Morawiecki zrezygnował z ważnego stanowiska. Tak się tłumaczy

Morawiecki zrezygnował z ważnego stanowiska. Tak się tłumaczy

Dodano: 
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki Źródło: PAP / Leszek Szymański
Mateusz Morawiecki zrezygnował z funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Znamy powody decyzji.

Mateusz Morawiecki stanął na czele EKR w styczniu 2025 roku. Został wybrany przez aklamację, a jego kandydaturę zgłosiła premier Włoch Giorgia Meloni.

W poniedziałek 27 lipca były premier zapowiedział, że zrezygnuje z funkcji przewodniczącego Partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Polityk tłumaczył, że „odejście z kierowania europejską formacją uważa za naturalny krok po rozłamie z PiS”.

Morawiecki zrezygnował z kierowania EKR. Ujawnił powody

– Zamierzam złożyć rezygnację z tej partii. Zrobię to, może nawet bardzo szybko. Warto w takich sytuacjach zachować się honorowo i ja oczywiście to zrobię. Złożę taką rezygnację, chyba że zostanę poproszony o kontynuowanie, to wtedy rozważę, co dalej – mówił w Kanale Zero. Jak tłumaczył, rola przewodniczącego partii EKR została „przypisana do drugiej największej partii (PiS) w ramach EKR-u”. – Nasza delegacja „Rozwoju Plus”, jeśli taką założymy, na pewno nie będzie drugą największą, więc warto w takich sytuacjach zachować się honorowo – zaznaczył.

Dzień później informację o złożeniu rezygnacji potwierdził były rzecznik rządu Piotr Mueller. „W związku z wykluczeniem z Prawa i Sprawiedliwości Mateusz Morawiecki złożył (zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią) rezygnację z funkcji przewodniczącego EKR” – przekazał w mediach społecznościowych.

Morawiecki zrezygnował z szefowania EKR. Partia reaguje

Do sprawy odniosła się również sama Partia Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. W oficjalnym oświadczeniu podkreślono, że „decyzja Mateusza Morawieckiego została przyjęta z żalem, ale jednocześnie ze zrozumieniem dla powodów, które za nią stoją”.

„Partia EKR z wielkim żalem dowiedziała się o decyzji prezydenta Mateusza Morawieckiego o rezygnacji z funkcji, aby móc w pełni skupić się na politycznych wyzwaniach stojących przed Polską. W pełni szanując jego decyzję, wyrażamy szczerą wdzięczność za przywództwo, zaangażowanie i służbę na rzecz naszej politycznej rodziny oraz z niecierpliwością oczekujemy dalszej ścisłej współpracy w obronie naszych wspólnych wartości” – czytamy.

Zgodnie ze statutem partii, pełniący obowiązki przewodniczącego Carlo Fidanza podjął już „niezbędne kroki po decyzji Mateusza Morawieckiego”.

Czytaj też:
Gorąco na konferencji PiS. „Nawrocki blokuje ustawę, a Czarnek wychodzi i kłamie!”
Czytaj też:
PiS zmienia kandydata po rozłamie. „Sukces ma wielu ojców”

Źródło: WPROST.pl