Oko na Maroko

Oko na Maroko

Dodano:   /  Zmieniono: 7
Za drzwiami czeka mnie prawdziwa uczta. Restauracja Dar Yakut to obowiązkowe miejsce na kulinarnej mapie Marrakeszu
Wszyscy odradzali mi wyjazd. Teraz? Tam? Przecież to północna Afryka, „sama wiesz, co tam się dzieje". Wiem, że religia jest wspólna i wiem o niedawnych protestach w Casablance, ale wiem też, że nie wybaczyłabym sobie, gdybym nie odwiedziła tego kraju właśnie teraz, korzystając zbyć może ostatniej szansy, żeby zobaczyć Maroko w takiej formie, w jakiej zapamiętałam je przed dziesięciu laty. Kto wie, co zastałabym później. Kto wie, czy Marrakesz nie jest już ostatnią bajką z tysiąca i jednej nocy.

27 stopni w cieniu, którego pod koniec marca wcale nie ma zbyt wiele. Wszędzie słońce i nieprawdopodobnie przejrzyste, krystalicznie czyste powietrze. Z okien hotelu widzę ośnieżone góry Atlasu, a wszystko wokół przesycone jest nieprawdopodobnie intensywnym zapachem kwitnących pomarańczy. Uwielbiam ten zapach, choć widzę, jak wielu gości jest nim udręczonych. Ogród, nad którym mieszkamy, porastają dziesiątki drzew, na każdym z nich setki upojnie pachnących kwiatów. Pomarańczowy zapach jest w Marrakeszu wszechobecny, również w potrawach, a kolor pomarańczowy jest chyba ulubionym kolorem Marokańczyków.

Słynna Medina, będąca niemalże narodowym dziedzictwem Maroka, ma w sobie coś z dzikiego drapieżnika. W dzień śpi, ale za to w nocy... Czegóż tam nie ma! Znalazłam stragany z energetyczną, afrodyzyjną herbatą, podawaną z czegoś na kształt ogromnych samowarów. Do wyboru, do koloru, wszystkie konfiguracje żeń-szenia, kardamonu, startego cynamonu i całego mnóstwa innych, wielce tajemniczych przypraw.

Obok kobiety z gór sprzedają ogromne kosze, jeszcze obok ślimaki w misach, bosko przyprawione ziołami od mięty po kolendrę, z całą masą pietruszki. Wokół mis ciasno stłoczeni Marokańczycy, amatorzy lokalnego rarytasu. Grzebią bezpardonowo w naczyniu długimi szpikulcami i wyławiają najlepsze kąski. Zaraz za ślimakami przepiękne stoiska ze wszystkimi oliwkami, jakie nam przyjdą do głowy. Ułożone równo, symetrycznie, kolorami. Wyglądają jak marokańskie mozaiki ścienne. Wyglądają jak z bajki. Na innych stoiskach dzbany wypełnione mięsem baranim lub kozim, zakryte baranim jelitem. Gotuje się to wiele godzin na parze razem z warzywami. Podobno pyszne, nie próbowałam, podobno jeden stragan jest dobry, ale już zamknięty, nie zdążyłam tam dotrzeć.

Czuję się jak w filmie. Białe stroje Berberów mówią, że jestem tu mile widziana. Biały jest kolorem gościnnym, dlatego zapraszający mnie do restauracji Berberowie ubrani są na biało od stóp do głów. Wyglądają jak posągi, nic nie mówią, prowadzą do celu sobie tylko znaną drogą. Docieram do drzwi, za którymi czeka na mnie prawdziwa uczta. Restauracja Dar Yakut. Obowiązkowe miejsce na kulinarnej mapie Marrakeszu. Wszędzie mnóstwo światła, w toaletach kominki z drewnem oliwnym, a za szybą kuchnia tak ogromna, że można po niej jeździć rowerem. Gotują tylko kobiety. Ich zakryte czarnymi chustami twarze robią piorunujące wrażenie. Obok patio z basenem i tysiące lamp Alladyna i inni Berberowie cudownie grający na instrumencie zwanym „oud", pięknie brzmiącej marokańskiej lutni.

Liczba i bogactwo potraw są nie do ogarnięcia. Kolejna bajka. 12 przystawek, wśród nich konfitura z pomidorów, cynamonu i miodu z wodą z kwiatu pomarańczy, cukinia z kuminem i musztardą dijon ( jeden z wielu wpływów kultury francuskiej), sałatka z baraniej wątróbki cała oblepiona pietruszką i kolendrą, konfitowana marchew, cebula pieczona w miodzie, bakłażany i nieprawdopodobna sałata z siekanych pomidorów, mięty, cytryny i ziaren sezamu. Potem tajin z kurczakiem w otoczeniu najpiękniej pachnących zielonych oliwek z rdzennie marokańską kiszoną cytryną. Inny tajin zawiera jagnięcinę z pigwą i rodzynkami w wodzie pomarańczowej. Wszystko na parze, żadnego tłuszczu. Idealnie podzielone porcje, doskonale oddzielone mięso od kości. Pojawia się kuskus, który siedząca przy stole koleżanka zgrabnie kręci w dłoni w kulkę z kawałkiem bakłażana i sprawnie wkłada sobie do ust. Do kuskusu dwa wywary – pikantny z ognistą harisą i łagodny, pozostały z gotowania jagnięciny. Poezja smaku i zapachu. Na deser ciasto francuskie na oleju arganowym przekładane mleczkiem z migdałów i miodem, w tle również majaczy zapach wody z kwiatów pomarańczy. Piramida z sześciu talerzy, a na niej 18 rodzajów ciasteczek z chałwą, sezamem, marcepanem... Tego wszystkiego jest za dużo, wychodzę na taras. Patrzę z góry na cały Marrakesz i rozmyślam o tym, jak tu błogo i spokojnie. Po tym, czego tu doświadczyłam, jestem wręcz pewna, że w całym tym zwariowanym kołowrocie zdarzeń będzie ostatnim spokojnym miejscem.





Więcej możesz przeczytać w 13/2011 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 7
  • Monika z Marakeszu   IP
    Bardzo trafnie opisane. Mieszkam w Marakeszu od kilku lat. Znana jest mi restauracja Dar Yacout. Owszem pyszne ale bardzo turystyczne jedzenie. Warto sie wybrac do innych miejsc z bardzo wykwintna marokanska kuchnia... Zapraszam!!! www.marakeszpopolsku.blogspot.com
    • karolkiox   IP
      Pani Magdo, Marakesz to nie wszystko - Essouira by pania zachwycila nadmorskim klimatem i wyborem owocow morza swierzo z porannnego polowu. polecam!
      • al24   IP
        Kto tam wpuścił to czupiradło.Szkoda ,że coś jej tam nie zezarło,byłby spokój w tvn.
        • j_miki@interia.pl   IP
          Mam nadzieję sprawdzic opis za dwa tygodnie.Myślę,że Yussuf widzi spowszedniałą rzeczywistośc.
          • Yussef   IP
            A to dziwne...mieszkam w Marocco juz prawie 20 lat i tych rzeczy opisanych przez panią Gessler jakoś nie widziałem.Kwiaty i owoce pomarańczy powszechne? Chyba w hotelach.Rzeczywisość jest bardzo prosta: barrani yussef, oliwa, wino.Skąd te udziwnienia pani Gessler? Może na potrzeby prasy?

            Spis treści tygodnika Wprost nr 13/2011 (1468)

            • Gorzkie gody 27 mar 2011, 11:00 Wiosna nadeszła. Czas jeszcze umiarkowanego, ale jednak negliżu i zalotów. Wiem to, bo właśnie zaczęto się do mnie zalecać. Spokojnie, nie tylko do mnie, do Państwa też. 3
            • Na skróty 27 mar 2011, 11:00 Blisko Radia W PiS trwa walka o kształt list wyborczych. Linę przeciągają frakcje Zbigniewa Zbiory i zakon PC. – Zbigniew Ziobro stosuje nietypową taktykę. Chce obsadzić swoimi ludźmi drugie lub trzecie miejsca na listach. Przy... 6
            • Małysza się nie przeskoczy 27 mar 2011, 11:00 Jarosław Kaczyński poszedł na zakupy. To wydarzenie na miarę lądowania człowieka na Księżycu. W PiS liczyli na to, że ten mały krok prezesa w stronę regału z produktami spożywczymi okaże się wielkim krokiem dla partii w stronę... 10
            • Nowe porsche Maryli 27 mar 2011, 11:00 Trzech aktorskich muszkieterów, Michał L. („M jak miłość"), Antoni K. („Dom nad rozlewiskiem”) i Jakub W. („Hotel 52”), poszło sobie w miasto. Pójście zakończyło się bójką z policją,... 12
            • "Kaczyński premierem? Nie sądzę" 27 mar 2011, 11:00 Nie sądzę, by Polacy byli zainteresowani utrzymaniem permanentnej żałoby narodowej. Wypowiedź Adama Małysza potwierdza moją opinię – mówi prezydent Bronisław Komorowski 16
            • Wawelski szok pomieszany 27 mar 2011, 11:00 Artykuł „Szok wawelski” zamieszczony w poprzednim numerze tygodnika „Wprost” przeczytałem z wielkim niesmakiem i zażenowaniem. Otóż Michał Krzymowski i Marcin Dzierżanowski twierdzą, że zrekonstruowali słowa kardynała Stanisława Dziwisza na podstawie... 20
            • Misja senatora Cichonia 27 mar 2011, 11:00 „Któż durniem zostanie?” – pyta nas ks. Robert Nęcek i apeluje o posługiwanie się faktami. Jeśli chodzi o to pierwsze – nie śmiemy zgadywać. Faktami służymy natomiast chętnie. 22
            • Pływanie Jest Najważniejsze 27 mar 2011, 11:00 Jarosław Kaczyński chce rozbić PJN przy pomocy swego dawnego spin doktora. Plan może się powieść, bo w ruchu Joanny Kluzik-Rostkowskiej szwy puszczają same. 24
            • Stąd do wieczności 27 mar 2011, 11:00 Wkrótce wybory, ale szansa wciąż jest. Jak zbudować od zera nową partię i nie wyjść przy tym na idiotę? Oto nasz instruktaż dla przyszłych politycznych cudotwórców. 27
            • Piguła ministra 27 mar 2011, 11:00 Szef polskiej dyplomacji jest jak sinusoida. Góra, dół, góra, dół. Raz o nim głośno, a potem znika, jakby zapadł się pod ziemię. Teraz mamy czas „górki”. I trwa. 30
            • Nie do Poznania 27 mar 2011, 11:00 W Poznaniu straszy. Straszy ksenofobia, nietolerancja i ich nieodłączny brat – kibol. 34
            • Sztuka, kołtunie! 27 mar 2011, 11:00 Świat mogą zawojować przede wszystkim polscy artyści, zwłaszcza że Małysz zakończył już karierę. Nauczmy się kibicować naszym młodym dyrygentom, jak mistrzowi skoków – apeluje minister kultury Bogdan Zdrojewski. 36
            • Kto jest autorytetem w polityce? 27 mar 2011, 11:00 Jarosław Kaczyński odmówił Małyszowi kompetencji politycznych. 40
            • Dlaczego Małysz ma prawo mówić o polityce 27 mar 2011, 11:00 Zawód skoczka narciarskiego jest podobny do zawodu polityka. Wymaga przede wszystkim talentu i umiejętności błyskawicznego podejmowania decyzji. 42
            • Szkoła, seks, powstanie warszawskie 27 mar 2011, 11:00 Tamtym sprzed 67 lat na progu dorosłości wojna nie dała wyboru. Ci dzisiejsi sami wyciągają rękę po sukces, są bardziej otwarci i pewni siebie. Idealni – zdaniem reżysera Jana Komasy – do zagrania powstańców warszawskich. 46
            • Mamo, tato, więcej luzu! 27 mar 2011, 11:00 Zamiast wysyłać dziecko na kolejny kurs, pozwólcie mu poleżeć na trawie i pogapić się w niebo! – apeluje kanadyjski dziennikarz Carl Honoré, twórca ruchu slow parenting. Jego najnowsza książka „Pod presją” właśnie ukazała się w Polsce. 50
            • Pościć, ale jak? 27 mar 2011, 11:00 Kościół katolicki nie wymaga już od wiernych, by w wielkim poście umartwiali ciało i duszę. W zamian proponuje rzucenie palenia, rezygnację z kawy albo odłączenie internetu. A mimo to nie brakuje w Polsce osób, dla których post oznacza przeżycie dnia o chlebie i wodzie. 54
            • Dywan dla Kaddafiego 27 mar 2011, 11:00 Zachód najpierw przez lata robił z Muammarem Kaddafim świetne interes. Dzisiaj składa samokrytykę. Ponoć nawet gwiazdy popu mają wyrzuty sumienia, że brały pieniądze od dyktatora. Powinniśmy wierzyć w te łzy? 54
            • Eldorado na piasku 27 mar 2011, 11:00 Ten kraj, nazywany „więzieniem kobiet”, ma największe na świecie zasoby ropy naftowej. Saudowie rządzą tu od 200 lat i wciąż wierzą, że nic im nie grozi. 60
            • Sarkozy na dwch frontach 27 mar 2011, 11:00 Nicolas Sarkozy postanowił uwolnić Libię od potwora Kaddafiego. Tak naprawdę chodzi mu jednak o uwolnienie siebie od potwornej i niespodziewanej konkurentki na prawicY 62
            • Doktryna szoku 27 mar 2011, 11:00 Rush Limbaugh to legenda amerykańskich mediów, czarna legenda. Oto opowieść o człowieku, który zarobił miliony i zdobył sławę na nienawiści do  amerykańskich "salonów" i "łże-elit”. 64
            • Sir Alex wszech czasów 27 mar 2011, 11:00 Nadchodzi bitwa o Angli! w ciągu kilkunastu dni Manchester United a trzy razy w lidze i lidze mistrzów zagra z Chelsea Londyn. Manchester do bitwy poprowadzi legendarny Alex Ferguson. W tym roku kończy 70 lat. I ciągle nie ma dość. Wielu za to ma dość jego. 68
            • Celebrytów biznes szoł 27 mar 2011, 11:00 Wynajęcie Szymona Majewskiego - 3,2 mln zł, kampania reklamowa - 61 mln zł. Przekonanie klientów, że staroświecki choć poczciwy, bank PKO BP jest „nowoczesny, dynamiczny i  przepełniony pozytywną energią” – bezcenne. 72
            • Oddać, nie oddać 27 mar 2011, 11:00 Dlaczego podatnik, którego mieszkanie spłonęło w powstaniu warszawskim i którego komunizm gnębił przez kilkadziesiąt lat, ma płacić odszkodowanie wnukowi dawnego ziemianina? 75
            • Rabat wart miliardy 27 mar 2011, 11:00 Kim jest człowiek, który założył najszybciej rozwijającą się firm wszech czasów? Przede wszystkim dużym chłopcem. I może dlatego jemu się udało. 78
            • Błazen z ambicjami 27 mar 2011, 11:00 Dokładnie rok temu Tomasz Karolak założył teatr Imka. Wtedy wszyscy stukali się w głowę. Dzisiaj scena przy Konopnickiej to szanowana instytucja, a przy okazji modne miejsce, które przyciąga warszawską śmietankę towarzyską. 80
            • Złota klatka 27 mar 2011, 11:00 Wybitna reżyserka kina artystycznego czy tylko przeciętnie uzdolniona córka słynnego tatusia? Nowy film Sofii Coppoli wchodzi na ekrany. 84
            • Wypompowany przez komunizm 27 mar 2011, 11:00 Na podstawie zdjęć Chrisa Niedenthala można by uczyć nowej historii Europy Wschodniej. Pierwsza wizyta Jana Pawła II w Polsce, strajk w Stoczni Gdańskiej, czołg zaparkowany pod tablicą z napisem „Czas Apokalipsy”, bezradne sprzedawczynie na tle pustych półek. 86
            • Ludowy punk 27 mar 2011, 11:00 Punkowcy wykrzykujący buntownicze pieśni polskich chłopów sprzed wielu wieków? Na ten wywrotowy pomysł wpadł Maciej Szajkowski, lider słynnej Kapeli ze Wsi Warszawa. 88
            • Odejście Królowej 27 mar 2011, 11:00 Elizabeth Taylor, ostatnia wielka gwiazda Hollywood, odeszła, zabierając z sobą czar złotych lat fabryki snów i magię filmowego mitu. 92
            • Oko na Maroko 27 mar 2011, 11:00 Za drzwiami czeka mnie prawdziwa uczta. Restauracja Dar Yakut to obowiązkowe miejsce na kulinarnej mapie Marrakeszu 104
            • Jak Adam Bielan do Krainy Deszczowców się zbliżał 27 mar 2011, 11:00 Opis: Adam Bielan stoi na skraju przepaści. Wiatr szarpie jego płaszczyk i gnając dalej, wyje między skalnymi załomami. Białe policzki pana Adama zabarwia niezdrowy rumieniec. Europoseł kryje się w jednej ze szczelin i opiera o kamienną... 105
            • Mniam, mniam, głupi Tusk, siorb, mlask 27 mar 2011, 11:00 W branży muzycznej wielka bieda. Trzech, na oko wziętych muzyków rockowych, okazało się gotowych na wszystko, aby tylko zjeść za darmo śniadanie. 105
            • Nie chcem, ale muszem (być gwiazdą) 27 mar 2011, 11:00 Ulubionym chłopcem do bicia stał się w dzisiejszych czasach celebryta 106