W środę 29 lipca miała miejsce konferencja prasowa parlamentarzystów, którzy są członkami stowarzyszenia Rozwój Plus. Mateusz Morawiecki powiedział na wstępie, że „w ostatnim czasie byliśmy świadkami bardzo dziwnych partyjnych gierek, które są zupełnie niepotrzebne”. Zdaniem byłego premiera „prawdziwi rozłamowcy chcą doprowadzić do tego, aby uwaga była skupiona na życiu partyjnym, zamiast iść dalej”.
– Wspólnie, 40 posłów i senator, postanowiliśmy założyć klub parlamentarny. I będzie to nasze forum do działania na przyszłość, forum polityczne, ponieważ w ramach stowarzyszenia Rozwój Plus prowadzimy bardzo dużo działań, inicjatyw o charakterze eksperckim, rozwojowym, think-tankowym, a tutaj będziemy mieli polityczną płaszczyznę do działania – podkreślił Morawiecki.
Członkowie stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego zakładają klub parlamentarny. Znane szczegóły
– Stało się to, co od paru dni kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości obwieszcza, potem robiąc dwa kroki do przodu, jeden do tyłu, następnie odwrotnie, nie chcemy się wdawać w tego typu przepychanki i gierki, bo one nikomu nie służą. Przede wszystkim, ci prawdziwi rozłamowcy, ci intryganci będą cały czas w ten sposób postępowali. Oni chcą tak działać, żebyśmy my zajmowali się sami sobą. Dlaczego? Bo tak naprawdę grają na naszą porażkę – dodał były szef rządu.
Zdaniem Morawieckiego „w przypadku porażki PiS przejmą partię”. – Zgodnie z ustaleniami z kwietnia mieliśmy działać jako drugie płuco i jesteśmy do tego cały czas gotowi. Trwają jakieś procedury partyjne, nie interesuje nas to, niech sobie robią co chcą – przekonywał były premier. Morawiecki zasugerował, że Polaków nie obchodzi, czy on i jego ludzie znajdują się w Prawie i Sprawiedliwości, czy nie.
Czytaj też:
Kaczyński stracił posłuch w PiS? „Przestali się go bać i szanować, dlatego fikają” Czytaj też:
Morawiecki bez szans na współpracę z PSL. Kosiniak-Kamysz wskazał powód
