 sie 2008, 22:00 Polska jest wyczulona na sąsiadów, którzy głośno pukają w ściany, gdy u nas trwa przemeblowanie 106

          ZKDP - Nakład kontrolowany