Komu służy wymiar sprawiedliwości?

Komu służy wymiar sprawiedliwości?

Czy demokratyczny wymiar sprawiedliwości może skazywać niewinnych ludzi? Może, bo nie jest z nim lepiej niż z ruchem drogowym. Ofiary wypadków to cena, którą płacimy, aby się szybko i wygodnie przemieszczać. Skalkulowane ofiary wymiaru sprawiedliwości to koszt utrzymania porządku publicznego. W ten sposób państwo upewnia obywateli, że system wymiaru sprawiedliwości jest skuteczny, szybki i twardy. A to w praktyce ważniejsze niż niesprawiedliwość wobec niektórych.
Często mylimy wymiar sprawiedliwości ze sprawiedliwością. Problem polega na tym, że słowo „sprawiedliwość" kojarzy się ze stuprocentowym przekonaniem o czyjejś winie, a żaden system wymiaru sprawiedliwości nie  ma szans osiągnąć takiej pewności. O  wyroku decyduje prawdopodobieństwo winy i sumienie sędziów. W Stanach Zjednoczonych organy ścigania działają bezwzględnie, procesy przebiegają bardzo szybko (w Polsce proces taki jak oszusta finansowego Bernarda Madoffa trwałby latami, a nie kilka tygodni jak w Stanach), a  wyroki są wysokie, żeby dać sygnał obywatelom, że przestępca ma małe szanse uniknąć kary. A to, że ściga się i karze także sprawców drobnych przestępstw ma dowodzić, że każde złamanie społecznych reguł będzie napiętnowane. A USA wielkimi siłami i z ogromnym zaangażowaniem ściga się uciekinierów z więzienia, żeby ludzie byli przekonani, że to się nie  opłaca, że właściwie nie da się uniknąć kary.
System wymiaru sprawiedliwości służy nie do wymierzania sprawiedliwości, ale do wymierzania kary potrzebnej, aby społeczeństwo wierzyło w  skuteczność obowiązujących praw. Najbardziej spektakularnym przykładem błędów Temidy jest klub skazanych na śmierć, a następnie uniewinnionych ofiar wymiaru sprawiedliwości w USA. Obecnie należy do niego już 124 byłych skazańców. Na ilu niewinnych osobach wykonano karę śmierci? Tego nie wie nikt. Badanie pomyłek sądowych w Stanach Zjednoczonych zaczęto 80 lat temu. W Europie nadal podtrzymuje się fikcję, że sądy są nieomylne. Jak przyznają specjaliści, jest to delikatna sprawa – badania na ten temat mogłyby zachwiać społecznym zaufaniem do władzy, które i  bez tego nie jest specjalnie wysokie. Rok temu grupa badawcza Gfk pytała respondentów w różnych krajach o poziom zaufania do poszczególnych grup zawodowych, w tym sędziów (Gfk Trust Index). Takie zaufanie deklarowało 66 proc. pytanych Amerykanów i 52 proc. ankietowanych Polaków.
W anglosaskich systemach prawnych (USA, Wielka Brytania), aby skazać winnego w procesie karnym, należy wykazać jego winę „ponad uzasadnioną wątpliwość". Prawnicy bardzo nie lubią używać liczb, ale w praktyce oznacza to mniej więcej 80 proc. pewności, że skazany jest winny. Określenie „ponad wszelką wątpliwość" oznaczałoby 100 proc. pewności i teoretycznie obowiązuje ono w polskim systemie (i wielu innych europejskich), który każdą wątpliwość każe rozstrzygać na korzyść oskarżonego. Mimo to  zarówno u nas, jak na całym świecie zdarzają się pomyłki, a ich odsetek szacowany jest na 1-10 proc. w sprawach karnych. Przyjmując jedynie tę dolną granicę, oznacza to co najmniej kilka tysięcy niewinnych skazanych rocznie tylko w USA.
– Pomyłki sądowe i niesłuszne wyroki zdarzają się w każdym kraju i w każdym systemie prawnym – przyznaje prof. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości. – Ale na skuteczność wymiaru sprawiedliwości nie możemy tylko patrzeć przez pryzmat spraw karnych. Większość przypadków, które trafiają do sądów, to sprawy cywilne i one są sprawnie rozsądzane. Temu ma służyć wymiar sprawiedliwości: przede wszystkim sprawnemu rozwiązywaniu spraw, a co za tym idzie – społeczeństwu.
Przełom techniczny w metodach wykrywania przestępców zwiększył prawdopodobieństwo tego, że sprawiedliwość oprócz zaspokajania oczekiwań społecznych będzie też służyć jednostce. Obywatel musi wiedzieć, że zło zostanie ukarane oraz że kara nie będzie wymierzona za czyny niepopełnione. Wynalezienie w połowie lat 80. metody szybkiego namnażania materiału genetycznego tzw. PCR (polymerase chain reaction) umożliwiło identyfikację nawet małych próbek materiału genetycznego (krwi, śliny, włosów, naskórka) pozostawionego na miejscu przestępstwa. Dzięki temu doszło do spektakularnego obnażenia pomyłek popełnianych przez sądy w  wypadkach ciężkich przestępstw, a potem do rewizji wielu wyroków. Od  1989 r. w USA oczyszczono z zarzutów 233 osoby skazane na śmierć lub  długoletnie więzienie.
Pierwszym skazanym na śmierć uniewinnionym w wyniku testu DNA był Kirk Bloodsworth, obciążony w 1985 r. odpowiedzialnością za gwałt i  morderstwo 9-letniej Dawn Hamilton. Pogrążyły go zeznania pięciu świadków, którzy rzekomo widzieli go na miejscu przestępstwa. Po  potwierdzeniu przez FBI jego niewinności Bloodsworth został wypuszczony z więzienia i zrehabilitowany. Otrzymał 300 tys. USD odszkodowania za  utracone zarobki (w USA w niektórych stanach nie ma odszkodowania za  niesłuszny wyrok). Ironią losu jest to, że w bloku śmierci Bloodsworth siedział w celi naprzeciwko prawdziwego zabójcy dziewczynki, skazanego na karę śmierci za podobne morderstwo i zidentyfikowanego również na  podstawie badań DNA, ale dopiero 20 lat później.
Badania DNA i inne nowoczesne techniki śledcze są jednak drogie. W Polsce brakuje na nie środków w sprawach, które nie są priorytetem. – Polska kryminalistyka jest na dobrym europejskim poziomie, w warszawskiej centrali jest bardzo dobre laboratorium. Niestety, w przeciętnej gminie czy powiecie nie ma  nawet papieru i długopisu, a nie jest to najnowszy sprzęt kryminalistyczny – ironizuje prof. Brunon Hołyst, nestor polskiej kryminalistyki. Taka sytuacja fatalnie wpływa na pracę organów ścigania, a przecież to dowody zebrane w śledztwie są decydujące podczas orzekania o winie podejrzanego. Według badań Centrum Niesłusznie Skazanych (Center on Wrongful Convictions at Northwestern University School of Law), przyczynami niesłusznych wyroków w wypadku ciężkich przestępstw były: w  45 proc. fałszywe rozpoznanie przez świadków, w 17 proc. błędy urzędników wymiaru sprawiedliwości (sędziów, prokuratorów), w 10 proc. nieprawdziwy donos informatora, w 9 proc. pomyłka laboratorium lub  błędna interpretacja wyniku badań, a w 8 proc. wymuszenie przyznania się do winy.
O tym, że najbardziej oczywista metoda identyfikacji sprawcy – zeznania naocznych świadków – jest zawodna, wiadomo od dawna. Niestety, jest to  także przyczy- na największej liczby pomyłek Temidy. Powodem wprowadzenia w brytyjskim sądownictwie instancji odwoławczej była tzw. sprawa Becka, która zaczęła się w 1896 r. w Londynie. Adolph Beck został rozpoznany przez jedenaście z dwunastu pokrzywdzonych kobiet jako mężczyzna, który wyłudzał od nich pieniądze. Także dwóch funkcjonariuszy policji rozpoznało go jako oszusta Johna Smitha. Beck nie przyznawał się do winy, twierdząc, że w czasie gdy doszło do większości wyłudzeń, przebywał w Ameryce Południowej. Mimo to został skazany na siedem lat ciężkiego więzienia. Po wyjściu na wolność znowu trafił przed oblicze sądu pod tymi samymi zarzutami – John Smith nie próżnował. Dopiero po  ośmiu latach okazało się, że prawdziwy John Smith, bardzo podobny do  Becka, ma się dobrze. Również wszyscy świadkowie potwierdzili, że to on ich oszukał. Beck dostał odszkodowanie – 5000 funtów szterlingów, które nie wynagrodziły jednak koszmaru, który go spotkał: stracił cały majątek i zdrowie, udowadniając swoją niewinność.
Zawodne jest także przyznanie się do winy domniemanego sprawcy. W  wypadku poważnych zbrodni, takich jak zabójstwo, działania organów ścigania wydają się czasem służyć przede wszystkim poprawianiu statystyk. Policja próbuje za wszelką cenę złapać kogoś, kto się przyzna. Ponoć doświadczyła tego żona komendanta głównego policji Marka Papały, zamordowanego 25 czerwca 1998 r., którą – jak głosiła plotka – funkcjonariusz miał namawiać do  przyznania się do winy. – To wynika z oportunizmu policji, która chce mieć sprawcę. W wypadku minister spraw zagranicznych Szwecji, która została zabita podczas zakupów, także próbowano przypisać winę jakieś przypadkowej osobie – mówi prof. Brunon Hołyst.
W najgorszej sytuacji są w takich wypadkach osoby o mniejszej odporności psychicznej lub  upośledzone. Przyznają się do winy, nie zdając sobie sprawy z  konsekwencji. Taki wypadek zdarzył się w sprawie, w której po raz pierwszy zastosowano metodę identyfikacji sprawcy za pomocą DNA w  Wielkiej Brytanii. Pierwszym podejrzanym, który przyznał się do winy, był lekko upośledzony pacjent szpitala znajdującego się w pobliżu miejsca zbrodni. Prawdopodobnie widział ofiarę, ponieważ znał szczegóły znane tylko policji. Nową metodę zastosowano więc tylko na wszelki wypadek. Ku konfuzji policjantów, pewnych, że złapali zabójcę, wynik testu DNA był negatywny. Mimo że przebadano 5 tys. mężczyzn, sprawcy nie  znaleziono. Do czasu, aż jeden z mieszkających w okolicy mężczyzn pochwalił się, że poszedł na badanie za kolegę. Ów kolega okazał się poszukiwanym zabójcą.
Ofiary wymiaru sprawiedliwości w Polsce czekają na odszkodowanie latami. Pomaga im rzecznik praw obywatelskich, do którego wpłynęły ogółem 583 sprawy tego typu. Od 1999 r. w ramach programu „Klinika niewinność" oskarżonym, których sprawy nasuwają wątpliwości, pomaga także Helsińska Fundacja Praw Człowieka. W polskim prawie o odszkodowaniu dla pokrzywdzonych niesłusznym pozbawieniem wolności mówi artykuł 552 kodeksu postępowania karnego. Według danych Ministerstwa Sprawiedliwości, w ciągu ostatnich dziewięciu lat z  paragrafów tego artykułu zasądzono odszkodowania dla 2181 osób na łączną kwotę 40,8 mln zł. Charakterystyczne jest to, że o ile w 2000 r. zasądzono odszkodowanie 63 osobom, to w roku 2008 r. takich osób było już 275, a kwota odszkodowań wyniosła 5,6 mln zł. Biorąc pod uwagę fakt, że dziewięć lat temu w więzieniach siedziało dwukrotnie więcej tymczasowo aresztowanych niż obecnie, można postawić tezę, że decyzje o  aresztowaniu były wówczas podejmowane pochopnie.
Zmianę tego stanu rzeczy wymusiło przystąpienie Polski do Unii Europejskiej i otwarcie możliwości odwoływania się obywateli do  Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Liczne skargi dotyczące przede wszystkim przewlekłości postępowania i niewłaściwego stosowania aresztu tymczasowego wywindowały Polskę do czołówki krajów, na które obywatele skarżą się najczęściej.
Bywa i tak, że areszty (zwane wtedy „wydobywczymi") stosowane są nie dla  zapobieżenia możliwej tragedii, lecz w celu psychicznego złamania oskarżonego, którego winy prokuratura nie potrafi udowodnić. Głośna sprawa Grzegorza Wieczerzaka, byłego prezesa PZU Życie, który spędził w  areszcie trzy lata, po czym akt oskarżenia prokuratury rozleciał się w  sądzie, pokazała, jak areszt stosowany być nie powinien. Wpadką okazała się też zgoda sądu na aresztowanie na 91 dni pod zarzutem szpiegostwa studenta Marcina T., asystenta ówczesnego szefa komisji ds. PKN Orlen Józefa Gruszki. Takich wypadków powinno być jednak coraz mniej: kilka tygodni temu z kodeksu zniknęły trzy przesłanki, dla których sądy w  nieskończoność mogły przedłużać tymczasowe aresztowanie. Przeciągająca się obserwacja psychiatryczna, oczekiwanie na opinię biegłego, a tym bardziej „inne istotne przeszkody" nie będą mogły dłużej uzasadniać pozbawienia wolności bez wyroku.
Większość skarg obywateli na działanie wymiaru sprawiedliwości jest odrzucana w pierwszej instancji. W tym wypadku wymiar sprawiedliwości służy więc obronie własnych interesów. Według danych Ministerstwa Sprawiedliwości, w 2007 r. sądy rejonowe z 687 skarg z art. 552 kpk uwzględniły tylko dziewięć, w jednej zawarto ugodę. Prokuratoria Generalna, występująca w sprawach cywilnych w imieniu skarbu państwa, zanotowała 207 spraw dotyczących wymiaru sprawiedliwości z żądaniami odszkodowania wysokości 370 mln zł. Do końca 2008 r. skarb państwa przegrał prawomocnie tylko jedną z tych spraw. Sąd zasądził w niej kwotę 50 tys. zł odszkodowania za nieprawidłowe prowadzenie przez prokuraturę postępowania dotyczącego śmiertelnego wypadku dziecka powódki. Prof. Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, ma jednak jeszcze inną koncepcję: – Teoretycznie wymiar sprawiedliwości i prawo mają służyć obywatelowi. W praktyce wymiar sprawiedliwości służy samemu prawu, dzięki któremu rozstrzygane są konflikty. Przestrzeganie prawa gwarantuje w zamian bezpieczeństwo obywateli, o  które od początku chodziło.


CZY SYSTEM WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI W POLSCE JEST SPRAWIEDLIWY?

TAK

Stanisław Dąbrowski
Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa
Prawo i wymierzanie sprawiedliwości musi być zgodne z poczuciem sprawiedliwości. Jest to domena sędziów, ważne więc, by sędziowie byli ludźmi odpowiedniego formatu. Tymczasem poziom zaufania do nich jest z  różnych powodów zbyt niski. Jest to kwestia dość słabej pozycji sędziego, także jeśli chodzi o wynagrodzenia. Istniejące procedury zapobiegają rażącym pomyłkom, a jeśli takie się zdarzają, to częściej w  drugą stronę – niesłusznego uniewinnienia. Nagrywanie rozpraw zwiększyłoby ich kulturę i miałoby pozytywny wpływ na wszystkie strony biorące udział w sprawie. Jestem przeciwnikiem zniesienia immunitetów sędziowskich. Immunitet jest potrzebny do zachowania niezależności sędziego.

Roman Nowosielski
Adwokat
Wymiar sprawiedliwości bazujący na czynniku zawodowym –  wszystkie poważne sprawy są rozstrzygane w składzie co najmniej dwóch sędziów zawodowych i trzech ławników – jest znacznie skuteczniejszy niż  system anglosaski, w którym ława przysięgłych odgrywa główną rolę. Opinia publiczna i media mają mniejszy wpływ na wyrok, nie ma spektaklu, który widzimy na amerykańskich filmach. W naszym systemie szara strefa błędów w postępowaniach karnych jest zdecydowanie mniejsza niż w systemie opartym na ławie przysięgłych. Błędne wyroki to  wyjątki, choć oczywiście mogą się zdarzyć. Jeżeli na jakąś opinię czeka się miesiącami, to pewne dowody mogą ulec zatarciu i trzeba korzystać z  innych – należałoby więc zwiększyć środki na opinie i badania biegłych.

NIE

Krzysztof Antosik
Prezes Stowarzyszenia Osób Poszkodowanych przez Wymiar Sprawiedliwości
System wymiaru sprawiedliwości jest niesprawiedliwy, bo  opiera się na umowie społecznej. Podsądny podlega prawu, które nie  gwarantuje mu sprawiedliwości w ścisłym znaczeniu tego słowa. Nie można powiedzieć, że orzeczenie jest sprawiedliwe, gdy strona nie miała np. faktycznej obrony. Odmowę przyznania obrońcy z urzędu sądy potrafią uzasadniać bardzo kontrowersyjnie. Dla jednego z sędziów w Łodzi posiadanie przez podsądnego jakiegokolwiek majątku, choćby starego zepsutego samochodu, może być podstawą takiej odmowy. Zatem osoba bez pieniędzy nie ma szans na sprawiedliwość, jeśli sądzi ją taki sędzia. Wiele orzeczeń wydaje się w interesie korporacji, a nie dla dobra wspólnego.

MAM WĄTPLIWOŚCI

dr Michał Matyasik
Politolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego
Już w 1997 r. Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu stwierdził pierwsze naruszenie przez Polskę Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka. Niecałą dekadę później Polska wspięła się na niechlubną piątą pozycję wśród 47 państw Rady Europy pod względem liczby skarg kierowanych przez obywateli przeciwko państwu. Większość tych skarg dotyczy przewlekłości postępowań sądowych oraz niesłusznych i zbyt długo trwających tymczasowych aresztowań. Skala i charakter tych problemów świadczą o częściowej dysfunkcji systemu wymiaru sprawiedliwości.

Janusz Kochanowski
Rzecznik praw obywatelskich
Mam poważne wątpliwości, czy system działa sprawiedliwie. Sama wielość spraw, w których orzeczenia są uchylane w drodze nadzoru judykacyjnego, świadczy o niewłaściwej jakości pracy. Jako rzecznik spotykam się z  rosnącą liczbą skarg. Świadczą one być może o zwiększającej się świadomości obywateli, ale przede wszystkim o niedomaganiach systemu. Dotyczy to szczególnie braku dostępu obywateli do sądu w odpowiednim terminie oraz zagadnienia tymczasowego aresztowania: z jednej strony jego przewlekłości, z drugiej – odstępowania od jego zastosowania wobec sprawców przestępstw w wypadkach, które to uzasadniają. Przypomnę ostatnie poruszające sprawy zabójstw pokrzywdzonych i świadków, dokonanych przez przestępców zwolnionych z tymczasowego aresztu. Wyniki badań opinii publicznej pokazują, że na początku transformacji ustrojowej obywatele mieli większe zaufanie do Temidy niż obecnie. Przeprowadzono także analizy wskazujące, że osoby, które zetknęły się z  działaniem wymiaru sprawiedliwości, mają o nim gorsze zdanie niż ludzie, którzy nie mają takiego doświadczenia. Potrzebna jest więc większa odpowiedzialność sędziów; etos wynikający z poczucia powołania do  sprawowania tak doniosłej funkcji oraz towarzysząca temu niezbędna pokora. Bezsprzecznie jednak najsłabszym ogniwem wymiaru sprawiedliwości jest praca prokuratury. Oczywiste jest, że gdybym miał do wyboru być sądzonym w Polsce lub w Wielkiej Brytanii, wybrałbym tę drugą możliwość.


Po co nam więzienia?
To wartości, jakie dane społeczeństwo uznaje za podstawowe, decydują o  kształcie jego polityki karnej. Jedne systemy kładą większy nacisk na  dyscyplinę społeczną, inne na wolność jednostki i jej indywidualną odpowiedzialność za czyny. Można wyróżnić trzy ideologie, które decydują o założeniach wymiaru sprawiedliwości:

ideologia dyscypliny społecznej wynikająca z przekonania (coraz częściej podawanego w wątpliwość), że  możliwy jest skuteczny system prewencji; takie systemy skupiają się przede wszystkim na ochronie społeczeństwa przez izolację najniebezpieczniejszych grup sprawców (Rosja, USA – a więc kraje o  najwyższej liczbie osadzonych);

ideologia abolicjonistyczna, uznająca system więziennictwa za kosztowną machinę, która zamiast rozwiązywać problemy społeczne, generuje nowe; akcent jest położony na obniżanie sankcji i pozawięzienne sposoby reagowania na przestępczość – mediację czy prace na rzecz społeczności (Finlandia, Szwecja);

ideologia resocjalizacyjna, powszechna w XX wieku, pokutująca do dziś również w  Polsce; wiąże się z przekonaniem, że za pomocą kary więzienia można pozytywnie wpływać na sprawcę; to założenie działa de facto jedynie w  pojedynczych, bardzo kosztownych i niemal „elitarnych" więzieniach w  Wielkiej Brytanii.



JAK TO SIĘ ROBI W AMERYCE
Mark A. Godsey Profesor prawa na  uniwersytecie w Cincinnati, dyrektor Projektu Niewinność w Ohio

Problemem amerykańskiego prawa karnego są przestarzałe lub złe jego elementy. Sam system nie jest gorszy od  tego, który znam z innych krajów, np. Wielkiej Brytanii. Poważnym problemem jest błędne rozpoznawanie przestępców przez świadków, spowodowane ustawianiem kilku osób naraz. Badania pokazują, że aby wyeliminować pomyłki, trzeba pokazywać świadkowi podejrzanych pojedynczo. Poza tym należy stosować zasadę double blind: zdjęcia podejrzanych powinien pokazywać detektyw, który nie ma nic wspólnego ze  sprawą. Kolejnym problemem są przesłuchania. Ludzie są zastraszani i pod wpływem presji przyznają się do rzeczy, których nie zrobili. Dlatego przesłuchania powinny być dokumentowane na wideo. Pomniejszym problemem jest to, że adwokaci przyznani z urzędu są nieodpowiednio wynagradzani. Nie przykładają się więc do obrony na tyle, na ile by mogli. USA są jednym z niewielu krajów z tak łatwym dostępem do testów DNA, które bardzo często po latach ujawniają niewinność skazanego i prowadzą do  jego uwolnienia. Tymczasem w Wielkiej Brytanii, jeśli skazany już odbywa wyrok, taki test może mu nie pomóc. Czasem po prostu się go nie uznaje, bo o uniewinnieniu skazanego nie decyduje sam test, lecz sędzia. Niestety, osobowość niektórych sędziów nie pozwala im uwierzyć w wyniki badań DNA tak długo, jak długo są przekonani o winie ludzi, których skazali. Niektórzy więźniowie mimo niepodważalnych dowodów DNA nadal więc odsiadują wyroki. Mimo wszystko w systemie wymiaru sprawiedliwości w USA chętniej przeprowadza się takie testy i bardziej się im ufa. Co  się zaś tyczy braku ławy przysięgłych oraz prawa precedensowego w innych krajach – tym gorzej dla oskarżonego, bo jest już tylko na łasce sędziego.


DIAGNOZA W PIGUŁCE
Skalkulowane ofiary wymiaru sprawiedliwości Sto koszt utrzymania porządku publicznego. W ten sposób państwo upewnia obywateli, że system wymiaru sprawiedliwości jest skuteczny, szybki i  twardy.

System wymiaru sprawiedliwości służy nie do wymierzania sprawiedliwości, ale do wymierzania kary potrzebnej, aby społeczeństwo wierzyło w skuteczność obowiązujących praw.

Przełom techniczny w metodach wykrywania przestępców zwiększył prawdopodobieństwo tego, że sprawiedliwość oprócz zaspokajania oczekiwań społecznych będzie też służyć jednostce.

O tym, że najbardziej oczywista metoda identyfikacji sprawcy – zeznania naocznych świadków – jest zawodna, wiadomo od dawna. Zawodne jest także przyznanie się do winy domniemanego sprawcy.


Okładka tygodnika WPROST: 12/2009
Więcej możesz przeczytać w 12/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 15
  • keraj65 IP
    W dniu 23 stycznia 2013 roku wysłałam do NIKu zapytanie na które do dnia
    dzisiejszego nie otrzymałam żadnej odpowiedzi, a sprawa dotyczy
    przejęcia budynku przy ul. Józefa Antalla 2 i uczynienie go blokiem z
    mieszkaniami hotelowymi w ten sposób krzywdząc 65 lokatorów, którzy to
    kupili te mieszkania wpłacając na lokale lokatorsko-własnościowe.
    Obecnie sprawy wloką się po Sądach różnych instancji, a rozprawy przesuwane są
    na inne terminy (co najmniej półroczne ), a to z powodu choroby sędziego
    referenta, a to z powodu nie możliwości ściągnięcia świadka przez sąd.

    W związku z kontrolą Najwyższej Izby Kontroli W Telewizji Polskiej S.A.
    od lipca do listopada 2011 roku mam Następujące zapytania :

    1. Na jakiej zasadzie TVP S.A. przejęło blok wart ponad 8 milionów złotych
    przy ul. Józefa Antalla 2, który był w zasobach nieistniejącej obecnie
    Spółdzielni Mieszkaniowej "Monitor", która to istniała przy dawnym Komitecie
    d/s Radia i TV, a widocznie jak teraz widać to miała posłużyć za przejęcie naszej
    wpłaconej gotówki jak też premii gotówkowej z książeczek oszczędnościowych?
    2. Gdzie TVP.S.A czyli spadkobierczyni dawnego Komitetu d/s Radia i TV ukrywa
    dokumenty dotyczące przejęcia naszego bloku ?
    3. Gdzie podziały się pieniądze wpłacone przez lokatorów w 1984 roku
    na mieszkania o statusie lokatorsko- własnościowym ?
    4. Gdzie podziała się indywidualna dokumentacja wszystkich lokatorów, którą
    dysponował do 1989 roku Komitet d/s Radia i Telewizji, a które w dziwny sposób
    obecnie zaginęły ?

    Nasze teczki z danymi personalnymi i wysokością wpłat dokonanych są puste.
    Sprawa powinna dawno trafić na biurko prokuratora i Sądu Karnego bo to przekręt
    pierwszej wody. Prokuratura twierdzi, że sprawa uległa przedawnieniu ( dokumenty
    zaginęły w roku 2005 -dlaczego ?). Widocznie tak TVP S.A. jak inne instytucje czekają aż wymrą
    prawowici właściciele.
    Bardzo proszę o pomoc w rozwikłaniu tej sprawy.
    • Temlex IP
      W Polsce wyroki w sprawach sądowych zapadają na podstawie ;widzi mi się ; jednej osoby -tj. sędziego. W krajach gdzie demokracja jest rzeczywistością, a nie fikcją (jak w Polsce) wyroki wydają ławy przysięgłych. Oczywistym jest że jednego człowieka można przekupić - czy być w nim zażyłych stosunkach. Taki stan rzeczy nie byłby możliwy do osiągnięcia w stosunku do wielu osób. Dlatego sędziowie w Polsce nagminnie wydają fałszywe Wyroki niejednokrotnie pozostające w jaskrawej sprzeczności z mat. dow. zgromadzonym w sprawie. Dlatego wg. różnych badań 70-80% społeczeństwa nie ufa polskim sędziom i prokuratorom. Nie bez powodu pozostaje również bezkarność w/w. Nawet wtedy, kiedy okazuje się, że prokurator wnosił do procesu fałszywe informacje, biegły wydał fałszywą opinie, a na dodatek wszystkiego sędzia wydał fałszywy wyrok, żaden z nich nigdy nie poniesie bezwzględnej odpowiedzialności karnej. To wszystko dzięki układowi z czasu okrągłego stołu. żaden z prokuratorów, czy sędziów wydających fałszywe, zbrodnicze wyroki do dzisiaj nie został ukarany. Wielu z nich kształci nowe kadry, inni nadal piastują stanowiska w Wymiarze Sprawiedliwości. Czy to jest demokracja? Czy może mafijny reżim???
      • cmaciag73@wp.pl IP
        Zdaję sobie sprawę że opanowałem wilczą część komentarzy,ale nie może tak być w 21 wieku,że na fałszywych zeznaniach niszczy się całą rodzinę niewinnej osoby.Uczono mnie że winę się udowadnia a nie wmawia,bo po to jest prawo-ale u nas poszło zbyt mocno w lewo...Co ja mam myśleć o naszych sądach,skoro wmawiają pieszemu że jechał-mimo niesprawnego auta...Patrzę na nich z całą rodziną jak na idiotów-a oni tworzą sztuczne statystyki na postrach opinii publicznej!!!że niby są tacy skuteczni???!!!żadne słowa nie są w stanie opisać głupoty ludzi kierujących sądownictwem tego chorego kraju...
        • cmaciag73@wp.pl IP
          Tak więc stwierdzam;w tym zacofanym kraju można stracić prawo jazdy na piechotę,mimo faktu że przejechałem ponad 500 tysięcy kilometrów bez mandatu i punktu karnego...ale kogo to obchodzi???Moja rodzina cierpi na głupocie,,ciemnego\'\'państwa bez grama mojej winy,więc ruszę niebo i ziemię żeby zapamiętali swój błąd...Jestem przez nich na skraju bankructwa-a wiodło mi się całkiem nieźle...
          • cmaciag73@wp.pl IP
            Na fałszywych zeznaniach mściwego szefa straciłem na piechotę prawo jazdy,którym od lat utrzymywałem rodzinę.Minęło 5 lat,więc w samych zarobkach straciłem ponad 150 tysięcy złotych...Złodziejstwo na najwyższym poziomie i,,pseudo\'\'zgodne z prawem...Najlepszy sposób na bezkarne okradanie rodziny z dochodów-wyrok za darmo...A wiadomo jak podchodzą do osób karanych za ,,jazdę\'\'pod wpływem alkoholu-wróg publiczny numer 1...Nikt nie wnika czy kara ma jakieś pokrycie w ,,realu\'\',bo to jeszcze nadal komunistyczny system karania...

            Spis treści tygodnika Wprost nr 12/2009 (1367)

            • POCZTA 15 mar 2009, 20:00 Epidemia odgrzewanych romansów Artykuł „Epidemia odgrzewanych romansów" (nr 7) zainspirował mnie do napisania listu. Codzienność pochłaniająca nas wciąż tymi samymi obowiązkami, tymi samymi ludźmi sprawia, że chętnie... 4
            • Na stronie - Zadymianie Pawlaka 15 mar 2009, 20:00 I znowu daliśmy się nabrać. Znowu medialny dym przykrył to, co naprawdę istotne. To już reguła polskiego życia politycznego, że hałas służy cichym interesom. Oczywiście, Waldemar Pawlak powinien wylecieć za to, co zrobił. Tyle że inni robią jeszcze więcej, a nikt o tym nie wie. 5
            • Polska na diecie 15 mar 2009, 20:00 Kryzys rozpoczyna się wtedy, gdy po raz pierwszy odmówimy sobie zakupu ulubionego produktu i wybierzemy zamiast niego tańszy substytut – twierdzą psychologowie. Kryzys w Polsce – nie ten statystyczny, lecz dotykający zwykłych obywateli – jest więc faktem. Jak... 6
            • Skaner 15 mar 2009, 20:00 12
            • Licznik antykryzysowy 15 mar 2009, 20:00 Kryzys wywołał u polityków biegunkę pomysłów na to, jak wspierać gospodarkę i hamować recesję. Archiwizujemy te propozycje. Ministerstwo Gospodarki, kierowane przez wicepremiera Waldemara Pawlaka (PSL), ma przedstawić plan stymulacji... 13
            • Paulina Król wpływowa 15 mar 2009, 20:00 Paulina Król, dyrektor wydawniczy AWR „Wprost", znalazła się w gronie 50 najbardziej wpływowych kobiet w Polsce według magazynu ekonomicznego „Home & Market". W rankingu zajęła 15. miejsce, dystansując m.in. Lenę... 13
            • Żadnych podwyżek! 15 mar 2009, 20:00 Budżet 14
            • Plus ujemny - O matko! 15 mar 2009, 20:00 Niemcy atakują. Rękami znanych PSL-ożerców Michała Majewskiego i Pawła Reszki z der „Dziennika” zadano bolesny cios wicepremierowi polskiego rządu. Axel Springer, wydawca „Dziennika”, działając na bezpośrednie polecenie Berlina, postanowił... 16
            • Przegląd prasy zagranicznej 15 mar 2009, 20:00 CO Z TYMI POLAKAMI? Sikorski podstawił sobie nogę Przez długi czas polski minister spraw zagranicznych był uważany za najbardziej obiecującego kandydata na stanowisko sekretarza generalnego NATO. Sam jednak podstawił sobie nogę. Zażądał... 22
            • Puls gospodarki 15 mar 2009, 20:00 24
            • Niższy VAT 15 mar 2009, 20:00 Kraje Unii Europejskiej od 2010 r. będą mogły stosować niższe stawki VAT na towary i usługi wymagające „dużego nakładu pracy ręcznej" – zadecydowali ministrowie finansów państw unii. Obniżony VAT ma objąć m.in.... 24
            • SMS 15 mar 2009, 20:00 Debswana Diamond, spółka rządu Botswany i największego producenta diamentów De Beers, która wydobywa 25 proc. diamentów na świecie (6 ton rocznie), wstrzyma do końca 2009 r. pracę w kopalniach i zwolni 10 proc. górników. To wynik... 24
            • Coraz tańsze metry 15 mar 2009, 20:00 W styczniu („Wprost" nr 3) przewidywaliśmy spadek ceny mieszkań o 30-50 proc. w ciągu dwóch, trzech lat. Trend potwierdzają najnowsze dane Open Finance o cenach transakcyjnych zakupu mieszkań. W lutym mediana cen spadła w... 24
            • Bożek kryzysu 15 mar 2009, 20:00 Bimbo Gami to japońskie bóstwo biedy. Wystarczy, że pielgrzym trzy razy uderzy kijem w wyobrażającą je rzeźbę, następnie ją kopnie i sypnie w nią grochem, a zniknie pech i odejdą złe duchy odpowiedzialne za kłopoty finansowe.... 24
            • Prezesi nie poszczą 15 mar 2009, 20:00 Trzech najlepiej zarabiających prezesów polskich spółek giełdowych (roczne zarobki brutto w 2008 r.) Christopher John Barrow, prezes Grupy Żywiec – 3,6 mln zł Brunon Bartkiewicz, prezes ING Bank Śląski – 3,1 mln zł Maciej... 24
            • Wolność dla rynku 15 mar 2009, 20:00 Zaplątane w brodę Marksa bestsellery w rodzaju „Doktryny szoku" Naomi Klein wreszcie zyskały na polskim rynku przeciwwagę. John Lott, ekonomista z Uniwersytetu Maryland, w swojej „Freedonomii" klarownie wykazuje, że dla... 24
            • Zapytaj wprost - ODWOŁAĆ PITERĘ I BONDARYKA 15 mar 2009, 20:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost" odpowiada Zbigniew Wassermann. Poseł Prawa i Sprawiedliwości, obecnie wiceszef komisji ds. wyjaśnienia nieprawidłowości związanych ze śmiercią Krzysztofa Olewnika. W rządzie PiS był ministrem koordynatorem służb... 26
            • Eudorado 15 mar 2009, 20:00 Kłopoty w domu, problemy z alkoholem, prostytutkami – taka może być cena przygody, na jaką decydują się kandydaci do europarlamentu. W zamian dostają spore pieniądze i poczucie prestiżu. – Prawda jest taka, że na świecie szaleje kryzys, wszyscy zaciskają pasa, a... 28
            • Słodki sen biskupów 15 mar 2009, 20:00 To wielkie błogosławieństwo. Tym jest dla hierarchów wybór arcybiskupa Michalika na przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. Bo nie będzie im zakłócał wygodnego marazmu, w którym tkwią. Już osiągnęli to, co chcieli, już nie dyskutują z rzeczywistością i nie stawiają... 32
            • Ryba po polsku - Kije samobije 15 mar 2009, 20:00 Z narzędzi magicznych występujących w bajkach dwa są szczególnym przedmiotem pożądania ludzi. Przede wszystkim polityków. Stoliczek, który sam się nakrywa, oraz kije samobije. To bardzo ładnie widać w obecnych kryzysowych czasach: stoliczek się nie nakrył, należy wyłomotać... 34
            • Komu służy wymiar sprawiedliwości? 15 mar 2009, 20:00 Czy demokratyczny wymiar sprawiedliwości może skazywać niewinnych ludzi? Może, bo nie jest z nim lepiej niż z ruchem drogowym. Ofiary wypadków to cena, którą płacimy, aby się szybko i wygodnie przemieszczać. Skalkulowane ofiary wymiaru sprawiedliwości to koszt utrzymania... 39
            • Prezydent swojej żony - Dmitrij Miedwiediew 15 mar 2009, 20:00 Sprzedawcy matrioszek na Nowym Arbacie w Moskwie jak nikt czują nastroje Rosjan. Dotychczas największa matrioszka, w którą chowały się mniejsze, przedstawiała Władimira Putina. Dzisiaj wyraźnie potężniejszy jest Dmitrij Miedwiediew i to jego podobizna pojawia się na większości... 47
            • Nadchodzi hiperinflacja 15 mar 2009, 20:00 Rozmowa z Peterem Schiffem, amerykańskim ekonomistą, szefem firmy brokerskiej Euro Pacific Capital, który już w 2006 roku przewidział obecny kryzys i jego następstwa. 50
            • Gdybym miał władzę 15 mar 2009, 20:00 Z dzisiejszym kryzysem gospodarczym szybciej i lepiej poradziłby sobie sprawny władca absolutny niż rozchwiane, wiecznie dyskutujące demokracje. Z jednej strony, bez radykalnych zmian nie uda się trwale przezwyciężyć kryzysu i uniknąć tak wielkich zagrożeń w przyszłości. Z... 52
            • MBA na kłopoty 15 mar 2009, 20:00 W tym roku liczba chętnych na kursy MBA – podyplomowe studia z zarządzania – rekordowo wzrosła. To wynik kryzysu gospodarczego. Zwolnieni menedżerowie wykorzystują wolny czas, aby podnieść kwalifikacje i zwiększyć szanse znalezienia nowej pracy. Ci, którzy... 54
            • Głos z Ameryki - Nowy ład, stare błędy 15 mar 2009, 20:00 Burton W. Folsom Jr. - Profesor historii w Hillsdale College w Michigan, publicysta m.in. „The Wall Street Journal” Pakiet ustaw Baracka Oba- my stymulujących gospodarkę to niemal kopia programu nowego ładu prezydenta Franklina D. Roosevelta. W latach 30. XX wieku... 65
            • Testament Religi 15 mar 2009, 20:00 Czuł, że umiera, ale do końca powtarzał, że chce wyzdrowieć i wygrać z chorobą. Zbigniew Religa gdy tylko czuł się lepiej, walczył z rakiem nawet z parlamentarnej trybuny. Swą postawą dawał innym nadzieję i siłę do walki. Wiem, jak bardzo jest to ważne, bo sam trzykrotnie... 66
            • Zdzieranie skóry 15 mar 2009, 20:00 Gdy objawy starzenia się skóry zaczynają być wyraźne, często jest już za późno, by przywrócić cerze młody wygląd. Podstawą kosmetologii jest profilaktyka. Krem przeciwzmarszczkowy przed trzydziestką jest tak samo niezbędny jak zabiegi dermatologii estetycznej stosowane już od... 70
            • Czerwone na czerwone 15 mar 2009, 20:00 Nie musimy rezygnować ze spożywania czerwonego mięsa. Żeby zachować zdrowie, do mięsnego posiłku wystarczy wypić czerwone wino. 72
            • Seks na kryzys 15 mar 2009, 20:00 Jak kryzys wpływa na seks? Typowe reakcje w takiej sytuacji to depresja i załamanie, a w związku z tym spadek zainteresowania seksem. Ale u niektórych osób jest odwrotnie – szukają w seksie zapomnienia. 73
            • Doping ptaków 15 mar 2009, 20:00 Wczesną wiosną ptaki na wyścigi wracają z zimowisk. Lecą do sześciu razy szybciej niż jesienią. Muszą wyprzedzić rywali, by zająć najlepsze terytoria. Po forsownym locie nie mają czasu na odpoczynek, niemal natychmiast przystępują do rozrodu. 74
            • KNOW-HOW 15 mar 2009, 20:00   76
            • Parzenie hominidów 15 mar 2009, 20:00 Wyprostowana postawa nie jest zarezerwowana dla człowieka. Podobnie 7-9 mln lat temu poruszał się małpiszon Oreopithecus bambolii. Według Fransa de Waala, ludzi od małp człekokształtnych odróżnia jedynie łączenie się w pary. Tylko po... 76
            • Strach przed zwolnieniem 15 mar 2009, 20:00 Na większe współczucie zasługują osoby, którym grozi zwolnienie, niż te już bezrobotne. Stałe napięcie i poczucie zagrożenia pogarsza samopoczucie znacznie bardziej niż brak pracy – dowodzi Brendan Burchell, socjolog z University... 76
            • Migrena z pogody 15 mar 2009, 20:00 Różnice temperatur znacznie bardziej na nas oddziałują niż spadki ciśnienia atmosferycznego, które uchodziły za głównych sprawców bólu głowy. Takie wnioski płyną z badań amerykańskich naukowców, w których wzięło udział 7 tys.... 76
            • Nowa antykoncepcja 15 mar 2009, 20:00 Nowe doustne hormonalne pigułki antykoncepcyjne uśmierzają bóle głowy i podbrzusza spowodowane tzw. zespołem napięcia przedmiesiączkowego (PMS). Takie działanie wykazuje Yaz, pierwsza niskodawkowa tabletka stosowana w nowym schemacie... 76
            • Człowiek i gadżet 15 mar 2009, 20:00 Dyktafon na rękę Czasomierz ZD-10 niczym się nie różni od eleganckiego męskiego zegarka na rękę. Może tylko tym, że jego podstawową funkcją nie jest odmierzanie czasu, lecz nagrywanie dźwięków. Pamięć mieści 30 godzin nagrań.... 77
            • Pałkarze historii 15 mar 2009, 20:00 „Historia uczy, że ludzie z historii niczego się nie uczą” – twierdził 200 lat temu Hegel. Zły to prognostyk dla Polski i Niemiec na najbliższe miesiące. Na nie właśnie przypadają szczególne rocznice: wybuchu II wojny światowej oraz zburzenia żelaznej kurtyny... 78
            • Rosją rządzą przestępcy 15 mar 2009, 20:00 Rozmowa z Wiktorem Suworowem, pisarzem, byłym agentem radzieckiego wywiadu wojskowego 80
            • DOOKOŁA ŚWIATA 15 mar 2009, 20:00 82
            • Książę znachorem 15 mar 2009, 20:00 Książę Karol, brytyjski następca tronu, propaguje szarlatańskie metody leczenia. Taką opinię wydał Edzard Ernst, profesor Peninsula Medical School, jeden z czołowych brytyjskich autorytetów w dziedzinie medycyny alternatywnej.... 82
            • Cytat tygodnia 15 mar 2009, 20:00 „Dmitrij Miedwiediew nie jest tak dobrą marką dla wódki jak Władimir Putin" Stanisław Kaufman, wiceszef marketingu koncernu Vinexim, producenta wódki Putinka, wyjaśniając przyczyny kiepskiej sprzedaży wódki Dmitrij Miedwiediew... 82
            • Książka -Teraz gospodarka 15 mar 2009, 20:00 Czy istnieje jakakolwiek alternatywa dla gospodarki liberalnej? Na to pytanie stara się odpowiedzieć w swojej najnowszej książce Guy Sorman, francuski pisarz i publicysta, znany z takich bestsellerów jak „Rok koguta" czy... 82
            • Europa i reszta - Druga Rosja 15 mar 2009, 20:00 W polityce jest jak w życiu. Panuje przemożna potrzeba naśladowania. Stąd na przykład bierze się zaciąganie kredytów na kredyt – po to tylko, żeby być drugim Kowalskim albo drugą Kowalską. I mieć to, co oni mają. Żeby się nie wyróżniać brakiem willi, wypasionego auta... 83
            • Polscy agenci Stalina 15 mar 2009, 20:00 Tragiczny los Polski podczas II wojny światowej i po jej zakończeniu to skutek zwerbowania czołowych działaczy emigracyjnych przez rosyjskie tajne służby. Z wiadomości odszyfrowanych przez kontrwywiady amerykański i brytyjski w ramach operacji „Venona” wyłania się... 84
            • Jesteśmy skazani na życie z terroryzmem 15 mar 2009, 20:00 Rozmowa z Ulim Edelem, reżyserem filmu „Baader Meinhof” 86
            • Recenzje 15 mar 2009, 20:00 Ostrzegamy przed pomyłką. Jeżeli ktoś, wiedziony reklamami i (prawie) oscarową rolą Mickeya Rourke’a pójdzie do kina, oczekując jakiegoś „Rocky’ego 13", bardzo się zdziwi. To nie jest film o zapasach. To film o... 88
            • WPROST NA WEEKEND 15 mar 2009, 20:00 KONCERTY, IMPREZY Cesaria Evora Wokalistka z Wysp Zielonego Przylądka, uhonorowana w 2004 r. nagrodą Grammy, zaprezentuje utwory pochodzące z 10 wydanych dotychczas albumów.| 22.03, SALA KONGRESOWA, WARSZAWA, GODZ. 19.00; BILETY Rock Metal... 90
            • Boso, ale w limuzynie 15 mar 2009, 20:00 Najważniejszych gości pokazów mody poznaje się po tym, że są ubrani zbyt lekko w stosunku do panującej aury. Zaznaczają strojem, że podjeżdżają limuzynami. Sandały na bosych stopach, bez kurtki. Kto inny wytrzymałby w takim stroju przez cały dzień, biegając z jednego pokazu na... 92
            • Dziękuję i kupuję 15 mar 2009, 20:00 Do niedawna do koncept store’u, czyli sklepu z pomysłami na przyjemności, szło się po rzeczy ultradesignerskie, a przede wszystkim ultranowe. Dziś już koncept się zmienił, bo kryzys ekonomiczny osłabił konsumpcyjne zapędy. Inna jest więc oferta tych sklepów, ale też... 94
            • Pachnie wiosną… 15 mar 2009, 20:00 …czyli nadzieją na cieplejsze jutro. Kwiatami, które jeszcze nie kwitną, niewyklutą trawą, piaskiem na ciągle pustej plaży. To wszystko będzie, bo już pachnie. Na razie z flakoników. Rule Britannia! Ten zapach miał definiować... 96
            • Linz na słodko-gorzko 15 mar 2009, 20:00 Miasto nad Dunajem znane głównie jako ulubione miejsce Hitlera, ojczyzna pysznego deseru i symfonii Mozarta. Ale w 2009 r. oferuje przybyszom znacznie więcej nad obowiązujący standard – Linz jest Europejską Stolicą Kultury. 98
            • Kryzys odjechał? 15 mar 2009, 20:00 Na kryzysie w branży motoryzacyjnej najbardziej ucierpiały hostessy – wyraźnie straciły na urodzie i ilości garderoby na sobie. Takie wrażenie można było odnieść, odwiedzając 79. Salon Samochodowy w Genewie. Innych oznak załamania europejskiego rynku nie było widać. Ani... 100
            • Dyktatorzy piłki 15 mar 2009, 20:00 Ich władza jest niemal nieograniczona. Każą wylewać ostatnie poty, zabraniają rozdawania autografów, a łamiącym zasady aplikują kary finansowe. I nie znoszą przegrywać. Takie są piłkarskie gwiazdy. Chodzi nie o futbolistów, lecz o trenerów. 104
            • WPROST Z SIECI 15 mar 2009, 20:00 Moja córka pójdzie do szkoły Pytałem studentów i pracowników, co sądzą o posyłaniu sześciolatków do szkół. Ankieta była anonimowa. 74 % studentów i 91 % pracowników poparło pomysły, by posłać swe dzieci rok wcześniej do... 106
            • CELEBRYCI 15 mar 2009, 20:00 Norwegowie biją Dodę Doda zyskuje sławę poza granicami Polski. Pisze o niej norweska prasa! Szkoda, że w kontekście zarzutów o kradzież piosenki. Muzycy norweskiego zespołu Fountainheads przekonują, że w 2003 r. dwaj producenci, Mark... 108
            • Playback 15 mar 2009, 20:00 Cezary Grabarczyk, minister infrastrukturyZdjęcia: A. Jagielak 110
            • Skibą w mur - Oderwanie 15 mar 2009, 20:00 W życiu nowoczesnych społeczeństw ważną rolę odgrywa oderwanie. Człowiek zakopany w codziennych obowiązkach czuje większą potrzebę oderwania się niż pilot startującego samolotu. Zdaniem psychologów, monotonia w pracy, a także obrady parlamentu wyzwalają w nas dziką potrzebę... 111
            • Z ŻYCIA KOALICJI 15 mar 2009, 20:00 Z cyklu „Nepotyzm polski i inne zwyczaje": na biurko Donalda Tuska trafi ło pismo z nominacją na głównego weterynarza kraju (o dziwo, nie chodziło o czołowego specjalistę od bydła i niebydła Władysława Bartoszewskiego).... 112
            • Z ŻYCIA OPOZYCJI 15 mar 2009, 20:00 PEACE chciałoby mieć swoich przedstawicieli w Krajowej Radzie Tego i Owego. Nie takich prezydenckich (bo niby dlaczego Mały Kaczor miałby mianować PEACE-owców? Cóż za niedorzeczne przypuszczenie!), tylko sejmowych. Takich wybieranych... 113
            • Nie tylko dla kobiet - Bizneswomen radzą sobie w kryzysie 15 mar 2009, 20:00 Doceniam ludzi interesu, zwłaszcza żony i matki, które godzą kierowanie własną firmą z obowiązkami domowymi. Sama przez wiele lat byłam aktywną bizneswoman. Z doświadczenia wiem, że prowadzenie interesów to niezwykle trudna sztuka. 114

            ZKDP - Nakład kontrolowany