Sprawa Olewnika. Prokuraturo, przyznaj się do klęski

Sprawa Olewnika. Prokuraturo, przyznaj się do klęski

Dodano:   /  Zmieniono: 7
Prokurator generalny Andrzej Seremet, za nim Zbigniew Niemczyk, który nadzoruje śledztwo w sprawie Olewnika (ZDJĘCIE: PAP/BARTŁOMIEJ ZBOROWSKI)
W poniedziałek mija 13 rocznica zniknięcia Krzysztofa Olewnika. Śledztwo w tej sprawie to nieustanne pasmo klęsk. Prokuratura powinna przyznać się do porażki i odłożyć sprawę na półkę.
Do sprawy Olewnika przydzielonych jest nadal pięciu prokuratorów z gdańskiej apelacji. Na potrzeby śledztwa pracuje policyjna grupa złożona 14 funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych i Centralnego Biura Śledczego. Był moment, że funkcjonariuszy było nawet 22. Śledztwo pochłania miliony złotych. Efekty? Żadne. 17 października – kolejny akt blamażu. Sąd Apelacyjny w Łodzi uniewinnia dwóch policjantów, którzy na początku zajmowali się sprawą Krzysztofa Olewnika i mieli dopuścić się zaniedbań. Wyrok w pierwszej instancji był taki sam. Akt oskarżenia, który posypał się w sądzie, przygotowała prokuratura apelacyjna w Gdańsku. Ta sama, która miała wyjaśnić główną zagadkę – dlaczego w 2001 roku chłopak został porwany i kto odpowiada za jego śmierć? Celowo piszemy „miała wyjaśnić”, bo niczego już nie wyjaśni.

Prawnik, który z bliska i od lat obserwuje sprawę: - Prokuratura nie będzie w stanie sformułować aktu oskarżenia w głównym wątku związanym z porwaniem. 
- Dlaczego tego nie umorzą. Po co to ciągną? – pytamy. 
- Na to śledztwo poszły miliony złotych. Boją się przyznać do porażki przed rodziną, dziennikarzami i opinią publiczną – słyszymy w odpowiedzi.

 Więcej na ten temat w najnowszym numerze tygodnika "Wprost", który od poniedziałku jest dostępny również w formie e-wydania:
www.wprost.ewydanie.pl

"Wprost" w wersji na Androida jest dostępny tu:
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.paperlit.android.wprost

"Wprost" dla użytkowników Apple:
http://itunes.apple.com/ pl/app/tygodnik-wprost/ id459708380?mt=8

"Wprost" można czytać także dzięki aplikacji na Facebooku:
https://apps.facebook.com/tygodnikwprost/?fb_source=search&ref=ts
 7
  • bolek   IP
    Sprawa Olewnika była zasłoną dla ekip rządzących. Wystawiono dwóch policjantów tych, którzy ustalili sprawców i próbowano zbić na tym kapitał polityczny. Komisja się wykazywała Olewnikowi dobrze się kieubasa sprzedawała i wszyscy byli szczęśliwi oprócz oskarżonych. Media się prześcigały w swoich wersjach. A teraz skarb państwa zapłaci odszkodowania oskarżonym niewinnie za butę chamstwo ignorancję.
    • WOLNA EUROPA   IP
      GRUBEGO MECENASA POD SĄD !!!!
      • edo48   IP
        A może policja, miała coś wspólnego z  porwaniem Olewnika. To były czasy końca epoki mafii w Polsce. Może nieuczciwi policjanci współpracowali ze światem przestępczym. Może.
        • JERZY   IP
          SKORUMPOWANA PROKURATURA ZBLAZNILA SIE NA NOWO. CZY KTOS ODEJDZIE ALBO ZOSTANIE KARNIE ZWOLNIONY? NIC Z TYCH RZECZY BO JESTESMY W POLSCE GDZIE NIKT NIE PODAJE SIE DO DYMISJI. AFERA OLEJNIKA TO WSTYD DLA CALEGO WYMIARY SPRAWIEDLIWOSCI
          • już nie wracam   IP
            Prokuratura jest skuteczna tylko wobec tych, którzy sami się przyznają. Ja popełniłem pewną głupotę a drugą głupotą było przyznanie się do niej. Dałem się zastraszyć policji i poniosłem karę niewspółmierną do winy. Dziś nie mieszkam już w polsce bo jestem bandziorem według prawa. Na szczęście za granicą znalazłem pracę. Tu płace nie małe podatki a z polskim bagnem niesprawiedliwości i korupcji nie chcę juz mieć nic wspólnego.

            Czytaj także