Śledztwo po publikacji WPROST

Śledztwo po publikacji WPROST

(fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Po publikacji tygodnika „Wprost” Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie ujawnienia informacji o klauzuli „ściśle tajne”.
Śledztwo zostało wszczęte z urzędu na podstawie informacji zawartych w artykule „Ściśle tajne akta Macierewicza”. Redaktor naczelny tygodnika „Wprost” jest umówiony z prokuratorem prowadzącym tę sprawę, że w środę przekaże dokumenty, na podstawie których powstał artykuł.  

Jak informuje rzecznik prasowy prokuratury okręgowej Przemysław Nowak, śledztwo toczy się w sprawie „zaistniałego na przełomie lipca i sierpnia 2014 r. w nieustalonym miejscu ujawnienia informacji niejawnych o klauzuli ściśle tajne zawartych w materiałach będących podstawą stworzenia tzw. aneksu do raportu z weryfikacji WSI”.

Przypomnijmy. W poniedziałek „Wprost” napisał, że posiada ściśle tajne dokumenty komisji Antoniego Macierewicza, która pisała raport z weryfikacji WSI. Materiały wyciekły już w 2007 r. To 47 stron z adnotacjami „ściśle tajne”, „egzemplarz pojedynczy”. To pierwszy twardy dowód, że z komisji Macierewicza wyciekły dokumenty, które w 2007 r. były podstawą stworzenia tzw. aneksu do raportu z weryfikacji WSI.
 
Główny raport Macierewicza został opublikowany w połowie lutego 2007 r. Weryfikacja WSI trwała jednak nadal. Niemal od razu Macierewicz i jego ludzie zabrali się do pisania aneksu do raportu, który miał być rozszerzeniem opublikowanego dokumentu. W październiku 2007  r. aneks trafił do prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ten jednak nie zdecydował się go ujawnić.  Dokument do dziś pozostaje ściśle tajny i znajduje się w Kancelarii Prezydenta. Co jest w tych dokumentach?

Przywoływane są wysłuchania przed komisją Macierewicza, które odbywały się w maju 2007, czyli już po publikacji głównego raportu z weryfikacji WSI. W przypisach do dokumentów, które ma „Wprost”, przywoływane są konkretne nazwy teczek, m.in. „Firmy polskie”, „Handlarze”, „Rynki”, „Indie”, „Sprawa problemowa Pestka”. – To są wszystko teczki z oddziału szóstego. Takie właśnie były ich tytuły. Nazwy, nazwiska, daty, okoliczności są prawdziwe – mówi informator WPROST. 


W najnowszym numerze "Wprost" opublikowaliśmy obszerny blok tematyczny poświęcony tej sprawie – osiem dużych artykułów, wywiady, opinie i skany dokumentów, który w wersji elektronicznej można przeczytać tutaj:
http://ewydanie.wprost.pl/

"Wprost" w wersji na Androida jest dostępny tu:
https://play.google.com/ store/apps/ details?id=com.paperlit.and roid.wprost

"Wprost" dla użytkowników Apple:
http://itunes.apple.com/ pl/app/tygodnik-wprost/ id459708380?mt=8

"Wprost" można czytać także dzięki aplikacji na Facebooku:
https://apps.facebook.com/tygodnikwprost/?fb_source=search&ref=ts

Czytaj także

 3
  • Oligarchia Medialna   IP
    Treść została usunięta z powodu złamania regulaminu forum.
    • donek   IP
      A kret zapewne ukrył się nie pod ziemią tylko w Polsce.