Osiemnastu wpływowych ludzi „Wprost”

Osiemnastu wpływowych ludzi „Wprost”

„Nikomu z naszych Ludzi Roku nie trzęsły się portki ani spódnice, kiedy wiatr historii zmieniał oblicze Polski i Europy” – napisał pięć lat temu ówczesny naczelny „Wprost” Marek Król. Ogłosił wtedy Człowiekiem Roku 2004 Wiktora Juszczenkę. We wtorek 19 stycznia przyznamy tytuł Człowiek Roku „Wprost” po raz 19., znów nie mając wątpliwości, że przypadnie osobie, której wiatr historii przyprawia skrzydła.
Jakoś tak się działo, że z Człowiekiem Roku nigdy nie pudłowaliśmy. Wśród laureatów nie ma takiego, który by zszedł ze sceny w niesławie czy zapomnieniu. W 2009 r. pożegnaliśmy się wprawdzie z Leo Beenhakkerem, Człowiekiem Roku 2007, ale taki jest los selekcjonerów reprezentacji: odchodzą po wykonaniu zadania. Śmiało możemy za to powiedzieć, że wielu wyróżnionych przez „Wprost" po latach znów wraca do głównego politycznego obiegu. Pierwszy Człowiek Roku (1991), prof. Leszek Balcerowicz, do dziś jest najpilniej słuchanym ekonomistą w kraju. Aleksander Kwaśniewski (Człowiek Roku 1993) od tamtej pory dwukrotnie został prezydentem, a dziś wciąż jest najlepszą marką polskiej lewicy. Lech Wałęsa (Człowiek Roku 1995) pozostaje niezatapialny, jak na  stoczniowca przystało. Przez minione 15 lat zdążył wiele przegrać, by w  ostatnim roku powrócić na pierwsze strony gazet. Andrzej Olechowski (Człowiek Roku 2000) właśnie nabiera impetu i wraca do poważnej polityki, a Jerzy Buzek (Człowiek Roku 1998) jest dziś znacznie wyżej, niż 12 lat temu mogło nam się śnić. Nieżyjący Jacek Kuroń (Człowiek Roku 1994) i prof. Bronisław Geremek (Człowiek Roku 1999) stali się wzorcami z SŹvres dla młodych polskich polityków: tych z lewicy i tych bliżej centrum. O większości Ludzi Roku tygodnika „Wprost” możemy z czystym sumieniem powiedzieć, że czynili Polskę (a czasem i Europę) lepszą. Taki też od samego początku był zamysł tej nagrody.
5 stycznia 1992 r. ogłosiliśmy, że corocznie będziemy przyznawać wyróżnienie „Polakowi, który wywarł największy wpływ na rzeczywistość gospodarczą, społeczną i  polityczną roku minionego". Ówczesny wicepremier Leszek Balcerowicz, którego nazwiskiem w podręcznikach historii określa się najważniejsze reformy procesu transformacji, był więc wyborem oczywistym. Jednak już rok później zrozumieliśmy, że wyróżnienia dla Polaków to za mało. Ogłaszając Człowiekiem Roku 1992 premier Hannę Suchocką, pisaliśmy już o  „osobie”, która wywarła na rzeczywistość najdonioślejszy wpływ. Tamtą galę bywalcy zapamiętali na długo, bo na stołach warszawskiego hotelu Victoria pojawiła się podświetlana rzeźba orła z lodu („wynalazek japoński, po raz pierwszy w stolicy”), a Jacek Kuroń wystąpiłw czarnej –  a nie dżinsowej – koszuli. Kiedy w 1993 r. na Człowieka Roku wybraliśmy Aleksandra Kwaśniewskiego, nie spodziewaliśmy się, że zajdzie aż do  Pałacu Prezydenckiego, i to po dwakroć. Otarliśmy się wówczas o  obyczajowy skandal, cytując w tekście o laureacie, jak pewna dziennikarka „Rzeczpospolitej” zadzwoniła do mieszkania państwa Kwaśniewskich po godz. 23 z pytaniem, co ówczesny lider SdRP sądzi o  aborcji. Trzymając się tematu pytania, Kwaśniewski odparł, że prosi o  telefon później, bo właśnie odbywa stosunek z żoną. Jak widać, było to  lata świetlne przed tym, kiedy Jolanta Kwaśniewska wydała książkowy poradnik „Lekcja stylu”.

Po tytuł Człowieka Roku 1994 sięgnął Jacek Kuroń, a na gali w Victorii znów było wystawnie, choć z grochówką. Za to  laureat przyszedł w garniturze i pod krawatem. Wraz z dojrzewaniem naszej nagrody wydłużały się też listy gości uroczystego bankietu. Kuroniowi tytułu gratulowały setki osób: politycy, dziennikarze, artyści, biznesmeni. I tak miało być już zawsze. Rok później Człowiekiem Roku został Lech Wałęsa. Serwowano flaki oraz kanapki z kawiorem i  kremem z krewetek. Prezydent Wałęsa był już wówczas po przegranych wyborach, ale nie tracił retorycznego kunsztu. „Cieszę się, że zostałem Człowiekiem Roku, bo godność ta potwierdza zasady, którymi kierowałem się w życiu. Człowiek – to brzmi dumnie, a nie o każdym da się to  powiedzieć" – mówił na gali.

Wszystkie poprzednie wskazania redakcji „Wprost" budziły zrozumienie jednych i niechęć innych. Rok 1996 był przełomowy: po raz pierwszy nagrodziliśmy osobę spoza polityki i po raz pierwszy wyboru nie dało się skrytykować. Człowiekiem Roku została noblistka Wisława Szymborska. Przyjęcie na jej cześć łamało dotychczasowe tradycje: laureatka wymówiła się niechęcią do hucznych gal i nie przyszła. Pełen skromności list odczytał w jej imieniu sekretarz Michał Rusinek. W jego też ręce, zamiast pozłacanego longinesa, jaki dostawali poprzedni Ludzie Roku, trafiło pióro Mont Blanc (model Aleksander Dumas).

W roku 1997 wyróżniliśmy polityka, który dziś jest może spośród laureatów najbardziej w cieniu: Mariana Krzaklewskiego, ojca zwycięskiej Akcji Wyborczej Solidarność, która przejęła rządy na kolejne cztery lata. Na gali znów pojawił się orzeł: tym razem był to „orzeł wznoszący się nad skałami przybierającymi kształt Polski" z plakatu Ryszarda Horowitza, który otrzymał od „Wprost” przewodniczący Krzaklewski. W  następnym roku wygrał premier Jerzy Buzek, autor najważniejszych – po  balcerowiczowskich – reform: samorządowej, emerytalnej, służby zdrowia, oświaty oraz kilku pomniejszych. Nikt wówczas nie twierdził, że reformy były czystym sukcesem, ale Buzkowi dziękowaliśmy za „tworzenie szansy na  sukces”. Bronisławowi Geremkowi, Człowiekowi Roku 1999, udało się zaś  to, o czym jeszcze dziesięć lat wcześniej nie mogliśmy marzyć: jako minister spraw zagranicznych wprowadził Polskę do NATO. Na uroczystej gali „Wprost” powiało wielkim światem: gratulacje laureatowi, via telebim, składały najważniejsze postaci europejskiej polityki oraz  amerykańska sekretarz stanu Madeleine Albright.Profesor Geremek nie  dostał pióra ani zegarka, lecz ekskluzywną fajkę.

Rok później nagrodziliśmy nadzieję, którą obudził Andrzej Olechowski. Wybory prezydenckie w 2000 r. co prawda przegrał, ale jego drugie miejsce i  ponad trzy miliony głosów pokazały potencjał elektoratu liberalnego, umiarkowanego, pragmatycznego. Sukces był tym większy, że za Olechowskim nie stała żadna partia. Prorocze okazały się jednak wypowiedziane na  gali słowa Jerzego Buzka: „Fenomen Andrzeja Olechowskiego polega na tym, że jest on jednoosobową partią". Ta nieliczna „partia zdrowego rozsądku” dopiero dziś, po prawie dekadzie, dostaje kolejną szansę, by pokazać swoją siłę w wyborach.

Potem był zegarek Girard-Perregaux dla Leszka Millera. „Precyzyjny, punktualny, konkretny" – pisał o nim (o Millerze, nie zegarku) „Wprost”. „Chyba żaden z dotychczasowych laureatów nie miał tak precyzyjnego timingu: program [bankietu] udało się zrealizować co do sekundy". Premier Wielkiej Brytanii Tony Blair napisał w liście: „Jestem zachwycony, że Leszek został wybrany przez tygodnik ?Wprost? na  Człowieka Roku 2001”. Ale inny gładkolicy socjaldemokrata Aleksander Kwaśniewski nie przebierał w słowach: nasz wybór nazwał „hipokryzją” i  „obrzydliwością”. Laureat Miller zegarek przekazał na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a naczelnemu tygodnika wręczył teczkę z  artykułami „Wprost”, które krytycznie opisywały lewicę. Najboleśniejsze okazały się rubryki satyryczne. Za rok na bankiecie znów gościliśmy Leszka Millera – pobił on wówczas rekord „Wprost”, otrzymując wyróżnienie drugi raz. W 2002 r. jednak odebrał je razem z Günterem Verheugenem, unijnym komisarzem ds. rozszerzenia: w uznaniu za to, że  obaj „porwali Polskę do Europy”. Wówczas po raz pierwszy nadaliśmy tytuł Człowiek Roku cudzoziemcowi. Wzruszony Verheugen mówił, że to dla niego „najwyższe wyróżnienie”, choć przyznawał też, że większym zaszczytem byłoby honorowe obywatelstwo Polski. Na razie Człowiek Roku „Wprost” i  podwójny portret – z Leszkiem Millerem – pędzla Edwarda Dwurnika muszą mu jednak wystarczyć.

Za rok Millerowi nie było już tak różowo: przez scenę polityczną przejechał walec afery Rywina, podwożąc na szczyt kariery Jana Rokitę. Tytuł Człowiek Roku 2003 był dla niego w pełni zasłużony. Koledzy z Sejmu mówili wówczas, że tworzenie prawa będzie się Człowiek – to brzmi dumnie, a nie o każdym da się to powiedzieć – mówił podczas gali Człowiek Roku 1995 Lech Wałęsa dzielić na okres przed Rokitą i po Rokicie. Laureat wykazał się humorem: powiedział „Wprost", że chce być premierem nie dla ambicji, lecz dlatego, że byłby dobrym premierem. Na uroczystym przyjęciu dziękował Tuskowi: „Donald, przyjacielu, bez ciebie nie dokonałbym nawet jednej dziesiątej tego, czego dokonałem”.

Po ukraińskiej pomarańczowej rewolucji nam, w Polsce, wydawało się, że  może ona odmienić europejską geopolitykę. Uznając za Człowieka Roku 2004  Wiktora Juszczenkę, „Wprost" pisał: „Być może pomarańczowa gorączka przeniesie się i uzdrowi inne kraje postsowieckiego imperium marazmu i  bezwolności”. Nadzieje okazały się chyba płonne. Juszczenko nie  przyjechał na galę, a w jego imieniu wyróżnienie odbierał szef ukraińskiej dyplomacji Borys Tarasiuk. Człowiekiem Roku 2005 też został ojciec rewolucji – tym razem moralnej – Jarosław Kaczyński. Nie mogłobyć inaczej, skoro doprowadził swoją partię do zwycięstwa, a brata do  prezydentury. Nawet Lech Wałęsa mówił wtedy „Wprost”: „Niezależnie od  moich sympatii uważam, że wybór Jarosława Kaczyńskiego na Człowieka Roku ?Wprost? jest trafny (…). Życzę mu samych sukcesów”. Najwyżej oceniany członek rządu premiera Kaczyńskiego, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, zasłużył na laur w roku następnym. Doceniliśmy odświeżający język, jakim Ziobro mówił o prawie i sprawiedliwości, pisanych małymi literami. Premiowaliśmy to, że zmusił środowisko prawnicze do  samooczyszczenia, otwarcie opowiedział się po stronie ofiar, przeciwko bandytom, zakończył korupcyjny klimat, który kazał Polakom na każdym kroku świadczyć „wyrazy wdzięczności”. Sprezentowaliśmy ministrowi jego ulubiony film: „Nietykalnych” Briana De Palmy.

„Gdy polska reprezentacja zapewniła sobie awans do mistrzostw Europy, czapki z głów zdjęli przed nim prezydent i premier. Lech Kaczyński przyznał Beenhakkerowi Krzyż Zasługi, a Donald Tusk ogłosił Dzień Radości Narodowej" – pisaliśmy rok później. Nam nie pozostało nic innego, jak przyznać tytuł człowiekowi, który wlał nadzieję (cóż, że niespełnioną) w serca tysięcy polskich kibiców. Na gali były biało-czerwone szaliki „Wprost”, mecz Lech Kaczyński – Leo Beenhakker w piłkarzyki (wynik 5:2 dla trenera) i  przemówienie laureata. „Zwykle nie można mnie posądzać o brak pewności siebie, ale nie zdawałem sobie sprawy z tego , że jestem aż tak dobry” –  mówił Beenhakker.

Człowiekiem Roku 2008 został Donald Tusk – polityk, który wygrał wybory, stworzył rząd i jak żaden przed nim utrzymał wysokie społeczne poparcie. Okładkę z jego portretem namalował Rafał Olbiński, a złośliwi komentowali, że wygląda na niej dużo młodziej: „tak… po irlandzku". Nam jednak do dziś dźwięczą w uszach słowa innego laureata, który jest teraz zgoła gdzie indziej, niż chciał być – Jana Rokity. Odbierając wyróżnienie sześć lat temu, mówił: „Przyzwyczaiłem się, iż nagradza się ludzi innego typu niż ja. Ludzi, którzy są gładcy, mili, wygłaszają frazesy, ładnie się uśmiechają, nie wchodzą w  konflikty, nie wypowiadają stanowczych sądów, przypinają sobie niebieskie oczy”. To nie my. Nie mamy nic przeciwko niebieskim oczom, ale szukamy przede wszystkim tych, którzy lubią czuć wiatr historii na  twarzy.
Okładka tygodnika WPROST: 4/2010
Więcej możesz przeczytać w 4/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
 1
  • adsenior IP
    No cóż, nie ma to jak mieć o sobie dobre mniemanie, a ze fakty są inne, no cóż tym gorzej dla faktów.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 4/2010 (1408)

    • Na stronie - Panowie i niewolnicy 17 sty 2010, 19:00 Podział Polski na tę A i tę B wcale nie dotyczy poziomu rozwoju gospodarczego czy cywilizacyjnego. Przynajmniej nie jest on najważniejszy. Najistotniejszy jest podział ze względu na poczucie równości i sprawiedliwości. 5
    • Z życia koalicji 17 sty 2010, 19:00 Premier stanie przed komisją, kiedy uzna to za stosowne – ogłosił rzecznik rządu Paweł Graś. Dodajmy, że chodzi o komisję hazardową. Wypowiedź wygląda trochę na wariację na temat tańczenia i śpiewania Kwaśniewskiego przed... 6
    • Z życia opozycji 17 sty 2010, 19:00 Naszemu wzrosło! Wspierany przez nas nieustannie (ale tylko pod nieobecność Longina Pastusiaka) kandydat na prezydenta Jerzy Szmajdziński już nie liczy poparcia w promilach, jeno w procentach. I od razu ma ich z dziesięć. To skłania nas do... 7
    • Uniwersytet z przeceny 17 sty 2010, 19:00 – czyli co zrobić, żeby polskie uczelnie stały wyżej w rankingach 8
    • Skaner 17 sty 2010, 19:00 14
    • PO nęci Olejniczaka 17 sty 2010, 19:00 Wojtek bardziej pasuje do nas niż do SLD. Jego przejście do Platformy to tylko kwestia czasu – mówią o Wojciechu Olejniczaku politycy PO. Gdyby transfer doszedł do skutku, europoseł SLD byłby już trzecim z czołowych polityków... 14
    • Historie z morałem (albo bez) - Co można ukraść z Auschwitz? 17 sty 2010, 19:00 Betty Friedan niemal pół wieku temu dokonała pierwszej głośnej oświęcimskiej kradzieży. W wydanej w 1963 r. książce porównała amerykański domek na przedmieściach do obozu koncentracyjnego. Świadoma literackości owego zabiegu... 14
    • Reszta w naszych rękach 17 sty 2010, 19:00 „Wszystkimi wstrząsnęła wiadomość o trzęsieniu ziemi na Haiti, gdzie zginęło ponad 100 tys. osób. W Etiopii ponad 100 tys. dzieci do piątego roku życia umiera rocznie z powodu niedożywienia" – mówił Artur Żmijewski,... 14
    • Wektory biznesu 17 sty 2010, 19:00 Jan Wejchert, założyciel grupy ITI, zmarły w 2009 r., minister skarbu Aleksander Grad oraz Zygmunt Solorz-Żak otrzymali Wektory polskiego biznesu. Jedne z najbardziej prestiżowych wyróżnień w polskiej gospodarce wręczono po raz ósmy 9... 14
    • Bądź współwydawcą „Wprost” 17 sty 2010, 19:00 Giełdowa spółka Platforma Mediowa Point Group, większościowy udziałowiec spółki wydającej „Wprost", podjęła decyzję o emisji nowych akcji. Uzyskane tą drogą fundusze mają być przeznaczone na rozwój nowych mediów, w tym... 14
    • Granice wolności 17 sty 2010, 19:00 „Czy polskie sądy pozamykają gazety?" – odpowiedzi na to pytanie szukać będą uczestnicy debaty, która odbędzie się 20 stycznia o godz. 12 w Centrum Monitoringu Wolności Prasy (Warszawa, ul. Foksal 3/5). Panelistami będą... 14
    • Puls gospodarki 17 sty 2010, 19:00 Kapitalizm i stu krasnoludków W tym biznesie Marcin Gortat by się nie sprawdził. Chiński park rozrywki Królestwo Krasnoludków zatrudnia jedynie karłów. Jeżeli masz więcej niż 130 cm wzrostu, możesz być jedynie klientem parku. Prywatny... 18
    • Przegląd prasy zagranicznej 17 sty 2010, 19:00 ISLAM KONTRA ZACHÓDThe Washington PostElity dżihaduKonieczna jest nowa strategia walki z terroryzmem, gdyż w ostatnich miesiącach ataki były przeprowadzane przez wykształconych i zamożnych zamachowców. Ci ludzie nie są wyrzutkami. Nie... 20
    • Kosztowna ustawa 17 sty 2010, 19:00 130 tys. zł kary za każdy dzień obowiązywania nowego prawa oraz idące w setki milionów odszkodowania wypłacane właścicielom jednorękich bandytów – tak może się skończyć dla Polski ekspresowe uchwalenie ustawy hazardowej. Taki los spotkał Grecję, która kilka temu... 22
    • Polsce grozi kara 17 sty 2010, 19:00 Rozmowa z Vassilisem Akritidisem, szefem biura antydumpingowego w międzynarodowej kancelarii Hammonds 23
    • Poskramianie jednorękich bandytów 17 sty 2010, 19:00 Wysyp kasyn internetowych z siedzibami za granicą oraz gigantyczne podziemie hazardowe – taki efekt może dać obowiązująca od 1 stycznia 2010 r. ustawa antyhazardowa. Stracić mogą na niej wszyscy – i prywatni przedsiębiorcy, i budżet państwa. 24
    • Europa Wschodnia lepiej zna się na internecie niż Zachód 17 sty 2010, 19:00 Rozmowa z Blakiem Chandlee, wiceszefem Facebook.com, największego portalu społecznościowego świata 26
    • Osiemnastu wpływowych ludzi „Wprost” 17 sty 2010, 19:00 „Nikomu z naszych Ludzi Roku nie trzęsły się portki ani spódnice, kiedy wiatr historii zmieniał oblicze Polski i Europy” – napisał pięć lat temu ówczesny naczelny „Wprost” Marek Król. Ogłosił wtedy Człowiekiem Roku 2004 Wiktora Juszczenkę. We... 28
    • W Europie uważa się, że publiczność jest głupia 17 sty 2010, 19:00 Rozmowa ze Zbigniewem Rybczyńskim, reżyseremi autorem filmów eksperymentalnych, laureatem Oscara w 1983 r. za „Tango” Wprost: Od osiemnastu lat nie kręci pan nic i konsekwentnie odrzuca propozycje, także te z Hollywood. Dopadł... 32
    • Rozmowa niepolityczna - W Europie uważa się, że publiczność jest głupia 17 sty 2010, 19:00 Rozmowa ze Zbigniewem Rybczyńskim, reżyserem i autorem filmów eksperymentalnych, laureatem Oscara w 1983 r. za „Tango” 32
    • Zapytaj wprost - Cenię Marka Jurka 17 sty 2010, 19:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada prof. Magdalena Środa, etyk, feministka, publicystka 35
    • Co oglądają Polacy? 17 sty 2010, 19:00 Najpierw jako „obcy” wkroczył do przedpokojów, kuchni, wreszcie salonów. Dopasowywał się do istniejących warunków i obyczajów. Z czasem zaczął penetrować najbardziej intymne części mieszkań, aż przez wzgląd na niego zaczęto projektować wnętrza, planować rytm życia.... 37
    • Człowiek tygodnia - Kwiatek gasi pożar 17 sty 2010, 19:00 Kiedy w niedzielę po południu Krzysztof Kwiatkowski zobaczył na służbowej nokii nieodebrane połączenie od szefa Służby Więziennej, podejrzewał, że może być gorąco. Gdy oddzwonił i okazało się, że nie żyje najważniejszy świadek w sprawie śmierci Marka Papały, wiedział, że to... 42
    • Plus ujemny - Struganie patyka 17 sty 2010, 19:00 Ludwik Solski zwykł przed rozpoczęciem prób w teatrze strugać patyk. Stał na scenie, czekając na resztę kolegów aktorów, i scyzorykiem strugał patyk. Któregoś razu młody aktor zapytał Solskiego: „Mistrzu, dlaczego pan zawsze przed rozpoczęciem próby struże patyk?”.... 45
    • Wróżenie z PKB 17 sty 2010, 19:00 Czy za pomocą wskaźników, takich jak produkt krajowy brutto, stopa bezrobocia, deficyt, dług publiczny czy np. inflacja, można rzetelnie ocenić kondycję państwa? Nie. Przykład? Oficjalny deficyt budżetowy Stanów Zjednoczonych w 2009 r. wyniósł 1,4 bln USD. Ale gdyby USA były... 46
    • Diamentowa Cynthia 17 sty 2010, 19:00 Uwielbia platynę i diamenty, lecz nie gardzi także miedzią, aluminium, a nawet węglem. Na ich wydobyciu zarabia rocznie kilkadziesiąt miliardów dolarów. Oto „górniczka” Cynthia Carroll – najbardziej wpływowa businesswoman świata. 50
    • Prezes czy zarządca? 17 sty 2010, 19:00 Wybór Alicji Kornasiewicz na prezesa Pekao SA to decyzja dyplomatyczna. Polka będzie raczej twarzą banku, a rzeczywistą władzę będą sprawowali Włosi 51
    • Wirtualna faktura 17 sty 2010, 19:00 Dzięki temu oszczędza się na papierze, tuszu i znaczkach – przekonują dostawcy usług telekomunikacyjnych, prądu i sieci kablowe promujący korzystanie z e-faktur. Ta forma rozliczeń podoba się także klientom, bo oszczędza ich czas. Zmartwieniem elektroniczne faktury są w... 52
    • Głos z Ameryki - Dekada piekła 17 sty 2010, 19:00 Redaktorzy amerykańskiego tygodnika „Time” ocenili pierwsze dziesięciolecie obecnego wieku jako „dekadę piekła”. Podstawą tej opinii były eskalacja działań terrorystycznych, nieudane wojny oraz światowy kryzys finansowy. Z tych powodów w przeświadczeniu... 53
    • Punkt G nie istnieje? 17 sty 2010, 19:00 Gdzie znajduje się słynny punkt G, najbardziej erogenne miejsce kobiecego ciała? Według jednego z dowcipów jest on na końcu słowa „shopping”. Do podobnego wniosku po zbadaniu 1,8 tys. kobiet doszli seksuolodzy z King’s College London. Uważają oni, że punkt G... 54
    • Kobiecy członek 17 sty 2010, 19:00 Mieliśmy już modę na orgazm pochwowy, wielokrotny, na punkt G. Była pełna otwartość w kwestii życia seksualnego. Był pogląd, że „nikt nie rodzi się kobietą, tylko nią się staje”. Czy te zjawiska przybliżyły nas do poznania seksualności kobiet? I czy w ogóle możliwe... 57
    • Co cenią dzieci internetu 17 sty 2010, 19:00 Najważniejszą wartością jest rodzina, największym autorytetem rodzice, a życiową sprawą gruntowne wykształcenie. To nie jest opinia czterdziestolatków. Tak mówią o sobie nastolatki spędzające wiele godzin dziennie w internecie. 58
    • Osobowość na lekach 17 sty 2010, 19:00 Nieśmiałość nie musi już nikogo paraliżować. Wystarczy zażywać leki przeciwdepresyjne, z prozakiem na czele. Podobnie można sobie radzić z silnym, stale utrzymującym się niepokojem czy innymi zaburzeniami osobowości. Co prawda nie są one chorobą, ale przeszkadzają normalnie... 60
    • Płaczliwy manipulator 17 sty 2010, 19:00 Jak płaczą noworodki? Zgodnie z melodią języka matki – twierdzi Kathleen Wermke z Uniwersytetu w Würzburgu. Noworodki chcą się w ten sposób przypodobać rodzicom i zwiększyć ich zaangażowanie w opiekę. Zespół naukowców przeanalizował płacz kilkudniowych zdrowych... 62
    • Zaginione miasta Amazonii 17 sty 2010, 19:00 Czy w lasach tropikalnych Amazonii rozkwitały otoczone fortyfikacjami miasta? Wspominali o tym pierwsi konkwistadorzy, ale w drugiej połowie XVI w. nikt już nie natrafił w rejonie Amazonki na osadę większą niż skromna wioska. Dopiero najnowsze badania archeologiczne odsłoniły... 64
    • Ślimaki na świetle 17 sty 2010, 19:00 Wydawałoby się, że w zoologii wszystkie wielkie odkrycia mamy już za sobą. Tymczasem znaleziono pierwsze zwierzę, które zachowuje się jak roślina. Wytwarza zielony barwnik i wykorzystuje go do syntezy swojego pokarmu. 67
    • Gra w historię 17 sty 2010, 19:00 Im mocniej historia drapie w gardle, tym jest bliższa, piękniejsza i prawdziwsza. Dawniej ludzie kupowali kosyniera spod Racławic czapką krakuską zatykającego rosyjską armatę. Po latach znakomicie szedł ułan z panienką pod okienkiem. Potem przyszła era czerwonych maków i... 68
    • Beton historyczny 17 sty 2010, 19:00 Po dwóch dekadach wolności w polityce naszej części Europy wciąż dominują ludzie, którzy zasadniczą rolę odgrywali już w chwili upadku komunizmu. Środkowoeuropejskie państwa od dawna należą do NATO i Unii Europejskiej, są o wiele bardziej dojrzałe niż kiedyś, mają zupełnie... 70
    • Niemiecki katar 17 sty 2010, 19:00 Gdy w Niemczech zabrakło soli do posypywania zaśnieżonych ulic, władze przygranicznych landów zwróciły się o pomoc do partnerów z drugiej strony Odry. I ją dostały. Po upadku komunizmu powiązania Polski z zachodnim sąsiadem systematycznie się wzmacniały i obecnie prawie nie ma... 72
    • Co tam, panie, w Ameryce - Czarny dylemat USA 17 sty 2010, 19:00 Pewnego razu usłyszałem od amerykańskiej Murzynki: „Ty po kilku latach stałbyś się po prostu Amerykaninem. Ja na zawsze pozostanę czarna”. Twierdzenie to nadal podsumowuje podstawowy dylemat państwa dwurasowego. 73
    • Złoty kryzys oligarchów 17 sty 2010, 19:00 W Rosji ci, którzy zarobili na kryzysie, nie zawsze zawdzięczają to celnym inwestycjom czy biznesowemu instynktowi. Problemy gospodarcze zostały tam wykorzystane jako pretekst, aby jednym, nie zawsze posłusznym biznesmenom zabrać, a obdarować tych, którzy mają dobre relacje z... 74
    • Okiem Brytyjczyka - Policja nieobywatelska 17 sty 2010, 19:00 Brytyjski system karnysłynie na świecie jako połączenie tradycji, sprawności i sprawiedliwości. Niestety, ta reputacja nie jest już tak uzasadniona jak kiedyś. Przez ostatnich trzydzieści lat system skostniał i skoncentrował się na sobie, a służby i instytucje stojące na... 77
    • Mistrzowie wzruszeń 17 sty 2010, 19:00 Gdy przed 300 laty Bartolomeo Cristofori zbudował we florenckiej pracowni pierwowzór fortepianu, stał się on królem wśród instrumentów, źródłem wzruszeń. Nic dziwnego, że wielkich pianistów otacza uwielbienie. Koncerty wyzwalają niejednokrotnie objawy zbiorowej ekstazy... 78
    • Chopin po chińsku 17 sty 2010, 19:00 Chińczyk uświetniający w Filharmonii Narodowej 200. rocznicę urodzin Chopina? Na galowe koncerty 7 i 8 stycznia zaproszono najsłynniejszego obecnie pianistę Lang Langa. Dlaczego sprowadzono go do Warszawy? Ponieważ jest modny i uznawany za artystę kultowego. 80
    • Miłość nadgryzionej brzoskwini 17 sty 2010, 19:00 W 1476 r. policja we Florencji oskarżyła kilku młodych ludzi o uprawianie sodomii z Jacopo Saltarellim, męską prostytutką. Jednym z obwinionych był Leonardo da Vinci. Protektorzy doprowadzili do umorzenia sprawy. Nikt się nie sprzeciwiał, by artysta o takich skłonnościach... 82
    • Holmes XXI wieku 17 sty 2010, 19:00 Nakręcono 223 filmy i seriale o Sherlocku Holmesie, co czyni tego bohatera najpopularniejszą ekranową postacią wszech czasów. Popularniejszą od Hamleta, Juliusza Cezara i Churchilla razem wziętych. Wydawałoby się, że nie da się o Holmesie powiedzieć nic nowego. Ale blockbuster... 84
    • Dr House i Sherlock Holmes 17 sty 2010, 19:00 Zaraz po wydaniu pierwszej powieści młody pisarz Arthur Conan Doyle zaczął otrzymywać setki listów od osób, które chciały zatrudnić detektywa Sherlocka Holmesa. Ofiarowywały hojne wynagrodzenie za jego usługi. Podobnie jak w 1887 r. i dziś wiele osób wierzy, że Holmes żył... 88
    • Recenzje 17 sty 2010, 19:00 FilmSeks, PRL & punk rock„Wszystko, co kocham" sprawia, że łezka kręci się w oku i pojawia się tęsknota za przeszłością. W W fi lmie Borcucha PRL to bowiem świat, w którym ludzie byli odważni i honorowi, a młodzież... 92
    • To nie jest miasto dla nudnych ludzi 17 sty 2010, 19:00 Kiedy zwiedzisz ostatnie z miejskich muzeów Bazylei, spokojnie możesz wrócić do tego, które obejrzałeś jako pierwsze. I tak w kółko. W tym szwajcarskim mieście jest prawie 40 zbiorów muzealnych. Znudzeni oglądaniem skarbów kultury mogą oddać się szałowi zakupów na targach... 94
    • Cicho sza 17 sty 2010, 19:00 Niewątpliwie są SUV-y bardziej przestronne, szybsze i urodziwsze niż RX 450h. Ale żaden z nich nie imponuje technologią tak jak hybrydowy Lexus. 96
    • Skibą w mur- Wielkie opóźnienie 17 sty 2010, 19:00 Historia ludzkości podobnie jak seks małżeński dzieli się na czasy przyspieszonego rozwoju i zastoju. Za panowania jednego władcy dokonują się wielkie zmiany i przeobrażenia, a za innego wszystko przypomina zepsuty zegarek. Bywali królowie, którzy zastali Polskę drewnianą, a... 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany