Krajowa Rada Namiestnicza

Krajowa Rada Namiestnicza

Dodano:   /  Zmieniono: 
Polskiej republiki sowieckiej nie było tylko dlatego, że nie chciał jej sam Stalin W interesie państwa [ZSRR - przyp. autora] musimy podjąć pewne konieczne kroki (...) W Polsce trzeba koniecznie rozpalić wojnę partyzancką. Oprócz efektu wojskowego spowoduje to pożądane wydatki ludności polskiej na dzieło walki z niemieckimi okupantami i spowoduje, że Polakom nie uda się zachować swoich sił" - napisał w 1943 r. Pantielejmon Ponomarienko, szef Centralnego Sztabu Ruchu Partyzanckiego, w tajnym memoriale sporządzonym dla ścisłego kierownictwa ZSRR. Polityka Związku Radzieckiego wobec Polski była już wówczas jasno określona. Wiele miesięcy przed głębokim kryzysem w stosunkach polsko-sowieckich, wywołanym opublikowaniem przez Niemców informacji o zbrodni katyńskiej, Moskwa nie była już zainteresowana porozumieniem z Polską i wspólnym pokonaniem Niemiec. Kreml interesowała głównie skala potencjalnego oporu przy zajmowaniu Polski przez siły zbrojne ZSRR. Sowieci chcieli rękami Niemców wyniszczyć społeczeństwo polskie tak, by nie było ono zdolne do obrony po wkroczeniu do kraju Armii Czerwonej.
Wyzwoleni dla komunizmu
Józef Stalin nie chciał jednak wprowadzać w Polsce komunizmu takimi samymi metodami, jakimi uczynił to w latach 1939-1941 na kresach. W 1944 r. armie Stalina dopiero przystępowały do zajmowania Europy Środkowej i Wschodniej, która - według ustaleń "wielkiej trójki" (USA, Wielka Brytania i Związek Radziecki) - miała zostać wyzwolona przez ZSRR. Otwarte instalowanie w Polsce czerwonej dyktatury zbyt wcześnie odsłaniałoby zamiary Kremla.
Po wybuchu wojny sowiecko-niemieckiej w miejsce rozwiązanej w 1938 r. Komunistycznej Partii Polski Moskwa utworzyła Polską Partię Robotniczą (PPR). Nowa partia - tak jak wcześniej KPP - była agenturą reprezentującą sowieckie interesy w Polsce. PPR i jej zbrojne przybudówki - Gwardia Ludowa i Armia Ludowa - nie tylko intensywnie rozpracowywały polską konspirację niepodległościową, lecz także zwalczały jej członków: czy to przez fizyczną likwidację, czy to poprzez denuncjowanie ich gestapo. Takimi metodami "oczyszczano grunt" i przygotowywano teren pod przyszłe działania NKWD. Ale jesienią 1943 r. niemieckie represje spowodowały poważny kryzys w kierownictwie PPR. Po aresztowaniu sekretarza partii Pinkusa vel Pawła Findera oraz Małgorzaty Fornalskiej odpowiedzialnej za wywiad NKWD łączność centrali z Warszawą została zerwana. Kolejnym sekretarzem partii został Władysław Gomułka - Wiesław. Wprawdzie nowe kierownictwo było oddane Moskwie nie mniej niż wszystkie poprzednie, ale brak bezpośredniej łączności z centralą spowodował wiele napięć i nieporozumień na linii Moskwa - PPR.

Pluralizm monopartyjny
Jesienią 1943 r. Władysław Gomułka wpadł na pomysł utworzenia Krajowej Rady Narodowej (KRN). W zamyśle autora ów organ władzy miał stanowić przeciwwagę dla organów Polskiego Państwa Podziemnego i po wkroczeniu Sowietów przejąć władzę w kraju. Podczas konsultacji z Moskwą w tej sprawie ówczesny sekretarz partii Finder został jednak aresztowany. Gomułka myślał, że przed aresztowaniem Finder uzyskał zgodę Moskwy na realizację projektu. Akceptacji centrali jednak nie było. Gomułka, nie wiedząc o tym, w noc sylwestrową 1943 r. doprowadził do powołania KRN. Wprawdzie KRN nie uzyskała poparcia społecznego, ale działania propagandowe prowadzone pod tym szyldem przez komunistów w Warszawie wywołały konsternację Kremla. Wiosną 1944 r. w Moskwie liczono się z tym, że po aresztowaniach z jesieni 1943 r. Niemcy wprowadzili do kierownictwa PPR prowokatorów.
Brak stałej łączności z centralą oraz wyraźny brak zaufania Kremla do KRN spowodowały, że wiosną 1944 r. Gomułka wysłał do Moskwy delegację rady. Po przejściu linii frontu delegacja poinformowała sowieckich przedstawicieli o celach działań KRN i przedstawiła wizje Gomułki. PPR-owcy chcieli, by po wkroczeniu Sowietów do Polski KRN powołała wielopartyjny rząd, który objąłby władzę w kraju. Ów pluralizm polityczny miał być mistyfikacją: role socjalistów, ludowców i demokratów mieli odgrywać współpracownicy PPR lub podstawieni komuniści.

Stawka na agentów
Wiele wskazuje na to, że do czerwca 1944 r. Moskwa liczyła, że uda jej się wymusić uległość rządu polskiego i sprowadzić go do roli wasala uginającego się pod presją ZSRR i jego brytyjskich sojuszników. Oficjalnie dyplomacja sowiecka domagała się rekonstrukcji rządu przez usunięcie kilku "reakcyjnych" ministrów. Nie ma jednak większych wątpliwości, że gdyby władze polskie uległy presji Moskwy, żądania wciąż by rosły. Po rekonstrukcji w skład rządu wchodziliby ludzie skłonni działać na warunkach podyktowanych przez ZSRR lub agenci NKWD. Tych ostatnich nie brakowało ani w rządzie polskim w Londynie (było ich tu co najmniej dwóch: ps. Henryk i ps. Ogrodnik), ani wśród lansowanych przez Moskwę "polskich demokratów", takich jak Oskar Lange, ekonomista z USA, agent Zarządu Wywiadu NKWD, ps. Friend. Twarde stanowisko premiera RP Stanisława Mikołajczyka w rozmowach z Sowietami w ostateczności doprowadziło jednak do odrzucenia żądań Moskwy. Z jednej strony rozwiązywało to Kremlowi ręce, z drugiej - zmuszało do szukania innych rozwiązań spraw polskich. Stalin musiał podjąć decyzję: co dalej?

Trzeci garnitur awanturników
23 czerwca 1944 r. na froncie wschodnim ruszyła kolejna ofensywa sowiecka, mająca doprowadzić do zajęcia środkowej Polski. Co najmniej od kilku dni trwały przygotowania do stworzenia nowej Polski. Stalin chciał, żeby nowe władze sprawiały wrażenie reprezentujących różne odłamy społeczeństwa. Legitymację dla takiej władzy - nie było przecież możliwości podporządkowania rządu londyńskiego - stanowiło odwołanie się do KRN, którą propaganda sowiecka przedstawiała jako krajową inicjatywę Polaków. "Uznając" jurysdykcję KRN, Stalin udawał, że swoje problemy Polacy rozwiązują sami. W liście do Churchilla napisał: "Nie chcemy i nie będziemy tworzyć własnej administracji na terytorium Polski, bo nie chcemy się wtrącać do wewnętrznych spraw Polski. (...) Dlatego też uznaliśmy za konieczne nawiązać kontakt z Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego, niedawno utworzonym przez Radę Narodową Polski, która ukonstytuowała się w Warszawie w końcu ubiegłego roku z przedstawicieli demokratycznych partii i grup".
Stalin kłamał. To on zadecydował o kształcie Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (PKWN), który w sowieckiej propagandzie zaistniał 22 lipca 1944 r. Fałszywa była też informacja, że PKWN został powołany przez KRN. Jej przewodniczący Bolesław Bierut przebywał wtedy w Warszawie i - jak reszta członków kierownictwa PPR - dowiedział się o powołaniu PKWN z sowieckiego radia.
W skład PKWN weszli głównie działacze trzeciego garnituru, bardziej znani ze skandali i politycznego awanturnictwa niż z działalności politycznej. Przewodniczącym komitetu został Edward Osóbka-Morawski. Oficjalnie reprezentował Robotniczą Partię Polskich Socjalistów, choć został z niej wyrzucony za kradzież maszyny do pisania i polityczne awantury. Innego członka PKWN przed wojną wyrzucono za plagiat z Polskiej Akademii Literatury. Jeszcze inny - jak donosiła konspiracyjna prasa - ponoć przed wojną próbował ukraść z restauracji sejmowej srebrne widelce. Zasługi wszystkich członków PKWN przebijał Michał Łyżwiński vel Żymierski. Przed wojną zdegradowany i wtrącony do więzienia za malwersacje w latach 30. został agentem wywiadu Sowietów. Według powojennych rewelacji Józefa Światły, miał też współpracować z gestapo. W 1944 r., przebrany w mundur polskiego generała, w sam raz nadawał się na szefa resortu obrony PKWN.
W skład owego "organu władzy" weszli też inni komuniści (jak Wanda Wasilewska i Stanisław Radkiewicz) oraz ludzie sterroryzowani przez NKWD (jak Andrzej Witos czy Emil Sommerstein).
Na ziemiach polskich przedstawiciele PKWN pojawili się 27 lipca 1944 r. Wcześniej w Moskwie podpisali dokumenty, w których godzili się na obecną granicę wschodnią Polski i oddali pod jurysdykcję sowieckiego "wymiaru sprawiedliwości" polskich obywateli. To właśnie na mocy tych porozumień Sowieci porwali przywódców państwa podziemnego sądzonych w procesie szesnastu.
Po zaspokojeniu podstawowych roszczeń terytorialnych i zapewnieniu możliwości swobodnych działań w Polsce Stalin wyprawił bankiet dla członków PKWN. W końcu odtransportowano ich do Polski. Andrzej Witos wspominał, że był pełen obaw co do losu komitetu: "Wystarczyłoby stu, a nawet mniej śmiałych ludzi, (...) aby PKWN wraz z ochroną w ciągu godziny zlikwidować".
Najpierw PKWN-owcy dotarli do Chełma. Tu próbowali organizować wiec. Przemawiali Osóbka-Morawski i Bolesław Drobner, ale nikt nie chciał ich słuchać. Po kilku dniach PKWN-owcy wyjechali do Lublina. Tu wszystko przebiegło sprawniej. Polskie władze zostały usunięte przez Sowietów i w pierwszych dniach sierpnia 1944 r. rozpoczęły się rządy PKWN. Rzeczywista władza w Polsce spoczywała jednak w rękach Moskwy.
W wypowiedziach niektórych historyków i dziś pojawia się czasem teza, że gdyby nie komuniści tworzący KRN i PKWN, skłonni współpracować z Moskwą w tak trudnych, narzuconych warunkach, rzeczywistość byłaby jeszcze gorsza, a Polska zostałaby włączona do ZSRR. Twierdzenia takie nie mają poważniejszych podstaw naukowych. To Kreml utworzył PKWN i narzucił rozwiązania polskich spraw miejscowym komunistom. Polskiej republiki sowieckiej nie było tylko dlatego, że nie chciał jej sam Stalin.
Więcej możesz przeczytać w 30/2004 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 30/2004 (1130)

  • Na stronie - Bułgarska logika 25 lip 2004 Odnoszę wrażenie, że rząd Belki nie tyle rządzi, ile bawi się rządzeniem. Mówiąc wprost - robi sobie z wyborców jaja W Bułgarii na "tak" kręci się głową, a na "nie" kiwa, czyli w tych gestach "nie" znaczy "tak" i odwrotnie - ze zdumieniem dowiedziałem się w dzieciństwie.... 3
  • Skaner 25 lip 2004 Patronalizm Obchody 550. rocznicy wypowiedzenia posłuszeństwa i wystąpienia zbrojnego Związku Pruskiego przeciw Zakonowi Krzyżackiemu, zawody hippiczne czy baloniarskie - co łączy wszystkie te imprezy? Aleksander Kwaśniewski, który... 6
  • Dossier 25 lip 2004 JÓZEF OLEKSY marszałek Sejmu RP Nie muszę stać w kolejce, tylko po prostu się zjawiam i jestem przyjęty przez lekarza, tak jak każdy obywatel Program I Polskiego Radia BOGUSŁAW KACZYŃSKI krytyk operowy Moje życie prywatne jest... 7
  • Sawka 25 lip 2004 8
  • Kadry 25 lip 2004 9
  • Licznik 25 lip 2004 1 Zjazd Zjednoczeniowy (1948 r.) dał początek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej 2 kg cukru na miesiąc mógł kupić na kartki obywatel w latach 80. 3 pytania były w referendum z 1946 r. (słynne 3 x tak) 6-letni plan był... 9
  • Playback 25 lip 2004 11
  • M&M 25 lip 2004   PRAWDZIWA CNOTA... Choć nie chciał rządu Belki, wszedł doń pan Balicki. Lecz jego partia przez to nie jest w koalicji. LPR nie chce unii, lecz do diet w niej dąży. Wniosek - dziś i dziewica chce być trochę w ciąży. 11
  • Poczta 25 lip 2004 Rurociąg przyjaciół Autor artykułu "Rurociąg przyjaciół" (nr 23) napisał, że w spółce Megagaz roi się od byłych funkcjonariuszy SB, UOP i emerytowanych wysokich oficerów WP. Stwierdził też, że... 11
  • Nałęcz - Wyścigi w piekle 25 lip 2004 Jak mają nas szanować w Europie, skoro sami potrafimy się tylko opluwać? Europejski Klub Liberałów i Demokratów zgłosił kandydaturę prof. Bronisława Geremka na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Szanse nie są wielkie, bo wnioskodawcy wsparci przez Zielonych mogą... 12
  • Z życia koalicji 25 lip 2004 Minister Cimoszewicz bryknął na chwilę do Holandii. Głowił się tam nad przyszłością NATO i Unii Europejskiej. Mamy nadzieję, że z tego wypadu przywiózł Gabrielowi Janowskiemu jakiś dobrze trzepiący souvenir. Izabela... 14
  • Z życia opozycji 25 lip 2004 Przywrócenia kary śmierci chce Prawo i Sprawiedliwość. A dla recydywistów przewidziano tortury: wystawianie na oddech Ormianina (to proponował już Woody Allen) oraz głośne czytanie dokumentów programowych PiS.... 15
  • Fotoplastykon 25 lip 2004 Henryk Sawka www.przyssawka.pl 16
  • Pociąg do śmierci 25 lip 2004 PKP są współwinne śmierci Ani Dybowskiej Gdy po 22.00 nocny pociąg z Brześcia do Szczecina wyjeżdża z Warszawy, niektórzy pasażerowie wyciągają z toreb łańcuchy bądź stalowe linki i na kłódkę zamykają przedziały od wewnątrz. Zdziwionych współpasażerów informują, że tylko w... 18
  • Wroga przyjaźń 25 lip 2004 Niepożądana jest obecność władz Niemiec na uroczystościach rocznicowych 1 sierpnia Władze państwowe RFN odżegnywały się od roszczeń or-ganizacji Eriki Steinbach. Nie podpisały się pod żądaniami Pruskiego Powiernictwa. Zwracałem wszelako uwagę, że organizacja Steinbach... 24
  • Bond mniemany 25 lip 2004 Gromosław Czempiński, szef UOP w III RP, inwigilował w czasach PRL Kościół i Polonię Przez ponad 25 lat prowadził podwójne życie, a jak się teraz okazuje - nawet potrójne. Koledzy, którzy w 1972 r. kończyli z Gromosławem Czempińskim ekonomię w Poznaniu, byli pewni, że będzie... 26
  • Braterstwo pamięci 25 lip 2004 Wielu Żydów dotychczas nie miało odwagi przyjechać do Polski - teraz się odważą Gdy przekraczałem próg polskiej ambasady w Londynie, przeszedł mnie dreszcz. Poczułem się jak w muzeum naszej wspólnej, polsko-żydowskiej historii. Bo to przecież tu, w Londynie, podczas II wojny... 30
  • Giełda 25 lip 2004 Hossa Świat Gospodarka penitencjarna 2,2 mln euro wyniosły w ubiegłym roku przychody berlińskich więzień. Z 5400 osób, które odsiadują wyroki w zakładach karnych stolicy Niemiec, aż 3200 ma stałą pracę. W więzieniach... 32
  • PZUj Stypułkowski 25 lip 2004 Desant Kwaśniewskiego obniża wartość PZU Zachowujesz się jak ch... wobec akcjonariuszy i rady nadzorczej - powiedział Cezaremu Stypułkowskiemu, prezesowi zarządu PZU SA, minister skarbu Jacek Socha. Jak ustalił "Wprost", do konfrontacji doszło podczas spotkania w... 34
  • Talon na głupotę 25 lip 2004 Nagroda Złamanego Grosza 2004 - nominacje "Wprost" i Tok FM Twórcy nowych, wspaniałych osiągnięć planowania gospodarczego, nowych pomysłów organizacyjnych (suwmiarki dla konduktora) oraz regeneracyjnej zupy z wkładką z możliwością zamiany na talon upoważniający do... 39
  • Harmonia prezydenta 25 lip 2004 Minister Raczko harmonizuje pozycję Aleksandra Kwaśniewskiego w strukturach europejskich Andrzej Raczko i kilku innych polskich polityków miało szansę stać się polskimi lordami. W przeciwieństwie do Brytyjczyków robią jednak wszystko, aby nie dostąpić tego zaszczytu. Oto... 42
  • Załatwione odmownie - Chcemy do Nowej Zelandii 25 lip 2004 Nowej Zelandii udało się to, czego od lat nie może dokonać Unia Europejska: urynkowienie rolnictwa Stany Zjednoczone są czymś wyjątkowym. Stworzone przez buntowników poszukujących wolności (religijnej i wszelkiej innej) stały się dla nich taką właśnie ziemią obiecaną. Nigdy... 44
  • Supersam 25 lip 2004 Trening pod kontrolą Timex Bodylink oferuje sportowcom - zawodowcom i amatorom - możliwość analizowania wydolności oraz zapisywania danych. System składa się z czujników tętna, zestawu GPS, zegarka, monitora oraz nagrywarki.... 46
  • Oblężenie Kamieńca 25 lip 2004 Polską doliną Loary ma być Dolny Śląsk ze swoimi zamkami i pałacami Dolny Śląsk jako polska dolina Loary? Taki jest pomysł nowych właścicieli zamków i pałaców w tym regionie. Na razie oferują oni turystom bale, gabinety tortur, turnieje rycerskie, kuligi czy plebejskie... 48
  • Rzeczpospolita Piracka 25 lip 2004 Na Bahamach turystyka koncentruje się na ogromnych statkach i luksusowych jachtach Nagle wyskakuje czarnoskóry napastnik, który w biały dzień usiłuje wyszarpnąć nam z ręki portfel lub torebkę. Rewir działania rabusia to sklep i bar przy Muzeum Piratów w Nassau - stolicy... 54
  • Komórka zwana pożądaniem 25 lip 2004 Afrodyzjakiem i wstydołamaczem w jednym jest telefon komórkowy Co wspólnego ma telefon komórkowy z inicjacją seksualną? Sporo. Nastolatkowie, którzy często rozmawiają przez komórkę, łatwiej nawiązują kontakty z płcią przeciwną, w tym kontakty seksualne. Takie są wyniki badań... 56
  • Dobrobyt demokratyczny 25 lip 2004 Bez demokracji nie ma wysokiej jakości życia Najlepiej żyje się obywatelom krajów anglosaskich i Skandynawii, ale do pierwszej ligi należą też państwa Beneluksu. Tegoroczny ranking jakości życia ONZ nikogo nie zaskoczył. Jedynie dziwi stosunkowo niska pozycja Niemiec, które... 57
  • Krajowa Rada Namiestnicza 25 lip 2004 Polskiej republiki sowieckiej nie było tylko dlatego, że nie chciał jej sam Stalin W interesie państwa [ZSRR - przyp. autora] musimy podjąć pewne konieczne kroki (...) W Polsce trzeba koniecznie rozpalić wojnę partyzancką. Oprócz efektu wojskowego spowoduje to pożądane... 60
  • Know-how 25 lip 2004 Cybergliniarze Amerykańscy policjanci testują system, dzięki któremu będą mogli błyskawicznie sprawdzić wszystkie informacje o zatrzymanej osobie i ocenić, czy nie jest ona na przykład terrorystą. Wystarczy wprowadzić nazwisko... 63
  • Robaki na zdrowie 25 lip 2004 Pasożyty leczą z reumatyzmu, astmy, alergii i zapalenia jelit, chronią przed zawałem serca, łagodzą ból i goją rany Pijawki w siedemnastowiecznej Francji stosowano do leczenia wszelkich dolegliwości, łącznie z krwotokami, nawet u noworodków. Lekarze indyjscy z powodzeniem... 64
  • Szczepionka Pandory 25 lip 2004 Skażoną małpim wirusem szczepionkę przeciw polio mogły dostać miliony Polaków 50 lat temu powodujący paraliż mięśni wirus polio był postrachem całego świata. Jedną z ofiar polio (czyli choroby Heinego i Medina), atakującego komórki nerwowe w rdzeniu kręgowym, był... 68
  • Bez granic 25 lip 2004 Moore lepszy od Pottera Władze w Pekinie wycofały z kin niektóre amerykańskie superprodukcje. Chińczycy nie zobaczą na dużym ekranie kolejnych części "Harry'ego Pottera", "Shreka" i "Spider Mana". O ile... 72
  • Nader mocny 25 lip 2004 Biznes - głosujący własnymi pieniędzmi - wciąż stawia na Busha Gdyby w USA nie było peryferyjnych, małych partii, o ile mniej ciekawie wyglądałyby kampanie wyborcze. Kandydat trzeciej partii dodaje Ameryce kolorytu, a czasem przesądza o wyniku wyborów, przechylając szalę na... 74
  • Cele Saddama 25 lip 2004 Husajn chce z więzienia oskarżyć George'a Busha i Tony'ego Blaira Gdy Saddam Husajn jest wyprowadzany na spacer na niewielkie podwórko (dwa razy dzien-nie - po lunchu i późnym popołudniem), często ma na sobie koszulkę US Army i wojskowe szorty. Spacerniak jest pod stałą... 78
  • Adwokat diabła 25 lip 2004 Rozmowa z Emmanuelem Ludotem, adwokatem Saddama Husajna 80
  • Czas na Kohlgate 25 lip 2004 Niemiecka Republika Bananowa Gdy Angela Merkel storpedowała kandydaturę Wolfganga Schäublego na prezydenta Niemiec, omal nie doszło do rozpadu koalicji CDU/CSU. Dziś chadecy mogą odetchnąć: co by było, gdyby nowy prezydent Niemiec musiał stanąć przed sądem w sprawie... 82
  • Klucz francuski - Zielono nam 25 lip 2004 Przez Pola Elizejskie 14 lipca powinny maszerować wyłącznie markietanki w miękkich kapciach Paryscy radni z Partii Zielonych zgłosili życzenie, aby 14 lipca w dorocznej defiladzie wojskowej z okazji święta narodowego Francji nie brały udziału czołgi. Życzenie to poparli ich... 85
  • Menu 25 lip 2004 Europa Sztuki piękne 9 lipca - 26 października. "Era Michała Anioła". Wiedeń (Austria). Wystawa rysunków, drzeworytów i szkiców mistrza z Florencji oraz współczesnych mu artystów. Muzyka 23 lipca.... 86
  • Wstrętny Amerykanin 25 lip 2004 Nawet dla demokratów antybushowska tragigroteska Moore'a jest dziełem żenującym "Fahrenheit 9/11" Michaela Moore'a został właśnie okrzyknięty najpopularniejszym i najbardziej kasowym dokumentem w historii kina. Ale nie to jest ważne, lecz fakt, że jako film par excellence... 88
  • Małpi idol 25 lip 2004 Maleńczuk przejmuje od Wiśniewskiego rolę narodowego skandalisty i bożyszcza tłumów Zjawa męsko-kobieca/ Do kamery się zaleca/ Już wije się na scenie/ Wasze nowe marzenie/ W parach i obłokach/ Świeci gwiazda rocka". Tak Maciej Maleńczuk prawie dekadę temu w "Małpim hymnie"... 92
  • Drzwi szeroko zamknięte 25 lip 2004 Nowy The Doors przypomina starych złodziei, którzy ostatnim skokiem chcą sobie zapewnić dobrą emeryturę Mizernym tribute band jest The Doors of the 21st Century. Ray Manzarek i Robby Krieger, muzycy pierwszego składu legendarnej grupy The Doors, tylko odcinają kupony od... 94
  • Z grzędy zrzędy - Od klasy do rasy 25 lip 2004 Przeczytałem w gazecie, że publicysta z TV "aż się żachnął" na wieść, że LPR w sondażach zwyżkuje. Kilka dni temu w innej gazecie inny publicysta opisał, jak podejrzał, że w restauracji Roman Giertych je nożem i widelcem, a wychodząc, czule obejmuje żonę. Publicysta uznał to... 96
  • Nowowizja - Falka emigracji 25 lip 2004 Marcin Wolski Noi proszę, mówiło się, że fala naszej emigracji zaleje Zachód, a szczególnie Wyspy Brytyjskie, a tymczasem okazało się, że jest to jedynie strumyczek, i to ze sporym prądem zwrotnym. Gorzej, że nie wyjeżdżają ci, którzy teoretycznie powinni wyjechać -... 96
  • Ueorgan Ludu 25 lip 2004 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 30 (95) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 19 lipca 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Olimpijski spokój Pierwszego Kibica "Komisja sejmowa ds. Orlenu może wezwać każdego obywatela RP,... 97
  • Skibą w mur - Wojna o krasnala 25 lip 2004 Po upadku komuny krasnoludek, ten wesoły symbol wolności, został wywieziony na roboty do Niemiec Krasnale najpierw pojawiły się w bajkach. Ich preferencje seksualne nie były do końca znane, ale wiadomo, że kilku z nich kręciło z królewną Śnieżką, patronką pralni chemicznych i... 98