Największa grupa Polaków przewiduje, że konflikt w Prawie i Sprawiedliwości zmniejszy szanse całej prawicy na przejęcie władzy po kolejnych wyborach. Tak wynika z sondażu United Surveys by IBRiS przeprowadzonego dla Wirtualnej Polski.
Polacy ocenili skutki rozłamu w PiS
Łącznie 39,9 proc. respondentów uważa, że podział w PiS zaszkodzi prawicy. Odpowiedź „raczej zmniejszy szanse” wskazało 32,6 proc. ankietowanych, a „zdecydowanie zmniejszy” – 7,3 proc.
Przeciwnego zdania jest 18,9 proc. badanych. Zdaniem 13,3 proc. rozłam raczej zwiększy szanse prawicy na zdobycie władzy, a według 5,6 proc. zwiększy je zdecydowanie.
Ponad jedna czwarta ankietowanych – 27,4 proc. – sądzi, że konflikt nie wpłynie na wynik kolejnych wyborów. Zdania w tej sprawie nie ma 13,8 proc. respondentów.
Wyborcy opozycji są podzieleni
Najbardziej pesymistyczni są wyborcy ugrupowań rządzących. W tej grupie 49 proc. przewiduje osłabienie prawicy, 11 proc. spodziewa się zwiększenia jej szans, a 29 proc. nie oczekuje żadnego wpływu.
Mniejsze różnice występują wśród zwolenników partii opozycyjnych. Osłabienia prawicy spodziewa się 35 proc. z nich, natomiast 30 proc. uważa, że rozłam może jej pomóc. Brak wpływu przewiduje 28 proc.
Sprawa trafiła do rzecznika dyscypliny PiS
Konflikt dotyczy stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Jego członkowie odmówili podpisania deklaracji o braku przynależności do organizacji prowadzących działalność polityczną.
Komitet Polityczny PiS zatwierdził listę 44 osób, które nie złożyły dokumentu lub zrobiły to na niewłaściwym formularzu. Sprawy mają być teraz indywidualnie rozpatrywane przez rzecznika dyscypliny partyjnej. Nie zapadła więc jeszcze formalna decyzja o zbiorowym wykluczeniu polityków.
Badanie przeprowadzono 24–25 lipca na próbie 1000 osób metodami CAWI i CATI. Maksymalny błąd oszacowania wynosi 3 pkt proc.
Czytaj też:
Kaczyński zastawił pułapkę na Morawieckiego. W grę wchodzą ogromne pieniądze Czytaj też:
Niemiecki dziennik o problemach PiS. „Tak się kończy, gdy nie zadbasz o następców”
