W Smoleńsku złamano wszystkie zasady

W Smoleńsku złamano wszystkie zasady

Dodano:   /  Zmieniono: 9
Badania i identyfikacje po atakach na WTC trwały kilka lat. U nas już po dwóch tygodniach wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej były pochowane, fot. PAP/Adam Warżawa
Badania i identyfikacje po atakach na WTC trwały kilka lat. U nas już po dwóch tygodniach wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej były pochowane. Rozmowa z pragnącym zachować anonimowość specjalistą od identyfikacji zwłok.
Magdalena Rigamonti: Jak mogą wyglądać szczątki ludzkie po katastrofie lotniczej i po dwóch i pół, roku spoczywania w grobie?

Ciało ludzkie ulega wielkiemu okaleczeniu, dekompozycji niemalże. Kto tego nie widział, w zasadzie nie może sobie tego wyobrazić. To są ciała pozbawione głowy, kończyn. W związku z tym te części ciała mogą być porozrzucane nawet w obrębie kilkudziesięciu metrów. Bez badań DNA nie ma możliwości, żeby z tych szczątków złożyć poszczególnych ludzi. Nie da się. Jeśli jedna osoba będzie rozczłonkowana na dziesięć części, to dzięki badaniom DNA można taką osobę zidentyfikować. Wymaga to jednak czasu i pracy ekip naukowców, specjalistów. Trzeba stworzyć profile genetyczne i żmudnie dopasowywać części ciała.

Na miejscu katastrofy pierwszeństwo mają służby ratownicze. Jednak kiedy przejdą po terenie katastrofy, dużo fragmentów ciał może zostać wdeptanych bądź zabrudzonych…

A jeśli na miejsce katastrofy wchodzą zwyczajni żołnierze i to oni mają zbierać szczątki…

Szczątki powinny być podejmowane przez specjalistów, opisywane, wkładane do odpowiednich pojemników. Poza tym wcześniej miejsca, gdzie szczątki leżą, powinny być oflagowane znacznikami.

Dopuszcza pan możliwość, że do badań DNA były brane tylko niektóre fragmenty ciał?

Ze swojego punktu widzenia nie dopuszczam. Nie dopuszczam, że coś „na oko” może być dopasowane, niesprawdzone. W takich sytuacjach powinien być cały sztab ludzi – ekipa dochodzeniowo-śledcza. Z drugiej strony zdaję sobie sprawę, jak specyficzna sytuacja to była. Tych szczątków było bardzo dużo. Wszyscy działali pod presją czasu. Z drugiej strony myślę, że na całym świecie obowiązują podobne procedury.

Uważa pan, że polscy specjaliści – lekarze sądowi, antropolodzy, genetycy – powinni brać udział w pracach zbierania zwłok i szczątków ludzkich na lotnisku w Smoleńsku?

Nie wiem, jakie są rosyjskie przepisy. Z drugiej strony myślę, że polska ekipa mogłaby wspomagać rosyjską. Wie pani, ile trwały badania po katastrofie WTC? Kilka lat. U nas już po dwóch tygodniach wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej były pochowane.      

Całą rozmowę przeczytasz w najnowszym numerze "Wprost". Nowy numer "Wprost" od 12.00 w niedzielę jest dostępny w formie e-wydania. Najnowsze wydanie tygodnika dostępne jest też na Facebooku.

 9
  • jazmig   IP
    Co to za ekspert, który porównuje katastrofę w WTC z tą katastrofą? W WTC był gigantyczny pożar i zawalił się budynek, dlatego większość szczątków była spalona, a reszta wymieszana z gruzem. Co Polacy mieliby tam robić, skoro dochodzenie prowadziła Rosja? Oni mieli swoich ludzi i to oni odpowiadają za błędy.

    Ja tylko przypominam, jak cały czas PiS domagał się szybkiego przywiezienia trumien i stale się wydzierali, dlaczego jeszcze ich nie ma.
    • miklowska w.   IP
      rudy donaldu tusku niezwlocznbie powioniemn zostac odwołany i postawiony przed prawdziwym sądem karnym za hoorror, który społeczenstwu zgotował i za niszczenie polski i szkodzenie polakom.
      • iza   IP
        Rozmowa z anonimowym rozmówcą.Tekt kompletnie bezwartościowy.
        WPROST traktuje swoich czytelników jak idiotów.
        • czujny   IP
          Czytajac te komentarze ,nie wiem o co naprawde chodzi.Czy premiera juz pochowali i nie rozpoznali.
          Czytam artykul a czytam te wpisy i mysle komu sie tam w glowie pomieszalo.
          Zawsze ci sami antyrzadowcy ,ta sama tematyka antyrzadowa.Pisowska falanga nie spi ,jest wszedzie.
          • adam   IP
            przeciez ważna jest dusza a nie cialo więc symboliczne groby chociażby teki jak na powązkach pana prezydenta i wspólna mogiła z prochami przecież dzisiaj nie jeden jest pochowany bez swoich organów a nie jedno serce ,nerka czy wątobą leża z innym ciałem

            Czytaj także