Wiatrowa bomba atomowa

Wiatrowa bomba atomowa

Dodano:   /  Zmieniono: 
Fala uderzeniowa po ataku Katriny przejdzie przez amerykańską gospodarkę i nie oszczędzi reszty świata Ta katastrofa była przewidywana i zapowiedziana. Hydrolodzy byli prawie pewni, że system antypowodziowy zawiedzie. Dlatego mieszkańców stanów Floryda, Luizjana i Missisipi nawoływano do ewakuacji, zanim huragan Katrina nadciągnął w te rejony. A jednak skala dramatu przeszła oczekiwania: ponad 80 tys. osób jest bez dachu nad głową, a prawie 3 mln zostało pozbawionych prądu.
Z tonącego w toksycznej wodzie milionowego Nowego Orleanu ewakuowani zostaną przebywający tam jeszcze mieszkańcy (około 200 tys.). Zamiast ich jednak ewakuować, policja walczy z uzbrojonymi gangami, które rabują to, co ocalało. Napadają nawet na szpitale i domy starców, atakują transporty żywności. W ostatni czwartek uzbrojone oddziały policji, gwardii narodowej i straży stanowej bezradnie stały na obrzeżach miasta, nie decydując się na wkroczenie na obszary zamieszek bez pomocy posiłków sprowadzanych z innych stanów. "Na dachach i balkonach domów uwięzieni są ludzie czekający na jakąkolwiek pomoc. Wielu jest rannych. Na ulicach zalanych wodą konają powoli psy porażone przez zatopione kable elektryczne..." - relacjonowała dziennikarka CNN, tłumiąc płacz. Ekipa telewizyjna odłożyła kamery i wraz z innymi ratowała odciętych od świata ludzi. Działo się to w ostatni wtorek w Nowym Orleanie. Wtedy wydawało się, że zniszczenia są kolosalne, ale najgorsze minęło. Od tego jednak czasu sytuacja pogarszała się z godziny na godzinę. Chociaż zamarł już huragan, woda po kolei przerywała trzy zapory chroniące miasto. Położony poniżej poziomu morza Nowy Orlean został w 80 proc. zalany - w niektórych miejscach poziom wody sięgał ponad 18 metrów. Prawdopodobnie tysiące ludzi utonęło w swoich domach, zostało porażonych prądem lub pogrzebanych w ruinach domów, które zmiotła ściana wody. Ci, którym udało się uciec na wyżej położone tereny, i ci, którzy ukryli się na najwyższych piętrach domów, zostali uwięzieni.
Nowy Orlean tonie w mazi złożonej ze ścieków i toksycznych odpadów przemysłowych. "Nie zajmujemy się już nawet zwłokami pływającymi po zalanych ulicach. Odsuwamy je na bok i staramy się dotrzeć do żywych" - powiedział CNN jeden z członków grup ratunkowych. Miasto Biloxi w stanie Missisipi zostało zmiecione z powierzchni ziemi. Haley Barbour, gubernator stanu, porównuje obraz zniszczenia Biloxi do skutków wybuchu bomby atomowej. Opadająca woda powoli odsłania ruiny domów. - Nie ma już naszych domów, naszej pracy, naszego życia - mówią reporterom osoby ocalałe z katastrofy. Mieszkańcy Nowego Orleanu zostaną ewakuowani co najmniej na trzy miesiące. Niektórzy nie będą mieli do czego wrócić. Nie działają telefony naziemne ani komórkowe, zniszczone zostały drogi, wodociągi, niektóre radary, co utrudnia transport lotniczy, który mógłby szybko dostarczyć żywność. Wiele małych firm nie podniesie się z tych zniszczeń.

Strefa bezprawia
Dlaczego mimo ostrzeżeń i apeli tak wielu ludzi nie zdołało się ewakuować? - Przywykliśmy do huraganów w naszych stanach. W ciągu roku zwykliśmy słyszeć czasem kilkadziesiąt oficjalnych ostrzeżeń o huraganach i nie zawsze prowadziły one do zniszczeń. Poza tym wielu ludzi nie chce się ewakuować z obawy, że ich domy zostaną splądrowane - mówi Elizabeth Curtis z Teksasu, pracująca na Uniwersytecie George`a Waszyngtona w stolicy. Tym razem część mieszkańców Missisipi i Luizjany zdecydowała się jednak wyjechać. Najbiedniejszych z Missisipi, jednego z najuboższych stanów Ameryki, nie było jednak na to stać. Nie mieli samochodów ani nie mogli sobie pozwolić na hotele, w których zatrzymywali się inni uciekinierzy. W strefie katastrofy pozostali ludzie biedni, starzy, osłabieni i ci, którzy przeżyli zbyt wiele huraganów, by się porządnie zmartwić kolejnym.
Najbardziej Amerykanów szokuje to, że zniszczone rejony stały się w tak wielkim stopniu strefą bezprawia, że w wielu miejscach niemożliwe było opanowanie zamieszek i dotarcie z pomocą. Policja stanu Missisipi twierdzi, że zwyczajowo prawie 20 proc. ludności jest skłonnych wykorzystać takie sytuacje i próbuje okradać domy i sklepy. Dlatego dotknięte zniszczeniem miasta są zamykane, otaczane wzmocnionymi kordonami policji i gwardii narodowej. Tym razem zabrakło sił porządkowych, by zapobiec grabieży. Kate Hale, koordynator akcji pomocowej prowadzonej po katastrofie wywołanej w Miami przez huragan Andrew, pytała w porywie frustracji: "Gdzie, na Boga, tym razem jest kawaleria?!".

Twardy naród
Amerykanie to twardy naród, nawykły do radzenia sobie z żywiołami. Z podziwu godnym uporem pomagają sobie i podnoszą się po trzęsieniach ziemi (na Zachodnim Wybrzeżu), huraganach (na południowym zachodzie) i morderczych śnieżycach (na środkowym zachodzie). Jest coś z prawdy w westernowej mitologii, wedle której osaczani przez Indian osadnicy czy terroryzowane przez złoczyńców miasteczka walczą dzielnie i jakoś sobie radzą - do momentu, kiedy przyjeżdża z odsieczą kawaleria Stanów Zjednoczonych. I tym razem kawaleria zmierza ku rejonom klęski: 12 tys. członków gwardii narodowej, elitarne jednostki marines, cztery okręty US Navy i wojskowy statek szpitalny. Na miejscu są już lekkie helikoptery ratunkowe i ciężkie transportowe Chinooks. Ale pomoc dociera z opóźnieniem.
Niepokojące jest to, że w pierwszych dniach klęski zawiódł plan pomocy i ewakuacji. A sporządzenie takich planów stało się po wydarzeniach z 11 września 2001 r. obowiązkiem wszystkich władz stanowych w Ameryce. Przeznaczone zostały na to spore fundusze federalne. W chwili kryzysu plany awaryjne okazały się jednak niewystarczające, a kawaleria Stanów Zjednoczonych była za daleko.

Gospodarcza fala uderzeniowa
Prezydent George Bush nazwał skutki huraganu Katrina największą klęską żywiołową w historii Stanów Zjednoczonych. Nie da się jej porównać z niczym poza trzęsieniem ziemi w San Francisco w 1906 r.
Fala uderzeniowa po tej katastrofie przejdzie przez całą amerykańską gospodarkę i nie oszczędzi reszty świata. Zatoka Meksykańska stanowi dla USA najbliższy rezerwuar ropy. Teraz, gdy zostały zniszczone dwa porty, przez które docierało do USA 20 proc. importowanej ropy, gdy przestały działać rurociągi, gdy zatonęło lub dryfuje co najmniej 20 platform wydobywczych, a 561 zostało ewakuowanych, Ameryka może przeżyć naftowy zator. W ostatnią środę dzienna produkcja ropy w Zatoce Meksykańskiej spadła o 95 proc., a gazu ziemnego o ponad 80 proc. Prezydent Bush był zmuszony apelować do Amerykanów o oszczędzanie benzyny i podjął decyzję o uruchomieniu strategicznych rezerw ropy naftowej. Ceny benzyny rosną z dnia na dzień i jest to zarówno problem ekonomiczny, jak i psychologiczny. Utrudnienia w produkcji paliwa, a przede wszystkim w transporcie i dystrybucji skłaniają ludzi do histerycznych zakupów, a sprzedawców do windowania cen. A jak komentuje tygodnik "The Economist", każdy kolejny cent wydany przez Amerykanów na benzynę to w skali kraju 1,3 mld dolarów. Taka suma przemnożona przez kolejne podwyżki oznacza, że znacznie mniej pieniędzy będzie przeznaczonych na konsumpcję.
Stany Zjednoczone są kołem zamachowym światowej gospodarki, dlatego prognozy dla wielu krajów, których ekonomiczna pomyślność zależy od eksportu do Ameryki, mogą być ponure. Tymczasem Amerykanie, przerażeni skutkami katastrofy, mogą zrobić to, co zazwyczaj robią w takich sytuacjach - zacisnąć pasa i ograniczyć wydatki. I z gospodarką może być tak jak w psychologicznym wyjaśnieniu cyklów giełdowych: jeśli mówi się, że indeks giełdy spadnie, to spadnie.

Gniew Amerykanów
Tradycyjne media i Internet stały się forum, na którym Amerykanie demonstrują swą wielką irytację. Gdy minęła bezsilna złość na siły natury, praktyczni Amerykanie pytają, dlaczego zawiodły wynalazki cywilizacji. Dlaczego pękły zapory, zabrakło sił porządkowych, efektywnej strategii ewakuacyjnej i pomocy. Wiele newsów CNN przekazywano bez oryginalnego głosu - na widok kamer rozwścieczeni ludzie, którzy przez trzy dni nie mieli jedzenia ani wody i którym zagrażali uzbrojeni bandyci, wykrzykiwali wszelkie inwektywy, głównie pod adresem władz i mediów.
Hydrolodzy i wojskowi inżynierowie od lat ostrzegali, że przestarzały system zapór chroniących Nowy Orlean przed otaczającą go z trzech stron wodą kiedyś nie wytrzyma jej naporu. Lokalne władze narzekały na brak wyszkolonej gwardii narodowej i straży wybrzeża. Policji zabrakło ekwipunku, broni i rezerw paliwa. Poszczególne służby porządkowe nie mogły się z sobą porozumieć, ponieważ ich radiotelefony odbierały na innych częstotliwościach. Dlatego bandyci, splądrowawszy sklepy z bronią, odważyli się strzelać do śmigłowca, konwojów medycznych i wojskowych transporterów.
Gniew Amerykanów jest jeszcze tym większy, że stali się oni ofiarą zapowiedzianej katastrofy. Kolejnej zapowiedzianej katastrofy, bo ta z 11 września 2001 r. też taka była.
Więcej możesz przeczytać w 36/2005 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 36/2005 (1188)

  • Wschód na Zachód11 wrz 2005Wschód na Zachód Żeby zostać miliarderem w Stanach Zjednoczonych, trzeba oczarować miliony nabywców własnych produktów lub/i usług. Żeby zostać miliarderem w Rosji, wystarczy oczarować jednego człowieka - aktualnie panującego prezydenta Federacji...1
  • Na stronie - Agonia11 wrz 2005Wymiar sprawiedliwości nie może wszystkich traktować równo, bo byłaby to jakaś urawniłowka Żarty się skończyły, zaczęła się agonia III RPRL. Dotknięta konwulsjami hybryda PRL i RP zachowuje się niezbornie, zaskakuje wszystkich. System ten w...3
  • Skaner11 wrz 2005SOLIDARNI Z "SOLIDARNOŚCIĄ" "Działali bez przemocy, lecz niektórzy z nich zginęli. Chcieli sprawiedliwości, lecz wielu z nich uwięziono. Chcieli zabrać głos, lecz wielu z nich uciszano" - mówił...6
  • Dossier11 wrz 2005LECH WAŁĘSA były prezydent RP "Jestem elektrykiem prywaciarzem, prywatnie w swoim domu robię elektryczność" Program III PR LECH KACZYŃSKI prezydent Warszawy, kandydat na prezydenta RP "Seks, nie twierdzę, że jest...9
  • Sawka czatuje11 wrz 200510
  • Poczta11 wrz 2005Sanatorium złudzeń Chciałbym pogratulować "Wprost" artykułu "Sanatorium złudzeń" (nr 33). System leczenia sanatoryjnego początkowo był bastionem medycyny bezradnej (kiedy leczenie farmakologiczne praktycznie nie...14
  • Playback11 wrz 200514
  • Ryba po polsku - Świnia faszerowana fałszem11 wrz 2005Obok piersi z krwią i blizną, móżdżku bez jaj i flaków na oleju w kuchni polskiej pojawiła się nowa potrawa Piszę ten felieton, bo bardzo liczę na rozgłos. Liczę na Tomasza Nałęcza. Mam nadzieję graniczącą z pewnością, że marszałek zorganizuje...15
  • Z życia koalicji11 wrz 2005Marek Borowski jest przeciw układom. Układom prawicy, dodajmy. Przenikliwy lider SDPL dostrzegł, że prawica szykuje się do przejęcia władzy, żeby te swoje układy wzmocnić. Co więcej, chce przejąć telewizję publiczną. Co ten Borowski...16
  • Z życia opozycji11 wrz 2005Przy okazji rocznicy Sierpnia zebrano w jednym miejscu całą plejadę solidarnościowych premierów. I po co to ludzi drażnić? O, przepraszamy, jeden premier świętował alternatywnie. Jan Olszewski razem ze swoim dawnym ministrem...17
  • Nałęcz - Nierozważna i fałszywa11 wrz 2005Pułkownik Miodowicz najpewniej jest wspólnikiem Jaruckiej Mnożą się dowody obciążające Annę Jarucką. Odnalazł się list, który wiosną 2005 r. skierowała do Włodzimierza Cimoszewicza. Prosi w nim o protekcję w załatwieniu wyjazdu na placówkę...18
  • Fotoplastykon11 wrz 200519
  • Makler Cimoszewicz11 wrz 2005Czy Włodzimierz Cimoszewicz korzystał z poufnych informacji giełdowych? Nie ma maklera giełdowego, który przeprowadzałby tylko udane transakcje. Tym bardziej nie ma takiego gracza. Chyba że nazywa się Włodzimierz Cimoszewicz i jest marszałkiem...20
  • Zwierzęta z czerwonym futerkiem11 wrz 2005Gdyby sprawa Włodzimierza Cimoszewicza toczyła się w Niemczech, jej umorzenie wywołałoby wielki skandal Wszystkie zwierzęta są równe, ale te z czerwonym futerkiem - równiejsze. Ta parafraza Orwella doskonale opisuje sytuację istniejącą w Polsce w...24
  • Fenomen "Solidarności"11 wrz 2005Musiało minąć 25 lat, żeby "Solidarność" została uznana za największy ruch wolnościowy w XX-wiecznej Europie Pod stocznią w Gdańsku wrócił nastrój sprzed 25 lat. Jednak kilka ulic dalej już nie. Nostalgiczne, choć banalne spostrzeżenie, że nie ma...26
  • Słodko-gorzko11 wrz 2005Tylko Lech Wałęsa i Ralf Dahrendorf wyłamali się ze wspominkowych pokus i mówili o przyszłości Granatowe limuzyny śmigały, aż się w oczach dwoiło, smokingi i szyfony ocierały się o siebie, wydając przyjemne dla ucha dźwięki. Roje oficerów BOR...28
  • Dyktatura korporacji11 wrz 2005131 regulacji ogranicza w Polsce dostęp do kilkunastu zawodów Do włoskiej mafii przyjmowano nowych członków na podstawie rekomendacji jednego członka przestępczej "rodziny". W Polsce, aby się dostać do palestry, trzeba mieć rekomendację dwóch...30
  • Ministerstwo głupiego dialogu11 wrz 2005Najgłupsze pomysły w programach wyborczych polskich partii Do ustawy budżetowej powinno się dopisywać anegdoty, bo tylko wtedy tekst jest strawny dla przeciętnego czytelnika. Proponował to swego czasu Mark Twain. Twórcy programów wyborczych...34
  • Przeminęło z lewicą11 wrz 2005SLD schodzi ze sceny wedle scenariusza gangsterskiego filmu Codziennie będę sobie przypominał o nauczce, jaką otrzymały od wyborców AWS i Unia Wolności - mówił Leszek Miller w wyborczy wieczór 2001 r. Może i Miller sobie o tym czasem przypominał,...36
  • Giełda11 wrz 2005Hossa Świat Felerna 99 133 mln funtów rocznie zarobiliby Brytyjczycy, gdyby w ich kraju wprowadzono monetę 99-pensową. Tyle mieszkańcy wysp dosłownie wyrzucają, uznając wydawaną resztę za nic nie wart kawałek metalu. Z badań...38
  • Taniec na linie11 wrz 2005PiS-onomika niszczy PO-nomikę - tak jak zły pieniądz niszczy dobry Wyższe podatki pośrednie, wyższa inflacja, a więc niższe dochody niemal wszystkich podatników. Tak będzie, jeśli nie dojdzie do kompromisu między PiS a PO. Tymczasem między PO a...40
  • Petrobiznes bez granic11 wrz 2005Orlen wyrzucił prawie pół miliarda - Jacek Spyra ujawnia "Wprost" kulisy czesko-polskiego łapówkarstwa44
  • Czeski Belka11 wrz 2005Krótkowzroczna polityka socjaldemokratów pogrąża Czechy "On chyba oszalał" - tylko tyle zdołał wykrztusić prezydent Vaclav Klaus, gdy usłyszał propozycję Jiriego Paroubka, szefa czeskiego rządu, dotyczącą wypłaty rekompensat Niemcom sudeckim...46
  • Szósty bieg dla Mercedesa11 wrz 2005Lekarz Dieter Zetsche zastępuje w Mercedesie felczera Juergena Schremppa Żeby polepszyć jakość mercedesów, należałoby zamontować w nich części toyoty - wyśmiewał się na łamach "Der Spiegel" znany niemiecki satyryk Jamiri. W ciągu dziesięciu lat...48
  • Załatwione odmownie - Solidarność pobożnej lewicy11 wrz 2005Związki zawodowe są szkodliwe dla gospodarki, a na długą metę także dla tych, których rzekomo biorą w obronę Wszyscy lubili "Solidarność", gdy "wybuchła" po sierpniu 1980 (poza komunistycznym aparatem ucisku, rzecz jasna!). I prawie wszyscy...50
  • Wiatrowa bomba atomowa11 wrz 2005Fala uderzeniowa po ataku Katriny przejdzie przez amerykańską gospodarkę i nie oszczędzi reszty świata Ta katastrofa była przewidywana i zapowiedziana. Hydrolodzy byli prawie pewni, że system antypowodziowy zawiedzie. Dlatego mieszkańców stanów...52
  • Wnuki pani Słońce11 wrz 200510 miejsc, które musisz zobaczyć - Ojczyzna Aborygenów Odradzać komukolwiek obejrzenie australijskiej Wielkiej Rafy Koralowej? To byłaby przesada, bo to przecież prawdziwy cud! Ale można zobaczyć rafę, a przy okazji zetknąć się z kulturą...58
  • Polskie Miami11 wrz 2005Do Grecji, Egiptu, Hiszpanii i na Cypr zawędrowały znad Bałtyku miasteczka Happy Events Występy gwiazd rocka, wybory miss i prezentacje jachtu, który wygrał zawody o Puchar Ameryki. A do tego zmagania o tytuł siłacza i siłaczki roku, bicie...61
  • Być jak Grzegorz Rasiak11 wrz 2005Polscy piłkarze wreszcie wchodzą do Europy - na razie na jej dolną półkę Francuza czy Brazylijczyka - co najmniej jednego - chce mieć w składzie większość europejskich drużyn piłkarskich. Prestiż buduje też obecność Holendra czy Argentyńczyka.63
  • Know-how11 wrz 2005REHABILITACJA GRZYBÓW Pieczarki (Agaricus bisporus) są bogatym źródłem przeciwutleniacza o nazwie ergothioneina, który chroni komórki przed uszkodzeniami i starzeniem się. Grzyby, które do niedawna uważano...64
  • Kłamstwo otyłości11 wrz 2005Nikt nie wykazał, że ludzie otyli mają większe kłopoty ze zdrowiem niż szczupli! Nawet średniowieczna zaraza, która uśmierciła jedną trzecią ówczesnej populacji ludzi, nie była tak groźna jak narastająca od ubiegłego stulecia epidemia otyłości -...66
  • Zabójczo błędna diagnoza11 wrz 2005Co trzecia Polka ma fałszywy wynik badania. Powiedziano jej, że jest zdrowa, tymczasem może mieć raka - mówi dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii Kobiety regularnie wykonujące badania mammograficzne co najmniej o 28 proc. rzadziej...70
  • Bez granic11 wrz 2005BIESŁAN BEZ PRZYSZŁOŚCI "Jeśli Rosja po tej tragedii się nie zmieni, to znaczy, że nie ma przyszłości" - napisali mieszkańcy Biesłanu w odezwie do prezydenta Władimira Putina. Rok po tragedii w północnoosetyjskim...74
  • Brunatnienie Rosji11 wrz 2005Władimir Putin jest zbyt nijaki, by się stał rzeczywistym carem - symbolem narodu Rosyjski nacjonalizm wyrasta z carskiej tradycji samodzierżawia. Zgodnie z nią, rosyjski monarcha skupiał w swoich rękach wszelką władzę ustawodawczą i wykonawczą,...76
  • Wicecar11 wrz 2005Formalnie Rosja nie ma wiceprezydenta. W praktyce jest nim Siergiej Borysowicz Iwanow Siergiej Iwanow, rosyjski minister obrony, lubi imperialny szyk. 9 maja osobiście rozpoczął Paradę Zwycięstwa. Jadąc odkrytym ziłem-115, dokonał przeglądu...78
  • Nowe zęby Ameryki11 wrz 2005Hugo Chavez, narkotykowe kartele oraz Chirac i Zapatero podważają fundament polityki USA Prezydent James Monroe, autor najtrwalszej w historii USA doktryny politycznej, słynął z łagodnego charakteru, a jego prezydenturę nazwano "erą dobrych...80
  • AIDS polityki11 wrz 2005W XXI wieku państwa upadłe będą stanowić największe zagrożenie dla bezpieczeństwa na świecie W przeszłości największy strach wzbudzały agresywne mocarstwa: hitlerowskie Niemcy czy Związek Sowiecki. W XXI wieku cywilizowany świat boi się krajów,...82
  • Menu11 wrz 2005KRÓTKO PO WOLSKU Wybieg W pewnym ogrodzie zoologicznym grupka osobników z gatunku Homo sapiens, odziana jedynie w figowe listki, dobrowolnie zamknęła się na wybiegu i chce należeć do eksponatów. Niech żyje Darwin!...86
  • Recenzje11 wrz 200588
  • Erwitt w Polsce11 wrz 2005**** Za jego zdjęcia kolekcjonerzy są gotowi płacić po 50 tys. dolarów. Dotychczas w Polsce nie było jego monograficznej wystawy. Bo nie było takiego miejsca, gdzie światowej sławy fotograficy mogliby wystawiać, a po drugie, by...88
  • Futrzaki w Walii11 wrz 2005**** Kiedyś zaliczano ich do tzw. walijskiego renesansu, ale dla zewnętrznego świata byli tylko jeszcze jedną britpopową kapelą ze stajni odkrywcy Oasis - Alana McGee. Debiutancki album grupy Super Furry Animals z Cardiff "Fuzzy...88
  • Babilon i jego wrogowie11 wrz 2005***1/2* To nawiązanie do głośnej książki Edwarda Saida "Orientalizm", której autor usiłował rekonstruować stereotypowe i jego zdaniem krzywdzące wyobrażenia o kulturach Wschodu. "Mianem okcydentalizmu będziemy nazywać...88
  • Pierwszy bitels11 wrz 2005Po pośmiertnej beatyfikacji Johna Lennona Paulowi McCartneyowi przypadła rola czarnego charakteru Paul McCartney miał pecha, że to nie on zginął 25 lat temu. Gdyby kula szaleńca dosięgła jego, a nie Johna Lennona, zapewne on stałby się pierwszym...90
  • Krótkie filmy o zabijaniu kina11 wrz 2005Najlepsi polscy reżyserzy nie są w stanie nakręcić nawet dziesięciominutowego interesującego filmu Arcydzieło to to nie będzie i marnie płacą, ale musimy w to wejść ze względów prestiżowych". Te prorocze słowa padają w noweli Juliusza...94
  • Świecki odpust w Sopocie11 wrz 2005Nadaktywni emeryci, przeciętne młodziaki i kompletny brak przebojów - to stałe punkty polskich festiwali Festiwal popularnej piosenki to nie misterium czy msza, lecz program rozrywkowy. Przede wszystkim ma się podobać widzom, a nie krytykom i...96
  • Ueorgan Ludu11 wrz 2005TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Kapitalizm tak, wypaczenia wolnorynkowe - nie Zwiększyć dostępność do piekarnictwa "Oświata to nie jest dziedzina, na której można zarabiać" - oświadczył ostatnio J....97
  • Skibą w mur - Seks na górze11 wrz 2005Odkryto, że elita władzy też uprawia seks. Do tej pory sądzono, że władza pieprzy tylko głupoty Od pewnego czasu dla wszystkich stało się jasne coś, o czym dawniej tylko szeptano. Elita władzy - podobnie jak wszyscy pozostali mieszkańcy planety...98