Silniejsza od Dody

Silniejsza od Dody

Dodano:   /  Zmieniono: 
fot. Forum 
Była menedżerką Dody, dziś pracuje dla Edyty Górniak. Na Pudelkach i Plotkach pojawia się równie często, co jej pracodawczynie. Maja Szablewska to nowy gatunek w naszym show biznesie: promuje gwiazdy i sama staje się gwiazdą. Jak to się robi?
Pani nowa podopieczna, Edyta Górniak, już próbowała kariery zagranicą. Dwukrotnie.
Do trzech razy sztuka. Kiedy ją poznałam, była bardzo zrezygnowana. Rozwód, kariera w zawieszeniu, nieprzychylne media. Obserwowałam ją wcześniej i miałam poczucie, że nie dzieje się u niej dobrze. Zadzwoniłam do niej, bo wierzyłam, że mogę jej pomóc. Teraz nabrała wielkiego tempa.

W czym tkwi tajemnica tej odmiany?
Dieta, zdrowy tryb życia, joga i odpowiedni ludzie u jej boku.

Jakie błędy popełnił Dariusz Krupa, jej były mąż i menedżer?
Przede wszystkim ograniczał Edytę. Blokował jej kontakty z mediami, chociaż wcale tego nie chciała. Przez 7 lat ich współpracy Edyta nie doczekała się strony internetowej. Nagrała jedną, średnią płytę i wydała jeden singiel. Mówiąc szczerze, słaby wynik. Jeśli Darek sobie nie radził – a myślę, że wiedział, że sobie nie radzi – to powinien był zrezygnować i przekazać te obowiązki profesjonaliście. Edyta też nie jest bez winy, bo na tamtym etapie nie powinna powierzać swojej kariery osobie bez doświadczenia.

Dlaczego Szablewska rozstała się z Dodą i wybrała kompletnie nieznaną Marinę? Jak wygląda jej praca na co dzień? W czym tkwi tajemnica odmiany Edyty Górniak? Odpowiedzi na te i inne pytania w poniedziałkowym wydaniu tygodnika „Wprost"