Jak Michał Dworczyk chce wejść do ekstraklasy PiS. „Misza zasuwa. Kaczyński sprawdza, czy dorósł do ważnych funkcji”

Długi marsz byłego harcerza

Michał Dworczyk i Jarosław Kaczyński
Michał Dworczyk i Jarosław Kaczyński / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
- Po wyborach prezydenckich Jarosław Kaczyński w wąskim gronie osób ogłosił, że musi dojść do zmian w partii. Powiedział, że największy progres w PiS zrobiły dwie osoby. Jedną był szef szczecińskich struktur, drugą Michał Dworczyk. Od tej pory Jarosław Kaczyński ma do Michała dużo sympatii - mówi osoba z otocznia prezesa PiS.

Sympatia Jarosława Kaczyńskiego zbiegła się z przydzieleniem szefowi kancelarii premiera Michałowi Dworczykowi najpoważniejszego jak do tej pory zadania, czyli koordynacji programu szczepień. –W ten sposób może dołączyć do ekstraklasy PiS. Kaczyński sprawdza czy Michał dorósł do ważnych funkcji – twierdzi nasz rozmówca.

Prezes PiS ma obraz Michała Dworczyka jako młodego, sprawnego, energicznego, rozwiązującego każdy problem polityka. — Misza, bo taką ksywę Michał ma z czasów harcerstwa, jest facetem, który upada i się podnosi, ale zasuwa. Kiedy ma jakąś agendę to realizuje ją z pełną determinacją, aż do momentu kiedy mu nie pourywa rąk i nóg – mówi Paweł Poncyliusz, jego znajomy jeszcze z czasów harcerstwa, a obecnie polityk KO. Zaradność Michała Dworczyka jest w partii na tyle dobrze znana, że pełno na ten temat anegdot. Jedna z nich dotyczy czasów, kiedy w marcu 2017 roku polityk został sekretarzem stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej.

Artykuł został opublikowany w 4/2021 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 4

Czytaj także