Upadłe autorytety III RP

Upadłe autorytety III RP

Obrona czci Lecha Wałęsy w pełnej krasie pokazuje obłudę elit, które od blisko 30 lat uzurpują sobie prawo do wyznaczania w Polsce standardów. Dla nich nie jest ważna prawda, ale mit, który zresztą sami stworzyli. Jakby nie zauważyli, że ich świat runął, zanim Kiszczak pośmiertnie pogrzebał ich mit.

Adam Michnik

– skompromitowała go już afera Rywina, gdy okazało się, że uczestniczy w skandalicznych rozgrywkach władzy i mimo posiadanej wiedzy o korupcji jego gazeta nie przeprowadza żadnego dziennikarskiego śledztwa. Później było tylko gorzej. Prawicę porównuje z Putinem, choć sam dziękuje Moskalom za zorganizowanie zmanipulowanych obchodów w Katyniu. Młodych ludzi, którzy chcą zmian w Polsce, nazywa „gówniarzami”.


Lech Wałęsa

– przez ostatnie ćwierć wieku przekonywał Polaków, że sam obalił komunizm. Przez ten czas próbował zatrzeć ślady swej agenturalnej przeszłości. W sytuacji kryzysowej zabiegał o świadectwo moralności u zbrodniarza Wojciecha Jaruzelskiego. Gdy prawda wyszła na jaw, mówi do Polaków: „Zdradziliście mnie”.

Andrzej Wajda

– już Antoni Słonimski zarzucał mu fałszowanie polskiej historii. W „Popiele i diamencie” żołnierz wyklęty jest zimnym draniem, a towarzysz Szczuka pełnym rozpaczy ojcem. W „Lotnej” powiela goebbelsowską propagandę o polskich ułanach atakujących szablami niemieckie czołgi. W filmie „Człowiek z nadziei” świadomie przedstawia zupełnie nieprawdziwy obraz Lecha Wałęsy.

Agnieszka Holland

– jedna z najbardziej zagorzałych bojowniczek o Polskę światłą, a nie zaściankową, konserwatywną i katolicką. Za tą krytyką kryje się jednak spełnienie prywatnych oczekiwań – chęć, by jej córka, zdeklarowana lesbijka, mogła w Polsce wraz ze swoją partnerką adoptować i wychowywać dzieci. Tradycja przeszkadza, by Holland została babcią.

Marek Kondrat

– jeden z najbardziej zagorzałych krytyków Jarosława Kaczyńskiego, a wcześniej także jego brata Lecha. „Trudno żyć w jednym państwie z Kaczyńskim. Dlatego przestrzegałem przed powrotem IV RP” – mówił w wywiadzie dla Onet.pl. Ostatnio Kondrat zaangażował się także w działania KOD. Tryb życia byłego aktora tak bardzo odbił się jednak na jego obliczu, że mało kto chciałby, by tak wyglądała twarz demokracji.

Henryka Krzywonos

– nie wiadomo, dlaczego została wykreowana na bohaterkę strajków z sierpnia 1980 r. Prawda jest jednak taka, że tramwajarka Krzywonos złamała strajk i wyjechała tramwajem na miasto. Pojazd stanął, gdy wyłączono prąd. Za to Donald Tusk przyznał jej emeryturę specjalną.

Maja Komorowska

– zawsze u boku polityków z jedynie słusznej opcji. Znakomita aktorka, która – być może to była tylko gra – udowadniała, że były prezydent o tym samym co ona nazwisku to uosobienie cnót i dobrych manier. O tym, że był to fałsz, wyborcy przekonywali się po niemal każdej wypowiedzi Bronisława Komorowskiego.

Daniel Olbrychski

– świetny aktor, który etatowo udzielał też wsparcia Unii Demokratycznej, Unii Wolności, a potem Platformie Obywatelskiej. Gdy zarabiał w Rosji, był pod urokiem Władimira Putina. Tak mówił „Przeglądowi” o prezydencie Gruzji Saakaszwilim: „Dwa tysiące własnych obywateli zamordował w ciągu jednego ranka. On powinien stanąć przed trybunałem w Hadze. Wstyd mi za mojego prezydenta, że to jego przyjaciel i raptem leci z narażeniem życia”. Potem zmienił zdanie i stwierdził jednak, że Putin to agresor. Po tym, jak został złapany na jeździe po pijanemu, wiele sprzecznych wypowiedzi Olbrychskiego zyskuje inne wyjaśnienie.

Krystyna Janda

– właścicielka teatru, który prawdopodobnie nie mógłby istnieć bez dotacji przyznanej przez ekipę PiS. Później zasłynęła jednak kulturą niższych lotów – najpierw drwiła z katastrofy smoleńskiej, później z wieku i menopauzy posłanki PiS Krystyny Pawłowicz.

Władysław Frasyniuk

– trybun ludowy, który w imię obrony porządku ustanowionego przy Okrągłym Stole stracił zdolność realnej oceny sytuacji. Trudną prawdę historyczną próbuje zakrzyczeć wyzwiskami pod adresem ludzi, którzy ujawniają nieprzyjemne dla opozycji fakty z okresu PRL. Im głośniej krzyczy, tym bardziej cierpi jego własna legenda.

Patrząc na coraz bardziej absurdalne tłumaczenia Lecha Wałęsy, można spostrzec, na jak kruchych podstawach był zbudowany nie tylko jego mit, ale także mit obalenia komunizmu bez jednego wystrzału oraz pokojowej transformacji od systemu totalitarnego do demokracji. Idylliczna wizja, wedle której Solidarność moralnie zmiażdżyła komunizm, a przez to Polska – najweselszy barak w obozie – rozpoczęła demontaż bloku sowieckiego, jest może przyjemna dla ucha, ale nieprawdziwa i szkodliwa. Pozwoliła bowiem grupie ludzi, którzy stali na czele tego ruchu, przypisać sobie rolę niewspółmierną do realnych zasług. Dzięki temu Lech Wałęsa mógł mówić, że sam obalił komunizm, a Adam Michnik, Bronisław Geremek i inni mogli uzurpować sobie prawo do podejmowania decyzji wbrew woli społeczeństwa. Skoro zdemontowali nieludzki system, to muszą być przecież wyjątkowi. Wybrani. Nie muszą się liczyć z ciemnym społeczeństwem homosowieticusów, którzy przecież są niedojrzali do demokracji.

Gdybyśmy od początku spojrzeli prawdzie w oczy, dostrzeglibyśmy, że historyczna rola solidarnościowej elity skupionej wokół Lecha Wałęsy była bardzo ograniczona. Sprowadzała się w zasadzie do ustalenia warunków, na jakich komuniści chcą oddać władzę. A mówiąc bardziej obrazowo, do zapewniania bezkarności bandzie generałów i aparatczyków.

KOMUNIZM ZBANKRUTOWAŁ

Nie ma się co oszukiwać, że gdyby nie bankructwo Związku Sowieckiego, pewnie nadal w Polsce rządziłby jakiś moskiewski namiestnik. PRL upadł, bo został odcięty od kroplówki ze Wschodu. Bankrutujący Związek Sowiecki stracił sterowność i musiał pozbyć się balastu, czyli na przykład wyjątkowo nieudolnie rządzonej przez Wojciecha Jaruzelskiego Polski Ludowej. Generał może by i chciał utrzymać w Polsce władzę siłą, ale nie miał już na to pieniędzy. Nie miał skąd wziąć na pensje dla nowych esbeków i żołnierzy, którzy mogliby utrzymać w kraju spokój siłą. A może i terrorem. Nie potrafił też przeprowadzić żadnych sensownych reform, które uzdrowiłyby gospodarkę, bo był ideowym komunistą. System walił mu się w rękach. Jedyne co mu zostało, to miękko oddać władzę i zagwarantować sobie i swoim towarzyszom bezpieczeństwo. I trzeba przyznać, że zrobił to perfekcyjnie. Żadnemu wysokiemu rangą komunistycznemu funkcjonariuszowi w III RP włos z głowy nie spadł. Aby jednak tę operację wykonać, potrzebował ludzi, z którymi można się dogadać. Znalazł ich bez trudu. Część z nich było agentami jego własnych służb, część ludźmi, którzy wychowali się w komunistycznymśrodowisku i doskonale je rozumieli, częścią można było sterować za pomocą szantażu. W gronie tym znaleźli się też nieliczni ideowcy którzy chcieli uczestniczyć w tym historycznym procesie. Gdy spojrzymy na ten proces bez retuszu, to może nie wygląda on już tak romantycznie, ale za to pozwala realnie zdiagnozować rzeczywistość. Ta w niczym nie umniejsza zaangażowania milionów ludzi w ten piękny ruch, szczerości ich uczuć i gorąca ich serc. Każe natomiast domagać się wytłumaczenia, dlaczego przez lata żyliśmy w równoległych rzeczywistościach. Dlaczego w każdą rocznicę 13 grudnia było powtarzane kłamstwo o groźbie sowieckiej interwencji? Dlaczego ważniejsze było przypominanie rozetek Jaruzelskiego, a nie dzieci, których ojcowie zostali zamordowani w stanie wojennym? Dlaczego Kościół, który przez lata był oazą wolności, nagle stał się większym zagrożeniem niż postkomuniści? Dlaczego lustracja i dekomunizacja nie miały być oczyszczeniem państwa i podniesieniem poziomu bezpieczeństwa, ale miały być polowaniem na czarownice? Oczywiście odpowiedzi na te pytania znamy, ale nigdy nie odpowiedzą na nie ci, którzy powinni. Oni zajmowali się budowaniem mitu, który pozwalał im trzymać władzę i wyrzucać na margines tych, którzy ten porządek kwestionowali.

WIELKA MACHINA

Do tej wielkiej propagandowej machiny, która tworzyła mit, zaprzęgnięto wszystkie możliwe siły. Obok legendarnych przywódców Solidarności stali pisarze, aktorzy, reżyserzy, muzycy, sportowcy, biznesmeni. Jedni uczestniczyli w tym ze strachu – bali się, że wyjdzie na jaw ich współpraca z bezpieką, inni liczyli na przychylność nowej władzy, co zawsze zapewnia dobrobyt. Jeszcze inni tak bardzo przesiąkli komunizmem, tak bardzo się w niego uwikłali, że po prostu społeczeństwem gardzili. Tak jak komunistyczne elity o narodzie myśleli jako o motłochu, z którym nie tylko nie warto się liczyć, ale który trzeba prowadzić.

Nie miało to jednak nic wspólnego z etosem przedwojennej inteligencji, której korzenie sięgały ziemiaństwa. Nowa elita – wzorem komunistów – inne standardy wyznaczyła sobie, inne motłochowi. Społeczeństwo nie zasługiwało więc na prawdę o Wałęsie i innych liderach Solidarności, o Magdalence, o używaniu służb specjalnych przeciwko opozycji, o zażyłych relacjach ludzi nowej i starej władzy. Antykomunizm, z którego wyrosła Solidarność, nagle stał się ideologią ludzi chorych z nienawiści. Dążenie do rozliczenia zbrodniarzy obsesją. Elitom III RP w dużej mierze udało się odwrócić pojęcia. Demokratami stawali się ci, którzy jeszcze niedawno utrwalali władzę ludową, a zagrożeniem dla wolności ludzie z komunistami walczący. Kontrola mediów, presja na środowiska naukowe i artystyczne spowodowała, że ludzie dostrzegający fałsz tego systemu stawali przed alternatywą: albo stawali się klakierami nowej elity, a w najlepszym wypadku byli wobec niej obojętni, albo byli wyrzucani poza nawias, co oznaczało często koniec ich zawodowego życia. Dlatego tak obłudnie brzmiały na przykład pożegnania Macieja Zembatego, któremu przecież niepoprawne poglądy polityczne w III RP zamknęły karierę.

ODRZUCENIE KŁAMSTWA

Zaczął się jednak kruszyć, gdy powstał Instytut Pamięci Narodowej. Choć pierwszym prezesem został prof. Leon Kieres, zdecydowany przeciwnik lustracji, to zgromadzenie w jednym miejscu młodych i ambitnych historyków oraz niezbadanych dotąd akt musiało przynieść rewolucję. To właśnie wtedy jeden za drugim zaczęły padać autorytety, które mając usta pełne frazesów o przyzwoitości, w przeszłości z zaangażowaniem donosiły na kolegów. Wymieńmy tu choćby tak kochanego przez elity III RP Andrzeja Szczypiorskiego.

Najbardziej drażniące było jednak to, że elity III RP przez ćwierć wieku wmawiały społeczeństwu, iż swój sukces zawdzięcza ono tym ludziom, którzy porozumieli się w 1989 r. A więc i komunistom, i przywódcom Solidarności. Dlatego z wdzięczności to społeczeństwo nie powinno przekazywać władzy osobom kwestionującym tamto porozumienie. Fałsz polegał na tym, że Polacy swój sukces osiągali często raczej wbrew tym elitom. Wbrew państwu, jakie stworzyli. Wbrew powszechnemu nepotyzmowi i niszczycielskiej sile dawnych polityczno- -esbeckich układów. Kluczem do dobrobytu nie było niewydolne i słabe państwo, ale pracowitość, przedsiębiorczość i kształcenie. Na tych wszystkich polach Polacy znajdują się w światowej czołówce.

Obywatele doskonale widzieli, jak rak korupcji niszczy państwową administrację, jak dawni sekretarze siedzą w państwowych spółkach, a ludzie, których kiedyś za poglądy wyrzucali z pracy, otrzymują najniższe renty. Kłamstwo stało się tak powszechne, że wreszcie stało się do zniesienia. Dlatego młodzi Polacy wzorców zaczęli szukać nie wśród zakłamanych dawnych przywódców pięknego ruchu, jakim była Solidarność, ale sięgnęli głębiej do historii. Znaleźli tam rotmistrza Witolda Pileckiego, gen. Augusta Fieldorfa „Nila”, Danutę Siedzikównę „Inkę” i zastępy innych. Elity III RP doskonale wiedziały, jak groźny jest taki zwrot. Oznaczał on przecież przywrócenie słowom pierwotnych pojęć, gdzie komunista oznacza zbrodniarza i zdrajcę, a honor i przyzwoitość cenniejsze są niż rola w filmie czy możliwość otrzymania paszportu. To dlatego jeszcze na początku lat 90. ubiegłego wieku żołnierzom wyklętym przypisywano antysemityzm czy zwykły bandytyzm. Ale elity III RP tę wojnę o symbole przegrały. Reakcja na dokumenty ukradzione przez Kiszczaka jest na to ostatecznym dowodem. �

©� WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONEV

Okładka tygodnika WPROST: 9/2016
Więcej możesz przeczytać w 9/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • otempora   IP
    Kto wpuścił do tej szacownej gazety takiego buraka rodem z tabloidu? Można mieć poglądy wyraziste, można pisać ze swadą, ale te chamskie inwektywy w wykonaniu tego Pana są nie do zniesienia. Przecież ten człowiek to nie jest dziennikarz, tylko zwykły politruk. Żal patrzeć jak taki tytuł jak "Wprost" udostępnia swoje łamy takim miernotom

    Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2016 (1726)

    • Piramida emerytalna 28 lut 2016, 20:00 Nie wiem, jak to się stało, ale gdzieś po drodze lewica podprowadziła nam słowo sprawiedliwość. Konsekwentnie wciska je obok słów – zasiłek, socjal, zapomoga, i każe nam wierzyć, że jedno z drugim jest nierozłączne. Zbitka... 3
    • SKANER 28 lut 2016, 20:00 OBAWY Solidarność nieustępliwa Związkowcy nie pozwolą rządowi zrezygnować z obniżenia wieku emerytalnego ani podwyższenia kwoty wolnej od podatku. Bez względu na stan budżetu. W ciągu pięciu lat na emerytury i renty w budżecie ZUS... 6
    • ZDARZYŁO SIĘ JUTRO 28 lut 2016, 20:00 Roast Wałęsy, Kiszczak bohaterem, a koń, jaki jest, każdy widzi na przykładzie Olbrychskiego. 10
    • Upadłe autorytety III RP 28 lut 2016, 20:00 Obrona czci Lecha Wałęsy w pełnej krasie pokazuje obłudę elit, które od blisko 30 lat uzurpują sobie prawo do wyznaczania w Polsce standardów. Dla nich nie jest ważna prawda, ale mit, który zresztą sami stworzyli. Jakby nie zauważyli, że ich świat runął, zanim Kiszczak... 14
    • WAŁĘSA WIELBIONY I NIENAWIDZONY 28 lut 2016, 20:00 Lech Wałęsa od ponad ćwierćwiecza budzi skrajne emocje. Zmieniały się one w zależności od roli, jaką odgrywał w życiu politycznym były przywódca Solidarności. Ci, którzy dziś go bronią, ostro go atakowali. Adam Michnik, redaktor... 18
    • Cielec – historia z trzema morałami 28 lut 2016, 20:00 Na początku lat 90. kilku moich kolegów pracowało w BBN, przy kancelarii prezydenta Wałęsy. Z tego czasu wywodzi się używana przez nich w odniesieniu do swojego pryncypała „ksywka” – Cielec. To przezwisko wydaje mi się... 19
    • Polska mogła być lepsza 28 lut 2016, 20:00 Nie zwracano uwagi na masy ludzkie, które były zagubione, traciły pracę, żyły w ubóstwie i zapomnieniu. Tak postępowały elity, które na tę elitarność nie zasłużyły. Wypromowały siebie i dobrze żyły bez poczucia, że społeczeństwu, w którym wyrosły, też należy się zysk z... 20
    • Szafa Jaruzelskiego 28 lut 2016, 20:00 Wojciech Jaruzelski przechowywał w domu archiwalne dokumenty wojskowe – wynika z ustaleń „Wprost”. Osobiście usuwał też kompromitujące go dokumenty ze swojej osobistej teczki w kwietniu 1990 r. „Szafa Kiszczaka” nie była więc jedyna. 23
    • Inwigilacja pod przykrywką 28 lut 2016, 20:00 „Wprost” dotarł do nowych faktów w sprawie policyjnej specgrupy, która inwigilowała dziennikarzy piszących o aferze podsłuchowej. Rozpracowywani byli także wytypowani oficerowie policji, Straży Granicznej, BOR i agenci CBA. Nielegalną operację prowadzono pod... 24
    • Jaka polityka prorodzinna 28 lut 2016, 20:00 Śledząc relacje niektórych mediów, można dojść do wniosku, że od kilku miesięcy żyjemy w totalitaryzmie. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak konspiracja i męczeńska walka o utraconą demokrację. Trochę nie współgra to jednak z... 27
    • Baza w Redzikowie. Strach i nadzieja 28 lut 2016, 20:00 Budowa amerykańskiej instalacji pod Słupskiem nabiera rozpędu. Rozstrzygane są ostatnie przetargi. Czy region pomorski na niej skorzysta, czy raczej supertajna baza odstraszy inwestorów? 28
    • Lider bez poglądów 28 lut 2016, 20:00 Ryszard Petru, który chce stać się partyjnym skrzydłem KOD, sam trzyma partię w że laznym uścisku. Tworzy formację, w której o wszystkim decyduje jednoosobowo. 30
    • Platformę trzeba wykończyć 28 lut 2016, 20:00 Petru jest na poziomie Palikota. Nawet nie jest w politycznym przedszkolu. Umiejscawiałbym go w żłobku. Długa droga przed nim. Czy ją przejdzie? Śmiem wątpić – mówi „Wprost” dr Wojciech Jabłoński, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. 31
    • Legalna praca dla przybyszów ze Wschodu 28 lut 2016, 20:00 Żeby utrzymać rozwój gospodarczy i zapewnić wypłaty dla emerytów, Polska będzie musiała przyjąć 5 mln Ukraińców – twierdzą eksperci Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Jak na razie robimy wszystko, by przybyszom ze Wschodu utrudnić życie. 34
    • Podręcznikowa zapaść 28 lut 2016, 20:00 W szkołach może zabraknąć nawet 100 tys. podręczników. Lawinowo wzrosła liczba dzieci, które uczęszczają na dodatkowe kursy języka obcego. W wielu klasach, zamiast z rządowego elementarza, po cichu uczy się z książek profesjonalnych wydawców. To efekty reformy podręcznikowej... 38
    • Franczyza lepsza od lokaty 28 lut 2016, 20:00 Kiedy zyski z lokat bankowych są bardzo niskie, a indeksy giełdowe spadają, alternatywą tradycyjnego oszczędzania staje się własna firma. Sięgnięcie po sprawdzone pomysły zwiększa szanse na zyski. 42
    • Recepta na biznes 28 lut 2016, 20:00 Własny biznes to marzenie wielu osób. Co zrobić, aby odnieść sukces? Można wykorzystać doświadczenie innych – nawiązać współpracę w ramach franczyzy. 47
    • Umowa zobowiązuje 28 lut 2016, 20:00 Choć reguły dyktuje franczyzodawca, franczyzobiorca powinien uważać, czy takie kwestie, jak ustalanie cen, wyłączność terytorialna, czy zakaz konkurencji nie naruszają jego interesów. 48
    • Niemiecka szalupa ratunkowa 28 lut 2016, 20:00 Połączenie giełdy w Londynie z Deutsche Börse – czyżby pierwszy efekt Brexitu? 50
    • Pułapka średniego dochodu 28 lut 2016, 20:00 Z pułapką średniego dochodu jest jak z ciążą, wiadomo dopiero po fakcie. Polska wpadła w nią w 2008 r., gdy globalny kryzys finansowy spowolnił również polską gospodarkę, obnażając problemy mikroekonomiczne. Firma Deloitte... 51
    • HOSSA BESSA 28 lut 2016, 20:00 Fuzja czy chaos Będzie połączenie spółek paliwowych i gazowych? Jeszcze kilka tygodni temu taki scenariusz był rozważany: w sprawie wielkiej fuzji Orlenu, Lotosu, PGNiG miały się toczyć „działania analityczne”. Jeszcze w... 52
    • Drogą do rozwoju jest wolność 28 lut 2016, 20:00 MEC. ROBERT NOGACKI – jeden z najlepszych ekspertów w zakresie bezprawia urzędniczego – ocenia wydarzenia przez pryzmat interesów klientów swojej kancelarii. 53
    • Unii pękają szwy 28 lut 2016, 20:00 Politykę imigracyjną zastąpił paniczny wyścig – kto szybciej zamknie swoje granice. Państwa na własną rękę zabezpieczają się przed nową falą migracyjną i wszystkie ręka w rękę zdają się topić Grecję. Ostatnią nadzieją, buforem Europy jest dziś Turcja. 54
    • Imigrantów przyjmiemy bez pośpiechu 28 lut 2016, 20:00 Relokacja imigrantów z Grecji i Włoch do Polski nadal stoi pod znakiem zapytania. Pewne jest jedno – jeżeli przyjmiemy pierwszych uchodźców, to stanie się to nieprędko. W tym roku ma trafić do naszego kraju zaledwie 400 osób. 56
    • Kijowski taniec na krawędzi 28 lut 2016, 20:00 Ukraińskie elity nie wyciągnęły wniosków z porażki sił demokratycznych po pomarańczowej rewolucji – mówi w rozmowie z „Wprost” Witalij Portnikow. 57
    • Licencja na zabijanie 28 lut 2016, 20:00 Zabójstwa na polityczne zlecenie nie zakończyły się wraz z zimną wojną. Służby wielu państw nadal likwidują wrogów w tajnych akcjach, zmienia się jedynie uzasadnienie „koniecznych działań”. 58
    • Polska od kuchni 28 lut 2016, 20:00 Po upadku komunizmu trzeba było ogłosić rewolucję kuchenną. Przywrócić ludziom wiarę w siebie, polską kuchnię, polskie smaki, polskie produkty. Nie zrobiliśmy tego, dziś musimy naprawiać – mówi Magda Gessler, restauratorka, od sześciu lat autorka programu „Kuchenne... 60
    • Nie nagram sekstaśmy 28 lut 2016, 20:00 Działy marketingu i promocji produkują skandale, aby podbić sprzedaż. To największa zmiana na rynku, jaka zaszła, gdy zajmowałam się dziećmi. Ale moje skandale są naprawdę beznadziejne – mówi Ania Dąbrowska, gwiazda muzyki pop, która wraca z nową płytą po czterech latach... 64
    • Damsko-męska komedia 28 lut 2016, 20:00 W męskim kinie wystarczy wysadzić coś w powietrze i faceci są zadowoleni. Z kobietami nie jest już tak łatwo... Trzeba im zaproponować coś bardziej wyrafinowanego. Ale filmy o kobietach i dla kobiet też przynoszą zyski – mówi Judd Apatow, amerykański król komedii,... 66
    • Kolor Oscara 28 lut 2016, 20:00 W tym roku wyścig o Oscary zdecydowanie wygrali zwolennicy poprawności politycznej, których wpływy w amerykańskiej pop kulturze wciąż rosną. 68
    • Narodowe pospolite ruszenie 28 lut 2016, 20:00 Żołnierze wyklęci to nie były jakieś opryszki, jak przedstawiała ich propaganda PRL. Patologie, które się zdarzały, były marginesem w działalności pierwszego i największego masowego ruchu oporu Polaków przeciwko komunistycznej dyktaturze do czasu powstania Solidarności - mówi... 71
    • Szpieg z amanta 28 lut 2016, 20:00 Uwaga, widzowie serialu „Bodo”. Mamy dla was fatalną wiadomość: cała historia zakończy się śmiercią tytułowego bohatera. 74
    • Kalejdoskop kulturalny 28 lut 2016, 20:00 KSIĄŻKI Mariusz Cieślik Żadnej dyplomacji ANDRZEJ HORUBAŁA PRZEZ LATA PRACOWAŁ DLA TELEWIZJI – ze stratą dla polskiej publicystyki. Gdy wrócił do pisania, stał się jednym z najciekawszych komentatorów kultury. O czym przekonuje... 77
    • Serce masz tylko jedno 28 lut 2016, 20:00 Co roku 100 tys. Polaków dostaje zawału serca. Poznaj sposoby na to, by nie stać się jednym z nich. 82
    • Profilaktyka po zawale 28 lut 2016, 20:00 Lepiej zapobiegać niż leczyć, to oczywiste. Ale jak już człowiek zachoruje, to jeśli chce się nadal cieszyć życiem, powinien zacząć wreszcie o siebie dbać. 84
    • Ciśnienie na życie 28 lut 2016, 20:00 Serce statystycznego Polaka jest średnio o sześć lat starsze od niego samego – wynika z badań przeprowadzonych w ramach kampanii społecznej „Ciśnienie na życie”. 86
    • Kiedy krew trzeba rozrzedzać 28 lut 2016, 20:00 Zmiany zakrzepowo-zatorowe, z powodu których umiera w Europie dwukrotnie więcej osób niż na nowotwory piersi, prostaty i AIDS łącznie, są najpoważniejszym powikłaniem migotania przedsionków. Pacjenci z takimi zmianami wymagają terapii lekami przeciwkrzepliwymi. 87
    • Pompa w ruch! 28 lut 2016, 20:00 Jeśli chodzi o leczenie ostrego zawału, polska medycyna znajduje się dziś w światowej czołówce. Pesymistyczna wiadomość jest taka, że co szósty Polak umiera w ciągu roku po zawale. Lekarze mówią zgodnie: by to zmienić, potrzebna jest rehabilitacja. 88
    • Zimnem na serce 28 lut 2016, 20:00 Zastosowanie hipotermii – obniżenie temperatury ciała pacjenta po zatrzymaniu krążenia, zwiększa jego szansę na przeżycie i powrót do zdrowia o blisko 50 proc. 90
    • Czy ryba jest zdrowa? 28 lut 2016, 20:00 Od dziecka wkładano nam do głów: jedz ryby, będziesz zdrowy. To prawda, jednak nie do końca. 91
    • Francuzi w obronie polskiej pamięci 28 lut 2016, 20:00 Tę informację można by właściwie uznać za zabawną. Oto pięćdziesięciu francuskich naukowców w wysłanym do polskiego prezydenta liście apeluje, by nie odbierać orderu Janowi Tomaszowi Grossowi. Ich zdaniem to wybitny polski historyk,... 92
    • Rozpędzić smog nad Wrocławiem 28 lut 2016, 20:00 Do miast, które chcą ograniczyć szkodliwe pyły w powietrzu, dołączyła stolica Dolnego Śląska. 94
    • Nici urody 28 lut 2016, 20:00 Nici poprawiają napięcie skóry, działają biostymulująco i są niezastąpionym narzędziem do korekty opadania tkanek – mówi dr Mariusz Kaczorowski 96
    • Nordlys - laser przyszłości 28 lut 2016, 20:00 Najskuteczniejszy laser do leczenia zmian naczyniowych DR N. MED. MAGDALENA ŁO- PUSZYŃSKA, dermatolog, certyfikowany lekarz medycyny estetycznej, właściciel Gabinetu Kosmetyki Lekarskiej Bella, który istnieje już 20 lat. Większość... 97
    • Nowoczesna ginekologia 28 lut 2016, 20:00 Ginekologia estetyczna umożliwia kobietom poprawę jakości życia i zwiększenie poczucia atrakcyjności seksualnej w oczach partnera – mówi dr n med. Mirosław Szlachcic, specjalista ginekolog endokrynolog 98
    • Twoja droga do piękna 28 lut 2016, 20:00 Klinika medycyny estetycznej Medbeauty stworzona przez dr. Andrzeja Kępę to miejsce, w którym najnowocześniejsze technologie uzupełnione są przez profesjonalizm i doświadczenie pracujących tu lekarzy. 100
    • Operacja na męskim ego 28 lut 2016, 20:00 Powiększenie penisa to operacja, o której mężczyźni nie rozmawiają. Dopiero po zabiegu, którego efekt jest natychmiastowy, widać, jak wielkim było to dla nich ciężarem – mówi dr n med. Ahmed Elsaftawy, specjalista chirurgii ogólnej i ręki 102
    • Urodę masz we krwi 28 lut 2016, 20:00 Osocze bogatopłytkowe umożliwia odmłodzenie skóry –poprawę jej struktury, napięcia i nawilżenia – pisze dr n. med. Ewa Szpringer z Centrum Dermatologii i Laseroterapii Laser-Medic w Lublinie 104
    • Włosy całkiem jak własne 28 lut 2016, 20:00 Naturalny wygląd i brak ograniczeń w życiu codziennym to zalety niechirurgicznych implantów włosów typu PHP MEDICAL, o których pisze dr Barbara Parda-Głomska. 104
    • Stomatologia XXI wieku 28 lut 2016, 20:00 O niewidocznych aparatach ortodontycznych, ultrakrótkich implantach i zastosowaniu ozonu, laserów i fibryny bogatopłytkowej w stomatologii mówi dr Marek Dobosz z kliniki Bonelli Dental. 105

    ZKDP - Nakład kontrolowany