Solorz o wymianie dziennikarzy w Polsacie. „Nic takiego nie miało miejsca”

Solorz o wymianie dziennikarzy w Polsacie. „Nic takiego nie miało miejsca”

Zygmunt Solorz
Zygmunt Solorz / Źródło: mat. prasowe
– Jan Kunert wcale nie odszedł z Polsatu. Przekłamaniem jest mówienie o wymianie dziennikarzy, o jakichś wielkich zwolnieniach. Nic takiego nie miało miejsca – mówi w wywiadzie dla Tygodnika „Wprost” właściciel Polsatu Zygmunt Solorz. W ten sposób miliarder odnosi się do spekulacji, że jego stacja próbuje zbliżyć się do PiS. – Byliśmy niezależni i tacy pozostaniemy – mówi.

Dwa miesiące temu dyrektorem informacji i publicystyki Polsatu została Dorota Gawryluk, która w środowisku ma być znana z sympatii do PiS. Niedługo po swojej nominacji ze stanowiskami pożegnali się szef anteny Polsat News, szef anteny Polsat News 2, szef projektów internetowych Polsat News oraz szef publicystyki Polsat News. A kilka dni temu na Twitterze dziennikarz Polsat News Jan Kunert ogłosił, że szuka pracy. Kunert był związany z programem „Państwo w państwie” i ostatnio mocno dawał się we znaki rządzącym, wygrał m.in proces z Polską Fundacją Narodową po tym, gdy fundacja odmówiła mu ujawnienia rejestru zawartych umów.

– Jest nowa szefowa i ma prawo dobrać sobie najbliższych współpracowników. I wszyscy mówią, że awans Doroty Gawryluk wynika z jej sympatii do PiS. Tyle, że kiedy Dorota zaczynała pracę w Polsacie, to nie było jeszcze ani PiS, ani PO. Dorota jest z nami od ponad 20 lat, doskonale zna firmę, pełniła już wiele różnych funkcji w obszarze informacji i publicystyki. Zarząd postawił przed nią jeden cel – podnieść wyniki oglądalności, co jak wskazują pierwsze tygodnie jej pracy, jest możliwe – mówi miliarder.

Według niego w Polsacie najważniejsze są i były niezależność, obiektywizm i rzetelność dziennikarska. – Poglądy zostawia się u nas przed drzwiami wejściowymi do stacji, dziennikarze mają podawać fakty, a nie ich interpretacje. Jestem przekonany, że Dorota poprawi wyniki stacji i będzie gwarancją, że Polsat nadal będzie postrzegany jako najbardziej obiektywna stacja telewizyjna w Polsce – dodaje.

O tym czy rząd PiS rzuca Solorzowi kłody pod nogi, co sądzi o ustawie dekoncentracyjnej i czy zamierza iść na emeryturę czytaj w poniedziałkowym wydaniu tygodnika „Wprost”, w którym znajdziesz także najnowszą Listę 100 Najbogatszych Polaków.

Okładka tygodnika WPROST: 26/2018
Całość dostępna jest w 26/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 3
  • No Bol Kosciuszko. Musisz iść protestować przeciw „PiSsat” jak twoje koleżanki i koledzy z KODu tą stację nazywają. Skoro Solorz zaprzecza to musowo potwierdza. Tak mówi tajemna księga Lemingadu. Solorz na teraz trochę nieciekawie bo dotychczas tylko prawa strona go nie lubiła, a teraz i centrolew go nie lubi. Tylko nisza SLD i PSL mu pozostała.
    •  
      pokorne ciele , , , , , ,
      •  
        pokorne ciele , , , , , ,