Dwaj popularni dziennikarze – Adam Kornacki i Patryk Mikiciuk – byli przez prokuraturę podejrzewani o g**łt na dwóch kobietach. Sprawa, która w mediach odbiła się szerokim echem – mowa szczególnie o prasie związanej z branżą motoryzacyjną – sięga drugiej połowy 2024 roku (choć nagłośniona została w ubiegłoroczne wakacje). „Gazeta Wyborcza” informowała, że śledczy z Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ skierowali do Sądu Okręgowego w Katowicach akt oskarżenia przeciwko byłym pracownikom kanału TVN Turbo.
Dziennik podawał, że Kornacki i Mikiciuk zostali oskarżeni o rzekome siłowe zmuszenie 26-latki i 34-latki do obcowania płciowego – czyli o przestępstwo określone w Kodeksie karnym. Redaktorzy nie przyznawali się jednak do winy.
Wkrótce ruszyły rozprawy sądowe, a pod koniec 2025 r. obaj zostali uniewinnieni przez Sąd Okręgowy w Katowicach. Prokuratura zaskarżyła jednak wyrok – sprawą zajął się więc sąd wyższej instancji.
Byli dziennikarze TVN Turbo oczyszczeni z zarzutów. „Marzymy, żeby wrócić do najbliższych”
Proces trwał z wyłączeniem jawności – co jest typowe dla tego typu spraw. Jak dowiedział się portal Interia, w czwartek Mikiciuk i Kornacki stawili się na rozprawie w budynku Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Byli tam obecni także przedstawiciele mediów, ale zostali poproszeni o opuszczenie sali. Mogli powrócić na nią dopiero w momencie, gdy wymiar sprawiedliwości ogłaszał ws. swoje ostateczne stanowisko.
Oskarżeni pojawili się w towarzystwie obrońców. 30 lipca przez cały czas zapewniali sąd o swojej niewinności. Po zapoznaniu się ze sprawą, w tym m.in. materiałem dowodowym, wymiar sprawiedliwości podtrzymał wcześniejszy wyrok uniewinniający.
Dziennikarze po wszystkim zabrali głos. – Marzymy o tym, żeby wrócić do osób najbliższych, które nas wspierały, które były cały czas z nami. Marzę również o tym, by wrócić do działań i do pracy – podkreślił Mikiciuk. Podobne plany ma Kornacki, który wskazał ponadto, że „od początku wierzył, iż sprawa zakończy się uniewinnieniem” (cytat za Interią).
Czytaj też:
Sąd podjął decyzję. Głośna sprawa dziennikarzy TVN Turbo zakończona Czytaj też:
Dziennikarze TVN oskarżeni o gwałt. Tak się tłumaczą
