W piątek 31 lipca w Warszawie odbywa się wydarzenie organizowane przez stowarzyszenie „Rozwój Plus”. Mateusz Morawiecki, rozpoczynając swoje wystąpienie, zwrócił uwagę na wyjątkowy jego zdaniem moment dla świata.
– Spotykamy się w szczególnym momencie naszych dziejów. Kiedy wydawało się co po niektórym, że historia się już skończyła, to w ostatnich kilku latach historia pokazała swoje naturalne, normalne oblicze. I już w ostatnich kilku latach stało się więcej niż przez poprzednich parę dekad – stwierdził.
Były premier wskazywał, że zmiany zachodzą dziś jednocześnie w wielu obszarach: od technologii, przez gospodarkę, po politykę międzynarodową. – Głębokie zmiany kulturowe, technologiczne, geopolityczne, polityczne, gospodarcze, pokazują, że świat zmienia się, żeby nie powiedzieć, że dotychczasowy świat wali się jak domek z kart – ocenił polityk.
Morawiecki o przyszłości Polski. Padły mocne słowa o demografii
Mateusz Morawiecki zapowiedział, że jednym z pierwszych projektów stowarzyszenia „Rozwój Plus” będzie opracowanie dotyczące przyszłości demograficznej Polski.
– Wspaniałe nowe idee, nowe pomysły, bo przecież demografia jest wszystkim. Demografia jest przeznaczeniem. Demografia to nie tylko statystyka. Demografia to silna armia. Demografia to niepodległość. Demografia to silna gospodarka – wymieniał polityk.
Były premier przekonywał, że „spadek liczby ludności może mieć poważne konsekwencje dla państwa”. – Od tego się wszystko zaczyna, a w tych różnych scenariuszach łatwo mogę sobie wyobrazić, że za 25-30 lat bez odpowiedniego zajęcia się demografią, polityką prorodzinną, proludnościową, nasz naród nie tylko może przestać coś znaczyć, ale nasz naród może wpaść w sidła większych i może przestać istnieć tak naprawdę – ostrzegał.
Czym będzie się zajmować stowarzyszenie „Rozwój Plus”?
Były premier zapowiedział również kolejne inicjatywy swojego środowiska. – Będziemy też poruszać kolejne niezwykle ważne tematy, takie jak energetyka, jak energia, niskie koszty energii, bo można sobie szybko wyobrazić, że mamy dobre programy gospodarcze, dobre programy społeczne – kontynuował były szef rządu.
Podczas wystąpienia Mateusz Morawiecki podkreślał, że „ważna jest ambicja i wiara w możliwości Polski”. Zwracając się do uczestników spotkania, mówił, że ścierają się w nim dwa uczucia. – Pierwsze to ogromna wdzięczność, że tutaj jesteście mimo tego skwaru i tej pogody, która zachęca raczej do tego, żeby gdzieś siedzieć nad wodą – mówił. – A drugie uczucie to uczucie dumy. Dumy z tego, że widzę tutaj ludzi przede mną, którzy są targani niepohamowaną ambicją – kontynuował.
W swoim przemówieniu polityk odwoływał się także do historii Polski, wskazując, że przełomowe momenty wymagały odwagi. – Byliśmy najwięksi wtedy, kiedy mieliśmy odwagę w sercach, kiedy mieliśmy odwagę pod Grunwaldem, odwagę Kopernika, odwagę pod Wiedniem, odwagę Marii Konopnickiej, odwagę siłaczki Żeromskiego, odwagę powstańców wielkopolskich, odwagę obrońców Warszawy, odwagę Gdyni i odwagę Solidarności – wymieniał Mateusz Morawiecki.
Czytaj też:
Pałac Prezydencki reaguje na ruch Morawieckiego. „Nawrockiemu na tym zależy” Czytaj też:
W Sejmie iskrzy po rozłamie w PiS. Gromy na Kurskiego. „Klasyczny bandzior polityczny”
