Złota klatka

Złota klatka

Wybitna reżyserka kina artystycznego czy tylko przeciętnie uzdolniona córka słynnego tatusia? Nowy film Sofii Coppoli wchodzi na ekrany.
Sofia ma trudne zadanie. 39-letnia reżyserka każdy nowy film pokazuje tacie. A tata to Francis Ford Coppola, twórca m.in. „Ojca chrzestnego" i „Czasu apokalipsy".

– Zawsze kosztuje mnie to sporo nerwów – mówi Sofia (czytaj: sofija). – Jestem jak każde dziecko, chcę, żeby rodzice mnie chwalili. Jestem już jednak doświadczona, nie pytam go o rady w trakcie, tylko pokazuję wersję ostateczną. Powiedział, że „Somewhere" to film, który mogłam zrobić tylko ja.
„Somewhere: między miejscami" (premiera 1 kwietnia) podobał się nie tylko tacie. Dostał Złotego Lwa na festiwalu w Wenecji. Sofia statuetkę odebrała z rąk Quentina Tarantino, przewodniczącego jury i swojego byłego chłopaka. Tarantino to nie wyjątek, Sofia zna bowiem więcej wpływowych osób w branży. Jej pierwszy mąż to reżyser Spike Jonze, a obecny partner i ojciec jej dwóch córek to Thomas Mars, muzyk francuskiego zespołu Phoenix. Sofia dobrze zna też Marca Jacobsa, dyrektora artystycznego domu mody Louis Vuitton, dla którego projektowała akcesoria. Kręciła reklamówki dla Diora. Jej koneksje przydały się, gdy kręciła teledysk dla zespołu The White Stripes. Wymyśliła, byskąpo ubrana modelka Kate Moss tańczyła na rurze, i taki właśnie klip powstał.

Poetka czy grafomanka?
Sofia jak nikt inny zna życie zblazowanych aktorów, reżyserów, muzyków i projektantów mody pracujących w Los Angeles, Nowym Jorku, Paryżu, Tokio i Mediolanie. Jej nowy film „Somewhere" opowiada o kimś takim: znudzonym gwiazdorze kina akcji Johnnym Marco (Stephen Dorff) mieszkającym w hotelu Chateau Marmont w Hollywood. Aktor jeździ bez celu swoim czarnym ferrari, pije, łyka pigułki i uprawia seks z pięknościami, które same wchodzą mu do łóżka.

Jest jednak tak znudzony, że zasypia zgłową między ich nogami; chrapie też podczas występu tancerek, które w jego pokoju hotelowym urządzają taniec na przenośnych, składanych rurach! Gdy w życiu dryfującego bez celu gwiazdora pojawia się 11-letnia, dawno niewidziana córka Cleo (Elle Fanning), wjego oczach po raz pierwszy pojawia się coś na kształt nadziei, że cokolwiek ma sens.

Krytyk „The New York Times" porównał Coppolę do włoskiej legendy kina – Michelangelo Antonioniego. Nazwał film poematem, który odświeża naszą percepcję, oraz subtelną, głęboką sztuką. „Ten film dużo sugeruje, mało mówiąc; nie ma w nim pamiętnych dialogów, ale obrazy są tak elokwentne, że domagają się powtórnego obejrzenia".

„Somewhere" to film minimalistyczny, statyczny, z długimi ujęciami i sporadycznymi dialogami. Ważna jest atmosfera, a nie akcja; gesty, a nie słowa. Jednak to, co jednych zachwyca, innych nudzi. Krytyk „Time’a" narzeka na brak emocji, zwrotów akcji, statyczność bohaterów. „The Guardian" pisze, że pewne sceny wyglądają jak wymyślone przez studenta pierwszego roku szkoły filmowej, a Coppola przesadziła ze skrajnym minimalizmem. Krytyk portalu The Daily Beast pisze, że Coppola próbuje nieudolnie naśladować styl Antonioniego, ale jej film pozbawiony jest głębi jego dzieł. Twierdzi też, że nie jest to kino niezależne: „Od kiedy kino niezależne każe nam użalać się nad losem znudzonych bogaczy, których największym problemem jest brak pomysłu, na co jeszcze wydać pieniądze? Może Coppola nie ma pojęcia, że poza złotą klatką jest inne życie?".

Wino Sofia
Nie wiemy, ile w „Somewhere" jest wspomnień córki wychowującej się w hotelach u boku wielkiego ojca. Coppola mówi, że jej rodzice byli zupełnie inni i że ten film to nie psychoanaliza, tylko opowieść o współczesnym Los Angeles i świecie celebrytów. Sofia urodziła się w 1971 r. w Nowym Jorku, ale wychowywała w północnej Kalifornii, w posiadłości ojca otoczonej winnicą (Francis produkuje wino musujące marki Sofia na cześć córki; można je zamówić na stronie Francis Coppola Winery). Jako nastolatka wakacje spędzała w Paryżu – była praktykantką w firmie Chanel. Dwa lata spędziła na Filipinach, gdzie tata kręcił „Czas apokalipsy". – Uwielbiałam helikoptery – wspomina. – Później jeździliśmy do hoteli w Las Vegas i Reno, bo tata tam pisał scenariusze.

Co robiła po zajęciach jako studentka szkoły artystycznej Cal Arts? – Jeździliśmy grupą do hotelu Chateau Marmont w Hollywood– mówi w „The Daily Telegraph". –Parkingowy znał nas dobrze, otwierał nam bramę, wpuszczał na basen. Pływaliśmy, piliśmy i gapiliśmy się na gości hotelowych.

Chateau Marmont to otwarty w 1931 r. hotel wzorowany na pałacyku znad francuskiej Loary. Mieszkali tam Greta Garbo, Jean Harlow, muzycy Led Zeppelin czy fotograf Helmut Newton. To tu Coppola umieściła akcję „Somewhere".

Po studiach Coppola próbowała sił jako fotograf dla pism, założyła firmę mody MilkFed. Jako 18-latka wystąpiła w „Ojcu chrzestnym III", zagrała Mary Corleone. Została zmiażdżona przez krytykę, która pisała, że grała, „jakby z trudem czytała kwestie napisane na czole Ala Pacino". Wydawało się, że kariera kinowa jest dla niej zamknięta.

I wtedy jej dobry kolega, Thurston Moore, lider zespołu Sonic Youth, polecił jej książkę „The Virgin Suicides" („Przekleństwa niewinności") mało znanego autora Jeffreya Eugenidesa. Sofia zakochała się w tej prozie i uparła, że ją zekranizuje. Film z 1999 r. okazał się umiarkowanym sukcesem, ale na tyle mocnym, że zmazał plamę jej aktorskiej wpadki. I pokazał, że jako reżyserka Sofia może mówić głosem niezależnym od taty.

Ojciec pojawiał się na planie. – Przychodził i pouczał, że mam krzyczeć głośniej na aktorów – wspomina Coppola. – Myślałam „OK, ale idź już sobie". W „The Virgin Suicides" Coppola opowiada historię nastolatek wychowywanych przez ortodoksyjną katoliczkę (Kathleen Turner), która boi się, że córki dziewice zostaną zbrukane przez seks. Gdy jedna z nich – Lux Lisbon, grana przez Kirsten Dunst – nie wraca na czas z randki, matka pali ich płyty, wypisuje ze szkoły i skazuje na areszt domowy. Dziewczęta popełniają samobójstwo. Film chwalono, zarzucając mu jednak, że jest zbyt odrealniony, a w efekcie samobójstwom brakuje emocjonalnego dramatyzmu.

Trylogia dziewczęca
Jej drugi film to nagrodzony Oscarem za scenariusz „Między słowami" („Lost in Translation", 2003) – kameralny, nakręcony w 27 dni za 4 mln dolarów, w którym starzejący się aktor (Bill Murray) kręci w Japonii reklamówkę whisky. W barze w hotelu Hyatt spotyka młodą mężatkę (Scarlett Johansson), przechodzącą kryzys w małżeństwie ze znanym fotografem. To film o zagubieniu w związkach, obcej kulturze i języku. Krytycy doszukiwali się w nim aluzji do małżeństwa Sofii ze Spikiem Jonze’em i rzeczywiście para rozwiodła się wkrótce po premierze.

Po bezradnych nastolatkach z „The Virgin Suicides" i młodej małżonce z „Między słowami" przyszedł czas na kolejną zagubioną kobietę: tym razem nastoletnią „Marię Antoninę" (2006). Co prawda akcja toczy się w Wersalu przed rewolucją, ale reżyserki nie obchodzi ani polityka, ani historia, tylko postać królowej, której życie na dworze wypełniają zakupy, imprezy, taniec i seks.

Coppola nie zrobiła filmu o upadku monarchii, ale o współczesnym Beverly Hills, gdzie liczy się wygląd, moda, hedonizm. Opowieść została dodatkowo uwspółcześniona przez ścieżkę dźwiękową: zespoły The Cure, New Order czy The Strokes. Film przyjęto chłodno, a Francuzi wygwizdali go w Cannes, pytając, czy historia republiki nie zasługuje na nic więcej. – To miało być domknięcie trylogii – wyjaśniała reżyserka. – Film o samotnej dziewczynie w dużym hotelu czy pałacu, próbującej dorosnąć i stać się kobietą.

W „Somewhere" mamy ten sam motyw podany inaczej: wieczny chłopiec, który ma szansę stać się mężczyzną. Czy Coppola tym filmem udowodniła, że jest wybitną reżyserką, która wbrew Hollywood kręci wyciszone, intymne filmy? A może jest uprzywilejowaną kobietą, zanudzającą nas problemami kolegów z hollywoodzkiej „bohemy"?

Z jej filmami jest jak z poezją: do jednych trafia, do innych nie. Ktoś woli oglądać zamyślonego aktora patrzącego w dal. Inni, aby coś poczuć, muszą zobaczyć atak śmigłowców na wietnamską wioskę z muzyką Ryszarda Wagnera w tle.
Okładka tygodnika WPROST: 13/2011
Więcej możesz przeczytać w 13/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 13/2011 (1468)

  • Gorzkie gody 27 mar 2011, 11:00 Wiosna nadeszła. Czas jeszcze umiarkowanego, ale jednak negliżu i zalotów. Wiem to, bo właśnie zaczęto się do mnie zalecać. Spokojnie, nie tylko do mnie, do Państwa też. 3
  • Na skróty 27 mar 2011, 11:00 Blisko Radia W PiS trwa walka o kształt list wyborczych. Linę przeciągają frakcje Zbigniewa Zbiory i zakon PC. – Zbigniew Ziobro stosuje nietypową taktykę. Chce obsadzić swoimi ludźmi drugie lub trzecie miejsca na listach. Przy... 6
  • Małysza się nie przeskoczy 27 mar 2011, 11:00 Jarosław Kaczyński poszedł na zakupy. To wydarzenie na miarę lądowania człowieka na Księżycu. W PiS liczyli na to, że ten mały krok prezesa w stronę regału z produktami spożywczymi okaże się wielkim krokiem dla partii w stronę... 10
  • Nowe porsche Maryli 27 mar 2011, 11:00 Trzech aktorskich muszkieterów, Michał L. („M jak miłość"), Antoni K. („Dom nad rozlewiskiem”) i Jakub W. („Hotel 52”), poszło sobie w miasto. Pójście zakończyło się bójką z policją,... 12
  • "Kaczyński premierem? Nie sądzę" 27 mar 2011, 11:00 Nie sądzę, by Polacy byli zainteresowani utrzymaniem permanentnej żałoby narodowej. Wypowiedź Adama Małysza potwierdza moją opinię – mówi prezydent Bronisław Komorowski 16
  • Wawelski szok pomieszany 27 mar 2011, 11:00 Artykuł „Szok wawelski” zamieszczony w poprzednim numerze tygodnika „Wprost” przeczytałem z wielkim niesmakiem i zażenowaniem. Otóż Michał Krzymowski i Marcin Dzierżanowski twierdzą, że zrekonstruowali słowa kardynała Stanisława Dziwisza na podstawie... 20
  • Misja senatora Cichonia 27 mar 2011, 11:00 „Któż durniem zostanie?” – pyta nas ks. Robert Nęcek i apeluje o posługiwanie się faktami. Jeśli chodzi o to pierwsze – nie śmiemy zgadywać. Faktami służymy natomiast chętnie. 22
  • Pływanie Jest Najważniejsze 27 mar 2011, 11:00 Jarosław Kaczyński chce rozbić PJN przy pomocy swego dawnego spin doktora. Plan może się powieść, bo w ruchu Joanny Kluzik-Rostkowskiej szwy puszczają same. 24
  • Stąd do wieczności 27 mar 2011, 11:00 Wkrótce wybory, ale szansa wciąż jest. Jak zbudować od zera nową partię i nie wyjść przy tym na idiotę? Oto nasz instruktaż dla przyszłych politycznych cudotwórców. 27
  • Piguła ministra 27 mar 2011, 11:00 Szef polskiej dyplomacji jest jak sinusoida. Góra, dół, góra, dół. Raz o nim głośno, a potem znika, jakby zapadł się pod ziemię. Teraz mamy czas „górki”. I trwa. 30
  • Nie do Poznania 27 mar 2011, 11:00 W Poznaniu straszy. Straszy ksenofobia, nietolerancja i ich nieodłączny brat – kibol. 34
  • Sztuka, kołtunie! 27 mar 2011, 11:00 Świat mogą zawojować przede wszystkim polscy artyści, zwłaszcza że Małysz zakończył już karierę. Nauczmy się kibicować naszym młodym dyrygentom, jak mistrzowi skoków – apeluje minister kultury Bogdan Zdrojewski. 36
  • Kto jest autorytetem w polityce? 27 mar 2011, 11:00 Jarosław Kaczyński odmówił Małyszowi kompetencji politycznych. 40
  • Dlaczego Małysz ma prawo mówić o polityce 27 mar 2011, 11:00 Zawód skoczka narciarskiego jest podobny do zawodu polityka. Wymaga przede wszystkim talentu i umiejętności błyskawicznego podejmowania decyzji. 42
  • Szkoła, seks, powstanie warszawskie 27 mar 2011, 11:00 Tamtym sprzed 67 lat na progu dorosłości wojna nie dała wyboru. Ci dzisiejsi sami wyciągają rękę po sukces, są bardziej otwarci i pewni siebie. Idealni – zdaniem reżysera Jana Komasy – do zagrania powstańców warszawskich. 46
  • Mamo, tato, więcej luzu! 27 mar 2011, 11:00 Zamiast wysyłać dziecko na kolejny kurs, pozwólcie mu poleżeć na trawie i pogapić się w niebo! – apeluje kanadyjski dziennikarz Carl Honoré, twórca ruchu slow parenting. Jego najnowsza książka „Pod presją” właśnie ukazała się w Polsce. 50
  • Pościć, ale jak? 27 mar 2011, 11:00 Kościół katolicki nie wymaga już od wiernych, by w wielkim poście umartwiali ciało i duszę. W zamian proponuje rzucenie palenia, rezygnację z kawy albo odłączenie internetu. A mimo to nie brakuje w Polsce osób, dla których post oznacza przeżycie dnia o chlebie i wodzie. 54
  • Dywan dla Kaddafiego 27 mar 2011, 11:00 Zachód najpierw przez lata robił z Muammarem Kaddafim świetne interes. Dzisiaj składa samokrytykę. Ponoć nawet gwiazdy popu mają wyrzuty sumienia, że brały pieniądze od dyktatora. Powinniśmy wierzyć w te łzy? 54
  • Eldorado na piasku 27 mar 2011, 11:00 Ten kraj, nazywany „więzieniem kobiet”, ma największe na świecie zasoby ropy naftowej. Saudowie rządzą tu od 200 lat i wciąż wierzą, że nic im nie grozi. 60
  • Sarkozy na dwch frontach 27 mar 2011, 11:00 Nicolas Sarkozy postanowił uwolnić Libię od potwora Kaddafiego. Tak naprawdę chodzi mu jednak o uwolnienie siebie od potwornej i niespodziewanej konkurentki na prawicY 62
  • Doktryna szoku 27 mar 2011, 11:00 Rush Limbaugh to legenda amerykańskich mediów, czarna legenda. Oto opowieść o człowieku, który zarobił miliony i zdobył sławę na nienawiści do  amerykańskich "salonów" i "łże-elit”. 64
  • Sir Alex wszech czasów 27 mar 2011, 11:00 Nadchodzi bitwa o Angli! w ciągu kilkunastu dni Manchester United a trzy razy w lidze i lidze mistrzów zagra z Chelsea Londyn. Manchester do bitwy poprowadzi legendarny Alex Ferguson. W tym roku kończy 70 lat. I ciągle nie ma dość. Wielu za to ma dość jego. 68
  • Celebrytów biznes szoł 27 mar 2011, 11:00 Wynajęcie Szymona Majewskiego - 3,2 mln zł, kampania reklamowa - 61 mln zł. Przekonanie klientów, że staroświecki choć poczciwy, bank PKO BP jest „nowoczesny, dynamiczny i  przepełniony pozytywną energią” – bezcenne. 72
  • Oddać, nie oddać 27 mar 2011, 11:00 Dlaczego podatnik, którego mieszkanie spłonęło w powstaniu warszawskim i którego komunizm gnębił przez kilkadziesiąt lat, ma płacić odszkodowanie wnukowi dawnego ziemianina? 75
  • Rabat wart miliardy 27 mar 2011, 11:00 Kim jest człowiek, który założył najszybciej rozwijającą się firm wszech czasów? Przede wszystkim dużym chłopcem. I może dlatego jemu się udało. 78
  • Błazen z ambicjami 27 mar 2011, 11:00 Dokładnie rok temu Tomasz Karolak założył teatr Imka. Wtedy wszyscy stukali się w głowę. Dzisiaj scena przy Konopnickiej to szanowana instytucja, a przy okazji modne miejsce, które przyciąga warszawską śmietankę towarzyską. 80
  • Złota klatka 27 mar 2011, 11:00 Wybitna reżyserka kina artystycznego czy tylko przeciętnie uzdolniona córka słynnego tatusia? Nowy film Sofii Coppoli wchodzi na ekrany. 84
  • Wypompowany przez komunizm 27 mar 2011, 11:00 Na podstawie zdjęć Chrisa Niedenthala można by uczyć nowej historii Europy Wschodniej. Pierwsza wizyta Jana Pawła II w Polsce, strajk w Stoczni Gdańskiej, czołg zaparkowany pod tablicą z napisem „Czas Apokalipsy”, bezradne sprzedawczynie na tle pustych półek. 86
  • Ludowy punk 27 mar 2011, 11:00 Punkowcy wykrzykujący buntownicze pieśni polskich chłopów sprzed wielu wieków? Na ten wywrotowy pomysł wpadł Maciej Szajkowski, lider słynnej Kapeli ze Wsi Warszawa. 88
  • Odejście Królowej 27 mar 2011, 11:00 Elizabeth Taylor, ostatnia wielka gwiazda Hollywood, odeszła, zabierając z sobą czar złotych lat fabryki snów i magię filmowego mitu. 92
  • Oko na Maroko 27 mar 2011, 11:00 Za drzwiami czeka mnie prawdziwa uczta. Restauracja Dar Yakut to obowiązkowe miejsce na kulinarnej mapie Marrakeszu 104
  • Jak Adam Bielan do Krainy Deszczowców się zbliżał 27 mar 2011, 11:00 Opis: Adam Bielan stoi na skraju przepaści. Wiatr szarpie jego płaszczyk i gnając dalej, wyje między skalnymi załomami. Białe policzki pana Adama zabarwia niezdrowy rumieniec. Europoseł kryje się w jednej ze szczelin i opiera o kamienną... 105
  • Mniam, mniam, głupi Tusk, siorb, mlask 27 mar 2011, 11:00 W branży muzycznej wielka bieda. Trzech, na oko wziętych muzyków rockowych, okazało się gotowych na wszystko, aby tylko zjeść za darmo śniadanie. 105
  • Nie chcem, ale muszem (być gwiazdą) 27 mar 2011, 11:00 Ulubionym chłopcem do bicia stał się w dzisiejszych czasach celebryta 106

ZKDP - Nakład kontrolowany