Rabat wart miliardy

Rabat wart miliardy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Kim jest człowiek, który założył najszybciej rozwijającą się firm wszech czasów? Przede wszystkim dużym chłopcem. I może dlatego jemu się udało.
499zł zamiast 1120 zł za 3 dni dla 2 osób ze śniadaniami i kolacją w luksusowym hotelu pod Krakowem". E-maile z taką ofertą mogliśmy znaleźć w poczcie internetowej w ostatni czwartek. Jeśli ktoś się nie skusił, nie musi żałować – 30-latek z Chicago Andrew Mason o nim nie zapomni i wcześniej czy później znowu podeśle kolejną gratkę. Podobne e-maile jego ludzie rozsyłają codziennie do 70 milionów osób na całym świecie.

Przedsiębiorstwo ludzko-technologiczne
Niektórzy twierdzą, że Mason jest kobietą. Jego firma zajmuje się przecież głównie tym, co interesuje panie – oferuje usługi kosmetyczne i upiększające, pobyty w hotelach spa oraz kolacje w romantycznych restauracjach. Jednak – sądząc po profilu na Twitterze – Mason to po prostu duży chłopiec, którego poza biznesem interesują gry wideo, gadżety Apple’a i spędzanie czasu z przyjaciółmi. Na profilowym zdjęciu Andrew (w białym T- -shircie i bokserkach) klęczy w salonie nad pudełkiem, z którego wyjmuje konsolę Wii i krzyczy ze szczęścia.

Cóż – powodów do radości ma sporo. Wygląda na to, że wszedł już do historii XXI wieku, a przynajmniej do podręczników biznesu. Groupon – firma, którą założył i którą kieruje – jest najszybciej rozwijającym się przedsiębiorstwem wszech czasów. Zaczął działać w listopadzie 2008 r., oferując rabaty na usługi w Chicago i kilku innych miastach  USA. W 2009 r. zatrudniał 120 osób, które zbierały i wysyłały oferty z 30 miast. Dziś w koncernie pracuje prawie 6 tys. osób, które rozsyłają dziennie ponad 900 ofert z 550 miast na świecie (w tym z 20 polskich).

W  kwietniu ubiegłego roku wartość Groupona szacowana była na niecałe półtora miliarda dolarów, w listopadzie wzrosła do 3 mld, agdy wgrudniu Google zaoferował Masonowi 6 mld dolarów za jego firmę, ten uznał, że to za mało. Prawdopodobnie już wkrótce spółka zadebiutuje na giełdzie, a według niektórych analityków może się wtedy okazać, że jej wartość to nawet 25 mld dolarów.

Jak każdy genialny pomysł, idea Masona jest bardzo prosta. Jego pracownicy namawiają właścicieli restauracji, hoteli, salonów fitness itp., by jednorazowo obniżyli (przeważnie o około 50 proc.) cenę tym klientom, którzy wykupią u nich usługę przez portal Groupon.com. Taki kupon rabatowy sprzedawany jest tylko przez jeden dzień, ale można go zrealizować w ciągu kilku tygodni. Mimo obniżonej ceny oraz dzielenia się pieniędzmi z Grouponem (trzeba mu oddać 40-50 proc.), usługodawcy i tak na tym zyskują – z jednej strony przyciągają nowych nabywców (wspomniany na wstępie pobyt „w luksusowym hotelu pod Krakowem" wykupiło prawie 250 osób), z drugiej zaś mają dodatkowy marketing i docierają do tysięcy potencjalnych klientów. „Jesteśmy hybrydowym przedsiębiorstwem ludzko-technologicznym” – powiedział w jednym z wywiadów Mason. Brzmi to trochę dziwnie, ale na zdjęciach opublikowanych na forum pracowników Groupona widzimy siedzących na jakimś dachu młodych ludzi z laptopami na kolanach i piwem pod ręką – takich jak Andrew.

Głodny albo znudzony?
A wcale się nie zanosiło na to, że Andrew Mason odniesie gigantyczny sukces w biznesie. Był klawiszowcem w dobrze już osadzone na rynku internetowe korporacje (Facebook, Yahoo!, Google) kopiują jego biznes. Poza tym nie wszystkim przedsiębiorcom podoba się model wypracowany przez Groupona. „Dzięki rabatowi nagle pojawia się mnóstwo klientów, których trudno czasami obsłużyć i z których większość już nie wraca, by płacić regularną cenę" – żali się część z nich.

Ale z drugiej strony zaletą oferty Groupona jest masowy marketing – gdyby nie Andrew, o„luksusowym hotelu pod Krakowem" pewnie jeszcze długo bym nie usłyszał. A do tego Mason już szuka sposobu, by udoskonalić swój pomysł.

„Jestem głodny" oraz „Jestem znudzony” – w jednym z magazynów finansowych Andrew Mason pozuje na dwóch zdjęciach w koszulkach z takimi właśnie napisami. Tak też nazywają się dwa przyciski, które ma jego aplikacja na smartfony. Wten sposób młody amerykański przedsiębiorca redukuje nasze odczucia do dwóch potrzeb, ale równocześnie chce ułatwić nam życie oraz je zmienić.

Dzięki aplikacji Groupon Now każdy z jej użytkowników (na początek od kwietnia w kilku miastach USA) będzie mógł znaleźć aktualne oferty rabatowe w swoim najbliższym otoczeniu. Masz godzinę luzu i jesteś głodny? Wybierając odpowiedni guzik w telefonie, łączysz się z serwerem Groupona, na którym akurat właściciel pizzerii z wolnymi stolikami i rozwałkowanym już ciastem na pepperoni wysłał ofertę lunchu za pół ceny. Jesteś znudzona? Możesz pójść do kosmetyczki, która akurat zgłosiła firmie Masona ofertę, bo umówiona klientka odwołała wizytę. – Chcę, by ludzie, planując wolny czas, ciągle myśleli o Grouponie – deklaruje Mason. Tylko w tym roku firma może zarobić na nowej usłudze nawet miliard dolarów.

Wyłączyliśmy na trochę mózg
Niektórzy widzą w Masonie nowego Marka Zuckerberga. Choć Groupon ma kilka razy mniej użytkowników niż Facebook, to bardziej przejrzysty model biznesowy sprawia,zespole rockowym, studiował muzykę i pracował jako programista komputerowy, a jego pierwsza firma o kazała się niewypałem. The Point był platformą łączącą ludzi prowadzących różne akcje społeczne na szczeblu lokalnym. Społecznicy i zwykli ludzie w potrzebie zbierali za jego pomocą fundusze i mobilizowali sympatyków. Jednak szybko się okazało, że bardziej niż społeczne inicjatywy internautów angażują wspólne zakupy, dzięki którym wszyscy mogą skorzystać. Tak właśnie z The Point narodził się Groupon. Wadą idei Masona jest to, że łatwo ją skopiować. Tworzenie grup konsumentów uzyskujących od sprzedawców duże rabaty, jest sztuką, którą opanowało już więcej firm. W USA głównym konkurentem firmy Masona jest Living Social, choć również że wielu analityków spodziewa się powtórzenia tamtego sukcesu. Ale  równie dobrze może się okazać, że Mason przelicytował, a Groupon okaże się internetową bańką.

Zaledwie po roku współpracy z Masonem odejście z Groupona zapowiedział Robert Solomon, jeden z twórców sukcesów Yahoo!. Według oficjalnej wersji rodzina Solomona chciała powrócić z Chicago do Kalifornii. Są też inne wersje – zgodnie z jedną Andrew Mason miał uważać, że 43-letni Solomon nie ma już dość wigoru, by uczestniczyć w ekspansji firmy. Druga mówi, że po odrzuceniu przez Masona oferty Google’a Solomon stracił wiarę w świetlaną przyszłość Groupona. Cóż, nawet w najlepiej prowadzonym biznesie zdarzają się gorsze momenty. Z krytyką spotkała się reklamówka Groupona emitowana podczas finałów Super Bowl. –Wspaniała kultura Tybetu znalazła się wn iebezpieczeństwie – zatroskanym tonem mówi w niej aktor Timothy Hutton, znany m.in. z filmu Romana Polańskiego „Autor widmo". – Jednak Tybetańczycy ciągle robią doskonałą rybę curry. Danie warte 30 dolarów możesz dzięki Groupon.com dostać już za 15.

Filmik oburzył miliony Amerykanów. Początkowo Mason bronił twórców reklamówki, twierdząc, że chodzi o dowcipne połączenie misji społecznej z biznesem – na zasadzie „jedząc u Tybetańczyków, wspierasz Tybet". Ostatecznie rozstał się z agencją reklamową, która spot wymyśliła, i zapewnił, że nie chciał nikogo obrazić. – Wyłączyliśmy część mózgu, kiedy podejmowaliśmy decyzje w tej sprawie – oświadczył Mason.

Fatalna kampania reklamowa popsuła Masonowi samopoczucie iod ponad miesiąca rzadko pojawia się na Twitterze. To nie zmienia jednak tego, że Mason nadal ma wielkie szanse, by sprzedając akcje na giełdzie, zostać multimiliarderem. Ajutro jego ludzie pewnie znowu przyślą nam e-maila.

Autor jest niezależnym publicystą, wcześniej pracował m.in. w „Dzienniku", „Polsce – The Times” i w TVP.



Więcej możesz przeczytać w 13/2011 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 13/2011 (1468)

  • Gorzkie gody 27 mar 2011, 11:00 Wiosna nadeszła. Czas jeszcze umiarkowanego, ale jednak negliżu i zalotów. Wiem to, bo właśnie zaczęto się do mnie zalecać. Spokojnie, nie tylko do mnie, do Państwa też. 3
  • Na skróty 27 mar 2011, 11:00 Blisko Radia W PiS trwa walka o kształt list wyborczych. Linę przeciągają frakcje Zbigniewa Zbiory i zakon PC. – Zbigniew Ziobro stosuje nietypową taktykę. Chce obsadzić swoimi ludźmi drugie lub trzecie miejsca na listach. Przy... 6
  • Małysza się nie przeskoczy 27 mar 2011, 11:00 Jarosław Kaczyński poszedł na zakupy. To wydarzenie na miarę lądowania człowieka na Księżycu. W PiS liczyli na to, że ten mały krok prezesa w stronę regału z produktami spożywczymi okaże się wielkim krokiem dla partii w stronę... 10
  • Nowe porsche Maryli 27 mar 2011, 11:00 Trzech aktorskich muszkieterów, Michał L. („M jak miłość"), Antoni K. („Dom nad rozlewiskiem”) i Jakub W. („Hotel 52”), poszło sobie w miasto. Pójście zakończyło się bójką z policją,... 12
  • "Kaczyński premierem? Nie sądzę" 27 mar 2011, 11:00 Nie sądzę, by Polacy byli zainteresowani utrzymaniem permanentnej żałoby narodowej. Wypowiedź Adama Małysza potwierdza moją opinię – mówi prezydent Bronisław Komorowski 16
  • Wawelski szok pomieszany 27 mar 2011, 11:00 Artykuł „Szok wawelski” zamieszczony w poprzednim numerze tygodnika „Wprost” przeczytałem z wielkim niesmakiem i zażenowaniem. Otóż Michał Krzymowski i Marcin Dzierżanowski twierdzą, że zrekonstruowali słowa kardynała Stanisława Dziwisza na podstawie... 20
  • Misja senatora Cichonia 27 mar 2011, 11:00 „Któż durniem zostanie?” – pyta nas ks. Robert Nęcek i apeluje o posługiwanie się faktami. Jeśli chodzi o to pierwsze – nie śmiemy zgadywać. Faktami służymy natomiast chętnie. 22
  • Pływanie Jest Najważniejsze 27 mar 2011, 11:00 Jarosław Kaczyński chce rozbić PJN przy pomocy swego dawnego spin doktora. Plan może się powieść, bo w ruchu Joanny Kluzik-Rostkowskiej szwy puszczają same. 24
  • Stąd do wieczności 27 mar 2011, 11:00 Wkrótce wybory, ale szansa wciąż jest. Jak zbudować od zera nową partię i nie wyjść przy tym na idiotę? Oto nasz instruktaż dla przyszłych politycznych cudotwórców. 27
  • Piguła ministra 27 mar 2011, 11:00 Szef polskiej dyplomacji jest jak sinusoida. Góra, dół, góra, dół. Raz o nim głośno, a potem znika, jakby zapadł się pod ziemię. Teraz mamy czas „górki”. I trwa. 30
  • Nie do Poznania 27 mar 2011, 11:00 W Poznaniu straszy. Straszy ksenofobia, nietolerancja i ich nieodłączny brat – kibol. 34
  • Sztuka, kołtunie! 27 mar 2011, 11:00 Świat mogą zawojować przede wszystkim polscy artyści, zwłaszcza że Małysz zakończył już karierę. Nauczmy się kibicować naszym młodym dyrygentom, jak mistrzowi skoków – apeluje minister kultury Bogdan Zdrojewski. 36
  • Kto jest autorytetem w polityce? 27 mar 2011, 11:00 Jarosław Kaczyński odmówił Małyszowi kompetencji politycznych. 40
  • Dlaczego Małysz ma prawo mówić o polityce 27 mar 2011, 11:00 Zawód skoczka narciarskiego jest podobny do zawodu polityka. Wymaga przede wszystkim talentu i umiejętności błyskawicznego podejmowania decyzji. 42
  • Szkoła, seks, powstanie warszawskie 27 mar 2011, 11:00 Tamtym sprzed 67 lat na progu dorosłości wojna nie dała wyboru. Ci dzisiejsi sami wyciągają rękę po sukces, są bardziej otwarci i pewni siebie. Idealni – zdaniem reżysera Jana Komasy – do zagrania powstańców warszawskich. 46
  • Mamo, tato, więcej luzu! 27 mar 2011, 11:00 Zamiast wysyłać dziecko na kolejny kurs, pozwólcie mu poleżeć na trawie i pogapić się w niebo! – apeluje kanadyjski dziennikarz Carl Honoré, twórca ruchu slow parenting. Jego najnowsza książka „Pod presją” właśnie ukazała się w Polsce. 50
  • Pościć, ale jak? 27 mar 2011, 11:00 Kościół katolicki nie wymaga już od wiernych, by w wielkim poście umartwiali ciało i duszę. W zamian proponuje rzucenie palenia, rezygnację z kawy albo odłączenie internetu. A mimo to nie brakuje w Polsce osób, dla których post oznacza przeżycie dnia o chlebie i wodzie. 54
  • Dywan dla Kaddafiego 27 mar 2011, 11:00 Zachód najpierw przez lata robił z Muammarem Kaddafim świetne interes. Dzisiaj składa samokrytykę. Ponoć nawet gwiazdy popu mają wyrzuty sumienia, że brały pieniądze od dyktatora. Powinniśmy wierzyć w te łzy? 54
  • Eldorado na piasku 27 mar 2011, 11:00 Ten kraj, nazywany „więzieniem kobiet”, ma największe na świecie zasoby ropy naftowej. Saudowie rządzą tu od 200 lat i wciąż wierzą, że nic im nie grozi. 60
  • Sarkozy na dwch frontach 27 mar 2011, 11:00 Nicolas Sarkozy postanowił uwolnić Libię od potwora Kaddafiego. Tak naprawdę chodzi mu jednak o uwolnienie siebie od potwornej i niespodziewanej konkurentki na prawicY 62
  • Doktryna szoku 27 mar 2011, 11:00 Rush Limbaugh to legenda amerykańskich mediów, czarna legenda. Oto opowieść o człowieku, który zarobił miliony i zdobył sławę na nienawiści do  amerykańskich "salonów" i "łże-elit”. 64
  • Sir Alex wszech czasów 27 mar 2011, 11:00 Nadchodzi bitwa o Angli! w ciągu kilkunastu dni Manchester United a trzy razy w lidze i lidze mistrzów zagra z Chelsea Londyn. Manchester do bitwy poprowadzi legendarny Alex Ferguson. W tym roku kończy 70 lat. I ciągle nie ma dość. Wielu za to ma dość jego. 68
  • Celebrytów biznes szoł 27 mar 2011, 11:00 Wynajęcie Szymona Majewskiego - 3,2 mln zł, kampania reklamowa - 61 mln zł. Przekonanie klientów, że staroświecki choć poczciwy, bank PKO BP jest „nowoczesny, dynamiczny i  przepełniony pozytywną energią” – bezcenne. 72
  • Oddać, nie oddać 27 mar 2011, 11:00 Dlaczego podatnik, którego mieszkanie spłonęło w powstaniu warszawskim i którego komunizm gnębił przez kilkadziesiąt lat, ma płacić odszkodowanie wnukowi dawnego ziemianina? 75
  • Rabat wart miliardy 27 mar 2011, 11:00 Kim jest człowiek, który założył najszybciej rozwijającą się firm wszech czasów? Przede wszystkim dużym chłopcem. I może dlatego jemu się udało. 78
  • Błazen z ambicjami 27 mar 2011, 11:00 Dokładnie rok temu Tomasz Karolak założył teatr Imka. Wtedy wszyscy stukali się w głowę. Dzisiaj scena przy Konopnickiej to szanowana instytucja, a przy okazji modne miejsce, które przyciąga warszawską śmietankę towarzyską. 80
  • Złota klatka 27 mar 2011, 11:00 Wybitna reżyserka kina artystycznego czy tylko przeciętnie uzdolniona córka słynnego tatusia? Nowy film Sofii Coppoli wchodzi na ekrany. 84
  • Wypompowany przez komunizm 27 mar 2011, 11:00 Na podstawie zdjęć Chrisa Niedenthala można by uczyć nowej historii Europy Wschodniej. Pierwsza wizyta Jana Pawła II w Polsce, strajk w Stoczni Gdańskiej, czołg zaparkowany pod tablicą z napisem „Czas Apokalipsy”, bezradne sprzedawczynie na tle pustych półek. 86
  • Ludowy punk 27 mar 2011, 11:00 Punkowcy wykrzykujący buntownicze pieśni polskich chłopów sprzed wielu wieków? Na ten wywrotowy pomysł wpadł Maciej Szajkowski, lider słynnej Kapeli ze Wsi Warszawa. 88
  • Odejście Królowej 27 mar 2011, 11:00 Elizabeth Taylor, ostatnia wielka gwiazda Hollywood, odeszła, zabierając z sobą czar złotych lat fabryki snów i magię filmowego mitu. 92
  • Oko na Maroko 27 mar 2011, 11:00 Za drzwiami czeka mnie prawdziwa uczta. Restauracja Dar Yakut to obowiązkowe miejsce na kulinarnej mapie Marrakeszu 104
  • Jak Adam Bielan do Krainy Deszczowców się zbliżał 27 mar 2011, 11:00 Opis: Adam Bielan stoi na skraju przepaści. Wiatr szarpie jego płaszczyk i gnając dalej, wyje między skalnymi załomami. Białe policzki pana Adama zabarwia niezdrowy rumieniec. Europoseł kryje się w jednej ze szczelin i opiera o kamienną... 105
  • Mniam, mniam, głupi Tusk, siorb, mlask 27 mar 2011, 11:00 W branży muzycznej wielka bieda. Trzech, na oko wziętych muzyków rockowych, okazało się gotowych na wszystko, aby tylko zjeść za darmo śniadanie. 105
  • Nie chcem, ale muszem (być gwiazdą) 27 mar 2011, 11:00 Ulubionym chłopcem do bicia stał się w dzisiejszych czasach celebryta 106